Dlaczego 4 MP w HTC One uważam za dobry pomysł...

40
Mieszko Krzykowski
Dlaczego 4 MP w HTC One uważam za dobry pomysł...

... i dlaczego może on nie mieć w praktyce żadnego znaczenia. Czyli krótki wykład na temat tego od czego zależy jakość zdjęć wykonanych aparatem cyfrowym. Do napisania tego tekstu pobudziły mnie komentarze pod newsem o HTC One, w których działo się to czego się spodziewałem: sporo osób pytało się czemu w tym smartfonie jest tylko czteromegapikselowa matryca.

Jednym z największych "sukcesów" aparatowych marketingowców, jest wpojenie klientom, że im więcej megapikseli, tym lepiej. W pewnym sensie początkowo może i tak było, bo rozdzielczość matryc nie była zbyt duża i każdy milion pikseli miał znaczenie, ale i tak od wieków jakość obrazu generowanego przez aparaty cyfrowe dużo bardziej zależy od wielu innych rzeczy.

Jakich?

Liczy się jakość, a nie liczba pikseli

A to niestety jest rzecz, którą ciężko przekazać na opakowaniu aparatu, bo jak wyrazić liczbowo jakość pikseli? HTC próbuje jakoś to ogarnąć podając ich rozmiar i nawet wymyśliło dla nich nazwę "ultrapiksele". Choć nie są one wcale takie "ultra", to trzeba przyznać, że jak na smartfonowe standardy są one całkiem spore. W dzisiejszych telefonach z wyższej półki przeważnie wykorzystuje się sensory 1/4"-1/3,2" o rozdzielczości 8-13 MP, które mają pojedyncze elementy zbierające światło o boku długości 1,1 do 1,4 mikrona. Wyjątkiem są tu niektóre smartfony Nokii, na przykład N8, który to miał matrycę 1/1,83" i piksele o boku 1,75 mikrona, czy Nokia 808 z sensorem 1/1,2" i pikselami 1,4 mikrona. HTC chcąc stworzyć smartfona lekkiego i cienkiego nie mogło zbytnio poszaleć z rozmiarem całego sensora, tak jak panowie z Nokii, przez co postawili na dość konserwatywne 1/3", ale za to mocno podciągnęli rozmiar pikseli do 2x2 mikrometra.

Smartphone sensor size

Porównanie rozmiarów sensorów wykorzystywanych w aparatach smartfonowych

Smarpthone pixel sizePorównanie rozmiarów pikseli w aparatach samartfonowych

Ale czy to faktycznie ma jakieś znaczenie? Krótko mówiąc: tak. Rozmiar piksela ma spory wpływ na jakość obrazu, a przede wszystkim na ilość widocznego szumu i zakres tonalny. Dlaczego? Jak już przed chwilą pisałem, smartfonowe piksele są na prawdę malutkie i każdy z nich zbiera dane o natężeniu światła tylko wybranego koloru (zielonego, czerwonego lub niebieskiego). Gdy robi się ciemniej, to w praktyce zaczyna się liczenie pojedynczych fotonów światła, które przenoszą niewielkie ilości energii. A każda elektronika cierpi z powodu jakiejś formy szumów i jeśli fotonów jest niewiele, to oddana przez nie energia będzie zbyt mała aby odróżnić ją od standardowego szumu sensora. Problem tym bardziej narasta, gdy zwiększa się ISO, bo co prawda matryca lepiej radzi sobie z liczeniem fotonów, ale też wzmacnia się generowany przez nią szum. Przypomina to trochę sytuację ze słuchaniem muzyki na słuchawkach podłączonych do słabej zintegrowanej karty dźwiękowej. Gdy piosenka jest głośna, to nie zauważa się pisków i trzasków generowanych przez "integrę". Ale jeśli nagranie jest ciche i trzeba przesunąć suwaczki w górę, to różne niedoskonałości sprzętu stają się dużo bardziej uciążliwe. Jak sobie z tym poradzić? Zwiększyć rozmiar piksela, tak jak HTC. Dzięki temu poprawia się stosunek sygnału do szumów, bo pojedynczy piksel może zebrać więcej fotonów, przez co łatwiej wyłapać i odrzucić niechciany wpływ matrycy. Oczywiście technologia idzie do przodu, dzięki czemu matryce szumią coraz mniej, ale i tak można uogólnić, że jeśli ma się dwa sensory o tej samej rozdzielczości i wykonane w tej samej technologii, ale jeden z nich będzie większy od drugiego, to ten pierwszy będzie zapewniał lepszą jakość obrazu, szczególnie przy słabym oświetleniu. Czyli HTC twierdząc, że 4 megapiksele w HTC One to przemyślana sprawa, a nie oznaka problemu z głową, wcale nie ściemnia. Tym bardziej, że 4 megapiksele to i tak wystarczająca rozdzielczość w większości sytuacji. Bo jaką rozdzielczość mają telewizory? Około 2 MP. Zdjęcia na Facebooku? 4MP. Zdjęcia "przemielone" przez Instagrama? Około 4 MP. Jakby ktoś się uparł, to 4 MP nawet wystarczą do jakiegoś wydruku 9x13, albo 10x15.

