Powerbank ADATA PV100 - sposób na smartfona który się sprawdził

7
AdrianTrzepalski
Powerbank ADATA PV100 - sposób na smartfona który się sprawdził

Urządzenia przenośne mają jedną podstawową wadę - ograniczony czas pracy. Kiedyś każdy
miał Nokię, która trzymała na baterii tydzień albo i dwa, ale obecnie jeden dzień działania smartfona to dużo (jeżeli się go intensywnie używa)....

...pół biedy jeżeli jesteśmy w samochodzie czy w pracy i mamy gdzie doładować urządzenie stacjonarnie. Ale będąc w podróży czy generalnie przemieszczając się, podczas jednoczesnego korzystania z multimedialnych zabawek, prędzej czy później natrafimy na ten moment, kiedy bateria powie dość. Jednym ze sposobów na ominięcie takich przykrych sytuacji jest przenośny akumulator. ADATA PV100 to właśnie jedno z takich urządzeń o średniej pojemności - 4200 mAh. To co wyróżnia je spośród tłumu to przede wszystkim grubość... zaledwie 8 mm.

productImage4415

To mniej niż mój obecny telefon. A większość z najcieńszych obecnie na rynku smartfonów ma niewiele mniejszą grubość - co ostatecznie przesądziło o jego zakupie.

Nie mam problemów z umieszczeniem smartfona w kieszeni, więc podobnych rozmiarów powerbank też nie będzie mi zawadzał. Pewnym utrudnieniem może być upchnięcie do kieszeni kabla, bo w tym modelu ma on całkiem sporą długość. Dotychczas nosiłem dodatkowe akumulatory w teczce, w plecaku, a czasem zostawiałem w schowku samochodu albo u żony w torebce, ale wydaje się, że ten model nie będzie wadził w kieszeni. Od dawna używam przenośnych akumulatorów.

ADATA PV100 jest dostępna w czterech odcieniach kolorystycznych. Rozmiary urządzenia i jego waga pozwalają zaliczyć go do kategorii lekkich, a przy tym stosunkowo małych i poręcznych. To wszystko przy całkiem rozsądnej pojemności. Pełne parametry widoczne są poniżej:

tabela

 Wygląd zewnętrzny

Powerbank ADATA PV100 jest sprzedawana w niewielkim opakowaniu tekturowym z wycięciem i plastikowymi przetłoczeniami przez które można zobaczyć urządzenie.

To ułatwi wybór ulubionego z czterech dostępnych wariantów kolorystycznych. Ja wybrałem czarny, bo taki też mam telefon. Na kartonowym opakowaniu nadrukowano wszelkie niezbędne informacje o urządzeniu.

P1110831

 Na tylnej części opakowania znalazły się informacje marketingowe, specyfikacja, spis zabezpieczeń elektrycznych zintegrowanych w produkcie i spis mnóstwa certyfikatów zgodności z międzynarodowymi standardami. Dodatkowo kod QR który prowadzi do strony producenta na której można ściągnąć darmowe oprogramowanie (choć nie ma tam żadnego softu dla powerbanków :-)

productGallery2936

Wewnątrz opakowania znajdziemy tylko urządzenie, krótką instrukcję i kabelek USB. Próżno szukać tu ładowarki sieciowej, gdyż ADATA stawia na ładowanie z innych urządzeń (trzeba zapewnić 1A). U mnie w domu nie brakuje źródeł zasilania USB, ale spodziewam się, że wielu z chęcią widziałoby tu ładowarkę sieciową równie cienką jak ten powerbank.

P1110776

ADATA PV100 jest wykonany z jednego kawałka błyszczącego materiału, w którym znajduje się duże wycięcie na przycisk włączania i cztery diody LED sygnalizujące poziom naładowania. Materiał jest nieco śliski, dlatego widać na nim odciski palców i z czasem nieco się rysuje. Żeby włączyć urządzenie trzeba trzymać przycisk przez pół sekundy. Nie trzeba wyłączać go ręcznie, bo jeżeli nie wykryje obciążenia, sam się wyłączy.

P1110778

Na tylnej części obudowy umieszczono wszystkie informacje o produkcie, włącznie z białą naklejką z numerem seryjnym i datą produkcji. Widać, że większa część obudowy wykonanej z aluminium jest produkowana z jednego kawałka tego materiału. Rogi PV100 są zaokrąglone, a wykończenie jest lekko matowe, chropowate, co utrudnia wyślizgnięcie się urządzenia z ręki. P1110778m

Na górnej krawędzi znajduja się dwa złącza USB. Jedno wyjściowe, pełnowymiarowe o natężeniu 2,1A i jedno micro USB do ładowania urządzenia o natężeniu 1A. Już na tym etapie mogę stwierdzić, że doładowywanie powerbanku zajmie znacznie więcej czasu niż jego rozładowanie. Szkoda, choć plusem jest możliwość pracy łącznej, czyli jednoczesnego ładowania powerbanku i innego podłączonego do niego urządzenia. 

Krótkie testy które wykonałem i moje spostrzeżenia

Niestety nie mam dostępu do większej liczy powerbanków, dlatego podzielę się tym, co w zaciszu domowym mogłem zmierzyć sam. Po pierwsze ważne do sprawdzenia są aspekty funkcjonalne:

  • PV100 trzyma pełny poziom naładowania przez nawet kilka tygodni
  • PV100 ładuje dowolny rodzaj urządzenia z podobnym złączem
  • Mimo wskazanego 2,1A ładuje urządzenia o mniejszej dopuszczalnej mocy zgodnie z ich ograniczeniami
  • PV100 umożliwia ładowanie urządzeń przy jednoczesnym doładowywaniu siebie
  • PV100 nie przejawiał żadnym niepożądanych zachowań i funkcjonował całkowicie normalnie

Zwykle formą prezentacji wyników będą wykresy - ale ponieważ nie miałem większej ilości tego typu urządzeń wyniki moich testów przedstawię pisemnie:

  • Czas pełnego naładowania: 325 minut
  • Czas pełnego naładowania tabletu (3000 mAh): 170 minut
  • Czas pełnego naładowania smartfona (2100 mAh): 110 minut

Podsumowanie (kilka miesięcy po zakupie)

Wadą tego modelu jest powierzchnia nieco podatna na zabrudzenia i rysowanie. Nie sprawdzałem czy ryski da się polerować, ale na pewno PV100 nie miał ze mną lekko. Urządzenie po prostu wrzucam do teczki czy plecaka i obija się tam pośród wielu innych gadżetów. W kieszeni podróżuje razem z kluczami do domu. Na pewno dużo bardziej dbam o telefon, dlatego powstanie rysek jakoś szczególnie mnie nie dziwi.

Możliwości PV100 są całkiem niezłe. Szczególnie, jeżeli weźmiemy pod uwagę rozmiary tego powerbanku. O ile wiem nie ma drugiego, cieńszego akumulatora przenośnego o takiej pojemności i takich możliwościach. Dlatego ADATA PV100 jest z pewnością bardzo praktycznym powerbankiem. A dodajmy do tego jeszcze stosunkowo duży wybór wersji kolorystycznych - każdy z łatwością dobierze wersję najlepszą dla siebie.

Cena tego modelu była dość niska w momencie gdy go zakupiłem - obecnie ten model kosztuje ok. 80 zł. Jak za tak cienki i markowy powerbank to dobra oferta - mimo że da się kupić podobne noname'y lub chińczyki taniej, ja jednak zaufałem firmie o lepszej renomie. W końcu jest to wyjście awaryjne, a ja kiedy używam tego słowa zwykle z góry skreślam niesprawdzone produkty. Dlatego kupiłem akurat ADATA PV100 i nie żałuję swojej decyzji.

Oceny (7)
Średnia ocena
Twoja ocena
michu_roztocz (2014.07.01, 14:27)
Ocena: 2
Jeszcze nie czytałem i może się czepiam, lecz konstrukcja zdania w tytule sugeruje, że sprawdził się smartfon, a nie powerbank ;)
BeCoolMen (2014.07.01, 16:45)
Ocena: 1
Podstawowe pytanie...czy rzeczywiście ma te 4200mAh...bo może się okazać, że naładuje tylko 1,2-1,3 baterii smartfona który ma baterię 2000mAh...
Relativy (2014.07.02, 19:39)
Ocena: 0
Akurat powerbank jest urządzeniem tak prostym, że to co piszesz w testach jest oczywistością. Np. ładowanie urządzenia mniejszą mocą. Akumulator daje do 2.1A ale 5V zasilacz ładujący akumulator w smartfonie jest wbudowany w fona i to on decyduje o prądzie ładowania, a nie powerbank. No i jaki jest sens ładować urządzenie z ładowanego właśnie powerbanku? Trochę to dziwne, lepiej ładować od razu urządzenie. Nie mniej test fajny. A cieńszego już raczej nikt nie zrobi, bo trzeba by spłaszczyć USB ;)
ja jednak ze względu na wymiary będę robić własny powerbank, może opiszę na blogu ;)
BeCoolMen (2014.07.02, 22:14)
Ocena: 0
@Relativy
Ja właśnie zrobiłem jeden oparty na 2x18650...ale w związku z wysoką ceną tych ogniw się to...nie opłaca...chyba że ma się dojścia gdzie kosztują <10zł...a nie 40-50zł...
WhiteMamba (2014.07.05, 04:37)
Ocena: 0
BeCoolMen (2014.07.02, 22:14)
@Relativy
Ja właśnie zrobiłem jeden oparty na 2x18650...ale w związku z wysoką ceną tych ogniw się to...nie opłaca...chyba że ma się dojścia gdzie kosztują <10zł...a nie 40-50zł...


Przeciez na allegro sa po 7 zl.
Relativy (2014.07.06, 06:01)
Ocena: 0
BeCoolMen (2014.07.02, 22:14)
@Relativy
Ja właśnie zrobiłem jeden oparty na 2x18650...ale w związku z wysoką ceną tych ogniw się to...nie opłaca...chyba że ma się dojścia gdzie kosztują <10zł...a nie 40-50zł...

A masz jakiś pomysł na wbudowanie ładowarki do powerbanka? Bo ja w zasadzie nic sensownego do li-pol nie znalazłem i została by opcja ładowania przez ładowarkę zewnętrzną.
Raffa (2014.07.08, 08:48)
Ocena: 0
Taki powerbank 4200 to jedno naładowanie smartphona - czyli max 1 dzień wykorzystania np. w czasie pieszej wędrówki z mapą na GPS'ie - torchęmało.
Osobiście kupiłem chińczyka 12000 (podobny rozmiar tylko grubszy ok 2 cm i dużo tańszy) To mi pozwala przynajmniej na dwa dni intensywnego wykorzystania smartfona w terenie (góry, łódka).
Do tego ważna uwaga używanie smartphona razem z podpiętym powerbankiem (wydłuża czas ładowania, a właściwie skraca znacząco moc ładowania). Do tego po rozładowaniu powerbanku trzeba dać mu 'noc' na ponowne naładowanie.
Zaloguj się, by móc komentować