Drogi Samsungu, zawiodłem się

21
Daniel Kukieła
Drogi Samsungu, zawiodłem się

Zaraz po premierze Androida Jelly Bean (4.1) śledziłem kilka portali wypatrując informacji, czy Samsung przygotuje wersję dla Galaxy S2. Dłuższy czas nie było to pewne, ale pojawiło się potwierdzenie. Zatem nowy rom był jedynie kwestią czasu… dość długiego czasu (jak się okazało).

Informacji wypatrywałem na forum portalu android.com.pl. Widziałem, gdy wyciekł jeden z romów (XXLSJ), gdy pojawił się pierwszy oficjalny rom – dla Hiszpanii (XWLS8) i aktualizacja (XWLSD). Czytałem wątki dotyczące tych romów i śmiałem się w myślach z osób, które ciągle kombinują ze swoimi smartfonami i co rom mają z nim sporo problemów, po czym wracają do wcześniejszego. To WiFi nie działa, to telefon się grzeje, to szybko leci bateria, to nie działają jakieś aplikacje lub funkcje, to coś nie działa płynnie, to to, to tamto. Myślałem sobie wtedy – ja nie kombinuję, nie wgrywam różnych romów, nie rootouję smartfona, więc problemów nie mam i nie będę miał. Z resztą nie miałem przy wcześniejszych romach.

Postanowiłem oczywiście poczekać na oficjalny rom dla Polski i dopiero ten, również oficjalnie – KIES-em, wgrać. Ucieszyłem się wczoraj, gdy zobaczyłem informację o aktualizacji. Moja radość nie trwała jednak długo... Ten rom pokazał mi, w jak dużym byłem błędzie.

Przed napisaniem tego tekstu zastanawiałem się czy faktycznie go pisać, ponieważ kilka problemów ustąpiło. Moje niezadowolenie jest jednak na tyle duże, że postanowiłem się nim z Wami podzielić.

KIES

Problemy zaczęły się jeszcze przed samą aktualizacją oprogramowania układowego. KIES poinformował mnie, że mam za mało miejsca na dysku (domagał się 3GB) i przerwał instalację, ale nie przeszkodziło mu to w rozpoczęciu pobierania romu. Nawet gdy na dysku zabrakło miejsca, nadal go pobierał. Dopiero po pewnym czasie się połapał i przestał pobierać a częściowo pobrany plik zniknął z dysku.

Reszta instalacji na szczęście przebiegła gładko, ale nie spodziewałem się, co dalej będzie mnie czekać.

Bateria

Pierwszym zaskoczeniem była bateria, ponieważ naładowałem ją do pełna a po aktualizacji nie odłączałem kabla USB. Bateria była naładowana w około 93%. Pomyślałem, że może podczas aktualizacji nie była ładowana. Ale poziom naładowania dalej spadał. Odłączyłem kabelek USB i podłączyłem (oryginalną) ładowarkę sieciową. Nie pomogło. Pomimo, iż nic praktycznie nie robiłem na smartfonie i ładowałem go, poziom baterii nadal spadał. Nie pomogły dwa restarty i trzeci z wyjęciem baterii na kilka minut (zgadnijcie skąd pomysł wyjęcia baterii?).

W tym momencie przypomniałem sobie, co czytałem na forum o nowych romach, czyżby i mnie dopadło? Przecież nic nie kombinowałem. Powiedział bym wręcz, że używam smartfonu bardziej świadomie niż większość użytkowników.

Problem ustąpił dopiero po kilku godzinach i smartfon w końcu zaczął się ładować i naładował do pełna. Niestety na poniższym zrzucie ekranu nie uchwyciłem całego czasu w którym ten problem występował.

sgs2 jelly bean bateria

Temperatura

Od samego początku smartfon zaczął się bardzo grzać w okolicy aparatu fotograficznego. To również jeden z problemów „kombinujących” z romami, o którym czytałem. Nie pomagały ani restarty, ani wyjmowanie baterii. Temperatura na początku była bardzo duża. Odłączenie ładowarki nie zmieniało sytuacji. Z czasem zaczęła powoli spadać i teraz jest już ok.

CPU

Deep Sleep? A co to takiego?

sgs2 jelly bean cpu

Smartfon po początkowych problemach odłożyłem, aby rom się „ułożył”, cokolwiek to znaczy. Ciekawy byłem jednak jak wygląda użycie CPU, wiec zerkałem okazjonalne w stany procesora.