Ale duże piksele HTC One i tak nie muszą przynieść zamierzonego efektu, bo...

... ważna jest też optyka

Mało odkrywcze stwierdzenie, ale podkreślenie tej sprawy jest bardzo ważne, bo później wychodzą takie krzaczki jak z Lumią 920. Obiektywy smartfonów przeważnie są zbudowane z pięciu plastikowych elementów, czyli nie jest to zbyt zaawansowana konstrukcja, a na dodatek niewielkie niedokładności mogą mieć bardzo duży wpływ na efekt końcowy. Lekkie aberracje chromatyczne, dystorsja, nieostrość, czy problemy w rogach kadru, a nawet najlepsza matryca nie będzie w stanie rozwinąć skrzydeł. A o te wszystkie wady optyczne na prawdę nie trudno w tak prostym i tanim układzie soczewek, tym bardziej, że im większa matryca (a w HTC One jest ona trochę większa niż zwykle), tym trudniej zaprojektować dla niej właściwy obiektyw.

Ale to nie koniec, bo jest jeszcze procesor obrazu

I ma on ogromny wpływ na jakość obrazu. Dane generowane przez matrycę aparatu nie są zbyt ciekawe i nie mają wiele wspólnego z kolorowym zdjęciem, które widzi się na ekranie. Mocno upraszczając, sensor "wypluwa" z siebie tablice napięć zmierzonych przez poszczególne piksele, które trzeba właściwie zinterpretować, przetworzyć i przerobić na coś bardziej przyjaznego oczom. Na dodatek, jak już wspominałem, pojedyncze piksele zbierają informacje tylko o natężeniu jednej głównej barwy, a nie całego widma światła białego, więc potrzebne jest tak zwane demozaikowanie, które dzięki magii interpolacji i danych zbieranych przez okoliczne punkty pozwala na uzyskanie właściwego "pełnego" koloru w danym punkcie.

bayerfilterPoniżej scena tak jak ją "widzi" matryca aparatu z typowym filtrem Bayera, a powyżej ostateczne zdjęcie po demozaikowaniu. Źródło: Wikipedia.

O tym jak trudne i ważne jest to zadanie świadczy chociażby to co się dzieje teraz na rynku lustrzanek cyfrowych. Trzy firmy korzystają z matryc produkowanych przez Sony: Nikon, Pentax i Sony. I choć aparaty tych producentów należące do tej samej półki cenowej mają takie same matryce, to różnią się jakością zdjęć i często się mówi o tym, że "puszki" Pentaksa szumią najmniej i mają najlepszy zakres tonalny. Wszytko dzięki sile procesora obrazu. Oczywiście może to też działać w drugą stronę i dane pochodzące z dobrej matrycy można zmasakrować słabym procesorem obrazu.

Później dochodzi jeszcze jeden stopień, bo te już kolorowe piksele trzeba skompresować i zapakować do pliku JPG, a w tym etapie wielu producentów smartfonów często odwala fuszerkę, na przykład stosując zbyt silne odszumianie i wyostrzanie, przez co powstają dziwne artefakty obrazu. Czasem też przesadzają ze stopniem kompresji, albo przeginają z kontrastem i saturacją barw.

O co właściwie chodzi w tym wpisie?

Reasumując, moim zdaniem HTC wpadło na dobry pomysł redukując liczę pikseli matrycy, ale będzie ciężko wykorzystać potencjał tego rozwiązania w praktyce, bo ostateczna jakość zdjęć zależy od wielu innych elementów. HTC już ma ciężko przekonać użytkowników, że lepiej jest mieć 4 niż 13 MP, a jeśli zawalą coś "po drodze", to może to ostatecznie zakończyć próby płynięcia pod prąd. Pierwsze zdjęcia pojawiające się w sieci pozostawiają mieszane odczucia, ale mam nadzieję, że już niedługo sam będę mógł się przekonać czy HTC odrobiło pracę domową, a następnym razem może uda mi się napisać coś więcej o matrycach aparatów i ich rodzajach, aby pokazać, że początkowe plotki dotyczące "foevonopodobności" sensora HTC One nie miały zbyt dużo sensu.

No i jeszcze jedno co chciałbym abyście zapamiętali: liczba megapikseli ma bardzo niewielki wpływ na jakość zdjęć "wypluwanych" przez dany aparat i nie dawajcie się oszukiwać marketingowcom, że jest inaczej.

HTC.One.white

Oceny (19)
Średnia ocena
Twoja ocena
idesofmay (2013.03.07, 22:52)
Ocena: 1
Nie jest możliwe łączenie pikseli w grupy by uzyskać z matrycy o dużej ilości małych pikseli efekty jak przy matrycy o mniejszej ilości większych pikseli? Jeśli nie przez łączenie w grupy to czy jest to możliwe w jakiś inny sposób? Np. analizowanie przez procesor wyników uzyskanych przez kilka pikseli i na tej podstawie tworzenie jednego piksela na zdjęciu? Jeżeli cokolwiek takiego jest możliwe to czy efekty takiego działania byłyby warte tego wszystkiego?
Edytowane przez autora (2013.03.07, 22:53)
miekrzy (2013.03.07, 22:58)
Ocena: 8
Coś takiego istnieje i jest wykorzystywane w Nokii 808 PureView. Opisywałem to kiedyś tutaj
emgieb (2013.03.08, 09:04)
Ocena: 0
Kurczę, już trzy razy chciałem napisać o tej matrycy i zapominałem i mam za swoje :D
TaKeT (2013.03.08, 10:16)
Ocena: 0
Ale mi się wydaje że polecieli trochę za bardzo w dół... faktycznie wszędzie są 4 MP ale wydaje mi się że pozytywne efekty daje również skalowanie ,,w dół' Czyli np. z 5,8 MP w telefonie do 4 na FB/hostingu czy na wydruk 10x15.... pikele dla końcowego wyglądu stają się wtedy mniejsze więc jak pojedyńczy ma wadę to ,,mniej go widać'... Mogli dać 5 MP chociaż :)
*Konto usunięte* (2013.03.08, 10:50)
Ocena: 1
Jakość zdjęć w tym HTC to porażka. Wole stare 13mpx
SysOper (2013.03.08, 10:55)
Ocena: 4
4Mpix w moim starym Canonie A80 wystarczają na odbitkę A4 - byle zdjęcia nie obracać i nie korygować. W końcu na odbitce jest tylko 300 dpi (w porywach do 400).

Mam 3Mpix a SE k770i i robi lepsze zdjęcia niż mój 5Mpix Szajsung.
Bart Tut (2013.03.08, 10:56)
Ocena: 2
A kiedy test HTC One na PCLab?
arval (2013.03.08, 10:58)
Ocena: 4
W teorii to wszystko czyta się pięknie. Ale praktyka pokazała że HTC One robi zdjęcia znacznie gorszej jakości niż konkurencyjna Lumia 920.

Można sporo napisać o tym jak ważna jest wielkość matrycy, wielkość pojedynczego pixela. Ale później trzeba udowodnić że nowe podejście sprawdza się w praktyce. A jak wiadomo tego zabrakło w przypadku HTC One. Telefon robi słabsze zdjęcia niż konkurencja
miekrzy (2013.03.08, 10:59)
Ocena: 2
Bart Tut (2013.03.08, 10:56)
A kiedy test HTC One na PCLab?

Egzemplarz testowy powinniśmy dostać w przyszłym tygodniu.
Można sporo napisać o tym jak ważna jest wielkość matrycy, wielkość pojedynczego pixela. Ale później trzeba udowodnić że nowe podejście sprawdza się w praktyce.

