Gdzie się podziały tamte Samsungi Galaxy Note?

30
Mieszko Krzykowski
Gdzie się podziały tamte Samsungi Galaxy Note?

Oto jest pytanie. Samsung Galaxy Note 5 to jedna z najdziwniejszych smartfonowych premier tego roku. Co prawda, spodziewałem się upodobnienia nowego Note'a do Galaxy S6, a w związku z tym – pozbawienia go wymienialnego akumulatora i miejsca na kartę mikro-SD. Ale zupełnie nie spodziewałem się tego, że seria Galaxy Note w Europie w pewnym sensie zostanie zepchnięta na boczny tor.

Wszystko zaczęło się od przedpremierowej prezentacji nowych phabletów Samsunga, na której pierwszy mówca na dzień dobry powiedział, że tym ważniejszym dla Samsunga produktem jest Galaxy S6 edge+, natomiast Galaxy Note 5 zostanie zademonstrowany tak „przy okazji” i na razie nie wiadomo kiedy się pojawi w Europie. Dlaczego? I jak to się stało, że jeden z najważniejszych telefonów Samsunga stracił swój status? Podumajmy chwilę nad tym.

samsung_galaxy_note_5_s6_edge_plus_17

Powód 1. – piórko sprzedaje się tylko w Azji

Jedna z osób, z którą rozmawiałem o nowościach Samsunga, miała ciekawe spostrzeżenie na temat Note'owego piórka: jest to dodatek, który wszyscy kochają, ale prawie nikt go nie używa. Poza Azją, oczywiście, ponieważ tam rozpoznawanie krzaczków pisanych na ekranie jest bardzo pożądaną funkcją. Gdy się nad tym chwilę zastanowiłem, to z bólem musiałem przyznać temu stwierdzeniu rację. Większość znanych przeze mnie użytkowników Note'ów – gdy już oswoi się z nową zabawką i przestanie się nią zachwycać – nie wyjmuje rysika częściej niż raz na pół roku. I z badań Samsunga wynika, że moja obserwacja nie jest odosobniona.

samsung_galaxy_note_5_s6_edge_plus_10

Eksperyment zwany Galaxy Note początkowo zakładał, że zwykli użytkownicy smartfonów nie będą chcieli kupować tak dużych urządzeń, więc seria Note miała być skierowana w stronę użytkowników bardziej zaawansowanych. Z biegiem czasu, założenie to stawało się coraz bardziej przeterminowane, bo Note'a zaczęli kupować ludzie po prostu szukający porządnego phabletu z Androidem. Teoretycznie mogłoby się wydawać, że jest to dobry znak. Jednak jeśli pompujesz kasę w tworzenie i promowanie funkcji, z której w praktyce korzysta garstka klientów, to możesz być pewny, że w pewnym momencie do twoich drzwi zapukają smutni księgowi. I smutni księgowi powiedzą ci, że coś tu nie gra i przydałaby się mała zmiana strategii i optymalizacja kosztów. A potem ci smutni księgowi pokażą palcem, że ludzie lubią bajerancki kompletnie bezużyteczny i ładnie wyglądający zakrzywiony ekran, więc trzeba im go dać.

samsung_galaxy_note_5_s6_edge_plus_9

Samsung Galaxy S6 edge+ – z biznesowego i finansowego punktu widzenia jego twórców – jest o wiele sensowniejszym phabletem, bo stworzenie go nie wymagało specjalnie dużo dodatkowej pracy, a ma większą niż Note 5 szansę na przyciągnięcie uwagi nowych klientów. Czy tych nowych klientów Galaxy S6 edge+ będzie więcej niż rozzłoszczonych fanów klasycznych Note'ów, którzy nawet nie spluną w stronę Note'a pozbawionego wymienialnego akumulatora, zdejmowalnej klapki i slotu na kartę mikro-SD? Tego dowiemy się za kilka miesięcy. 

