Kosztowny upadek

13
Michał Wójcik
Kosztowny upadek

Mam taką małą przypadłość. Żaden dotykowy telefon nie przeżyje u mnie dłużej niż rok. Niektóre nawet pół. Pewnie niejednemu z Was też się to zdarza. Nierzadko i Gorilla Glass 2 nie pomoże. Ot, prawa fizyki.

Ostatnio moja Xperia Neo-V dokonała swojego żywota spadając z półki na szafie, zaraz po tym jak przestraszyłem swoją żonę chowając się w garderobie. Dowcip był przedni, ale okupiony nieszczęśliwym upadkiem smartfona…

P1090257

W zasadzie to nie dokonał on swego żywota, bo działa nadal. Tyle tylko, że w niektórych miejscach wodzenie palcem jest utrudnione rysami na szkle. Z doświadczeń swoich i znajomych wiem, że smartfon działa tak maksymalnie kilka miesięcy, po czym dotyk przestaje reagować w niektórych miejscach.

Zawsze w takiej sytuacji pojawia się problem – inwestować ponad 200 zł w wymianę digitizera, czy sprzedać szczątki i kupić używany smartfon podobnej klasy za 400 zł? Po sprzedaży uszkodzonego telefonu może się okazać, że zakup drugiego, sprawnego egzemplarza wyniesie mnie niewiele więcej niż naprawa. Co zatem robić?

Nie muszę chyba też dodawać, że żałuję, że nie ubezpieczyłem. Ubezpieczenie telefonu przy zakupie u operatora to koszt od ok. 10 zł/ mies. A skoro niszczę telefony średnio częściej niż co roku to zdecydowanie nie byłaby to głupia inwestycja. Gorzej, że oferty na smartfony u operatorów to zwykle jedna wielka porażka. Opóźnione o pół roku telefony są droższe niż na wolnym rynku. A ubezpieczyć można przecież tylko kupując od operatora.

Swoją drogą dojrzewa we mnie myśl zakupu całkiem nowego smartfona z wyższej półki. Choć wydanie na telefon sumy pozwalającej zaopatrzyć się w pełnoprawny komputer przenośny budzi we mnie wrażenie zupełnego braku efektywności w wydatkowaniu pieniędzy, to jednak jest to artykuł pierwszej potrzeby, używany przeze mnie codziennie. I na chwilę obecną tylko Nexus 4 wydaje mi się wystarczająco atrakcyjny cenowo. Ale w Nexusie 4 można zbić szybkę z dwóch stron…

Oceny (7)
Średnia ocena
Twoja ocena
Andree (2013.02.18, 15:25)
Ocena: 1
Ja swojej Nokii 6110 Navigator z 2007 r. używam do dziś, wymieniłem tylko akumulatorek.
A w Angry Birds gram myszką na Facebooku.
Kiedyś Nokia robiła trwały sprzęt, zanim przeniosła montaż telefonów z Niemiec do Rumunii, czym urażono Niemców, którzy zbojkotowali tą firmę. Teraz jak wszyscy, Nokia produkuje telefony w Azji.
smilehunter (2013.02.18, 16:17)
Ocena: 0
GG2 nie chroni przed upadkami.
Wymień panel ;)
http://forum.android.com.pl/f446/tutorial-...o-neo-v-145286/
pila (2013.02.18, 16:30)
Ja od 3 lat używam HTC HD2 i poza tym, że tył telefonu jest bardzo mocno podrapany, to front nie nosi prawie żadnych śladów używania (ekranik wygląda niemal jak nowy). A telefon wielokrotnie mi spadał na ziemię, także na betonową podłogę w moim domu, gdy był jeszcze na etapie budowy :) Więc zdecydowanie mogę pochwalić HD2 za zaskakującą wytrzymałość!
maly_szcz (2013.02.18, 16:52)
SGS2 po 1,5 roku też nie ma w zasadzie w ogóle rysek na ekranie a niestety też mi spadał :)
Kiciuk (2013.02.18, 17:11)
Ocena: 0
wymieniaj szkoda neonówki ;)
chcesz wytrzymałego dotykowca to kup se pan badziew lg cookie wytrzymał wodę dużo upadków i działa :E
MIron5405 (2013.02.18, 17:38)
Ocena: 0
A ja muszę pochwalić moją Xperię Arc S.Moja żona po pijaku wyrzuciła ją przez balkon z IV piętra w bloku mieszkalnym..... telefon upadł na ziemię a nie na sąsiadujące płytki chodnikowe.... i nic jej się nie stało !!!!!...... no jedynie pękła klapka osłaniająca baterię.......Super twardziel ten smartfonuś - wytrzymały.
Kiciuk (2013.02.18, 17:43)
Ocena: 3
MIron5405 (2013.02.18, 17:38)
A ja muszę pochwalić moją Xperię Arc S.Moja żona po pijaku wyrzuciła ją przez balkon z IV piętra w bloku mieszkalnym..... telefon upadł na ziemię a nie na sąsiadujące płytki chodnikowe.... i nic jej się nie stało !!!!!...... no jedynie pękła klapka osłaniająca baterię.......Super twardziel ten smartfonuś - wytrzymały.

Gratuluje żony :E
pila (2013.02.18, 16:30)
Ja od 3 lat używam HTC HD2 i poza tym, że tył telefonu jest bardzo mocno podrapany, to front nie nosi prawie żadnych śladów używania (ekranik wygląda niemal jak nowy). A telefon wielokrotnie mi spadał na ziemię, także na betonową podłogę w moim domu, gdy był jeszcze na etapie budowy :) Więc zdecydowanie mogę pochwalić HD2 za zaskakującą wytrzymałość!

HD 2 świetny smart wgrać wp 7.8 i gitez
Edytowane przez autora (2013.02.18, 17:44)
maly_szcz (2013.02.18, 17:47)
Kiciuk (2013.02.18, 17:43)

Gratuluje żony :E

Mnie bardziej zastanawia za co :E
lukaszk99 (2013.02.18, 17:52)
Ocena: 1
Każdy pisze że mój smartfon tyle razy mi spadł i nic, ale to jest do czasu. Brat ma Motorole Defy mini, solidny i wytrzymały smartfon. Nie raz mu upadł na beton i nic się nie działo, ale pewnego razu upadł mu z 1 m na chodnik i z digitizera została tylko solidna pajęczynka. Wszystko zależy jak upadnie.
Kiciuk (2013.02.18, 19:15)
Ocena: 2
@Up
Pisz no po polsku nie zrozumiałem nic z tego bełkotu.
matticitt (2013.03.31, 01:38)
Ocena: 0
Wiem, że nowe smartphone'y są o wiele szybsze, mają większe i bardziej szczegółowe ekrany a Android jest lepszym systemem, ale moja Nokia E7 upadła mi 3x z czego raz z wysokości 1,5m na stalową kratę na ulicy... nie ma nawet jednego śladu po tym. Nawet się telefon nie wyłączył przy uderzeniu. Niestety super cienki, super lekki design z wielkim ekranem jest okupiony bardzo kiepską trwałością.
majkel84 (2013.05.07, 13:01)
Ocena: 0
lukaszk99 (2013.02.18, 17:52)
Wszystko zależy jak upadnie.

Każdy upadek to kolejne naprężenia i po przekroczeniu pewnej puli energii, która przeszła przez digitizer, ten po prostu pęka.

Także mogą to być dwa solidne upadki, albo 100 lekkich uderzeń.
Zaloguj się, by móc komentować