Deep Sleep jest takim ciekawym stanem niskiego poboru energii, dzięki któremu smartfon ją oszczędza. Mój jednak nie chciał i miałem obawy, że nie będzie chciał nadal. Resety smartfona i wyjmowanie baterii oczywiście, jak i przy powyższych problemach, sytuacji nie zmieniały.

Te trzy problemy miały ze sobą coś wspólnego, bo pracujące CPU się grzało i zużywało energię. Nie wiem jednak dlaczego tak się działo. O ile ja byłbym w stanie sam poradzić sobie z tą sytuacją, co ma zrobić laik, który się na tym nie zna? Ja mogłem zrootować smartfon, użyć Better Battery Stats, wgrać Odinem wcześniejszy rom, lub szukać problemu na kilka innych sposobów.

Na moje szczęście teraz jest już ok. Deep Sleep zaczął też być używany i podczas 6-godzinnego snu (mojego) zleciało mi tylko 10% baterii (wiem, że to dość dużo, ale mam stale włączone WiFi i synchronizację np. kilku skrzynek e-mail) – czyli i smartfon się trochę "przespał".

 sgs2 jelly bean bateria 2

Pozostałą część tekstu powstała już dzisiaj, gdy powyższe problemy ustąpiły (mam nadzieję).

Płynność

Jelly Bean (w wersji Samsunga) od początku był chwalony za większą płynność. No i ja jakoś nie jestem przekonany co do zasadności takich słów. Co chwilę przycina choćby samo przewijanie list czy ekranów. Przed chwilą przewijałem listę aplikacji i chwilami musiałem czekać grubo ponad 2 sekundy na reakcję a sama animacja z płynnością nie miała nic wspólnego. Rozumiem, gdyby wystąpiło przez chwilę. Ta chwila jednak była dość długa. Co więcej po kolejnej chwili miałem wrażenie deja’vu. A potem… kolejne i jeszcze kilka następnych. W momencie kiedy kończę pisać ten tekst nadal mam takie same przycięcia.

Aplikacje

Po instalacji nowego romu zauważyłem, że kilka z aplikacji nie jest zainstalowanych. Czyżby rom mi je odinstalował? Zabrakło mu miejsca? Czemu przed instalacją KIES nie sprawdził zatem ilości wolnego miejsca i nie poinformował ile go będzie potrzebne?

Jedna z aplikacji wręcz niby jest, ale i tak jej nie ma:

sgs2 jelly bean aplikacje 2

…jak na ironię aplikacja Samsunga do obsługi Smart TV.

Teraz będę musiał przejrzeć listę aplikacji pobranych zarówno z Android Play, jak i Samsung Apps i zobaczyć czego na smartfonie nie mam i doinstalować. Jest chyba jeden plus tej sytuacji – zrobię porządek w zainstalowanych aplikacjach i grach pozbywając się tych, których nie używam.

Prawdopodobnie z usunięciem aplikacji ma związek ilość dostępnych aktualizacji pokazywanych przez Samsung Apps:

sgs2 jelly bean aplikacje 

WiFi

Problemy niestety nie ominęły WiFi, które przed aktualizacją działało bez najmniejszych problemów. I wiecie co? To też jeden z problemów o którym czytałem.

Korzystam z routera D-Link DIR-825 w wgranym DD-WRT. Jest to router dwuzakresowy i ustawiłem go w ten sposób, że sieć na częstotliwości 2,4GHz obsługuje WiFi w standardzie G, a na 5GHz tylko i wyłącznie N. I z tą drugą siecią SGS2 przestał się łączyć (z pierwszą nawiązuje połączenie bez problemu). Próbowałem usuwać konfigurację i dodawać ją ponownie, próbowałem zmieniać konfigurację sieci na routerze. Nic nie pomaga. Ciągle błąd autoryzacji.

sgs2 jelly bean wifi

Galeria

„Pokaż urządzenia w p...” – w czym?

sgs2 jelly bean galeria

Ok, to zobaczę sobie poziomo:

sgs2 jelly bean galeria 2

...już sobie zobaczyłem.

I co w ogóle się stało z galerią? Tamta była ładniejsza. Może i narzekam, ale w obliczu wszystkich tych problemów denerwują i drobiazgi.

Tapeta

Czy ktoś mi powie jak ustawić przewijanie tapety przy przewijaniu ekranów?

sgs2 jelly bean tapeta

A może ktoś wie, jak ustawić całe zdjęcie na ekranie blokady?

sgs2 jelly bean tapeta 2

Aby było jeszcze ciekawiej, to niekiedy źle wykrywana jest orientacja i zdjęcie jest obrócone o 90 stopni.

Aparat

Uruchomiłem aparat. Fajnie, bo działa. A nie, jednak nie działa. Obraz jest, ale nie ma przycisków na brzegu ekranu, nie reaguje na przyciski opcji, zamkniecie aparatu trwa kilka sekund i kolejne kilka zanim rom zacznie znów „płynnie” pracować.

Podsumowanie

W tekście pominąłem kilka drobniejszych problemów jak usunięte ustawienia ekranu startowego, czy tapeta ekranu blokady i inne, które łatwo można sobie przywrócić. Zabieram się do testowania dalej i oby chociaż VPN zaczął mi działać (to jeden z głównych powodów oczekiwania na Jelly Bean).

Z przykrością muszę stwierdzić, że zawiodłem się na tym romie i rozważam instalację nieoryginalnego, choćby Cyanogenmoda lub powrót do Ice Cream Sandwich. Zbyt dużo rzeczy nie działa, lub działa niewłaściwie. Jedne, jak tapeta, nie są może aż tak ważne, ale inne, jak niedziałające WiFi, czy przycinające menu już są.

Oceny (7)
Średnia ocena
Twoja ocena
=-Mav-= (2013.02.21, 01:28)
Ocena: 1
Niezła kicha. Swoją drogą takie i tym podobne objawy towarzyszą zwykle instalowaniu nowego romu na stary bez wyczyszczenia danych użytkownika. Jak to robi kies? Zresztą ma on złą sławę z tego co wiem i wszyscy radzą go omijać szerokim łukiem. Ty też powinieneś, może to stąd większość tych problemów.
Aule (2013.02.21, 08:51)
Ocena: 0
Z tego co zdążyłem wyczytać to tapeta jest teraz nieprzesuwalna. Ja zainstalowałem również kiesem ale problemów jakich opisujesz nie mam. Dla mnie płynność jest dużo większa :) podobne problemy jakie Ty opisujesz tutaj miałem przy instalacji 4.0
maly_szcz (2013.02.21, 11:00)
@=-Mav-= - Aktualizacja oprogramowania nie wymaga (i nie powinna) wyczyszczenia danych. Tym bardziej, że nie ma jakiegoś prostego sposobu choćby zna zapisanie gdzieś danych aplikacji i gier. Odin w tym wypadku nie zrobił by niczego więcej niż Kies, nie usunął by też danych użytkownika. Oba tak samo aktualizują oprogramowanie. Można też powiedzieć, ze z premedytacją użyłem Kiesa jak 99,9% użytkowników.

@Aule - ja przeszedłem już kilka aktualizacji i ani razu nie miałem problemu. Mam średnią ochotę przywracać smartfon do ustawień fabrycznych. Choć jeśli myślę o zmianie na Cyanogenmoda, to i tak by się przydało.
pila (2013.02.21, 11:55)
Chciałem napisać: 'Cały Android', ale... mam podobny (no, może trochę mniejszy) problem z telefonem HTC 8S z Windows Phone 8 (telefon służbowy Gosi). Gdy Gosia dostała nowy telefon, poinstalowałem jej różne aplikacje, skonfigurowałem pocztę itp. Ale potem okazało się, że HTC 8S nie opisywaliśmy na PCLabie, więc zrobiłem backup danych do chmury i puściłem reset fabryczny telefonu, po czym dałem go Mieszkowi do testów. Gdy Mieszko oddał aparat, przywróciłem mu z chmury ustawienia... teoretycznie. Konta pocztowe się przywróciły, ale nadal mam 8 aplikacji, które niby się ściągają, ale tak sobie wiszą, nie podając nawet swej nazwy. I nie mogę ich nawet teraz usunąć z listy. Może o tym też napiszę tu, na blogu ;-)
=-Mav-= (2013.02.21, 18:50)
Ocena: 1
maly_szcz (2013.02.21, 11:00)
@=-Mav-= - Aktualizacja oprogramowania nie wymaga (i nie powinna) wyczyszczenia danych. Tym bardziej, że nie ma jakiegoś prostego sposobu choćby zna zapisanie gdzieś danych aplikacji i gier.

Niby nie wymaga, ale niekiedy problemy są właśnie takie jak widać. Prostego sposobu na zachowanie aplikacji i danych faktycznie nie ma, ja w tym celu kupiłem titanium backup - przydatny zakup, czasami wipe danych i zainstalowanie wszystkiego od nowa pomaga w uniknięciu takich problemów jak opisujesz.

Swoją drogą kolega mi przed chwilą napisał że jemu po tym updacie wszystko chodzi lepiej, więc chyba wyraźnie coś poszło u Ciebie nie tak.
maly_szcz (2013.02.21, 20:52)
Zastanawiam się nad wgraniem jakiegoś 3-plikowca, wipe i ten jeszcze raz.
Na początek spróbuję poczyścić cache.
pila (2013.02.21, 21:09)
Daniel, a Kasia wie, że Ty wystawiasz publicznie takie seksi fotki? ;)
Makaan (2013.02.21, 21:46)
Ocena: 0
Używałem kolejno dwóch oficjalnych ROMów dla Hiszpanii. W pierwszym ekran blokady się zawieszał - zwykle trzeba było ponownie włączyć ekran, do tego doszły problemy ze stabilnością klawiatury wymagające twardego resetu. Następna wersja której aktualnie używam jest już dużo lepsza - klawiatura rzadziej się zawiesza, a jeśli się to zdarzy, to na max kilkanaście sekund. Problemów z płynnością czy działaniem CPU na obu wersjach nie zaobserwowałem.

Czy i kiedy pojawi się na głównej ramka z wpisami z bloga, taka jak dla AGDLab czy forum?
Edytowane przez autora (2013.02.21, 21:48)
TiM12 (2013.02.21, 22:10)
Ocena: 0
maly_szcz (2013.02.21, 11:00)
Tym bardziej, że nie ma jakiegoś prostego sposobu choćby zna zapisanie gdzieś danych aplikacji i gier.


Kolega nie słyszał o aplikacji Carbon? https://play.google.com/store/apps/details...GEuYmFja3VwIl0. ;) Dane aplikacji, gier i smsy ze skrzynki skopiował i przywrócił bez problemu. Niektóre ustawienia trzyma też Google (np. hasła do wifi).
Edytowane przez autora (2013.02.21, 22:10)
maly_szcz (2013.02.21, 23:59)
@pila - widziała wpis :) Zdjęcie jak zdjęcie. W tej sukience była na niejednej imprezie. Imprezy też były raczej publiczne :)

@Makaan - co do bloczka możliwe, że jutro lub na początku przyszłego tygodnia.

@Tim12 - nie słyszałe, zainstalował, sprawdzi, dziękuje :)
Katar (2013.02.22, 08:27)
Ocena: 4
Są cycki, jest 4/5.
Vega (2013.02.22, 13:05)
Ocena: 0
Stockowy ROM? Danielu! Bluźnisz! NA SGS2 jest sporo fajnych custom romów - jest w czym wybierać. Stockowego ROM-a mój SGS2 miał... mniej niż 24 godziny od zakupu :P . Aktualizacjami od producenta w ogóle nie byłem i nie jestem zainteresowany.
maly_szcz (2013.02.22, 15:14)
Zobacz: http://blog.pclab.pl/emgieb/Update.ROM-u.Nie-e,22
Mi telefon nie służy tylko do zabawy, ale i do pracy. Potrzebuję czegoś, co będzie działać, a nie 'działać, ale...'. :)
Vega (2013.02.22, 18:13)
Ocena: 0
Nie zawsze musi być jakieś 'ale'. Custom ROM nie znaczy od razu, że apka X się będzie wieszać, fon będzie podskakiwał zamiast wibrować, a jego ekran wydawać piskliwe dźwięki ;) . Spotkałem na swojej drodze parę ROM-ów, które nie były najcudowniejsze i po prostu z nich nie korzystam. Śledząc np. XDA można zawsze z kolejną wersją ROM-a poczekać i poczytać o ew. problemach, zanim zrobi się update.

Zresztą, jak widzisz, ze stockowymi ROM-ami od producentów wcale kolorowo nie jest, więc..., w sumie sam obaliłeś swój argument o działaniu bez 'ale' :P .

Co do wspomnianego przez Ciebie Deep Sleep, to sprawa jest dość normalna i to tzw. 'ułożenie się' po aktualizacji (i z Wipe i bez) z reguły jest potrzebne. Sam wielokrotnie się z tym spotkałem, że w Deep Sleep fon wchodził dopiero parę godzin po aktualizacji systemu.
Edytowane przez autora (2013.02.22, 18:17)
maly_szcz (2013.02.22, 18:34)
Jak znajdę chwilę czasu (a z tym może być kiepsko), obadam sobie CyanogenMOD i wtedy postanowię co dalej :)
pila (2013.02.22, 19:03)
Ja spróbuję w weekend wrzucić CyanogenModa do mojego HTC HD2 ;-) Obecnie mam jakiegoś MIUI (z Androidem 2.3.7), ale jest mocno zabugowany...
maly_szcz (2013.02.22, 21:39)
Może jestem w błędzie, ale wydaje mi się, że to najstabilniejszy ROM jaki znalazłem. Nie potrzebuję wodotrysków i cukierkowego launchera (te można dograć osobno jak i masę innych rzeczy).
Niestety przyzwyczajenie też robi swoje, ale przyzwyczajenia dobrze jest raz na jakiś czas zmienić. :)
daerragh (2013.02.26, 14:40)
Ocena: 0
Jesli chodzi o brak deep sleepa, to byc moze MediaServer katalogowal pliki, zbierajac meta-dane o nich do swojej bazy (rozmiar, bitrate, dlugosc i duzo wiecej). W JellyBean 4.1 byl taki blad, ze MediaServer katalogowal wszystkie pliki, nie tylko audio/wideo/zdjecia, czyli w praktyce bylo to kilkadziesiat tysiecy plikow samego systemu + twoje wlasne (instalki gier itp.) i to zabieralo sporo czasu po pierwszym flashu nowego ROMu, przynajmniej u mnie. Wygladalo to wlasnie tak, ze telefon sie cholernie grzal, zacinal, cpu dzialal na najwyzszym zegarze i baterii caly czas szybko ubywalo.

BTW. Jesli chodzi o Androida. Mam pierwszego Galaxy Note z ROMem SlimBean i kernelem Thora i dopiero teraz, kiedy sa juz do wyboru stabilne wersje JellyBean 4.2.1, to telefon chodzi tak jak powinien. GNote jest mocna sluchawka (taki sam jak SGS2) ale wszystkie poprzednie ROMy sie na nim ciely, rowniez te stockowe. Najwiekszym rozczarowaniem bylo to, ze moj poprzedni telefon, SGS1 z ICS (SlimICS + kernel Devil), chodzil duzo szybciej niz moj nowy Note1. Az do aktualizacji Note'a do 4.2.1, ktora rozwiazala problemy z plynnoscia.

Android jest fajny ale jest tez dziwny.
Edytowane przez autora (2013.02.26, 15:24)
maly_szcz (2013.02.26, 15:29)
Być może było tak jak mówisz.
Przycinki mam jednak do tej pory. Niektóre akcje (jak klikniecie na maila w obszarze powiadomień do czasu otwarcia klienta poczty z mailem) trwają bardzo długo. Wszystko trwa nadal o wiele dłużej niż na ICS, choć w końcu zaczął używać deepsleep.
BetterBattteryStats pokazało mi też, że jedna z usług Google Maps często wzbudza system, więc ją wyłączyłem i nie zauważyłem na razie aby gdzieś coś mi nie działało przez to.

Prawdopodobnie przesiądę się na 4.2.1. Sprawdzę może nawet SlimBean jeśli jest na SGS2.
daerragh (2013.02.26, 16:22)
Ocena: 0
Od kilku dni jest wersja stable SlimBean 1.0 (4.2.1) dla SGS2 (i innych telefonow). Polecam do tego kernel Siyah i undervolt CPU. Wszystko dostepne na xda.
Edytowane przez autora (2013.02.26, 16:23)
Abadon (2013.03.08, 14:48)
Ocena: 0
Minęło trochę czasu. Z ciekawością czytałem ten wpis i komentarze do niego. Niestety komentarze zeszły na temat customów. A jak tam na tym nowym, oryginalnym po tych paru tygodniach?
Sam mam SGS2 od dwóch lat i nadal działa na 2.3.cośtam...
Jak wyszło (nawet nie pamiętam czy oficjalnie) 4.0, to ludzie narzekali.
I w sumie co aktualizacja to narzekają.

Zrobiłbym może update, ale: tylko oryginalny (nie wiem, nie chce mi się uczyć, przyzwyczaiłem się. I nie- nie interesuje mnie, że custom jest 'lepszy";); musi działać (tak po prostu); musi działać lepiej niż ten co mam (choć trochę)
Jeśli te trzy warunki nie są spełniane, to po kiego mi to 'nowe'?
Zaloguj się, by móc komentować