Nokia X, XL - "Android" strzałem w dziesiątkę?

33
Aleksander Kiszniewski
Nokia X, XL - "Android" strzałem w dziesiątkę?

Podczas tegorocznych targów MWC prezentacja "Nokii z Androidem" sama w sobie nie była wielkim zaskoczeniem. Niespodzianką była premiera całej serii smartfonów i poziom zaangażowania Nokii/Microsoftu w ten projekt. Może się okazać, że jest to jedna z najbardziej dalekowzrocznych decyzji i najlepsza z możliwych dla przyszłego rozwoju... Windows Phone.

Dla przypomnienia, zaprezentowano w sumie trzy smartfony, Nokia X, X+ i XL, przy czym pierwsze dwie będą swoimi substytutami, więc na poszczególnych rynkach zobaczymy tylko jedną z nich. Smartfony te nie powalają specyfikacją, bo i nie muszą tego robić, mają one za to inne zalety, które mogą nieco wywrócić do góry nogami rynek "złotówkofonów".WP_20140224_11_59_48_Pro__highres

Smartfony z Serii X idealnie trafiają w potencjalne gusta klientów z takich miejsc jak Europa Wschodnia, Afryka, część Azji, czy Ameryka Południowa, gdzie nie każdy korzysta z topowych smartfonów, bo nie chce wydawać na nie dwóch "średnich krajowych" lub uwiązywać się abonamentem w wysokości połowy wynagrodzenia. Ceny 89,99,109 euro (w Polsce 549/649) wydaje się być kusząca, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że to cena w momencie premiery, a więc w najbliższych kilku miesiącach spadnie o minimum 1/3. Sama Nokia XL jest bodajże najtańszym smartfonem z ekranem o wielkości 5 cali, wyprodukowanym przez znaną firmę, a nie jakiegoś "chińskiego krzaka".

WP_20140224_11_55_07_Pro__highres

Dlaczego Nokie X mają odnieść sukces? Przede wszystkim, namieszać może system: Android, który z Androidem nie ma zbyt wiele wspólnego. Po pierwsze Nokia nie musi płacić opłat licencyjnych Google, ponieważ nie korzysta z jego usług. W ich miejsce wpadają za to twory Microsoftowo/Nokiowe jak OneDrive zamiast dysku Google, czy znakomite mapy Here zamiast Google Maps. Jeśli weźmiemy pod uwagę target, czyli użytkownika niezbyt zamożnego, który do tej pory nie miał zbyt wiele wspólnego z ideą smartfonów, nowe Nokie mogą być dla niego bardzo atrakcyjne.

Po pierwsze, przychodząc do salonu po pierwszego smartfona, niewielu z nas ma jasno sprecyzowane wymagania dotyczące sprzętu. O Androidzie z pewnością każdy słyszał, więc sprzedawca może potencjalnemu klientowi polecić Nokię X/XL jako smartfon z tym systemem, lub całkowicie odwrotnie, jako urządzenie z Androidem mające niewiele wspólnego.WP_20140224_11_54_41_Pro__highres

Do tego dochodzi Nokia jako znana marka i różnorodność kolorów, która to bardzo często jest najważniejszym czynnikiem decydującym o zakupie konkretnego modelu. Łącząc te cechy z niską ceną, dostajemy low-endowy smartfon idealny i marzenie każdego sprzedawcy. A nie zapominajmy, że to nie firmy, nie media, a właśnie "Blondynka z reklamy Play", czyli konkretny sprzedawca w salonie operatora najczęściej decyduje o tym, z jakim urządzeniem w kieszeni to miejsce opuścimy.

Duża popularność tych urządzeń może być olbrzymim wsparciem dla sprzedaży Lumii z Windows Phone. W końcu osoby, które zakupią Nokię X/XL raczej nie zdecydują się w przyszłości na Androida, a właśnie na smartfona z Windowsem, którego wygląd jest nieco zbliżony, a usługi identyczne. Ze względu na ich niską cenę Microsoft/Nokia nie zarobi na nich zbyt wiele, ale czas na odcinanie kuponów od serii X przyjdzie po dwóch latach, kiedy użytkownicy będą chcieli czegoś więcej i naturalnym kierunkiem będzie sięgnięcie po Lumię.WP_20140224_12_19_44_Pro__highres

Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, wprowadzenie na rynek Nokii X/XL jest dalekowzrocznym strategicznym ruchem, który pozwoli firmie zdobyć mocne miejsce wśród najmniej zaawansowanych użytkowników, którzy są idealnym przyczółkiem do ataku na klientów z zasobniejszymi portfelami.