Powód 2. – Samsung boi się (?) „jabłek”

Kolejne Samsungi Galaxy Note zawsze były prezentowane na wrześniowych targach IFA, a tym razem Samsung zdecydował się na pokazanie nowych produktów już w sierpniu. Dlaczego? Aby mieć zapas czasu przed premierą iPhone'a 6S Plus. Przez długi czas koreański gigant właściwie nie miał konkurencji na polu najdroższych phabletów, jedak teraz Apple podgryza jego udziały w rynku i Samsung musi sobie z tym jakoś radzić. A ludzi, którzy już uznali piórko za zbędne, nie da się przekonać do siebie reklamami nowych piórkowych funkcji. Czyli Galaxy S6 edge+ zdaje się być phabletem lepiej przystosowanym do udziału w tym pojedynku, przez co spycha on Note'a 5 na drugi plan.

samsung_galaxy_note_5_s6_edge_plus_11

Prawie jak powrót do korzeni

W pewnym pokrętnym sensie to wszystko oznacza, że Galaxy Note 5 wraca do swoich korzeni. Początkowo Note'y miały być niszowym sprzętem dla specyficznych użytkowników, którzy potrzebują jego funkcjonalności i narzędzi poprawiających smartfonową produktywność. I teraz nim (w końcu?) jest, bo osoby szukające po prostu porządnego phabletu z Androidem wybiorą S6 edge+, więc Note 5 będzie telefonem „elitarnym”. Tylko moje pytanie brzmi: czy ta nisza zadowoli się stylistyką przerośniętego Samsunga Galaxy S6, czy jednak woleliby oni coś o charakterystyce poprzednich generacji Note'a? 

samsung_galaxy_note_5_s6_edge_plus_8

No właśnie. Przynajmniej dla mnie Samsung Galaxy Note 5 to taka trochę phabletowa świnka morska. Tak jak świnka morska ani nie jest świnką, ani nie ma nic wspólnego z morzem, tak Samsung Galaxy Note 5 ani nie jest sprzętem dla typowego użytkownika phabletów, ani nie jest do końca smartfonowym dla wieloletnich fanów serii. Rozumiem dlaczego Samsung chce, aby wszystkie flagowce tej marki wyglądały podobnie. Rozumiem dlaczego Note w Europie nie jest aż tak ważny jak kiedyś. Rozumiem dlaczego robienie Note'a w starym stylu nie ma finansowego sensu (szczególnie w kontekście topniejących zysków Samsunga). Ale pomimo tego, dla mnie Galaxy Note 5 to taki trochę znak śmierci serii Note, jaką do tej pory znaliśmy. 

samsung_galaxy_note_5_s6_edge_plus_15

Oceny (12)
Średnia ocena
Twoja ocena
Wraithost (2015.08.13, 18:15)
Ocena: 6
Z tym piórkiem to święta racja - Samsung się postarał i rozwijał pod to soft, a ludzie i tak działali samymi palcami. Nie ma w tym zresztą niczego dziwnego - to szybsze niż ciągłe bawienie się w chowanie i wyciąganie piórka.
iwanme (2015.08.14, 13:57)
Ocena: 3
liko (2015.08.14, 11:53)
Mój Note 10.1 v1 spełnia się doskonale jako notatnik na spotkaniach oraz jako książka do kolorowania dla dziecka, nie wspominając już takich nudnych funkcji jak konsumpcja treści internetowych. Zupełnie nie rozumiem po co komu rysik w 5calowym urządzeniu! To ma sens dopiero przy 10 celach i wyżej.

Co kto lubi. Rysik w Note 3 + klawiaturka typu swype (do pisania przesuwając palcem po literach) pozwala według mnie na całkiem komfortowe i szybkie pisanie na telefonie (BTW tylko trzeba zmienić końcówkę S-Pena na tę gładką, Są różne w zestawie a defaultowo jest tak gumowana). To jest jakieś 95% używania S-Pena przeze mnie i robię to względnie często - za każdym razem jak muszę napisać maila na telefonie czyli praktycznie codziennie.
A tak to zaznaczenie i wysłanie wycinka ekranu jest też fajne.
Z kolei na Note 10.1 matki chyba nigdy rysika nie użyłem, bo wszystko da się wygodnie robić palcem (no chyba, że ktoś rysuje/notuje pismem ręcznym.)
C-traxx (2015.08.16, 17:51)
Ocena: 4
Note to seria w ktorej mozna bylo znalezc wiekszy ekran, wiecej ramu i wiecej pamieci. Rysik byl faktycznie malo uzywany ale np w grach typu homm3 byl nie zastapiony. Duza role odgywala tez karta micro sd oraz wymienna bateria. Teraz note zejdzie na daszy plan a edge beda kupowali hipsterzy bo to takie fajne i wogole bezuzyteczne. Szkoda ale cos noc wiecznie nie trwa i trzeba bedzie poszukac alternatywy.
unknown_solider (2015.08.16, 19:10)
Ocena: 2
Note się chyba nie zmienił. Jest jaki był dawniej. Samsung postawił na krzywe ekrany, które są odpowiedzią na zachwyt rynku wąskimi ramkami lg.
Darkstyx (2015.08.16, 19:33)
Ocena: 0
funkcje na których mi najbardziej zależało zostały usunięte z nowych modeli, po 5 latach z samsungiem, przyszedł niestety czas na zmianę producenta
SunTzu (2015.08.16, 19:54)
Ocena: 5
Ojej... to po serii s6 znów zabrakło miejsca na mSD i wymienną baterię.
Taki to 'Pro' telefon, że dual sim-u, mSD i wymiennej baterii nie ma... heh
Można zrobić połączenie mSD i karty SIM i w tym momencie będzie wybór dual SIM vs SD+SIM...

Z tego co widzę innowacje skończyły się na wygiętym ekranie.
Edytowane przez autora (2015.08.16, 19:57)
macieqq (2015.08.16, 20:19)
Ocena: 7
SunTzu (2015.08.16, 19:54)
Ojej... to po serii s6 znów zabrakło miejsca na mSD i wymienną baterię.
Taki to 'Pro' telefon, że dual sim-u, mSD i wymiennej baterii nie ma... heh
Można zrobić połączenie mSD i karty SIM i w tym momencie będzie wybór dual SIM vs SD+SIM...
Z tego co widzę innowacje skończyły się na wygiętym ekranie.

Serio myślisz, że producenci nie montują złącz mSD bo się im nie mieszczą?
$$$
Edytowane przez autora (2015.08.16, 20:19)
C-traxx (2015.08.16, 20:57)
Ocena: 0
Oczywiscie ze nie zabraklo miejsca, lepiej zeby ludzie placili np 100 funtow (mieszkam w szkocji stad funty) wiecej za extra 32 gb pamieci wbudowanej. Czysty zysk. Teraz niech utapia takiego samsunga i nawet 128gb wbudowanej nie pomoze. Zewnetrzne karty pamieci wytrzymaja prawie wszystko.
macieqq (2015.08.16, 20:19)
SunTzu (2015.08.16, 19:54)
Ojej... to po serii s6 znów zabrakło miejsca na mSD i wymienną baterię.
Taki to 'Pro' telefon, że dual sim-u, mSD i wymiennej baterii nie ma... heh
Można zrobić połączenie mSD i karty SIM i w tym momencie będzie wybór dual SIM vs SD+SIM...
Z tego co widzę innowacje skończyły się na wygiętym ekranie.

Serio myślisz, że producenci nie montują złącz mSD bo się im nie mieszczą?
$$$

DisconnecT (2015.08.16, 21:31)
Ocena: -2
Samsung się już widzę skończył, co się dziwić, Note 4 napewno będzie ostatnim moim sprzętem od nich, bo wszystkie nowości to jechanie po bandzie, a knox tylko dokłada łyżkę dziegciu.

