Noctua NH-L9i, czyli schładzacz mikro do ciasnych obudów

3
Kamil Homziak
Noctua NH-L9i, czyli schładzacz mikro do ciasnych obudów

NH-L9i to najmniejsze chłodzenie w ofercie Noctua – mierzy tylko 37 mm wysokości i dedykowane jest komputerom HTPC lub Small Form-Factor, gdzie każdy milimetr ma znaczenie. Jak sobie radzi w praktyce?

 

NH-L9i oraz NH-L9a to bliźniacze modele. Ten pierwszy jest kompatybilny z procesorami Intela, drugi z AMD, w obu przypadkach do 65W (z pewnymi wyjątkami). Obie wersje kosztują po około 170 zł i mają być alternatywą dla fabrycznych, BOX-owych schładzaczy, które w przypadku Intela mierzy 50 mm wysokości. NH-L9i to więc wyraźnie niższa konstrukcja, ale z szerszym, prostokątnym radiatorem.

 

Specyfikacja

  • wymiary radiatora: 23 mm (wys.) x 95 mm (szer.) x 95 mm (długość)
  • waga (bez wentylatora): 345 g
  • wysokość z wentylatorem: 37 mm
  • waga (z wentylatorem): 420 g
  • materiał: miedź (podstawa i ciepłowody), aluminium (radiator), niklowane części miedziane, lutowane złączenia
  • kompatybilny z Intel LGA 115x, TDP dla Intel LGA 115x ok. 65W (w przypadku większej, wentylowanej obudowy TDP wynosi 95W dla Sandy Bridge, 77 W dla Ivy Bridge, 84 W bez turbo dla Haswell, 65 W dla Broadwell, 95 W dla Skylake)
  • wentylator NF-A9x14 PWM – 500, 1700, 2200 RPM, łożysko SSO2, przepływ powietrza 50,5 m3/h, ciśnienie akustyczne 19,9 dBA, napięcie 12 V, pobór mocy 1,32 W, MTBF 150000 h
  • 6 lat gwarancji

 

Wyposażenie

  • wentylator NF-A9x14 PWM
  • adapter spowalniający obroty (Low Noise Adaptor – L. N. A)
  • pasta termoprzewodząca NT-H1
  • mocowanie typu SecuFirm2
  • komplet śrubek do montażu innego, wentylatora o szerszej ramce
  • metalowy znaczek na obudowę
  • instrukcja obsługi

 

1 

 

Konstrukcja

Jeśli o Noctua U9S lub D9L można powiedzieć „noktułka”, to L9i należałoby określić „noktułeczką”. To najniższe chłodzenie z jakim miałem kontakt, ale jednocześnie dosyć ciężkie i masywne – z wentylatorem waży 420 g, czyli kawał blachy. Przy niej standardowe chłodzenie Intela wygląda niepoważnie, zwłaszcza przy porównaniu jakości wykonania i wagi – ok. 267 g dla Intela. Mała NH-L9i to równie wysokiej jakości wykonanie, co w przypadku większych schładzaczy austriackiej marki – finy są grube, struktura bardzo zwarta, a niklowanie wysokiej jakości.

2

3

Wewnątrz radiatora dojrzeć można pojedynczy ciepłowód w kształcie litery U (jego zakończenia widać przy krawędzi z wytłoczonym logo producenta). Sama podstawa jest również koliście żłobiona i ma przykręcone belki do montażu. W zestawie nie ma śrubokrętu ani backplate, lecz jedynie śruby.

5

6

W radiator wkręcono wentylator o ramce mierzącej 14 mm. Ma ona gumowe wstawki w rogach z obu stron oraz 15-centymetrowy przewód z gumową izolacją i czarnym wtykiem PWM. Na 9 mocno zagiętych śmigłach są także aerodynamiczne wytłoczenia. Wentylator można wymienić na szerszy – w zestawie jest drugi komplet dłuższych śrub.

 

Montaż

Procedura to niby banał. Nie ma backplate’a, więc należy nałożyć pastę, docisnąć chłodzenie i z drugiej strony płyty głównej przykręcić śruby – najpierw palcami, a następnie za pomocą śrubokrętu dokręcić z wyczuciem. W praktyce potrzeba jednak precyzji – z wyjętą płytą operacja jest prosta – montaż do góry nogami jest łatwy i szybko można natrafić śrubami na gwinty.

Gdy płyta główna znajduje się już w stojącej pionowo obudowie, potrzeba cierpliwości. Najwygodniej było powoli zbliżać chłodzenie i, spoglądając przez dziurki w obudowie, odpowiednio wyśrodkować mocowanie.

10

Sporo zależy jednak od rozłożenia elementów na płycie mini-ITX. W przypadku testowej MSI B85i gniazdo procesora jest obniżone i znajduje się blisko slotu PCI-E, więc nawet w pojemnej obudowie Fractal Design Define Nano S otwory na śruby nie zmieściły się w wycięciu tacki (co widać na zdjęciach) – konieczny był demontaż płyty. Nawet w takich przypadkach nie ma jednak problemu, bo śruby mocowania są odpowiednio niskie i nie kolidują z tacką płyty głównej.

7

8

Z uwagi na brak backplate’a, co przy tak małym chłodzeniu nie jest żadną wadą, nie ma też obaw o kolidowanie z elektroniką, która na płytach mini-ITX znajduje się często blisko spodniej części socketu procesora.

 

Testy syntetyczne

 

Platforma testowa

 

  • Obudowa: Fractal Design Define S (2x140 mm front, 1x140 mm tył, 1x140 mm spód), Define Nano S (2x140 mm front, 1x120 mm tył)
  • Procesor: Intel Core i5-4690K (stock; stock bez Turbo; 4,2 GHz 1,096 V oraz OC 4,5 GHz 1,22 V / 4,6 GHz 1,24 V), Intel Core Pentium G3258 (stock i 4,3 GHz 1,24 V)
  • Płyta główna: MSI Z97M Gaming, MSI B85i
  • RAM: HyperX Savage 2400 MHz CL11, Silicon Power DDR3 1600 MHz
  • Grafika: Asus R9 390 Strix Direct CU III
  • Dyski: Samsung SSD 840 EVO, WD Green 1 TB, Sandisk SSD Plus, Seagate ST100DM003
  • Zasilacz: SuperFlower Leadex Platinum 750 W, Thermalright Smart SE 530 W

 

Do testów obciążeniowych użyłem OCCT oraz AIDA64, ale skupiłem się na tym pierwszym. Temperaturę sprawdzałem w HWMonitor. Każdy test trwał około 15 minut, a wentylatory były ustawione na maksimum, z kolei temperatura otoczenia wynosiła 23-24°C.

Niskoprofilowa NH-L9i to poważne ograniczenia w wyborze procesora, ale postanowiłem chłodzenie “przycisnąć”. Sprawdziłem jak radzi sobie na Haswellach Devil’s Canyon, na i5-4690k i Pentiumie G3258, ale skupiłem się na tym pierwszym, porównując je także do standardowego chłodzenia od Intela (z miedzianą „podstawą”). RAM taktowany 2400 MHz trzeba sobie było darować – testy takiej konfiguracji nie miałyby sensu z uwagi na temperatury rzędu 90-100°C. Producent zaleca też rezygnację z trybu Turbo, ale sprawdziłem wyniki także z włączonym przyspieszeniem.