Oceny (15)
Średnia ocena
Twoja ocena
iwanme (2014.02.28, 13:37)
Ocena: 14
Najbardziej szkoda tak okrojonej specyfikacji, nie chodzi o to aby dawać tam jakieś cuda, ale taki MSM8227 z 2xKrait 1.0 GHz i Adreno 305 nie musiałby być przecież jakoś specjalnie droższy, jakoś w przypadku Lumii 52x i 62x się udało zachować niską cenę.
A tu dostajemy 2xA5 i Adreno 203 do tego jeszcze starego JB 4.1 zamiast KitKata. Dodali by do ceny 15$ połączyli MSM8227 z 1GB ramu i byłby mega hit w low endzie (w L525 jakimś cudem się to udało).
A tak jest totalny budżet który będzie chciał zarobić na marce.
Fakt goły, dobrze zoptymalizowany Android na luzie da radę z taką specyfikacją, z aplikacjami gorzej, ale qrcze tak mało brakowało, żeby zrobili super telefon...
Edytowane przez autora (2014.02.28, 13:44)
alekalek (2014.02.28, 13:52)
Ocena: -3
Tanie Lumie w momencie premiery były praktycznie dwa razy droższe. Poza tym, system ten jest tak okrojony, że na dobrą sprawię nie potrzebuje lepszego sprzętu, szczególnie jeśli jego użytkownicy nie będą zbyt świadomi i zaawansowani
iwanme (2014.02.28, 14:08)
Ocena: 5
Tanie Lumie w momencie premiery były praktycznie dwa razy droższe.

Ale od premiery już trochę minęło, jeśli brać pod uwagę oficjalne ceny to 550 zł nie jest wcale tak niską kwotą, zwłaszcza że ma się w tej cenie L520 z dwa razy szybszym SoC i dwa razy większą pamięcią wewnętrzną.
System systemem, ale są jeszcze aplikacje, a okrojenie nie zwiększy cudownie wydajności Adreno 203, czy Cortex A5. Już taki szajs jak GoClever Quantum może się pochwalić wydajniejszym SoC, a kosztuje 270 zł.

Gdyby po prostu wzięli obecne Lumie 520 i zainstalowali na nich AOSP ze swoją nakładką to mieliby na wejściu dużo lepszy telefon niż to coś. Gdyby wzięli Lumie 525 dali odchudzonego Androida ze swoim sklepem to już w ogóle byłby szał.
Edytowane przez autora (2014.02.28, 14:10)
wuzetkowiec (2014.02.28, 15:14)
Ocena: 2
Znowu bredzisz. Skoro Lumia 520 tak staniała po premierze, to iXy również mogą stanieć, a co za tym idzie, będą kosztować znacznie mniej od wspomnianej Lumii. Gdyby to, gdyby tamto, gdyby owamto. Gdyby Samsung sztucznie nie obniżył taktowania procka w Ace 2, mielibyśmy prawie S3 mini. Gdybać sobie można. Gdyby w Moto G zastosowano A9 zamiast A7, byłby hit nad hity, ale wtedy bałaby za mała różnica między droższymi telefonami. Dalej sobie gdybaj :)
alekalek (2014.02.28, 15:15)
Ocena: 3
Oczywiście masz rację mówiąc, że byłoby lepiej, ale nie zapominaj o erozji cen wymuszonej przez rynek wtórny, w tej chwili Lumie 520 są sprzedawane z bardzo niską marżą, wiec dalsze obniżanie cen wymuszone przez rynek spowodowałoby wycofanie jej ze sklepów lub sprzedaż w najlepszym wypadku po kosztach. Z dużym prawdopodbienstwem możemy przyjąć, ze w ciągu kilku miesięcy ceny te zostaną zweryfikowane przez rynek i spadną co najmniej o kilkanaście procent, co nie byłoby możliwe w przypadku lepszego hardware'u. Mimo wszystko Nokia/Microsoft to nie Caritas :P
KazH (2014.02.28, 15:40)
Ocena: 6
Moim zdaniem ten telefon jest zbyt słaby. Zgodnie z polskimi cenami w oficjalnym sklepie Nokii różnica pomiędzy Nokia X a Nokia Lumia 520 wynosi 10zł. Czyli tak jakby jej nie było.