I o tym jest ten wpis. Pomysł jest dobry, ale nie gwarantuje dobrych efektów. Granica między odwagą a szaleństwem jest bardzo cienka ;)
Edytowane przez autora (2013.03.08, 11:00)
arval (2013.03.08, 11:11)
Ocena: 2
miekrzy (2013.03.08, 10:59)
Ale później trzeba udowodnić że nowe podejście sprawdza się w praktyce.

I o tym jest ten wpis. Pomysł jest dobry, ale nie gwarantuje dobrych efektów. Granica między odwagą a szaleństwem jest bardzo cienka ;)


No to fajnie byłoby jakby pojawił się szczegółowy test. Nowy HTC One przeciwko czołówce typu Lumia 920 (dosłała niedawno WP8.1 Portico z nową obsługą aparatu), IPhone 5, PureView 808
miekrzy (2013.03.08, 11:19)
Ocena: 2
seba12a (2013.03.08, 11:13)
Dobra koniec dyskusji i obalam tego newsa.

Ale co tu chcesz obalać? Przecież ten wpis nie jest o tym, że HTC One zrywa gacie jakością zdjęć, tylko o tym, że megapiksele to nie wszystko i 4 MP MOŻE, ale NIE MUSI dać świetne rezultaty w porównaniu z 13 MP.
Pumba (2013.03.08, 11:27)
Ocena: 1
arval (2013.03.08, 10:58)
W teorii to wszystko czyta się pięknie. Ale praktyka pokazała że HTC One robi zdjęcia znacznie gorszej jakości niż konkurencyjna Lumia 920.

a to zalezy w jakich warunkach... widziales zdjecia w slabym oswietleniu ta nokia ? snieg jak podczas sniezycy... a 'strzelajac' jezeli w takich warunkach Nokia ma ISO 1600 to One bedzie mialo ISO400 lub nizej, przy tych samych ustawieniach migawki i przeslony, to chyba jasne ze jakosciowo zdjecie bedzie o wiele lepsze.

Czego moge sie jedynie obawiac ze HTC nie zastosowalo dobrej optyki i wszystko znowu sie na tym skupi :/
NeRio1987 (2013.03.08, 11:48)
Ocena: 0
Miałem okazję pobawić się HTC One na targach w Barcelonie. Zrobiłem też kilka zdjęć aparatem i przesłałem je na swój telefon. Następnie obejrzałem je na kompie i byłem w szoku. Są po prostu fatalne. Aparaty z matrycami 8 Mpix i 13 Mpix robią lepsze fotografie.
maslascher (2013.03.08, 12:29)
Ocena: 0
NeRio1987 (2013.03.08, 11:48)
Miałem okazję pobawić się HTC One na targach w Barcelonie. Zrobiłem też kilka zdjęć aparatem i przesłałem je na swój telefon. Następnie obejrzałem je na kompie i byłem w szoku. Są po prostu fatalne. Aparaty z matrycami 8 Mpix i 13 Mpix robią lepsze fotografie.

W dobrym oświetleniu One robi dobre zdjęcia jak na nową technologię ale bardzo dobre jak na telefon. Sytuacja zmienia się diametralnie jeśli robimy zdjęcia w słabym oświetleniu, tam jest po prostu cienko.
Nurek_ (2013.03.08, 12:46)
Ocena: 1
Odnośnie wielkości matrycy - mam od 7 lat aparat Canon Powershot A610 z matrycą 5 MPix. Aparat wyróżnia się między innymi tym że ma fizycznie większą matrycę niż standardowo jest w tej klasie aparatów.. Już wielokrotnie przymierzałem się do zmiany na coś mniejszego, bardziej poręcznego - wiadomo że przez tych parę lat technika poszła mocno do przodu. Tylko że okazuje się że te wszystkie małe aparaciki z 10MPix i więcej nie mają szans ze starym canonem pod względem jakości zdjęć. Jest OK dopóki robimy zdjęcia w dobrych warunkach - natomiast wystarczy trochę kiepskiego oświetlenia i wyłażą wszystkie niedoskonałości. Więc ruch HTC z matrycą może być całkiem dobry, pytanie czy nie popsują reszty.
SunTzu (2013.03.08, 12:51)
Ocena: 2
@up
A sony NEX?
Abadon (2013.03.08, 14:09)
Ocena: 4
Eh, pojawiają się tu głosy, że więcej zależy od 'jakości optyki'. I jest to prawda oczywiście.
Ale jak można w ogóle oczekiwaź jakiejkolwiek jakości po 'obiektywie' wielkości główki od szpilki i podobnej jej masie?
Ludzie, widzieliście kiedyś porządny obiektyw? Choćby stałoogniskowy, dajmy na to standardową 'pięćdziesiątkę' z serii L canona lub inny w tej samej klasie?
Weźcie takie coś do ręki, przyjrzyjce się soczewkom, 'zważcie' na dłoni. A potem popatrzcie na 'obiektywy' w smartfonach.
I nadal chcecie tam się doszukiwać jakości?

Stary canon (jak już się na tę firmę powołuję) 300D miał matrycę 6Mpix. Czyli 2x mniej niż teraz topowe smartfony.
Ciekawe co zrobi lepsze zdjęcie (w dowolnych warunkach) - ten eos ze wspomnianą 'pięćdziesiątką', czy najlepiej 'pstrykający' smartfon na rynku. ;)

Zgadzam się z twierdzeniem w artykule, że to marketingowcy wmawiają konsumentom, że potrzebują tych 'pikseli' na pęczki.
Brakuje jednak w nim stwierdzenia, że telefon ma aparat wbudowany 'w razie czego' i nie stanowi on o sensie istnienia smartfona (czy innego telefonu). I faktycznie - moglibyśmy wymagać od producentów lepszej optyki - ale tu pole do popisu jest małe. Ze względu na ograniczenia fizyczne (rozmiar) i kosztowe (jestem pewien, że matryca 'naście' Mpix jest dużo tańsza, niż układ porządnych, szklanych soczewek w skali mikro).
Pioy (2013.03.08, 14:18)
Ocena: -2
Też mam K770i i zgodzę się, że foci genialnie. 2 kartki A4 zapisane drobnym maczkiem na jednym zdjęciu są czytelne! Nie wiem czego to zasługa, nie modowałem mu softu ani nic, o tak po prostu standard jak po wyjęciu z pudełka (ładnych parę lat temu ^^).

Ciekawi mnie bardzo, jak wyjdzie w praktyce z tym HTC, bo osobiście przyznam że 5Mpix uważam za taką górną 'granicę rozsądku' do domowego focenia.
ZIB2000 (2013.03.08, 14:23)
Ocena: -1
zgodzę się z kolegami - htc one robi marne zdjęcia a filmy to już porażka...już lepiej mogli dać 13 megapikseli i zastosować technikę jak w pure 808
gregorio (2013.03.08, 14:40)
Ocena: 3
To, ze dziesiatki megapixeli upakowane na malutkim obszarze + plastikowy obiektyw wielkosci glowki od szpilki nie ma szans na zrobienie dobrego zdjecia niby jest oczywiste, ale magia marketingu jest silniejsza. Obecnie widzimy wyscig w krotnosci zooma.
Sama idea HTC jest dobra, spiepszyli ja w praktyce. Zreszta, dobre zdjecia nigdy nie byly ich mocna strona.
Bogie (2013.03.08, 15:20)
Ocena: 4
Moim skromnym zdaniem najbardziej liczy się wielkość matrycy i optyka. Ale ilość MP ma też znaczenie. Dlaczego ktoś nie zrobi oprogramowania, które w zależności od ilości wpadającego światła zapisuje zdjęcia z mniejszą liczbą pikseli (wersja idiotoodporna). Bo nie ma znaczenia czy na matrycy mamy 4MP czy 13 MP - ilość światła wpadająca na wszystkie komórki zależy od optyki i od wielkości matrycy. Od dawna mamy coś takiego jak interpolacja - zdjęcie w słabych warunkach na matrycy 13MP w skali 1:1 będzie wyglądało gorzej niż na matrycy 4MP, ale po zmniejszeniu zdjęcia 13MP do 4MP różnice nie będą już duże albo nie będzie ich wcale. Większość ludzi ogląda zdjęcia na monitorach/telewizorach 1080p, a drukuje (coraz mniej) na odbitkach 10x15. Niestety większość portali porównuje zdjęcia w skali 1:1, czyli w takiej, w jakiej praktycznie nikt tego potem nie ogląda. A większe znaczenie wtedy ma odwzorowanie kolorów, aberracje, czy zniekształcenia optyki.
Trzeba jednak przyznać, że przy bardzo dobrych warunkach matryca 13MP zarejestruje nam więcej szczegółów niż 4MP, więc ona się czasem przydaje - i wcale nie uważam, że jest na wyrost. Ja zdjęcia zrobione telefonem wysyłam automatycznie na picassę (teraz G+) - są automatycznie zmniejszane do rozdzielczości serwisu - i nigdy ich nie oglądam w powiększeniu 1:1 - bo niby po co? Jeśli potrzebuję pobawić się na poważnie zdjęciem, to robię je Nikonem D40 kupionym parę lat temu - pomimo 6MP nigdy nie zabrakło mi rozdzielczości matrycy (chyba, że ktoś fatalnie skadruje, ale to już nie wina aparatu). Jeśli ktoś chce drukować plakaty A3 i większe użyje profesjonalnego aparatu, chyba że jest idiotą.
Edytowane przez autora (2013.03.08, 15:23)
=-Mav-= (2013.03.08, 18:07)
Ocena: 1
SunTzu (2013.03.08, 12:51)
@upA sony NEX?

Kupiłem NEXa 5n w miejsce starej małpki Samsunga - tam gdzie Samsung na focie widzi ciemność, tam NEX robi zdjęcie, które pomimo sporej ilości szumów da się oglądać. Wot, technika. :)
cyriak (2013.03.08, 19:48)
Ocena: 0
@bogie
jak upakujesz na tej samej powierzchni 4x więcej pikseli to nie dostaną one 4x niej światła - pamiętaj o tym że komórki mają dookoła ramkę i element światłoczuły zajmuje tylko 1/2 powierzchni (na oko za zdjęciami matryc pod mikroskopem wyszukanymi w gógle) więc każdy z 4 pikseli dostanie 8x mniej światła niż jeden duży dając o połowę mniejszą ilość łapanego światła.
poza tym optyka jest nadal bardzo niedocenianym elementem w smartfonach - nawet duży sensor może dostać za mało światła jeśli producent zaoszczędzi na optyce ( pomijając kwestie jakości tej optyki jasne szkła sa drogie - maja większą powierzchnię zbierającą światło)
ZIB2000 (2013.03.08, 20:04)
Ocena: -1
cyriak (2013.03.08, 19:48)
@bogie
jak upakujesz na tej samej powierzchni 4x więcej pikseli to nie dostaną one 4x niej światła - pamiętaj o tym że komórki mają dookoła ramkę i element światłoczuły zajmuje tylko 1/2 powierzchni (na oko za zdjęciami matryc pod mikroskopem wyszukanymi w gógle) więc każdy z 4 pikseli dostanie 8x mniej światła niż jeden duży dając o połowę mniejszą ilość łapanego światła.
poza tym optyka jest nadal bardzo niedocenianym elementem w smartfonach - nawet duży sensor może dostać za mało światła jeśli producent zaoszczędzi na optyce ( pomijając kwestie jakości tej optyki jasne szkła sa drogie - maja większą powierzchnię zbierającą światło)


owszem więcej nie dostana przy tej samej optyce - ale pozwolą dzieki ilości powiedzmy x4 a nie x1 na dokładniejsze odwzorowanie barwy i jasności

lepiej miec 4 razy więcej danych na ten sam temat niż nie nie sądzisz?łatwiej wyciągnąć srednią zgodną z prawdą
emgieb (2013.03.08, 21:33)
Ocena: 0
Ramce -sramce ;] Poszukajcie wyjaśnienia terminu BSI.
lysutki (2013.03.08, 22:30)
Ocena: 4
13 MPx zawsze bedzie lepsze niz 4...
Ludziom nie wytlumaczysz, teraz mozna nawet kupic sztuczne rzesy HD, nie zwykle byle jakie - HD!
Runni (2013.03.08, 23:19)
Ocena: 1
megapiksele wiecej i mniej, tu jest cos ciekawego http://www.fotopolis.pl/index.php?n=13974&...ar-ma-znaczenie jest tez druga czesc
TaKeT (2013.03.08, 23:25)
Ocena: -2
HTC musi mieć wybitnie polskie korzenie skoro od czasu pierwszego smartfona z Androidem zawsze coś spiep..ą
SunTzu (2013.03.08, 23:36)
Ocena: 1
=-Mav-= (2013.03.08, 18:07)
SunTzu (2013.03.08, 12:51)
@upA sony NEX?

Kupiłem NEXa 5n w miejsce starej małpki Samsunga - tam gdzie Samsung na focie widzi ciemność, tam NEX robi zdjęcie, które pomimo sporej ilości szumów da się oglądać. Wot, technika. :)

Też mam ten aparat. Jak dla mnie ideał względem tego co jest na rynku. Lekki mały kompatkowy, a ma wszystkie funkcje jakie mógłbym sobie wyobrazić. Tryb manualny jak we wszystkich kiepsko zrobiony, ale to chyba jedyna wada jakościowa.

To jest siła matryc dużych. Jak autor blogu pisał... wielkość piksela ma znaczenia i tutaj niestety nowsze NEX-y mają coraz większe upakowanie, co źle wróży na przyszłość. Z drugiej strony mam wrażenie, że duże upakowanie czujników jednak pozytywnie wpływa na jakość w dobrych warunkach.
BusteR (2013.03.09, 08:49)
Ocena: -3
Wszystko super, nie potrzeba nam w telefonach 20mpx, ale 4 to przesada.
Tak jak autor przytoczył, w wielu serwisach 4mpx to wymóg, a w wielu to już mało.
Nikt raczej nie używa komórki do strzelania zdjęć do albumu rodzinnego, tylko do robienia zdjęć z danej chwili gdy nie ma innego aparatu pod ręka. Ja raczej nie robię zdjęć telefonem, które w przypadku użycia nie były by kadrowane czy obracanie.
Inna kwestia to fakt, że zdjęcia z telefonów znakomicie wyglądają na tv czy ekranie komputera bo są pomniejszone wielokrotnie, przez co wiele niedociągnięć znika z pola widzenia. Przy zdjęciu 4mpx taka sytuacja nie zaistnieje. Czy matryca htc jest aż o tyle lepsza, żeby zniwelować ten problem? Szczerze wątpię.
szmon (2013.03.09, 09:57)
Ocena: 2
Fajny konkretny wpis.

lysutki (2013.03.08, 22:30)
13 MPx zawsze bedzie lepsze niz 4...
Ludziom nie wytlumaczysz, teraz mozna nawet kupic sztuczne rzesy HD, nie zwykle byle jakie - HD!


Jeszcze 3D do tego. Produkt bez dopisku 3D jest 'płaski i pospolity'.
jarekbaz (2013.03.09, 11:26)
Ocena: 2
Bogie (2013.03.08, 15:20)

Trzeba jednak przyznać, że przy bardzo dobrych warunkach matryca 13MP zarejestruje nam więcej szczegółów niż 4MP,.


Tylko czy jesteś pewien że obiektyw komórki faktycznie przekazuje aż tyle szczegółów aby potrzebna była taka duża matryca? Oczywiście procesor jest w stanie zapewnić każdą ilość informacji do zapisania, a w razie ich brak sam coś stworzy, ale ile to ma wspólnego z fotografią?
Mariusch (2013.03.09, 14:18)
Ocena: -3
Autorze proszę nie pisz takich głupot bo jeszcze ktoś uwierzy...
Aparat z tego telefonu robi beznadziejne zdjęcia. Choć w teorii powinno być piękne to w rzeczywistości HTC powinno się wstydzić, że robi takie zamieszanie wokół takiego badziewia.
miekrzy (2013.03.09, 14:41)
Ocena: 2
@up. Przeczytaj sobie kilka razy i przemyśl komentarz #12.
Stanley (2013.03.09, 16:29)
Ocena: -1
mikerzy - STRONA GŁÓWNA MIESZKO KRZYKOWSKI TECHNOLOGIE
'Dlaczego 4 MP w HTC One uważam za dobry pomysł...'
Mariusch jednym zdaniem obala cały ten mądry ale bezproduktywny tekst bla bla bla..
gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem, ale nie jest
i nie dość, że nie jest, to odstrasza ludzi którzy przez to i podobne wyjaśnienia nie są w stanie przebrnąć - przez braki szarych komórek lub..lenistwo, dodatkowo zmuszając sprzedawców w salonach do wyjaśniania
'ależ proszę pani/pana mało megapikseli ale zdjęcia są lepsze bo...'
[i tu wykład podobny do Twojego]
następnie okazuje się w domciu że to bujda na resorach
i kto jest na tym stratny?
HTC salon + mieszko z pclab.pl

nadal uważasz że to dobry pomysł?
każdy pomysł jest zły jeśli nie przynosi efektu,
a gatki szmatki można realizować podczas narady inżynierów z księgowymi
później to jest jakby...po ptokach

tak na marginesie ciekaw jestem N8 czy ona w porównaniu do innych telefonów(w obecnych czasach) nadal robi dobre zdjęcia?
Edytowane przez autora (2013.03.09, 16:37)
ov_Darkness (2013.03.09, 18:03)
Ocena: 1
idesofmay (2013.03.07, 22:52)
Nie jest możliwe łączenie pikseli w grupy by uzyskać z matrycy o dużej ilości małych pikseli efekty jak przy matrycy o mniejszej ilości większych pikseli? Jeśli nie przez łączenie w grupy to czy jest to możliwe w jakiś inny sposób? Np. analizowanie przez procesor wyników uzyskanych przez kilka pikseli i na tej podstawie tworzenie jednego piksela na zdjęciu? Jeżeli cokolwiek takiego jest możliwe to czy efekty takiego działania byłyby warte tego wszystkiego?


Powielasz wtedy szum. Matryca z większymi senselami da lepsze efekty.
gallaret (2013.03.09, 23:24)
Ocena: 0
Z tego co wiem to n8 nadal robi zdjęcia na wysokim poziomie.
Gdzieś jest test porównawczy pomiędzy Lumią 920 a n8 właśnie odnośnie aparatu i w ogólnym rozrachunku n8 wypadło lepiej.
Jednak najlepszym telefonem do robienia zdjęć jest na te chwilę nokia pureview 808.
miekrzy (2013.03.10, 14:05)
Ocena: 1
Stanley (2013.03.09, 16:29)
...

To co, lepiej by było gdybym powielał mit, że więcej megapikseli = lepszy aparat? Marketingowcy, którzy ukuli tę tezę zrobili sporą krzywdę temu przemysłowi i staram się uświadomić to niektórym osobom, które zechcą poświęcić odrobinę czasu na zrozumienie tekstu tego wpisu, w którym chciałem przekazać nie to, że HTC One robi świetne fotki, a to, że dobre fotki to coś więcej niż wynik dużej liczby megapikseli i dobrej optyki. W którym miejscu jest tu bezproduktywne gdybanie? Ja widzę tu jedynie próbę walki (czy udaną, czy nieudolną to już nie mnie oceniać) z popularnym mitem/kłamstwem i nieuzasadnionymi obawami przed mniejszą liczbą megapikseli w aparatach.

Stanley (2013.03.09, 16:29)
nadal uważasz że to dobry pomysł?
każdy pomysł jest zły jeśli nie przynosi efektu,

Tak, nadal uważam, że jest to dobry pomysł, tak samo jak uważam, że dobrym pomysłem jest podejmowanie prób zwalczania bezrobocia. A to, czy ten pomysł został prawidłowo wprowadzony w życie i analizę ewentualnych powodów fiaska całej misji pozostawię sobie na czas, gdy sam dostanę HTC One do testów. Jednak już teraz wiem, że jeśli faktycznie smartfon ten robi kiepskie fotki, to na pewno nie będzie to wina zbyt małej liczby megapikseli, a tego, że ktoś odwalił fuszerkę w zupełnie innym miejscu.

BusteR
Inna kwestia to fakt, że zdjęcia z telefonów znakomicie wyglądają na tv czy ekranie komputera bo są pomniejszone wielokrotnie, przez co wiele niedociągnięć znika z pola widzenia. Przy zdjęciu 4mpx taka sytuacja nie zaistnieje. Czy matryca htc jest aż o tyle lepsza, żeby zniwelować ten problem? Szczerze wątpię.

Jasne, pomniejszanie pomaga ukrywać pewne niedoskonałości i powoduje, że zdjęcie wygląda na ostrzejsze, ale pomniejszanie nie odzyska ci detali stracony z powodu zbyt silnego odszumiania, albo nie odzyska ci utraconego zakresu tonalnego.
Zaloguj się, by móc komentować