Z wyłączonym Turbo Boostem oraz z pamięcią RAM o szybkości 1600 MHz Noctua NH-L9i schłodziła procesor do 70°C. Takiego wyniku nie ma co porównywać do dużych schładzaczy, ale w porównaniu z chłodzeniem BOX-owym Intela (79°C) wynik robi wrażenie. Z ciągłym trybem Turbo (3,5-3,9 GHz), Noctua utrzymała temperaturę na poziomie 82°C, podczas gdy chłodzenie Intela uzyskało 95°C. Wyniki mówią same za siebie – procesor w HTPC, komputerach Small-Form Factor doceni NH-L9i. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że rezultaty mogą być gorsze, bowiem wszystkie testy zostały przeprowadzone w dosyć pojemnych Fractalach Define S oraz Nano S. W obudowach SFF mogą być wymagane eksperymenty z obniżaniem napięcia/taktowania dla procesora Core i5.

l12b

Pentium G3258, nawet podkręcony, nie stanowi już aż takiego wyzwania. Na standardowym taktowaniu NH-L9i schłodziła go do 64°C, a po podkręceniu (4,3 GHz @ 1,22V) do 73°C.

l9a

l9b

Trzeba mieć na uwadze, że jeśli obudowa zmieści coś większego, to L9i nie będzie dobrym wyborem. Jeśli obudowa zmieści chłodzenie o wysokości 65 mm, lepiej wybrać L9x65 ze zdecydowanie większym radiatorem, lepszych osiągach, nawet z wyżej taktowaną pamięcią RAM.

 

W praktyce

Kultura pracy jest jak zwykle wysoka. Maksymalne obroty to 36,6 dBa metr od zamkniętej obudowy i 39,8 dBa od otwartej. To gorsze rezultaty od dużych wentylatorów wyższych konstrukcji Noctua, ale w praktyce i realnych zastosowaniach dla rekomendowanych TDP, wentylator nie osiąga takich obrotów, pozostając właściwie niesłyszalnym. Nawet maksymalny poziom RPM nie irytuje – nie słychać bzyczenia, szurania czy terkotania. Wentylator na minimalnych obrotach również nie daje powodów do narzekania.

 

Podsumowanie

 

9

Nie można patrzeć na wydajność L9i bez kontekstu i nie jest to usprawiedliwianie – to mikro-chłodzenie do wyjątkowo małych obudów pokroju produktów Streacom. W tej cenie nie kupuje się więc bezwzględnej wydajności, ale dużo lepsze chłodzenie od standardowego schładzacza Intela. NH-L9i nie będzie przeszkodą w ekstremalnie małych systemach ITX i zachowa wysoką kulturę pracy, nieporównywalną z bzyczeniem wentylatorka Intela i jego trwałością. W takiej sytuacji wydaje się, że cena około 180 zł wcale nie jest skandaliczna, zwłaszcza biorąc pod uwagę ceny obudów typu Streacom, gdzie L9i mógłby się potencjalnie “zadomowić”.

Montaż NH-L9i w każdym systemie mini-ITX nie będzie miał sensu, nie jest to też kompan każdego procesora – wytycznych Noctua nie powinno się ignorować.

Oceny (12)
Średnia ocena
Twoja ocena
vhp (2016.09.29, 15:05)
Ocena: -4
> mógłby się potencjalnie

Oh, really?
Sławekpl (2016.09.30, 15:19)
Ocena: 0
to lepiej dołożyć do obudowy z pasywnym chłodzeniem niż kupować kolejnego wyjca
to ustrojstwo jest za drogie i za mało wydajne
ZIB2000 (2016.10.28, 23:55)
Ocena: 0
syf
niewiele większe boxowe zapewni lepszą wydajność
poza tym gdzie to wszystko wieje?na fotkach doskonale widać że ciepłe powietrze jest wtłaczane w kosci pamięci i złącza - może gdyby wentylator wywiewał ku górze miałoby to sens a tak widać ze w noctua fachowców znających podstawy fizyki brak

aha fota ostatnia to typowa porażka - wentylator w obudowie wyssie całe powietrze które powinno przepłynąć przez noctue

czemu nie ma testów z chłodzeniem boxowym co?

bo by wyszło znacznie wydajniejsze?
Edytowane przez autora (2016.10.28, 23:57)
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski