NC+: modelowy przykład na to, jak odepchnąć od siebie wiernych klientów

36
Michał Wójcik
NC+: modelowy przykład na to, jak odepchnąć od siebie wiernych klientów

Internet zalała fala nienawiści. Szczęśliwi posiadacze "telewizji nowej generacji" i cyfry plus zostają właśnie wrzuceni do wspólnego wora NC+. Na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic złego - konsolidacja oferty, nowe kanały dostępne dla jednych i drugich abonentów. Początkowo sam się cieszyłem, jako posiadacz n-ki. Ale teraz wiem, że przedwcześnie...

Cały szkopuł z nową platformą cyfrową polega na tym, że przy okazji połączenia chce ona wydoić abonentów na ile się da. Kto chce niech płaci, ale osobiście lubię wiedzieć co i na jakich zasadach kupuję. A jeżeli ktoś nie gra ze mną fair to nie mam zamiaru pozostawać jego klientem.

 

Ale od początku: telewizja nowej generacji

Kiedy parę lat temu decydowałem się na telewizję n, miała ona według mnie najlepszą ofertę. Dużo kanałów wysokiej rozdzielczości w tym sporo ciekawych. Wybór był więc oczywisty. Po czasie wyszło kilka mniej przyjemnych kwestii, głównie w postaci głośności i awaryjności tunera. Początkowo z samego urządzenia byłem bardzo zadowolony, działał szybko i bez zająknięcia. Jednak już po kilku miesiącach robił się coraz bardziej ospały i powolny. W końcu doszło nawet do tego, że kiedy przełączam kanał mój dekoder zastanawia się nad wykonaniem tego polecenia nawet kilkanaście sekund! Ale cóż, to tylko elektronika. Mój egzemplarz mógł przecież być tylko jednostkowym przypadkiem.rec

Niemniej z oferty samej telewizji byłem jak najbardziej zadowolony. Do tej pory chyba jestem. Ale każdy chyba słyszał, że zbliża się wielka fuzja. Cyfra+ kupiła telewizję n. UOKIK nie stwarzał problemów. Ponoć i mityczne 2,5 mln abonentów miało zrównoważyć zagrożenie monopolem ze strony Cyfrowego Polsatu. Ten ostatni wszak ma 3,5 miliona.

nc

Nowa definicja rozrywki

Po ponad roku uzgodnień, kilka dni temu z wielką pompą wystartowała platforma cyfrowa NC+. Oferuje ona nawet 130 kanałów, wśród których 50 nadawanych jest w wysokiej jakości. Trzon oferty stanowi pakiet Canal+, który jest niezwykle atrakcyjny dla wielbicieli filmów, seriali i sportu. NC+ oferuje także Multiroom do sześciu telewizorów, aplikację mobilną NC+GO, serwis muzyczny Music+ WiMP z 20 milionami utworów i ciekawe dekodery, w tym MediaBox+ z dyskiem o pojemności 500 GB i dostępem do Internetu. Oferta z natury jest więc ciekawa.

ncplus2

Ale tu zaczynają się problemy

Frustracja wielu wynika z faktu, że za to co mieli dotychczas będą musieli płacić więcej. Nierzadko o wiele więcej. Chodzi tu przede wszystkim o samą zawartość tematyczną kanałów. I chyba najwięcej stracą tu dotychczasowi abonenci telewizji n, którzy oglądali kanały nPremiumHD i niektóre sportowe. Aby otrzymać pakiet kanałów z podobną zawartością będą oni musieli dołożyć nawet kilkadziesiąt złotych. A to przecież bardzo dużo. Zazwyczaj taki jest koszt postępu - korzystne rozwiązania są zastępowane takimi mniej korzystnymi.

Jednak moim zdaniem oferta jest całkiem rozsądnie skonstruowana. W wielu miejscach spójna z  propozycjami obu poprzednich platform. Jednak ciężko jest dogodzić wszystkim. Szczególnie, że właśnie wielbiciele piłki nożnej będą musieli nierzadko płacić za to co mieli wcześniej o 50 zł więcej. Ale nie w tym rzecz. Nieważne, że w nowej telewizji będzie dostępny abonament najdroższy na rynku - za niemal 200 zł. Jest on przecież skrojony dla danej grupy docelowej, która będzie stanowiła zaledwie promil abonentów. Ale jednak będzie. Nie możemy karcić prywatnej firmy za to, że chce dostać pieniądze za jakość. Nawet jeżeli to trochę kosztuje to oferta jest w porządku. Gorzej z praktykami.

Frustracja zbulwersowanych abonentów jest wylewana głównie na facebookowym profilu AntyNC+, który zebrał już kilkanaście tysięcy "lajków" i jest głównym miejscem wylewania pomyj na NC+.antync

Co gorsza na oficjalnym profilu telewizji dyskusja została ucięta. Oficjalnie dlatego, żeby dać czas na ochłonięcie obecnym abonentom. Wszelkie sprawy abonentów przekierowano na specjalnie założone w tym celu forum - ncpluspytania.pl. Niezadowoleni mówią, że stało się tak dlatego, żeby ułatwić władzom NC+ usuwanie niewygodnych tematów, zatajanie spraw. I rzeczywiście, na takim forum będzie to łatwiejsze niż na Facebooku. Gorzej, że na forum także nie widać oficjalnych przedstawicieli NC+ odpowiadających na pytania sfrustrowanych. Co najwyżej sami użytkownicy doradzają sobie nawzajem. Widać, że władze spółki nie mają pomysłu na niezadowolonych użytkowników i chcą za wszelką cenę stłumić ich nerwy, zamieść sprawę pod dywan. Ale moim zdaniem "olewanie" w mediach społecznościowych, nie odpowiadanie na lawinę niejasności i przekierowywanie zagubionych użytkowników na forum raczej tylko zaogni sytuację.

Historia z przeszłości

Przypomina mi się drobny epizod sprzed ponad roku. Już wówczas coś zaczęło mi brzydko pachnieć. Otóż zadzwonił do mnie konsultant telewizji n z propozycją przedłużenia mojej umowy. Telefonem byłem zaskoczony, ale w zasadzie i tak chciałem przedłużyć "lojalkę". Może nieco zależało mi na ciekawszej ofercie, albo większej ilości kanałów za tą samą cenę. Wszak już od kilku lat byłem abonentem. Dodatkowo kuszono mnie obietnicą dołączenia do oferty programowej kanałów c+. Dopytywałem kilkukrotnie, bo nie dowierzałem. Ale za każdym razem konsultant potwierdzał " dostanie Pan dostęp do kanałów cyfry plus jeszcze w czasie trwania umowy". Po krótkich negocjacjach przystałem na proponowane mi warunki.

tvN

Najgorsze miało dopiero nadejść. Po krótkiej lekturze for internetowych stwierdziłem, że za niższe stawki inni otrzymywali sporo kanałów więcej. Albo aktualizację dekodera. Tak więc za dzień czy dwa wziąłem telefon w dłoń i oddzwoniłem. Po wiekach oczekiwania na wolne linie, jednej i drugiej rozmowie, ośmiu autoryzacjach m.in przy użyciu PINu udało mi się w końcu konkretnie porozmawiać. Swoją drogą dziwne, że kiedy to konsultant do mnie dzwonił w celu przedłużenia umowy, nie wymagał podania PIN-u...Właśnie podczas tej konkretnej rozmowy spotkała mnie najmniej miła niespodzianka. Otóż mimo że inni abonenci dostali więcej niż ja, to operator nie zaproponował mi żadnej rekompensaty tego faktu. Mimo kilku próśb. Co ciekawe nie mogłem też rozwiązać umowy korzystają z 10 dni okresu wypowiedzenia... bo nie podpisałem nowej umowy, a jedynie ją przedłużyłem przez telefon. I operator od razu zaczął  świadczyć usługę (mimo że warunki były niezmienione, tj nie doszedł mi ani jeden nowy program). Ciekawostka, ale jednak warta uwagi. Dostałem 18 kolejnych miesięcy umowy z potwierdzeniem na piśmie które przyszło po 2 miesiącach. Machnąłem ręką na całą sprawę, bo jak wspominałem wcześniej podoba mi się oferta n. Ale niesmak pozostał gdzieś z tyłu głowy.

Niech mój przykład będzie przestrogą dla osób, które zechcą przedłużyć umowę przez internet. Nie tylko mowa tu o telewizji, bo podobna forma przedłużenia umowy może dotyczyć każdego innego operatora. Choćby telekomunikacyjnego.

Nie zrozumieliśmy oferty

Całe sedno problemu z NC+ polega na tym, że wielu spodziewało się włączenia nowych kanałów do oferty, a pozostawienia cen na niezmienionym poziomie. Osobiście bym się tego nie spodziewał, gdyby sam konsultant n mi tego nie obiecywał przed ponad rokiem. Teraz jednak rozumiem, że była to zwykła zagrywka handlowa mająca na celu pozyskanie kolejnego klienta. Ot, konsultant miał dzienną normę przedłużeń do wykonania, więc kłamał i manipulował słowami tak, żeby po prostu sprzedać to co miał sprzedać. To negatywny efekt presji w "nowoczesnych" call centers.Takich spraw było już w przeszłości sporo i najlepsze co może spotkać pokrzywdzonego abonenta to obietnica skarcenia podwykonawcy obsługującego centrum telefoniczne. Niemniej to właśnie operator najmocniej obrywa w takich sprawach. To jemu powinno więc zależeć na eliminacji nieuczciwych sprzedawców.

Prezes NC+ w wywiadach na temat fali nienawiści do nowej platformy mówi, że abonenci nie zrozumieli oferty. Owszem zrozumieliśmy. Chce się nas maksymalnie wydoić! I to przez nieuczciwe praktyki. Dotychczasowi abonenci n i cyfry+ otrzymali oferty przedłużenia umowy. I tu zaczynają się kolejne problemy:392680_539677632750148_1017380226_n

Przykładowe zdjęcie listu od Pana Prezesa NC+ Źródło: Moja Oferta NC+

Większość abonentów otrzymało już ofertę migracji do NC+. Większość z nich, aby skorzystać z podobnej oferty programowej, co ich dotychczasowa jest zmuszona wybrać opcję wyższą (czytaj droższą) niż ta, którą posiadają obecnie. Np. abonenci telewizji n z pakietem Full za 99 zł otrzymają propozycję migracji do All Inclusive za 199 zł. 100% drożej. Pozornie list jest napisany konkretnie i rzeczowo, ale został wręcz naszpikowany pułapkami na nieświadomych.