Ale te 10zł przekłada się na znacznie gorszy sprzęt. Lumia 520 ma dwurdzeniowy procesor Krait podczas gdy Nokia X ma o połowę wolniejszy procesor Cortex A5. Na dodatek Lumia ma o połowę więcej przestrzeni flash oraz lepszy aparat. Każdy wie jak działa Android na telefonach z Cortex A5 oraz 512MB pamięci. Nawet jak system zadziała to po zainstalowaniu Facebooka całość zacznie lagować a aplikacje będą się uruchamiały wolniej niż na Symbianie. Ile aplikacji z Androida będzie działało poprawnie na telefonie z 512MB pamięci?

Kto zdecyduje się zaoszczędzić 10zł by kupić telefon o połowę wolniejszy z gorszym aparatem?

http://nokiaskleponline.pl/product-pol-726...-520-Black.html
http://nokiaskleponline.pl/product-pol-892...Sim-Czarna.html
Edytowane przez autora (2014.02.28, 15:44)
iwanme (2014.02.28, 15:46)
Ocena: 2
Wiadomo, że nie Caritas. Właśnie gdyby MS dawał coś naprawdę dobrego z niską marżą można by mówić o tym że jest to bardzo atrakcyjny produkt. A tak jest to po prostu lowendowy telefon w przeciętnej cenie z bardzo słabą specyfikacją, starym Androidem i bez gapps.
Biorąc pod uwagę, że jednak L520 z jakąś tam marżą się sprzedaje to mieli szansę realnie zaatakować rynek budżetowych Androidów. A to co robią to wygląda raczej na strategię 'starej Nokii' czyli zdobyliśmy część rynku, lumie się dobrze kojarzą to zalejmy go szarzyzną, mimo, że kolorową ;). Stąd nie podzielam zachwytu nad nowymi Nokiami. Ot miło, że zrobili coś na Androidzie, ale nie jest to moim zdaniem nic nadzywczajnego.
Gdyby Samsung sztucznie nie obniżył taktowania procka w Ace 2, mielibyśmy prawie S3 mini.

No co Ty, przy tej jakości flash w A2 i badziewnej reszcie to nie wiem co tam musieliby jeszcze włożyć.
Gdyby w Moto G zastosowano A9 zamiast A7, byłby hit nad hity, ale wtedy bałaby za mała różnica między droższymi telefonami.

Akurat SoC w Moto G jest ok, idealny dla lepszego budżetowego telefonu, wcale niespecjalnie gorzej się sprawuje od starych A9. DMIPS/mhz to nie wszystko.
KazH (2014.02.28, 15:51)
Ocena: 3
alekalek (2014.02.28, 13:52)
Poza tym, system ten jest tak okrojony, że na dobrą sprawię nie potrzebuje lepszego sprzętu, szczególnie jeśli jego użytkownicy nie będą zbyt świadomi i zaawansowani


Ale użytkownik takiego telefonu może chcieć zainstalować jakaś znaną aplikację typu Facebook, Instagram itp. Jak one działają na telefonach na Cortex A5 z 512MB pamięci. Czy za miesiąc albo dwa nie pojawi się nowa wersja Facebooka która nagle przestanie wydajnie działać na tak słabym sprzęcie. To spore ryzyko kupować tak słaby sprzęt jak za 10zł więcej można mieć dwa razy szybszy. Nawet jak z czasem ta różnica w cenie wzrośnie do 50-100zł to nadal będzie ona mała. A większej różnicy nie będzie bo tu już każda złotówka ma znaczenie
SunTzu (2014.02.28, 17:28)
Ocena: -3
Ile jest dostępnego RAM-u, ile jest wolnego ram-u?

iwanme (2014.02.28, 14:08)
Tanie Lumie w momencie premiery były praktycznie dwa razy droższe.

Ale od premiery już trochę minęło, jeśli brać pod uwagę oficjalne ceny to 550 zł nie jest wcale tak niską kwotą, zwłaszcza że ma się w tej cenie L520 z dwa razy szybszym SoC i dwa razy większą pamięcią wewnętrzną.
System systemem, ale są jeszcze aplikacje, a okrojenie nie zwiększy cudownie wydajności Adreno 203, czy Cortex A5. Już taki szajs jak GoClever Quantum może się pochwalić wydajniejszym SoC, a kosztuje 270 zł.

Gdyby po prostu wzięli obecne Lumie 520 i zainstalowali na nich AOSP ze swoją nakładką to mieliby na wejściu dużo lepszy telefon niż to coś. Gdyby wzięli Lumie 525 dali odchudzonego Androida ze swoim sklepem to już w ogóle byłby szał.

True... w tej cenie można oczekiwać 4xA7+PowerVR... cokolwiek... Obojętnie co oni porobią to i tak dana gra nie pociągnie na tym sprzęcie, program nie wyrobi, a film w zależności dekodera nie da rady.
Edytowane przez autora (2014.02.28, 17:30)
Buksior (2014.02.28, 18:08)
Ocena: 6
KazH (2014.02.28, 15:40)

Kto zdecyduje się zaoszczędzić 10zł by kupić telefon o połowę wolniejszy z gorszym aparatem?


Ten ktoś się na sprzęcie nie zna, czyli zdecydowana większość.
iskariota (2014.02.28, 19:20)
Ocena: 7
Nie bardzo wiem, dlaczego to niby przesiadka na androida miałaby być strzałem w dziesiątkę? Obiektywnie na to patrząc, to mobilny windows nie jest w niczym gorszy niż androida. Moim zdaniem jest nawet dużo lepszy ale przyznam, to już ocena jest subiektywna..
motiff (2014.02.28, 19:45)
Ocena: -3
Ten telefon to chyba wyszedł jakby spod ręki ballmera za karę, że musieli androida pożyczyć od największego wroga.
iwanme (2014.02.28, 19:49)
Ocena: 5
Obiektywnie na to patrząc, to mobilny windows nie jest w niczym gorszy niż androida.

Obiektywnie to jest po prostu inny.
WP nie ma na przykład pełnego multitaskingu, masz agentów za pomocą których możesz większość popularnych funkcji realizować (muzykę, GPS co jakiś interwał etc), ale nie możesz mieć jednocześnie uruchomionych kilku faktycznie działających w tle aplikacji, większość jest hibernowana/wyłączana. Dla tego na przykład nie możesz sobie w tle pobierać torrentów i tego typu spraw.
Sfinks (2014.02.28, 20:59)
Ocena: 4
To maja być telefony dla ludzi dka których telefon ma spelniac podstawowe funkcje czyli dzwonic , wysylac smsy i robic fotki . Nokia kiedys najwieksza kase robila na tanich telefonach i tych ze sredniej polki , teraz jak widac chca wrocic do tego pomyslu i maja spore szanse ze im sie uda.

Jakies dwa lata temu jak sie kolorowe lumie zaczely pokazywac , sporo kobiet u mnie w firmie je sobie kupilo tylko dlatego ze byly kolorowe i maja ladne kafelki. A co telefony potrafia to 90% ludzi ma gdzies . Ma byc ladne i dzialac .
Edytowane przez autora (2014.02.28, 21:00)
SunTzu (2014.02.28, 21:20)
Ocena: 3
@up
Sądzę, że masz rację i WP nie jest tak dobry jak tutaj, ale stanowi dobrą alternatywę dla iOS-a, który też nie dokońca jest tak smart...

Potencjalnie to ogromny rynek.

Użytkownikom WP/iOS-a nie zależy by zrobić coś szybko i sprawnie-> mieć spersonifikowany smartfone, a mieć telefon, albo co najwyżej zabawkę -> siri.
Edytowane przez autora (2014.02.28, 21:28)
Skipper(PL) (2014.02.28, 21:28)
Ocena: 5
Mam SG III, dziś miałem możliwość obejrzeć i podziałać na WP8. Powiem szczerze, że niestety ale Lumia 625 bardziej przypadła mi do gustu niż SGIII. Windows phone ma lepiej dopracowane aplikacje, sprawniej działa, a IE ma flasha.
SunTzu (2014.02.28, 21:30)
Ocena: -3
Napisz ten komentarz na SWYPE jakiego masz vs klawiatura w WP.
Lumia w tym IE ma tylko 6 kart max, SGS3 16. Jak testowałeś flasha?
Edytowane przez autora (2014.02.28, 21:35)
raximus (2014.02.28, 22:15)
Ocena: 0
SunTzu (2014.02.28, 21:30)
Napisz ten komentarz na SWYPE jakiego masz vs klawiatura w WP.
Lumia w tym IE ma tylko 6 kart max, SGS3 16. Jak testowałeś flasha?

Brak SWYPE i zakładki to już nieaktualne info.
SunTzu (2014.02.28, 22:25)
Ocena: 2
raximus (2014.02.28, 22:15)
SunTzu (2014.02.28, 21:30)
Napisz ten komentarz na SWYPE jakiego masz vs klawiatura w WP.
Lumia w tym IE ma tylko 6 kart max, SGS3 16. Jak testowałeś flasha?

Brak SWYPE i zakładki to już nieaktualne info.

No może 8.1 coś tu zmieni... bo jest kaszana.
Pozostaną jeszcze bodaj 2 metody wpisywania i obsługa gestów na klawiaturze.
PCA (2014.02.28, 22:28)
Ocena: 1
Skipper(PL) (2014.02.28, 21:28)
Mam SG III, dziś miałem możliwość obejrzeć i podziałać na WP8. Powiem szczerze, że niestety ale Lumia 625 bardziej przypadła mi do gustu niż SGIII. Windows phone ma lepiej dopracowane aplikacje, sprawniej działa, a IE ma flasha.


Firefox na Androidzie tez ma flasha także mała strata ;)
SunTzu (2014.02.28, 22:37)
Ocena: 0
@up
Ja nie widziałem flasha tutaj. Mam wrażenie, że działało to coś w oparciu o HTML5.
Edytowane przez autora (2014.02.28, 22:38)
jarecki3460 (2014.03.01, 12:39)
Ocena: 2
Nie bardzo rozumiem niektórych komentarzy, ale mi się podoba styl systemu w nowych Nokiach, tak zmodyfikowanego Androida jeszcze nie widziałem, należy się szacunek. Bez sklepu i innych szpiegów od Google.
SunTzu (2014.03.01, 13:54)
Ocena: 2
jarecki3460 (2014.03.01, 12:39)
Nie bardzo rozumiem niektórych komentarzy, ale mi się podoba styl systemu w nowych Nokiach, tak zmodyfikowanego Androida jeszcze nie widziałem, należy się szacunek. Bez sklepu i innych szpiegów od Google.

W sensie zamiast szpiegowania google, masz szpiega MS-a :P zamienił stryjek siekierkę na kijek...
Tak naprawdę to najlepszym wyjściej jest wgranie CM-a/AKOP, olanie tych wszystkich korpo.
Stanley (2014.03.01, 13:57)
Ocena: 4
Sfinks (2014.02.28, 20:59)

Jakies dwa lata temu jak sie kolorowe lumie zaczely pokazywac , sporo kobiet u mnie w firmie je sobie kupilo tylko dlatego ze byly kolorowe i maja ladne kafelki. A co telefony potrafia to 90% ludzi ma gdzies . Ma byc ladne i dzialac .


Tak.
(kryteria wyboru nastolatki podobne jak z samochodami - przykład z życia)
SONY Xperia J - różowa bo była różowa i miała nietypowy kształt!
Punkt wyjściowy dla poszukiwań tańszego zamiennika, ciul z tym że Jka droga i mało praktyczna dla melomanki(co wyszło po wyborze)
Xperia X10 Mini Pro bo była różowa, klawiatura fajnie, kompaktowy rozmiar fajnie, sprytne gniazdo jack fajnie, nizsza cena fajnie ale niemodna nazwa Sony Ericsson
Nokia N8 akceptowalna bo była różowa - stara stara stara... nie ma angry birds
pal licho możliwości, różowy i basta, bo modny w sezonie jest...
Nie chodzi o to czy to źle czy nie - lubie jeśli coś ułatwia wybór ale czasami zamydla oczy
Do sukcesu potrzebny jeszcze przyzwoity aparat i Android!
Nokia idealnie wstrzeliła by się z X kilka lat temu na dziś - będą dobre telefony dla babci i nastolatek w krajach rozwijających się - bo one w Polsce są już bardzo wybredne.
Edytowane przez autora (2014.03.01, 19:52)
ja__ (2014.03.01, 14:00)
Ocena: 2
a w polsce blisko 2x taka cena. za 600zł można coś lepszego znaleźć
SyBErX (2014.03.01, 23:27)
Ocena: 3
Musieli okroic system i dac gorsze podzespoły, bo Lumie trzymają po 3-4 dni a te Andoroidowe twory na mocniejszych bebechach trzymalyby 1,5 dnia max.
Czabor (2014.03.03, 21:04)
Ocena: 0
SunTzu (2014.02.28, 21:20)
@up
Sądzę, że masz rację i WP nie jest tak dobry jak tutaj, ale stanowi dobrą alternatywę dla iOS-a, który też nie dokońca jest tak smart...