A tam wszystkie telefony to obecnie bicie rekordu w cyferkach, żadnych innowacji, coraz więcej ograniczeń.
Edytowane przez autora (2015.08.16, 21:34)
unknown_solider (2015.08.16, 22:49)
Ocena: 1
Jest ładowanie indukcyjne, więc możnaby jeśli się pojawią stosować power case. Mam taką 5000 mah power case, zewnętrzna baterię w z ultra, bardzo wygodna sprawa. Android nie obsługuje karty pamięci to więc nie ma co się dziwić, że producenci ich nie stosują. Obsługa urządzeń zewnętrznych to też iluzja bez roota, sam system wiele ogranicza i wymusza dlatego są konsekwencje. Też nie wyobrażam sobie aby pro user tak drogiego urządzenia nie miał nielimitowanej transmisji danych skoro już nie kosztuje to drogo w usa czy uk. Zresztą co tu dużo mówić, to nie sprzęt nas ogranicza a software. Ekranu też nie wykorzystamy, bo jak przy standardowym dpi i skalowaniu androida czego bez roota nie zmienimy a po roocie i zmianie dpi sa problemy. Nawet przeglądarka nie skorzysta z rozdzielczości, bo na siłę google uszczęśliwić próbuje stronami dostosowanymi do wielkości ekranu. To są dosłownie kopie (nieudolne) iphona, sprzętu pro po prostu nie ma i tyle w tym temacie. Facebooka i mp3 kazdy telefon z aparatem otworzy, oczekiwać można lepszego softu. Samsung nieudolne dłubał przy sofcie, dodawał funkcje, eksperymentowali ale finalnie okazało się, że ludzie chcą czystego androida bez wartości dodanych bo miarą zajebistości urządzenia poza aparatem (dla mnie Mogliby go nie dawać wcale) jest to jak płynnie otwiera się książka telefoniczna.
unknown_solider (2015.08.16, 22:54)
Ocena: 2
DisconnecT (2015.08.16, 21:31)
Samsung się już widzę skończył, co się dziwić, Note 4 napewno będzie ostatnim moim sprzętem od nich, bo wszystkie nowości to jechanie po bandzie, a knox tylko dokłada łyżkę dziegciu.

A tam wszystkie telefony to obecnie bicie rekordu w cyferkach, żadnych innowacji, coraz więcej ograniczeń.


Wszystkie telefony softwerowo oferują to samo. Na jednych działa to trochę lepiej na innych gorzej, ale generalnie możliwości od androida 4.1 się nie zmieniają. Pod paroma względami się nawet uwsteczniamy.
eagle (2015.08.16, 23:33)
Ocena: 8
Dla mnie rysik jest niezbędny. Nie wyobrażam sobie głównego telefonu bez niego..
=-Mav-= (2015.08.16, 23:34)
Ocena: 6
Ja też piórka w swoim telefonie używam od wielkiego dzwonu a note'a 3 wybrałem właśnie ze względu na duży ekran, dużo ramu, wymienną baterię i slot na karty pamięci - jest to sprzęt z którego jestem mega zadowolony. Rozumiem że wielu ludziom jest to zbędne i do nich kierowana będzie wersja edge+, ale skoro zdecydowali się utrzymać jednak na rynku serię note to dlaczego w jej najnowszym wydaniu postanowili koncertowo spieprzyć dużą, dla niektórych wręcz kluczową, część jej zalet? Te osoby na pewno nie kupią teraz telefonu od samsunga, bo po prostu firma ta obecnie nie ma w swojej ofercie nic co byłoby w stanie je zainteresować. W tej sytuacji pewnie kupią np. LG G4 i będą zadowolone, a samsung straci. Mam nadzieję że dostaną od klientów po nosie i się czegoś nauczą jeśli kasa zacznie się nie zgadzać.
QrokPL (2015.08.17, 09:18)
Ocena: 4
Czekałem na Note 5, bo mam Note 3 i jest nadal bardzo dobrym telefonem ale ma już 2 lata i chciałbym zmienić na 5-tke ale szczena mi opadła jak dowiedziałem się o braku mSD i baterii.
Zmuszony jestem kupić Note 4 a później miejmy nadzieje ze Samsung dostanie po dupie za to finansowo i wróci do tego co wyróżniało do tego co mnie przekonało do kupna Note 3.

Ps. Mój znajomy kupił S6 Edge (wcześniej S4) i oddal go po 2 dniach bo jest bardzo nie wygodny i kupił Note 4, jest bardzo zadowolony.
yaroo_p (2015.08.17, 10:05)
Ocena: 4
Jaki Note 5 to po prostu kolejny S6 w nowej odsłonie. Posiadacz prawdziwej 'notatki' 3 .
JohnM_83 (2015.08.17, 13:38)
Ocena: 5
Do tej pory kupowałem kolejne telefony z serii Note TYLKO dla piórka. Bardzo podoba mi się soft od firmy VisionObjects do rozpoznawania pisma odręcznego, z którego korzysta Samsung w modelach od Note 2 do 5.
Kiedy robię notatki w pracy, piórko jest niezrównane - gdy trzeba szybko narysować i opisać coś w UML... Jednak niestety z tego co widziałem wśród znajomych, którzy także kupowali telefony linii Note... To był po prostu 'duży S2/3/4/5', i z przerażeniem obserwowałem ich ogromne zdziwienie, gdy telefon wykonywał konwersję blokową tekstu w locie, poprawę wykresów, notację formuł matematycznych... Dla mnie gwoździem do trumny Note 5 jest brak slotu na kartę pamięci i wymiennej baterii. W chwili obecnej używam 128GB microSD wypełnionej po brzegi muzyką flac i nie mam zamiaru jej a) rekonwertować b) rezygnować :).
SunTzu (2015.08.17, 16:59)
Ocena: 0
macieqq (2015.08.16, 20:19)
SunTzu (2015.08.16, 19:54)
Ojej... to po serii s6 znów zabrakło miejsca na mSD i wymienną baterię.
Taki to 'Pro' telefon, że dual sim-u, mSD i wymiennej baterii nie ma... heh
Można zrobić połączenie mSD i karty SIM i w tym momencie będzie wybór dual SIM vs SD+SIM...
Z tego co widzę innowacje skończyły się na wygiętym ekranie.

Serio myślisz, że producenci nie montują złącz mSD bo się im nie mieszczą?
$$$

Serio myślisz, że to nie był sarkazm?
arczi79 (2015.08.17, 18:26)
Ocena: 3
Posiadam Note 4 i oczywiście nie planuję przesiadki na kastrata N5. Z rysika korzystam kilka razy dziennie i nie wyobrażam sobie telefonu bez tego dodatku. Precyzja obsługi jest powalająca. Niektórych rzeczy nie da się po prostu zrobić bez rysika (jak różniaste menu na stronach www - które rozwijają się po najechaniu kursorem) a inne są po prostu banalnie łatwe dzięki rysikowi (szybka edycja zdjęć, szybkie printscreeny, rozpoznawanie tekstu w różnych obrazkach, zaznaczanie i rysowanie itd itp). Funkcji jest MULTUM (polecam jakikolwiek filmik na YouTube to prezentujący). Chwilę schodzi z nauką tego - ale warto bo później to już tylko same plusy. Wszystko robi się szybko i intuicyjnie. Możliwości jakich nie daje żaden inny telefon a szybkość takich prostych/codziennych operacji znacznie większa niż na komputerze. Mam nadzieję że po nieudanym N5 Samsung powróci do sprawdzonych rozwiązań w N6. Pożyjemy zobaczymy ;) Nie mam ciśnienia na zmianę telefonu bo mam rewelacyjnego Note 4 ;)
Edytowane przez autora (2015.08.17, 18:37)
arczi79 (2015.08.17, 18:31)
Ocena: 0
Wraithost (2015.08.13, 18:15)
Z tym piórkiem to święta racja - Samsung się postarał i rozwijał pod to soft, a ludzie i tak działali samymi palcami. Nie ma w tym zresztą niczego dziwnego - to szybsze niż ciągłe bawienie się w chowanie i wyciąganie piórka.
Pozwolę się nie zgodzić. Korzystam codziennie. W zasadzie wolę rysik niż paluchy. Bez rysika tylko gdy jestem w ruchu lub gdy mam zajętą drugą rękę. Ale sposób pracy na telefonach z serii Note zależy pewnie też od tego z czego się korzysta... dla mnie akurat rysik to niezbędne akcesorium ;)
Edytowane przez autora (2015.08.17, 18:34)
arczi79 (2015.08.17, 18:36)
Ocena: 1
JohnM_83 (2015.08.17, 13:38)
Do tej pory kupowałem kolejne telefony z serii Note TYLKO dla piórka. Bardzo podoba mi się soft od firmy VisionObjects do rozpoznawania pisma odręcznego, z którego korzysta Samsung w modelach od Note 2 do 5.
Kiedy robię notatki w pracy, piórko jest niezrównane - gdy trzeba szybko narysować i opisać coś w UML... Jednak niestety z tego co widziałem wśród znajomych, którzy także kupowali telefony linii Note... To był po prostu 'duży S2/3/4/5', i z przerażeniem obserwowałem ich ogromne zdziwienie, gdy telefon wykonywał konwersję blokową tekstu w locie, poprawę wykresów, notację formuł matematycznych... Dla mnie gwoździem do trumny Note 5 jest brak slotu na kartę pamięci i wymiennej baterii. W chwili obecnej używam 128GB microSD wypełnionej po brzegi muzyką flac i nie mam zamiaru jej a) rekonwertować b) rezygnować :).

Dokładnie dokładnie dokładnie! Jak ktoś już poświęci chwilę czasu na naukę obsługi pena... to po pewnym czasie okazuje się że już nie da się bez piórka ;) Tak to jest wygodne ;)
Edytowane przez autora (2015.08.17, 18:38)
DisconnecT (2015.08.17, 19:41)
Ocena: 1
Mglisty (2015.08.17, 13:28)
DisconnecT (2015.08.16, 21:31)
Samsung się już widzę skończył


Toś mnie rozbawił, heh.


Mnie rozbawisz jak polecisz po nową zabaweczkę z lepszymi cyferkami, zapewne nie wykorzystując nawet w 50 % mocy poprzedniej, ot marketing robi swoje.

Kupiłem Note 4 a w zasadzie 2 pod względem mocy nadal była wystarczająca, chciałem se sprawić nową zabawkę sprawiłem se, i właśnie zrozumiałem że ten telefon jeszcze ze mną długo zostanie, bo nie ma sensu pędzić za nic nie wartymi cyferkami ;)
unknown_solider (2015.08.17, 20:57)
Ocena: 0
Od snapa 800 jest stagnacja pod względem wydajności.
yaroo_p (2015.08.17, 22:47)
Ocena: 1
DisconnecT (2015.08.17, 19:41)
Mglisty (2015.08.17, 13:28)
(...)


Toś mnie rozbawił, heh.


Mnie rozbawisz jak polecisz po nową zabaweczkę z lepszymi cyferkami, zapewne nie wykorzystując nawet w 50 % mocy poprzedniej, ot marketing robi swoje.

Kupiłem Note 4 a w zasadzie 2 pod względem mocy nadal była wystarczająca, chciałem se sprawić nową zabawkę sprawiłem se, i właśnie zrozumiałem że ten telefon jeszcze ze mną długo zostanie, bo nie ma sensu pędzić za nic nie wartymi cyferkami ;)

Muszę się z tobą zgodzić a dokładnie z drugą częścią wypowiedzi. Sam kilka miesięcy temu miałem dylemat gdyż posiadałem Note 3 i oraz nową 4 . Po kilkunastu dniach użytkowania czwórki stwierdziłem że stara trójka po prostu nadal wystarcza w efekcie końcowym pozostałem ze starą poczciwą trójką. Po prostu mi osobiście wystarcza a posiadanie tylko dla lansu jakoś mi nie leży. W przyszłości jeśli jednak będę musiał nabyć coś nowego będę bardziej skłonny przeskoczyć na 4 niż nadchodzącą piątkę.
PTB77 (2015.08.18, 11:28)
Ocena: 1
No to jestem 'Rozzłoszczonym fanem klasycznych Note'ów, który nawet nie splunie w stronę Note'a pozbawionego wymienialnego akumulatora, zdejmowalnej klapki i slotu na kartę mikro-SD'. Używam Note 3. Palca używam tylko wtedy, gdy muszę coś szybko zrobić. Przeglądanie zawartości, pisanie tekstów zawsze wykorzystuje rysik. W pełni zgadzam się z yaroo_p i DisconnecT. 5 na pewno nie kupię. Poczekam na 6 jeśli Samsung wróci do korzeni. Wydaje mi się, że Note to było jednak narzędzie dla trochę starszych użytkowników. Mniej zachwycających się bajerami a więcej produktywnością. Czego oczekiwałbym od 6? Powrotu wymiennych akumulatorów (zawsze noszę zapasowy, choć korzystam z niego 2-3x na kwartał, za to jest to zawsze w krytycznych sytuacjach) i karty SD. Ponadto lepszego WiFi, lepszego aparatu foto, może 2 kart SIM, bezprzewodowego ładowania w standardzie, jaśniejszego ekranu (w pełnym słońcu), USB C (szybkość ładowania) implementacji najnowszych technologii, mniejszej ilości pre-instalowanego śmiecia ;-) i dłuższej pracy.
Bo Note to narzędzie pracy a nie gadżet.
miekrzy (2015.08.18, 11:35)
Ocena: 2
Inaczej mówiąc liczysz na to, że Note 6 to będzie połączenie Note 5 i 4 + dual-SIM ;)
Note 4 ma wymienny akumulator i SD.
Note 5 ma szybkie ładowanie (1,5h od 0 do 100%), ładowanie indukcyjne (2h od 0 do 100%) i odsyfionego TouchWiza. Poza tym, wygląda na to, że Note 5 (pomimo mniejszego aku) trzyma na aku dłużej niż 4 (a więc i 3). No i Note 5 ma świetny mechanizm wysuwania piórka.
Oba mają lepsze Wi-Fi i dużo jaśniejszy ekran. No i oba mają świetne aparaty z OIS.
Samsungu, ja też ładnie proszę o coś takiego :D
Edytowane przez autora (2015.08.18, 11:35)
PTB77 (2015.08.18, 11:45)
Ocena: 0
miekrzy (2015.08.18, 11:35)
Inaczej mówiąc liczysz na to, że Note 6 to będzie połączenie Note 5 i 4 + dual-SIM ;)
Note 4 ma wymienny akumulator i SD.
Note 5 ma szybkie ładowanie (1,5h od 0 do 100%), ładowanie indukcyjne (2h od 0 do 100%) i odsyfionego TouchWiza. Poza tym, wygląda na to, że Note 5 (pomimo mniejszego aku) trzyma na aku dłużej niż 4 (a więc i 3). No i Note 5 ma świetny mechanizm wysuwania piórka.
Oba mają lepsze Wi-Fi i dużo jaśniejszy ekran. No i oba mają świetne aparaty z OIS.
Samsungu, ja też ładnie proszę o coś takiego :D

Masz trochę racji :-) . Chcę by był to lepszy Note 3/4 z paroma dodatkami z 5 :-D. Ale żeby to był Note a nie odwrócony Edge.

Może Samsung to przemyśli.
Edytowane przez autora (2015.08.18, 11:46)
matyss513 (2015.08.18, 16:40)
Ocena: 1
Dla mnie Galaxy Note skończył się na N4. 5 to taki IPhone 6S, nawet nieco z wyglądu. Brak slotu na kartę SD, nie wymienna bateria... Szkoda gadać
SunTzu (2015.08.18, 21:06)
Ocena: 0
miekrzy (2015.08.18, 11:35)
Inaczej mówiąc liczysz na to, że Note 6 to będzie połączenie Note 5 i 4 + dual-SIM ;)
Note 4 ma wymienny akumulator i SD.
Note 5 ma szybkie ładowanie (1,5h od 0 do 100%), ładowanie indukcyjne (2h od 0 do 100%) i odsyfionego TouchWiza. Poza tym, wygląda na to, że Note 5 (pomimo mniejszego aku) trzyma na aku dłużej niż 4 (a więc i 3). No i Note 5 ma świetny mechanizm wysuwania piórka.
Oba mają lepsze Wi-Fi i dużo jaśniejszy ekran. No i oba mają świetne aparaty z OIS.
Samsungu, ja też ładnie proszę o coś takiego :D


No i od tego można zacząć jeśli mówimy o utrzymaniu poziomu....
To co dziś prezentuje samsung to marketingowe pranie mózgu. Produkt jest ładniejszy, przyjemniejszy, daje lepsze 'wrażenia' będąc pod wieloma kluczowych elementów gorszy od poprzedniej generacji.

Tylko na codzień nie korzystasz z 'wrażeń', a np. dual simu vs SIM mSD, czy wymiennej baterii, (choć muszę przyznać, że jak zejdą z ładowaniem to przestaje mieć sens, z drugiej strony powstaje konieczność używania specjalnych ładowarek).
Edytowane przez autora (2015.08.18, 21:10)
Zaloguj się, by móc komentować