Dziwne praktyki

  • Newralgiczne daty podano w zapisie słownym, np. dziewiętnasty kwietnia br. To utrudnia ich szybkie wyłapanie.
  • Brak wypowiedzenia umowy w określonym okresie spowoduje jej przedłużenie na zaproponowanych warunkach (w większości przypadków - znacznie drożej).
  • W promocyjnym okresie do "pierwszego maja" dostajemy pakiet Canal+. Ale brak wypowiedzenia tej promocji spowoduje, że abonent zostanie z tą opcją na dłużej. A to kosztuje znacznie więcej niż pakiet bez Canal+...
  • Migracja oferty nastąpi automatycznie, chyba, że abonent pisemnie odmówi warunkom zaproponowanym w niniejszym liście, który przychodzi jako list zwykły! A co jeżeli zostanie skradziony, zniszczony, zagubiony na poczcie. Nie będzie żadnych dowodów, że zostaliśmy poinformowani o migracji. Moim zdaniem to pochodzi pod jakiś paragraf. A co jeżeli ktoś zwyczajnie ktoś zapomni? Wówczas  będzie zmuszony płacić za nowy, droższy abonament...
  • Jak uczy przykład mojej historii, którą opisywałem powyżej - w przypadku telefonu od konsultanta nie obowiązuje 10-dniowy termin na rezygnację z umowy! Uważacie na to. Jedno fałszywe zdanie do słuchawki i obudzicie się z umową na półtora roku. Nie muszę chyba dodawać, że PIN nie będzie potrzebny. Znane są nawet przypadki telefonicznego przedłużania umowy przez osoby niepowołane, np. abonentem jest mężczyzna, a chęć przedłużenia przez telefon wydała kobieta. I umowa wówczas i tak zobowiązuje!

Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone. Ale takie nieuczciwe zagrywki mogą powodować tylko ferment. Szczególnie w społeczeństwie informacyjnym, gdzie wiadomości roznoszone są z prędkością światła. Przestaję więc dziwić się oburzonym abonentom dawnej telewizji n i starej cyfry+. Szczególnie wart pożałowania jest fakt, że nie od dziś utrudnia się życie użytkownikom. Mnie od dawna razi to, że w prostym systemie informatycznym nie można uzyskać podstawowej informacji kiedy została podpisana umowa, na jakich warunkach, czy kiedy dokładnie się kończy. Najwyraźniej w mniemaniu operatora byłoby to zbytnie ułatwienie możliwości jej rozwiązania z terminem upływu bez dodatkowych kosztów. Bez okresów w których nie obowiązuje promocyjna zniżka, czy kara umowna. Taka prosta rzecz, a tak o nią trudno w dzisiejszym świecie...

ica

Oto dane z systemu ICA dostępne po zalogowaniu on-line. Żadnych konkretów na temat umowy. Tylko kwota do zapłaty, termin zapłaty i numer rachunku.

Zastanawiam się kiedy operatorzy nauczą się, że gra fair popłaca. Klienci doceniają uczciwych graczy!

Niegwarantowane kanały

Przy okazji warto też wiedzieć, że jeżeli z jakichkolwiek powodów z oferty programowej NC+ znikną poniższe kanały to nie będzie to podstawą do zerwania umowy. A przecież w historii zdarzało się już, że jakaś grupa kanałów (np. ta z zółtym słoneczkiem :-) ze względów politycznych czy innych wycofywała swoją ofertę z konkretnej platformy. Nikt nie gwarantuje, że to się nie powtórzy.

Pakiet COMFORT+

  • TTV
  • TV4
  • TV6
  • Disney Junior
  • Eurosport HD
  • Orange Sport
  • Polsat Biznes
  • Polsat News
  • Polsat Sport News
  • Religia.tv
  • Superstacja
  • MTV Live HD
  • VIVA Polska


Pakiet UNIVERSE+ (oprócz wyżej wymienionych):

  • Nick
  • Nick Jr.
  • Nickeloden HD
  • Viacom Blink!
  • Comedy Central
  • Comedy Central Family
  • Eurosport2 HD
  • ESPN America
  • BBC CBeebies
  • Discovery Historia
  • Animal Planet
  • MTV
  • MTV Rocks
  • VH1

Ale to nie ludzie są winni. To system!

Aha, i dla przypomnienia: pamiętajcie, że pracownik punktu obsługi to człowiek z krwi i kości, jak i my. Ma swoje sprawy, swoją rodzinę, swoje nerwy. A to, że od operatora dostał takie, a nie inne polecenie służbowe to już inna bajka. On po prostu zarabia na chleb, więc należy go traktować z szacunkiem i nie wylewać na niego swoich żali.

 

Oceny (11)
Średnia ocena
Twoja ocena
Kunnorinno (2013.03.26, 22:20)
Ocena: -1
CP już dawno temu był lepszy
pila (2013.03.27, 00:12)
Ja jestem wściekły, że kasują kanały nPremium! Chyba że zaproponują je pod inną nazwą, w co jednak wątpię. Z Cyfrą+ mam złe doświadczenia, byłem abonentem przez trzy lata, z czego dwa lata dekoder był wyłączony, bo nie było nic, co by mnie zainteresowało (tylko płaciłem co miesiąc stówkę, bo taki miałem abonament). A potem miałem nawet problemy z rozwiązaniem umowy, skończyło się skierowaniem sprawy przez Cyfrę+ do firm windykacyjnych, i to trzech (po kolei: Kruk, EGB, Presco), wreszcie sprawa trafiła do sądu. Wygrałem. Miałem nadzieję, że moja 'przygoda' z Cyfrą już się definitywnie zakończyła, a oni mnie znów dopadli! :-(

Ja jeszcze papierów nie dostałem. Ciekawe, co mi zaproponują. Ale chętnie bym zrezygnował. Tylko gdzie uciekać? Do Cyfrowego Polsatu? Za jakie grzechy? :-(
kamassss (2013.03.27, 01:06)
Ocena: 2
Naziemna cyfrowa. Poza dziennikami i programami publicystycznymi wszystko jest bez problemu dostepne w necie- filmy, stream sportu itd. No ewentualnie programy dokumentalne- niektórych nie mogę dostać w necie, a i angielski techniczny czesto wymagany, ale ratunkiem byłaby prenumerata NG
Edytowane przez autora (2013.03.27, 01:07)
Opson6667 (2013.03.27, 01:41)
Ocena: 14
A kto w tym kraju ma czas na oglądanie TV? Kurczę, zawsze mnie to zastanawiało jaki procent ludzi jest tak uzależniony od TV żeby potrzebować tak drogich pakietów z wszystkimi możliwymi kanałami. Toż to trzeba by mieć multiroom, i 2 dekodery z dyskami - tylko kiedy normalny pracujący człowiek oglądałby ten nagrany materiał? W nocy? No po co kupować tak drogie pakiety - żeby dzieci po szkole oglądały Zone Romantica i zadurzały się w teległupocie? Toż równie dobrze można oglądać Trudne sprawy na Polszmacie, i nie trzeba za to dopłacać... No chyba że ktoś faktycznie nagrywa i ogląda np. Dr. House czy inne takie seriale, i tylko po to kupuje dekoder TV sat. W domu satkę mam od 2005 roku - w C+, ale tak naprawdę to jakby nie transmisje meczów to bym jej w ogóle nie miał. Nigdy w sumie nie interesowało mnie co jest na kanałach które mam w pakiecie - i jestem dziwnie pewny że dużo nie straciłem. Bo filmy które mnie interesują widzę w kinie, a amerykańskie seriale pozostawiam nastolatkom. Za stary już jestem na takie brednie

To takie troszkę wmawianie na siłę ludziom że potrzebują dużej oferty programowej, tak samo operatorzy telekomunikacyjni wmawiają posiadaczom telefonów na kartę że potrzebują 800 minut molestując przez telefon... W rzeczywistości nie ma to większego znaczenia co się ogląda w telepudle - wszystko jest stratą czasu. Ale VOD fajna sprawa, tylko że zwykle żeby mieć to VOD trzeba opłacać jakiś pakiet... No i ja pytam po co? Oglądam to co chce, a nie to co telepudło narzuca
Edytowane przez autora (2013.03.27, 01:46)
piotrkusiu (2013.03.27, 07:04)
Ocena: 8
Z tego co wiem zmiana oferty jest podstawą do rozwiązania umowy- tak rozwiązałem swoją z Polsatem po usunięciu BBC z oferty i nie było problemów.
Sprawą, która najbardziej denerwuje jest właśnie wspomniana niemożność sprawdzenia na swoim koncie do kiedy mam umowę, kiedy ją zawarłem itd. To musi być celowe działanie operatora- nie widzę innej możliwości. Chamstwo.
Pracowałem kiedyś w Orange. Miałeś człowieku plan sprzedaży do zrealizowania i koniec. Jak nie zrobiłeś to dostawałeś najniższą krajową + rozmowy ze wszystkimi kierownikami wszystkich szczebli. Nikogo nie interesowało komu pomogłeś, ile problemów rozwiązałeś- tylko sprzedaż. Prowadziło to do patologicznego olewania klienta co działało na niekorzyść firmy która wręcz wymagała od ciebie olewania klienta... błędne koło :D
majkel84 (2013.03.27, 07:58)
Ocena: 4
Znam wiele osób z infolinii (głównie Orange, bo jest zlokalizowana w Lublinie). Wszyscy narzekają. Jedna z moich koleżanek pracowała tam 5 lat, żadnych urlopów, zwolnień, żadne umowy o pracę. Ciągłe nagabywanie każdego pracownika o to, żeby został te parę godzin dłużej (oczywiście nadgodziny nie były płacone). A na koniec jak już zrezygnowała z tego kołchozu to nawet zasiłek dla bezrobotnych jej się nie należał...
ipfon (2013.03.27, 09:40)
Ocena: 1
Ja nie używam, bo mam UPC. Moi rodzice mieli Cyfre maksymalny pakiet za 149 zł teraz po zmianach odcięli polowe kanałów. W punkcie sprzedazy cyfry pan powiedzial ze trzeba dzwonic na infolinie, bo oni nic nie wiedza. Jak to ma byc profesjonalne podejscie do klienta to wspolczuje.
liko (2013.03.27, 10:08)
Ocena: 7
Ludzie po co wam TV w dobie szybkiego Internetu, Netflixa, Hulu itp? :D Ogladasz co chcesz, kiedy chcesz, w HD i za grosze w porwonaniu z tymi satelitarnymi zlodziejami :D
majkel84 (2013.03.27, 10:22)
Ocena: 0
Bo ja wiem, hulu nie jest takie tanie :-D
ghetto.pimp (2013.03.27, 10:39)
Ocena: 1
ipfon (2013.03.27, 09:40)
Ja nie używam, bo mam UPC. Moi rodzice mieli Cyfre maksymalny pakiet za 149 zł teraz po zmianach odcięli polowe kanałów. W punkcie sprzedazy cyfry pan powiedzial ze trzeba dzwonic na infolinie, bo oni nic nie wiedza. Jak to ma byc profesjonalne podejscie do klienta to wspolczuje.


Do tego to zmierza, na zachodzie takie usługi jak gaz, prąd, tv/telefon/internet, bank nie maja swoich punktów obsługi, chyba że jest jakaś centrala w stolicy I to wszystko. Pojawiaja się okresowo stragany promujące dana firmę w których możesz tylko podpisać umowę. Nawet w banku (!) nic nie załatwisz, miłe panie z obsługi klienta dadzą ci do reki słuchawkę z wybranym numerem infolinii. Jedyny wyjątek to ubezpieczenia gdzie mozna z kimś normalnie pogadać, ale oczywiście te najtańsze działaja tylko jak opisałem powyżej.

Edit, wszystkie umowy odbywają się tylko listownie, plus zmiana ofery przez call center, ewentualnie przyjeżdza monter jak trzeba coś zrobić
Edytowane przez autora (2013.03.27, 10:41)
onslow (2013.03.27, 10:53)
Ocena: 0
'Aha, i dla przypomnienia: pamiętajcie, że pracownik punktu obsługi to człowiek z krwi i kości, jak i my. Ma swoje sprawy, swoją rodzinę, swoje nerwy. A to, że od operatora dostał takie, a nie inne polecenie służbowe to już inna bajka. On po prostu zarabia na chleb, więc należy go traktować z szacunkiem i nie wylewać na niego swoich żali.'

ŚWIĘTE SŁOWA!!!
anubis01 (2013.03.27, 11:09)
Ocena: 2
Ja też właśnie wczoraj dostałem list z ich nową ofertą. Do tek pory płaciłem 59 zł (54+5 zł za npremium), a teraz proponują mi przejście na jakiś pakiet Canal+ Silver za 79 zł, gdzie na dobrą sprawe są tylko dwa kanały canal+ więcej. Dlatego rozwiązuje umowę i może za jakiś czas wrócę do n-ki po pakiet za 59 zl lub jak poprawią ofertę. Wypowiedzenie należy złożyć pisemnie do 19 kwietnia, ale na jaki adres wysłać? Ten w Warszawie, czy w Krakowie? Czy może iść do punktu N i tam to załatwić?
cienislaw (2013.03.27, 11:20)
Ocena: 0
majkel84 (2013.03.27, 10:22)
Bo ja wiem, hulu nie jest takie tanie :-D

zależy jak na to patrzeć. net w domu i tak masz. plusy w danej usłudze to $8 miesięcznie, do pełni szczęścia potrzebne jeszcze proxy lub vpn. za free da się zorganizować, ale lepiej zaopatrzyć się w płatną opcję. jak dobrze poszukasz to znajdziesz vpn za $3 miesięcznie. czyli pełen pakiet neflix i hulu z vpnem nie powinien wyjść więcej niż $20. co kto lubi;-)
ghetto.pimp (2013.03.27, 11:26)
Ocena: 2
poszukaj wtyczki do chrome Media Hint I nie potrzebujesz proxy
cienislaw (2013.03.27, 12:08)
Ocena: 0
Media Hint to nic innego jak proxy, tyle że dedykowane dla tych dwóch serwisów.
Edytowane przez autora (2013.03.27, 12:12)
strykul (2013.03.27, 13:49)
Ocena: 0
Cholerka, dobrze że święta, wrócę do domu i muszę się przyjrzeć umowie, rodziców z N-ką... swoją drogą strasznie lubią wała z ludzi robić - zadzwonili w czerwcu, że się w sierpniu umowa kończy, potem we wrześniu jak ojciec dzwonił, że rachunek wynosi 200% początkowego, to musiał odczekać 3 miesiące wypowiedzenia i dopiero podpisać umowę na nowo.
Kiedyś znajomy sprzedawca usług wszystkich operatorów TV-SAT powiedział mi mądrą rzecz - kończy Ci się umowa, składaj wypowiedzenie, nawet jeśli miałbyś podpisać ją ponownie z tym samym operatorem. Nowi zawsze dostają lepsze warunki, bo są nowi.

Co do telewizji przez internet, to wymaga nakładu finansowego w postaci HTPC, którego koszt przekroczy 2 lata płacenia różnic w abonamencie...(poza tym Polskie wioski wciąż mają łącza <6Mbit, co skutecznie ogranicza stosowanie telewizji internetowej jako alternatywy dla satelity, w miastach zaś jest UPC...)
Edytowane przez autora (2013.03.27, 13:50)
Opson6667 (2013.03.27, 14:44)
Ocena: 0
cienislaw (2013.03.27, 11:20)
majkel84 (2013.03.27, 10:22)
Bo ja wiem, hulu nie jest takie tanie :-D

zależy jak na to patrzeć. net w domu i tak masz. plusy w danej usłudze to $8 miesięcznie, do pełni szczęścia potrzebne jeszcze proxy lub vpn. za free da się zorganizować, ale lepiej zaopatrzyć się w płatną opcję. jak dobrze poszukasz to znajdziesz vpn za $3 miesięcznie. czyli pełen pakiet neflix i hulu z vpnem nie powinien wyjść więcej niż $20. co kto lubi;-)


A masz tam Zone Romantica? ;)
ArioX (2013.03.28, 01:29)
Ocena: 3
ZMIANA REGULAMINU:

- w związku ze zmianą regulaminu/umowy macie prawo BEZ ŻADNYCH kar odstapić od umowy
- jeśli nie zgadzacie się przejściem z Nki lub C+ do NC+ musicie do 14 kwietnia dostarczyć list rezygnacyjny (polecony) - liczy się data ODBIORU a NIE NADANIA, lub zakończyć umowę w JAKIMKOLWIEK punkcie Nki czy C+
- jeśli tak zrobicie umowa straci ważność ostatniego dnia kwietnia
- do 14 maja musicie dostarczyć dekoder do punktu Nki lub C+

Podejście NC+ do klientów jest STRASZNE(!) ale wynika z tego, że wiedzą kto rządzi rynkiem - ONI.

Cyfrowy Polsat nie jest tragiczny, ale nie da się ukryć że pozostawia wiele do życzenia.

Pozdrawiam, mam nadzieję że pomogłem. Swoją drogą zadzwońcie na linie Nki lub C+ oni MUSZĄ wam POWIEDZIEĆ dokładnie JAK ZAKOŃCZYĆ umowę :)
ext73 (2013.03.28, 08:53)
Ocena: 0
Niestety mam N`kę od prawie 3 lat ... ale zastanawiam się co dalej zrobić bo 'taryfy' są tragiczne :P. Polsat to z kolei tragedia pod względem 'jakości' obrazu ... wystarczy porównać dwa odbiorniki obok siebie ;/ Poza tym to oferta raczej dla specyficznego klienta - typu piłka, ukryta prawda etc. i inne 'rozrywki' :P
Edytowane przez autora (2013.03.28, 08:53)
Cyr4x (2013.03.28, 12:44)
Ocena: -1
onslow (2013.03.27, 10:53)
'Aha, i dla przypomnienia: pamiętajcie, że pracownik punktu obsługi to człowiek z krwi i kości, jak i my. Ma swoje sprawy, swoją rodzinę, swoje nerwy. A to, że od operatora dostał takie, a nie inne polecenie służbowe to już inna bajka. On po prostu zarabia na chleb, więc należy go traktować z szacunkiem i nie wylewać na niego swoich żali.'

ŚWIĘTE SŁOWA!!!


Szkoda, że 90% dzwoniących nie ma o tym zielonego pojęcia i zmienia się przez telefon w skończonych chamów.
JAZ99 (2013.03.28, 13:35)
Ocena: 2
Dzięki za ostrzeżenia.
Poprzednio tez pomogliście uniknąć pułapek z automatycznym przedłużeniem bezpłatnych promocyjnych kanałów. Właśnie zamierzam zrezygnować z 'n'-ki.
Ich postawa jest nie do przyjęcia. Mnie też usilnie namawiali na telefoniczne przedłużenie umowy z 'gwarancją ceny' (jestem na bezterminowej), ale się nie dałem..
Głupi pracownicy to nie problem dla firmy.
Największe nieszczęście to głupi szef, bo to najtrudniej skorygować i narobi największych strat. N nie miało szczęścia do zarządu, dlatego padło.

Koniec z elastycznością oferty. W starej n-ce nie musiałem płacić za sport, programy dla dzieci i dla pretensjonalnych bab lub kino dla pedałów z nPremium. Dekoder był niezły, ale ostatnio działa zbyt wolno, pojawiają się głupie ponaglenia do płatności i przy ofercie Full HD dysk jest już zdecydowanie zbyt mały i zapychany niepotrzebnymi treściami z pakietów z serialami, VOD i resztą gówna.
fuxor (2013.03.28, 14:36)
Ocena: 0
Nie przesadzajmy już, że jak ktoś dzwoni do mnie (faceta), a jakaś kobieta za mnie przedłuży umowę i będzie ona obowiązująca i wiążąca. Wszystkie te rozmowy są nagrywane, więc łatwo można byłoby to przedłużenie umowy obalić przed sądem, a dodatkowo myślę, że można by domagać się odszkodowania no i sprawić spory problem firmie dzwoniącej, że dopuszcza do praktykowania tak jawnych nieprawidłowości tylko w celu wykorzystania bezradności abonentów. Niestety znajomość prawa wśród Polaków jest bardzo niska, a koszt porad prawnych wysoki, a ich poziom nierzadko co najmniej średnio zadowalający. Jednakże trudno od obywateli wymagać znajomości szczegółowych przepisów bo ustawy są często bardzo długie, mało zrozumiałe, no i sam fakt że ustaw jest tak dużo, że czasem już nie wiadomo w której czego szukać. Zostaje tylko zwykła czujność i nie dawanie się koncernom zrobić w balona. Co niestety jest coraz trudniejsze bo te rekiny rynkowe stosują coraz bardziej wyszukane techniki jak wyciągnąć kasę od biednego człowieka, który nie wie na czym stoi.
Telvas (2013.03.28, 15:45)
Ocena: 1
To jeszcze są ludzie oglądający telepapkę z własnej woli? Bah, więcej, PŁACĄCY za to?!
Trzeba mieć źle w głowie, żeby coś wartego MINIMUM kilkanaście zł/h robić za darmo, a nawet do tego dopłacać.
obcy (2013.03.28, 15:53)
Ocena: 0
cienislaw (2013.03.27, 12:08)
Media Hint to nic innego jak proxy, tyle że dedykowane dla tych dwóch serwisów.


Bzdura.. Media Hint obejmuje kilkadziesiąt serwisów jak nie lepiej. W tym stacje telewizyjne (ABC, FOX, CTW itd), radia internetowe (np. Pandora) i kilka innych 'typowo amerykańskich' serwisów. Realnie czekam na opcje instalacji tej wtyczki w chrome na androidzie i kończę z platformami cyfrowymi.
wasik85 (2013.03.28, 19:14)
Ocena: 0
A ja powiem tak
Jestem z Polsatem od ponad 2 lat jestem z tego szczesliwy zadnych jak do tad problemow oszukiwania itp.
oferta cenowa najlepsza
gdy zaczolem szukac platformy to ciesze sie ze nie wziolem cyfry zreszta od samego poczatku bylem jakos (nie wiem dla czego ) anty do cyfry
ext73 (2013.03.28, 19:47)
Ocena: 1
Właśnie rozmawiałem z konsultantem [współczuje mu pracy przy tak badziewnym produkcie] i dowiedziałem się, że jedyna ofertą dla mnie jest oferta Silver ! o 20 zł droższa niż płace obecnie [mam n-kę] i nie mogę zmienić jej na inną ! ... do tego automatycznie zarwałabym nową umowę od 1 maja ... na 18 miesięcy !!!!! a nie jak nowi klienci na 12 ! JAJA po prostu - ww wtorek wypowiadam umowę - a w zasadzie rozwiązuje ... zresztą podobnie jak 10 moich znajomych [poprzednio n i c+].
Edytowane przez autora (2013.03.28, 20:10)
Wirtus (2013.03.28, 21:28)
Ocena: 0
Cała ta fuzja to przemyślana akcja n-ki mająca na celu przyciągnięcie dużej liczby klientów atrakcyjną ofertą tak aby wartość spółki wzrosła i jej korzystna sprzedaż. Ja jestem klientem n-ki od początku jak zagłębiłem się w otrzymaną ofertę to zdębiałem, czy ja jestem takim idiotą czy też może ktoś mnie tak ocenił ośmielając się coś takiego przysłać. Przez cztery dni próbowałem dodzwonić się na info linię udało się w końcu. Konsultant nie był w stanie przekonać mnie że mam płacić prawie dwa razy więcej za to samo i jeszcze się ciszyć, to jakieś skrajne kuriozum. Do tego okazało się że gapowe drogo kosztuje, bo kwota kary za rozwiązanie umowy to 1440 zł liczone jakoś proporcjonalnie do czasu wykorzystanych 18 miesięcy. To podobno niewykorzystany kwota ulgi, ale jak powstała ta kwota konsultant nie potrafił powiedzieć. Ja poczułem się jak niewolnik sprzedany na jakimś galerniczym statku, zostałem sprzedany i mam wiosłować (płacić) dużo więcej i jeszcze się cieszyć. Oczywiście we wtorek piszę rozwiązanie umowy, niestety niedawno wymieńiłem dekoder (dobrze, żyjemy w dziwnym kraju,ale jednak demokratycznym kraju i rozwiązanie umowy jest możliwe) Zastanawiam się czy nie zorganizować jakiegoś pozwu zbiorowego przeciwko nc+ czy to czasem nie jest próba wyrafinowanego oszustwa na dużą skalę? Ile tysięcy może milionów osób złapie się w pułapkę automatycznego przedłużenia umowy na niekorzystnych warunkach? Coś mi się wydaje że sprytni menagerowie dobrze to skalkulowali, mało jest ludzi aktywnych większość w zagonieniu daje sie nabić w butelkę.
Edytowane przez autora (2013.03.28, 21:39)
Sfinks (2013.03.28, 21:28)
Ocena: 1
Ja już im podziękowałem , nie po to kiedyś tak jak Piła uciekałem z C+ żeby teraz tam wracać . Ja telewizji nie oglądam ale starsi oglądają stacje informacyjne , eurosport i różne programy na Discovery i Planette wiec Solorz na mnie zarobi :P

Ja sam płace abonament za VPN i Netflixa a resztę tego co chcę oglądam na Hulu i stronach stacji telewizyjnych :) . Z resztą i tak nie mam na to czasu :E
Edytowane przez autora (2013.03.28, 21:30)
mario362 (2013.03.28, 21:35)
Ocena: 0
Ja z kolei miałem już w posiadaniu wszystkie platformy ( Polsat , cyfra+ , N i teraz obecnie znowu Polsat ) . Wiem niektórzy nazywają moją telewizję Polszmatem . Cyfra przy koszmarnie wygórowanych cenach nigdy nie oferowała niczego konkretnego . N od samego początku kantowała ludzi . Największym oszustwem było pobieranie tzw. 'aktywacji' w kwocie 450 PLN za dekoder z twardym dyskiem a przy zakończeniu umowy dekoder był do zwrotu ale kasa już nie !!!!! . Jeszcze jeden KANT . Kiedy ogłoszono sprzedaż dekoderów N , nigdzie tych dekoderów przez kilka tygodni nie można było dostać . Każdy szary abonent myślał wtedy że ta telewizja jest tak rozchwytywana że jest problem ze zdobyciem dekodera ( CHAMSKI I TANI CHWYT MARKETINGOWY ) N-ka kanały miała okropne , dla przykładu ' Wojna i pokój ' - kiczowate kino sowieckie , MGM - filmy które wreszcie mogłem obejrzeć bo kiedy prawie pół wieku temu była ich premiera to mama nie kazała mi po wieczorynce oglądać telewizji :)))) . Obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem Polszmatu ( familijny HD + HBO ) i właściwie tylko na HBO można coś konkretnego obejrzeć . Piszecie że normalny człowiek nie ma czasu oglądać telewizji , tylko dlaczego jeszcze przy okazji przepłacać za Nszmat czy SzmatC+ ??? Dla mnie Polszmat jest najlepszy .

Mario
Wirtus (2013.03.28, 21:35)
Ocena: 1
Zarządzający spółką muszą sobie zdawać sprawę że DVBT ze swoją prawie darmową ofertą (abonament publiczny) jest w jakimś stopniu konkurencyjny zwłaszcza do podstawowej oferty nc+, do tego szerokopasmowy internet i media strumieniowe. Po rezygnacji czekając na coś atrakcyjnego nie jest się calłkiem na lodzie.
TaKeT (2013.03.28, 22:34)
Ocena: 1
Ja mam podobne odczucia... i też wypisuje się z tego burdelu... Wystarczy mi dekoderek DVB-T za stówkę z podłączonym WD Greenem 2TB w kieszeni...
Tomsto100 (2013.03.28, 23:06)
Ocena: 1
Ja się tylko zastanawiam, co się do cholery stało z dawną 'N'?
W sumie zaczęło się to już parę lat temu, ale obecne praktyki NC+ to dno i dwa metry mułu.
No cóż - w takim razie, zrywam umowę z C+, i tak włączam telewizor baaardzo rzadko.
mkopek (2013.03.29, 13:36)
Ocena: 1
Cyr4x (2013.03.28, 12:44)
onslow (2013.03.27, 10:53)
'Aha, i dla przypomnienia: pamiętajcie, że pracownik punktu obsługi to człowiek z krwi i kości, jak i my. Ma swoje sprawy, swoją rodzinę, swoje nerwy. A to, że od operatora dostał takie, a nie inne polecenie służbowe to już inna bajka. On po prostu zarabia na chleb, więc należy go traktować z szacunkiem i nie wylewać na niego swoich żali.'

ŚWIĘTE SŁOWA!!!


Szkoda, że 90% dzwoniących nie ma o tym zielonego pojęcia i zmienia się przez telefon w skończonych chamów.

A ja nie do konca sie z tym zgodze. Zawod kazdy sobie wybiera z wlasnej woli. Wiem jak jest na rynku pracy i jak ciezko jest znalezc taka prace jaka by sie chcialo. Ale pod grozba utraty zycia nikt nikogo tam nie trzyma. Przyjmujac taka prace godzimy sie reprezentowac soba taki, a nie inny produkt. Oszukiwac w rozmowach telefonicznych tez nikt nie nakazuje z pistoletem przystawionym do glowy. I dla mnie nacisk kierownika na sprzedaz nie jest zadnym wytlumaczeniem dla klamstw wciskanych przez konsultatntow. Takze tolerowanie tego typu praktyk wsrod kolegow tez jest naganne. Teraz pracuje jako programista, ale mialem pare epizodow w swoim zyciu pod tytulem sprzedazy bezposredniej. I nigdy nie zgodzilbym sie sprzedawac, czegos do czego nie jestem przekonany. Nie zaproponowalbym nikomu transkacji co do ktorej wiedzialbym, ze nie bedzie dla klienta korzystna. Znam wielu ludzi ktorzy odchodza z takiej pracy, bo jest niezgodna z ich zasadami moralnymi. Kierownicy naciskaja konsultantow na wieksza sprzedaz, bo wiedza, ze Ci sie poddadza presji. Gdyby wiekszosc nie poddala sie presji, nie mogliby wymagac od nich nierealnych planow sprzedazowych i posuwania sie do oszustw w rozmowie z klientem. A tlumaczyc sie taka praca, koniecznoscia utrzymania rodziny i naciskami z gory moze takze zlodziej i platny zabojca. Takie jest moje zdanie.
chmyz (2013.03.29, 14:34)
Ocena: 0
Dla mnie sprawa jest o tyle nienormalna, że N-ka 'gwarantowała' mi (nam) niezmienność opłat do końca trwania umowy. Umowę zrywa przed czasem 'sprzedając' mnie innej firmie (??), naraża mnie na większy wydatek w nowych pakietach, nakazuje mi wysyłanie pism w przypadku braku akceptacji nowych rozwiązań, dopuszcza możliwość nieotrzymania informacji o nowym 'pomyśle', bo list wysyłany jest zwykłą przesyłką pocztową i może do adresata nie dotrzeć, i jeszcze 'karze' mnie za to wszystko 18-sto miesięcznym abonamentem z wyższą od poprzedniej opłatą - a nawet nie zająknie się w spr. przeprosin chociażby za zaistniałą sytuację, że nie wspomnę o karach za przedwczesne zerwanie umowy!!!!.
I tu widać lekceważenie swoich klientów, bo zawierane umowy przewidują kary dla klienta za różne, dziwne czasem wykroczenia a nie ma kar dla Operatora za nie przestrzeganie przez niego samego jego własnych umów.
Moim zdaniem wszyscy klienci powinni mieć możliwość wyboru: czy chcą zmian, czy 'dotrwać' na niezmienionych warunkach do czasu zakończenia obowiązywania ich terminu umowy.
Morel (2013.03.29, 16:48)
Ocena: 0
Mamy wolny rynek i wolność wyboru. Osobiście telewizji nie oglądam dużo, bo nie mam kiedy a jakoś łatwiej dzisiaj mi znaleźć informację i rozrywkę w sieci... jednak opłacam multipakiet w cyfrze - powód - angielska premiership :), tak więc zależy mi jedynie na Canal+ Sport HD oraz Canal+ Sport 2 HD. Przez te kilka lat na pozostałych canalach nie obejrzałem żadnego filmu w całości heh... cała ta przyjemność kosztowała mnie 45zł miesięcznie /do tej pory/ Teraz niema multipakietu, zaś Canal+ Sport HD jest chyba dopiero od pakietu platynowego? za 119zł - reszta bez komentarza! zadałem sobie pytanie czy bulić 119 zł za kilka meczy w miesiącu - odpowiedź jest negatywna, jeszcze nikt do mnie nie dzwonił, ani nie otrzymałem listu /mam nadzieję, że nie zginął - wysyłka nie potwierdzona - kolejny skandal - tym razem prawny - chyba się ktoś tym zajmie wreszcie/ ale jak zadzwoni - to miło się pożegnam z tą firmą :) póki co nie zamierzam się nigdzie przenosić - dopiero na jesieni gdy jest więcej czasu na TV :)
Edytowane przez autora (2013.03.29, 16:48)
ant24 (2013.06.22, 16:02)
Ocena: 0
Ja sobie dałem z nimi spokój. Strata czasu i nerwów.
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
proxy_netxvxwerbrozinhomatecznyhejmuffin118StanleyGrobelLukasAMDCold QualityStażystaMateusz JagiełłoMarcin-prvTomaszek19914Janek Biesiamironmanpotos1KroooxAdrian JagodzińskiArkadiusz "Sandmann" Piasektfanaticzyb3uszD. *hEll_Mariachi* PorebaMikołaj BłajekPremislausFilip CzechowskicdarekDawid "Deejw" R.Adrian KotowskiVSSŁukasz Matysek