Potencjalnie to ogromny rynek.

Użytkownikom WP/iOS-a nie zależy by zrobić coś szybko i sprawnie-> mieć spersonifikowany smartfone, a mieć telefon, albo co najwyżej zabawkę -> siri.

Hahahaha...uzytkownikom WP/iOS nie zalezy...Tak sobie tlumacz.Android to przedewszystkim System dla biednych.A ze ty lubisz sobie non stop w nim grzebac i tuningowac to malo kogo obchodzi.Co ten czas na wiecznie grzebanie i czytanie info na temat grzebania w smarcie to masz za darmo?Skoro nie masz co w zyciu innego robic to prosze bardzo
telerek (2014.03.04, 09:47)
Ocena: -1
Przede wszystkim Nokii jako firmy GSM już nie ma. Windows mobilny został wpuszczony do tej firmy tylnymi drzwiami przez byłego prezesa nokii i jednocześnie konia trojańskiego microsoftu Stephena Elopa.
On wprowadził na siłę windows mobile do nokii i uśmiercił inne konkurencyjne projekty. On też jest odpowiedzialny za bankructwo nokii by microsoft za grosze mógł tą firmę wykupić.
Już choćby z tego względu powinno się windowsa i microsoft omijać szerokim łukiem. Wspaniały przykład bezpardonowego niszczenia konkurencji i nie tylko przez microsoft.Nie pierwszy w historii zresztą...
Edytowane przez autora (2014.03.04, 09:48)
Stanley (2014.03.04, 10:36)
Ocena: 1
telerek - a teraz postaw sie w sytuacji Elopa i Ballmera, co byś zrobił?
każdy orze jak może i konkurencja mu pozwala, trafili na idiotów akcjonariuszy a może ci akcjonariusze celowo zrobili z Noki dziwke żeby uratować swoje?!
to źle że nie ma już europejskiej marki - masz racje, warto wspierać swoich żeby nie skończyć w europie kontynencie samych rolników...ale co proponujesz? wspierać Sailfisha?
Bo ani Android ani WP, ani nawet dorobek w postaci MeeGo, QT(Nokia dawniej Troltech) nie jest europejski - wykorzystuje go koreański samsung, kanadyjskie blackberry.
Mogli skończyć tak jak RIM które roztrwoniło ok 4mld dolców za samo funkcjonowanie bez kroplówki jak nokia. Teraz - już jest za późno. Dobrze mieć świadomość, dobrze że o tym piszesz bo sam pisze o krecie wielokrotnie... ale szach i mat - po tym już nie ma ruchu.
Bojkotować możemy tak jak rosyjski gaz...sankcje nakładać hehe
Edytowane przez autora (2014.03.04, 10:42)
telerek (2014.03.04, 20:25)
Ocena: 0
No cóż. Osobiście wolę linuksa, na ubuntu 'siedzę' od kilku lat. Nie wspieram monopolistycznego microsoftu. Kibicuję Ubuntu na telefony i Tizenowi. Co z tego wyjdzie, zobaczymy.
Co do gospodarki. To że nie ma firmy technologicznej GSM w Polsce czy Europie, to wina polityki. Polityki liberalnej, otwierania granic dla kapitału i handlu. Wiem że to niepopularne. Ale Europa (cały Zachód) pozbywa się kapitału i technologii prze nacisk finansjery. A 'Chiny się zbroją'. I za kilka lat naprawdę będą potęgą światową. Jak nas nie wykupią to najadą. I wprowadzą swój system postfeudalny... Temat na długą dyskusję nie w tym miejscu :)
Ale staram się np. kupować polskie produkty, jeśli takie jeszcze w danej dziedzinie istnieją. Np. pamięci Goodramu.
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski