Mini-test dysku SSD Blitzwolf BW-D1 120 GB – chiński wynalazek czy sensowny SSD?

6
Kamil Homziak
Mini-test dysku SSD Blitzwolf BW-D1 120 GB – chiński wynalazek czy sensowny SSD?

Blitzwolf BW-D1 to tani dysk SSD chińskiego producenta. Nośnik jest wyposażony w pamięć TLC, kontroler Marvella i ma osiągać do 500 MB/s odczytu i 400 MB/s zapisu. Udało się?

 

Specyfikacja

  • kontroler: Marvell 88NV 1120
  • interfejs: SATA III (6 GB/s)
  • pamięć: TLC NAND
  • odczyt do 500 MB/s, zapis do 400 MB/s
  • temperatura pracy: 0~70°C
  • wymiary: 100x70x7 mm
  • gwarancja: 18 miesięcy

 

Konstrukcja

Dysk jest zapakowany w proste pudełko, ustabilizowany plastikową foremką. Oprócz niego w zestawie znajduje się jedynie krótka instrukcja obsługi.

 1

Mimo niskiej ceny, producent nie oszczędzał na jakości wykonania. Obudowa jest aluminiowa, ładnie wykończona – to matowa, lekko mieniąca się czerń. Dobre wrażenie robi precyzyjnie naniesione logo producenta, które wygląda całkiem estetycznie. BW-D1 to jeden z niewielu dysków SSD w kolorze czarnym, bez zbędnych udziwnień, naklejek i ozdób.

 2

3

4

5

 

Obudowa jest zamknięta na zatrzaski, ale zabezpiecza ją pojedyncza śrubka z plombą. Gwinty boczne oraz dolne zostały precyzyjnie nawiercone bezpośrednio w obudowie. Płytka PCB jest zamocowana solidnie, a i złącza trzymają się pewnie. Na kości kontrolera można odczytać oznaczenie modelu (Marvell 88NV 1120), ale producent pamięci NAND pozostaje nieznany.

6

7

 

 

Wydajność

Blitzwolf nie przesadził mocno odnośnie prognozowanej wydajności. Według Crystal Disk Mark dysk osiąga 489 MB/s odczytu sekwencyjnego i 359,2 MB/s zapisu sekwencyjnego. To dobre wyniki jak na nośnik 120 GB. Natomiast nie robią wrażenia wyniki próbek 4K – 23,46 MB/s odczytu i 69,62 MB/s zapisu. W przypadku AS SSD wyniki są jak zwykle niższe od Crystal Disk Mark - 482,85 MB/s odczytu i 327,33 MB/s zapisu w transferze sekwencyjnym oraz 19,72 MB/s odczytu i 60,25 MB/s zapisu 4K. HD Tune zmierzył średnią na poziomie 336,6 MB/s.

8

9 

0

11

12

 

Sprawdziłem także, jak BW-D1 radzi sobie w prostych kopiach plików w obrębie dysku. Pojedynczy plik wideo o rozmiarze 20 GB został przekopiowany w 2 minuty i 6 sekund. Dysk wystartował z prędkością 440 MB/s, ale transfer szybko spadł do 150 MB/s i na tym poziomie trzymał się stabilnie do końca operacji. W przypadku folderu 40 GB z różnymi plikami, dużymi i małymi o różnych formatach nie było jednak już aż tak kolorowo. Operacja trwała 9 minut i 18 sekund, przez pierwsze trzy minuty dysk utrzymywał 150 MB/s, ale później transfer spadł do około 30 MB/s. To raczej nie nośnik do pracy na dużych plikach, zresztą jego pojemność i tak temu nie sprzyja. Transfery pomiędzy innymi SSD a Blitzwolfem BW-D1 są zadowalające i utrzymują się na poziomie 375 MB/s.

 13

Wyniki to nic wyjątkowego, ale jednocześnie BW-D1 wypada bardzo korzystnie w porównaniu do popularnych, tanich dysków SSD z pamięciami TLC. Kopia pliku 20 GB jest szybsza niż na innych „teelcekach” znanych marek. Dla przykładu:

  • Transcend SSD220S 240 GB – 6 minut i 10 sekund
  • Crucial BX200 240 GB – 6 minut i 20 sekund
  • Kingston UV400 480 GB – 3 minuty i 49 sekund
  • Plextor M7V 256 GB – 2 minuty i 56 sekund

 

Blitzwofl BW-D1 w przypadku tego typu operacji plasuje się blisko wydajnych i drogich dysków z 3D NAND TLC, także o większej pojemności, ale przegrywa z kretesem w przypadku operacji na dużych plikach.

 

Realnie ze 120 GB pojemności do wykorzystania pozostaje 111 GB, a dysk nie przegrzewa się, nawet podczas długotrwałego obciążenia. Temperatura według HW Monitor nie przekroczyła 47ºC. To niezły wynik, zwłaszcza w porównaniu z wolnym i „gorącym” ADATA SP550, który rozgrzewał się nawet do ponad 60ºC.

 

Podsumowanie

Blitzwolf BW-D1 to sensowny dysk SSD, a jednocześnie... dziwna oferta. Dysk jest wydajny w porównaniu do konkurencyjnych dysków znanych marek, a do tego dochodzi dobre wykonanie – to w końcu precyzyjnie obrobiona, metalowa i estetyczna obudowa. Wyniki testów syntetycznych oraz praktycznych są korzystne, a cena jest nieprzesadzona. Dysk kosztuje około 240 zł, ale jednak sporo będzie zależało od kosztów wysyłki i ewentualnych opłat celnych.

 

Tym samym zakup opisywanego dysku budzi wątpliwości. BW-D1 dostępny jest tylko w wersji 120 GB, która sprawdzi się jedynie jako dysk systemowy dla niewymagających (np. obok dysku twardego) lub może posłużyć jako pendrive z adapterem USB. Szkoda, bo to zmarnowany potencjał. Jeśli ważne jest tylko przyspieszenie komputera, który ma służyć do podstawowej pracy i przeglądania Internetu, to zamawianie Blitzwofla z zagranicy nie ma specjalnego sensu – inne tanie TLC dostępne na naszym rynku również sprostają temu zadaniu. Jeśli jednak 120 GB wystarczy i nadarzy się okazja, to warto BW-D1 wypróbować.

 

Oceny (7)
Średnia ocena
Twoja ocena
Olafo (2017.04.08, 12:04)
Ocena: 3
TLC? Dziękuję, nie skorzystam.
1minuser (2017.04.08, 12:30)
Ocena: 2
Daj znać, jak długo podziała. 18 miesięczna gwarancja i tlc daje do myślenia. Osiągi, na razie, całkiem całkiem.
tracer123 (2017.04.08, 19:16)
Ocena: 6
120gb za 240 zł. już lepiej wziąć coś w polsce za 190 zł i mieć gwarancję na miejscu.
pclab1993 (2017.04.09, 19:17)
Ocena: 4
ciekawe ile pożyje.
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski