Blaski i cienie Motoroli Moto 360

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Motorola Moto 360 funkcjonalnością nie różni się od konkurencyjnych zegarków opartych na platformie Android Wear, ale ma nad nimi jedną, bardzo, bardzo istotną przewagę: nie wygląda jak współczesna inkarnacja modnych pod koniec ubiegłego wieku elektronicznych zegarków z kalkulatorem. Już samo to wystarcza, by wiele osób zaczęło się interesować tym gadżetem. Nawet mnie przeszła przez głowę myśl o zakupie Moto 360, bo po prostu wygląda na fajny i ciekawy sprzęt. Po kilku dniach testów doszedłem jednak do wniosku, że rok Linuksa smartwatch'y zdecydowanie jest jeszcze kwestią przyszłości i rozsądniej jest uzbroić się w cierpliwość.

Przeczytaj całość
Sony Xperia Z3 Compact – rzeczy, które poprawiono i rzeczy, które zepsuto

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Sony Xperia Z3 Compact to jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie tegorocznych smartfonów. Przede wszystkim dlatego, że pierwsza generacja skurczonego flagowca Sony bardzo przypadała mi do gustu i przyniosła ze sobą powiew świeżego powietrza w świecie wypełnionym coraz większymi słuchawkami i ich mocno zawodzącymi wersjami mini. Po drugie, chciałem zobaczyć, czy japońscy projektanci potrafią się uczyć na błędach i czy wyłapią pewne irytujące niedoróbki występujące w oryginalnym modelu.

Przeczytaj całość
Android L – garść wstępnych testów

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Pierwsza wersja Androida L jest z nami już od ponad 3 tygodni i przez ten czas próbowałem się przyzwyczaić do wprowadzonych nowości i sprawdzić, czy zapowiadane poprawki szybkości działania systemu i czasu pracy na akumulatorze są już widoczne, czy na zobaczenie ich w pełnej krasie trzeba jeszcze trochę poczekać. Wyniki są na razie dość... mieszane.

Przeczytaj całość
Android L – instalacja i pierwsze wrażenia

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Przedwczoraj mogliśmy zobaczyć Androida L na prezentacji i dowiedzieliśmy się jakich zmian mamy się spodziewać w najnowszej wersji tego systemu operacyjnego, a od wczoraj posiadacze Nexusów 5 i Nexusów 7 (2013 nie-LTE) mogą na własną odpowiedzialność instalować na swoich urządzeniach jego wczesną wersję. Jak to zrobić, co to daje i czy jest na co czekać?

Przeczytaj całość
Smartfonowe gigaherce – ile ich jest naprawdę?

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Pierwszy smartfon z gigahercowym procesorem Qualcomma trafił do sprzedaży niemal 5 lat temu i wtedy rozpoczął się swoisty wyścig. Pierwszy dwurdzeniowiec? Przełom 2010 i 2011 (Tegra 2 w LG Swift/Optimus 2X). Pierwszy czterordzeniowiec? Połowa 2012 (Tegra 3 w LG Swift/Optimus 4X HD). Pierwszy układ taktowany zegarem 2 GHz? Również połowa 2012 (Intel Atom Z2460, znany chociażby z Motoroli RAZR i), ale na pierwszego czterordzeniowca o takim taktowaniu musieliśmy poczekać do drugiej połowy ubiegłego roku (Snapdragon 800 w LG G2). Osiągnięcie bariery 3 GHz to zapewne kwestia kilkunastu miesięcy. To dużo herców, „flopsów” i dużo mocy mieszczących się w kieszeni. Ale... czy faktycznie?

Przeczytaj całość
Sony SmartBand, czyli budzik za 300 złotych

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Ciekawość – właśnie to uczucie dominowało we mnie, gdy pierwszy raz zakładałem na rękę SmartBanda Sony. Ciekawość ta była bezpośrednim następstwem testowania kolejnych sprytnych zegarków, które okazały się mieć znacznie większy potencjał i być o wiele bardziej pomocne, niż mi się kiedyś wydawało. A skoro zegarki mi się spodobały, pomimo mojej początkowej niechęci do nich, to pomyślałem, że może i pomysł Sony ma sens. Po kilku tygodniach użytkowania go, moje podsumowanie brzmi tak: fajny ten budzik, ale trochę drogi.

Przeczytaj całość
LG G3 – pierwsze wrażenia

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Przyznam szczerze, że pierwsza trójka tegorocznych flagowców trochę mnie zawiodła. W porównaniu z modelami ubiegłorocznymi, najbardziej zmieniła się w nich cena, niekoniecznie idąca w parze z wysokim stopniem dopracowania. Dlatego mocno czekałem na nowość od LG i liczyłem na to, że przynajmniej ta firma stworzy gadżet, który będę mógł z czystym sumieniem polecić wielbicielom najnowszych i najdroższych kieszonkowych komputerów. Co z tego wyszło? Z ostateczną oceną poczekam do pełnych testów, ale na razie moje odczucia opisałbym jako umiarkowany optymizm, bo G3 pokazuje, że jego twórcy słuchali zastrzeżeń użytkowników dotyczących poprzednika i wyciągnęli z nich wnioski. A co dokładnie zmieniono?

Przeczytaj całość
Rozpędzone Huawei i jego Ascend P7

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Zagadka: którzy producenci smartfonów są najważniejsi i najpopularniejsi? Większość osób wymieni ciurkiem Samsunga, Apple, LG, Sony i HTC. Niektórzy do tej listy dorzucą Nokię (Microsoft?) i może nawet Motorolę. A teraz zabawny fakt, o którym kiedyś już wspominałem, ale większość osób nadal jest zaskoczona, gdy o tym słyszy. Spośród siedmiu wymienionych przed chwilą marek, tylko trzy znajdują się na liście pięciu największych twórców sprytnych telefonów: Samsung (numer 1), Apple (numer 2) i LG (numer 5). A co z trzecim i czwartym miejscem? Są one zajęte przez Huawei (numer 3) i Lenovo (numer 4). I w tym momencie to Huawei jest najszybciej rozwijającym się i rosnącym graczem na rynku. Serio.

Przeczytaj całość
Karta pamięci do 4K w smartfonie: czy szybsza znaczy lepsza?

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Większość osób w ogóle nie zastanawia się nad tym jak szybka (albo wolna) zamontowana w telefonie karta pamięci i woli wybrać tę pojemniejszą, od tej sprawniejszej. Ale za rogiem czai się „era 4K”, a z nią wiąże się znaczny wzrost rozmiarów plików wideo, także tych nagrywanych za pomocą naszych kieszonkowych komputerów. Z tego powodu producenci nośników danych zaczęli oznaczać swoje produkty z wyższej półki jako „gotowe na UHD” i zachęcają do pójścia w szybkość, a nie ilość wolnego miejsca, bo bez tego ponoć ma być źle.

Przeczytaj całość
Samsung Gear Fit – najfajniejszy, ale nadal niedoskonały „sprytny” zegarek

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

O wszelkiego rodzaju sprytnych zegarkach i opaskach mówi się od pewnego czasu bardzo dużo. Ale na razie można odnieść wrażenie, że dużo mówią o nich właściwie tylko producenci sprzętu, bo większość klientów na razie jest zbyt zajęta kręceniem nosem na wygląd, cenę i funkcjonalność dotychczasowych gadżetów tego typu. I zupełnie się temu nie dziwię, ponieważ mnie też jeszcze nie przekonał do siebie żaden z nich, choć przyglądam się tematowi ze sporym zainteresowaniem. Po wizycie na tegorocznym MWC miałem nadzieję na to, że Samsung Gear Fit będzie pierwszą „zegarko-opaską” zrobioną jak trzeba. Praktyka?

Przeczytaj całość