Kiano Elegance 3 miesiące później

14
Mieszko Krzykowski
Kiano Elegance 3 miesiące później

Jednym z większych problemów testów gadżetów jest to, że trwają one zbyt krótko. Jeśli mam dużo szczęścia (czyli bardzo rzadko), to mogę obcować z jakimś urządzeniem 2-3 tygodnie, a to zbyt mało, aby sprawdzić jego wytrzymałość na upływ czasu, czy wyłapać jakieś ukryte problemy. O ile w przypadku sprzętu bardziej uznanych marek nie jest to większy problem, o tyle w przypadku tanich tabletów i smartfonów zawsze zastanawiam się, czy faktycznie powinienem zarekomendować którykolwiek z nich, bo nigdy nie wiadomo co się będzie z nim działo po dwóch miesiącach użytkowania. Dlatego też, pomimo bardzo dobrego pierwszego wrażenia wywartego na mnie przez tablet Kiano Elegance 9.7, nie mogłem się pozbyć obaw.

W ramach małego przypomnienia, Kiano Elegance 9.7 to tablet polskiej marki, który trzy miesiące temu bardzo pozytywnie zaskoczył mnie swoją jakością wykonania, stosunkiem jakości do ceny i ogólnie pojętą bezproblemowością działania. Mając go w ręku nie czułem, że mam do czynienia ze sprzętem kosztującym 1000 złotych, a na czym jak na czym, ale na szukaniu „dziury w całym” to się znam ;) Od producentów tego tabletu dowiedziałem się wtedy, że planowane są kolejne, wyglądające niemal identycznie, gadżety należące do tej rodziny, ale w innych rozmiarach i z innym wyposażeniem. Krok bardzo odważny, bo jeśli pierwowzór okazałby się wadliwy i w świat poszłaby informacja, że Kiano Elegance to rozlatujące się po miesiącu badziewie, firma miałaby nie lada problem ze sprzedażą następców. Dlatego też chciałem zobaczyć co się będzie działo z tym tabletem po dłuższym czasie użytkowania i dostałem taką możliwość.

kiano-3

No więc jak wygląda Kiano Elegane po trzech miesiącach bardzo intensywnego użytkowania, w czasie których był gnębiony pieszczony (wersja oficjalna) przez trójkę dzieci?

kiano-1Piękny, szczotkowany tył pokrył się licznymi rysami, powstałymi w wyniku „szorowania” nim po panelach podłogowych i kontaktu z tym wszystkim co niezbędne w kobiecej torebce. Czegoś takiego nie wytrzymałby nawet iPad, więc muszę przyznać, że i tak sprzęt Kiano zniósł to bardzo dzielnie. No i w sumie to tyle, jeśli chodzi o złe wiadomości. Pomimo upadków, szurania i innych tego typu nieprzyjemności (ah te dzisiejsze dzieci i młodzież...) obudowa jest nadal idealnie spasowana – nic nie skrzypi, nie odstaje, ekran jest na swoim miejscu, a guziki nie zaczęły wypadać. Że niby tak powinno być? Biorąc pod uwagę to ile tanich tabletów nie przetrwało u mnie w jednym kawałku znacznie krótszych i mniej intensywnych testów, czy to co się dzieje często z popularnymi Ainolami i Shiru, to wcale nie są takie oczywiste sprawy...

Bardzo zaskoczyło mnie to, że na ekranie nadal nie ma ani jednej rysy, pomimo braku jakiejkolwiek folii ochronnej, czy pokrowca. Oczywiście nie jest to Gorilla Glass, tylko jakieś bardziej „cywilne” szkło pancerne, ale widocznie jest ono na tyle wysokiej jakości, że nie trzeba się o nie przesadnie martwić. Zawsze mnie zastanawiało jak z towarzystwem kluczy radzą sobie szklane fronty różnych tanich tabletów i w końcu zaspokoiłem częściowo swoją ciekawość. Mam nadzieję, że kolejne „Elegancje” będą korzystały ze szkła podobnej klasy.

kiano-5

kiano-6

Oprogramowanie nie jest idealne i nadal przeszkadza mnie brak idealnej płynności (Nexus 7 i iPad Air strasznie rozpieszczają pod tym względem), ale przez całe trzy miesiące tablet ten zawiesił się raz, co znowu jest niezłym osiągnięciem, jak na sprzęt tego typu.

Reasumując, ten egzemplarz Kiano Elegance przetrwał (słowo użyte z premedytacją) ostatnie trzy miesiące bardzo dzielnie i moje wątpliwości dotyczące tej serii produktów stały się trochę mniejsze (trochę, bo jeden egzemplarz testowy i trzy miesiące użytkowania, to nadal zbyt mało). Jasne, nie wszystko działa tu idealnie, ale jednak jest to gadżet wykonany i działający o niebo lepiej, niż większość jego taniej konkurencji, z którą miałem do czynienia. Cieszy mnie to, bo za rogiem czai się model Elegance 9.7 3G, który oprócz modemu, ma jaśniejszą matrycę o niższej rozdzielczości (jest już u mnie na testach) i model 8-calowy z 3G. Jeśli okażą się one równie niezawodne, co ich protoplasta, to może nawet przestanę się obawiać polecać swoim znajomym sprzęt z teoretycznie niższej półki.

kiano-2

Oceny (3)
Średnia ocena
Twoja ocena
snorg (2013.11.07, 16:00)
Ocena: 10
No Dobra Mieszko.. ale gdzie rozwinięcie i zakończenie tego 'newsa' ?? bo czyta się to niestety jak wstęp.
Edytowane przez autora (2013.11.07, 16:04)
miekrzy (2013.11.07, 16:15)
Ocena: 4
[drap,drap] No i taki był zamysł. Tablet działa i trzyma się bardzo dobrze pomimo użytkowania, którego nie wytrzymałoby wielu jego konkurentów (przeszło mi przez ręce kilka kilkumiesięcznych, tanich tabletów...). O czym tu pisać więcej? :) To jest blog, więc ma być krótko i zachęcać do zadawania pytań, a nie wyczerpujący temat artykuł.
Melasia (2013.11.07, 20:13)
Ocena: 0
Witam
Panie Mieszko, czy wiadomo kiedy będzie w sprzedaży wersja Elegance 9.7 3G? Bo bardzo jestem niecierpliwa
Buksior (2013.11.07, 20:53)
Ocena: 0
Oprogramowanie nie jest idealne i nadal przeszkadza mnie brak idealnej płynności (Nexus 7 i iPad Air strasznie rozpieszczają pod tym względem),


Nie wiem jak wersja 2013, ale Nexus 7 2012 wcale pod tym względem nie rozpieszcza...
Przycięcie co jakiś to norma, kilkanaście zwiech aplikacji + kilka zwiech przeglądarki podczas próby oglądania filmów we flashu. Aha, to wszystko podczas sporadycznego używania go.
miekrzy (2013.11.07, 21:22)
Ocena: 0
Buksior (2013.11.07, 20:53)
Nie wiem jak wersja 2013, ale Nexus 7 2012 wcale pod tym względem nie rozpieszcza...
Przycięcie co jakiś to norma, kilkanaście zwiech aplikacji + kilka zwiech przeglądarki podczas próby oglądania filmów we flashu. Aha, to wszystko podczas sporadycznego używania go.

a) pisałem o Nexusie 2013
b) Nexus 2012 miał znany problem z brakiem TRIM, przez co z biegiem czasu mocno spowalniał, ale najnowsze aktualizacje powinny to poprawić
c) właśnie dlatego Flash na Androida przestał być rozwijany, bo był do kitu i wieszał co się dało. Więc nie mylmy problemów urządzenia/systemu z problemami wywołanymi przez twórców oprogramowania ;)
Buksior (2013.11.08, 00:15)
Ocena: 0
AD. C) Moim zdaniem jest to jednak pewien 'problem' systemu. Wiele osób wskazuje możliwość instalacji flash i korzystania z niego jako dużą zaletę Androida względem IOS i Windows Phone, tylko no właśnie, z tego flasha użytku i tak wielkiego nie ma. Na szczęście z prostymi animacjami sobie radzi bez większych problemów (a przynajmniej z tymi, na których sprawdzałem).
Edytowane przez autora (2013.11.08, 00:15)
synek a8 (2013.11.08, 16:22)
Ocena: 10
U mnie marka Kiano trafiła na czarną listę,
w zeszłym roku na święta kupiłem Por 10 Dual. Miał to być prosty, tani tablet tylko do WWW, żeby w domu za każdym razem nie odpalać laptopa.
Cenowo było okej 799zł, Anek 4.1, dobre wykonanie.
Niestety największą bolączką tego sprzętu okazało się, że nawet do takiego prostego zadania jak 'sufrowanie' po necie jest po prostu 'zamulony'. Powiedzmy, że się z tym jakoś pogodziłem, za 8 stów nie oczekiwałem cudów, jakoś żyłem z tą powolnością.
Gwoździem do trumny dla Kiano okazał się serwis! Pod koniec września tak się zawiesił, że już nie można było żadnym resetem, formatem itp go uruchomić.
Serwis door-to-doot, fajna sprawa, kuerier przyjechał i zabrał i tutaj skończyło się to fajnie :-(
Sprzęt leży w serwisie ponad miesiąc już i jak co tydzień dzwonię to słyszę tekst, pod koniec tygodnia będą części zamienne i wysyłamy w następnym tygodniu. I tak od 2 tygodni.
W warunkach mają 14 roboczych, maks 30dni kalendarzowych, ale z opcją wydłużenia jak trzeba będzie importować części. Już się zastanawiam czy nie udać się do rzecznika praw konsumenta, bo co mnie ich import obchodzi, niech dają nowy albo kasę.

Z perspektywy czasu żałuje, że nie dołożyłem drugie tyle i nie kupiłem iPada, rodzice mają dwójkę już zaraz 2-rok i chodzi płynnie, nic się nie wiesza, dotyk perfekcja, po prostu klasa sama w sobie.
liko (2013.11.12, 10:08)
Ocena: 8
synek a8 (2013.11.08, 16:22)
U mnie marka Kiano trafiła na czarną listę,...

Nie minusujcie tego posta. Serwis jest TAK SAMO ważny, jak jakość wykonania. Myślę, że potencjalni nabywcy tego tabletu powinni być świadomi, na co się decydują w razie awarii :/
netholik (2013.11.12, 11:48)
Ocena: 2
Chciałbym zarekomendować coś rodzicom, uważam, że iPad to produkt kompletny, ale jego cena jest moim zdaniem za wysoka jak na nasze polskie zarobki. Kiano to ciekawa propozycja ale mnogość nieprzychylnych opinii wskazuje, że coś jest na rzeczy. Czy to wina rozrzutu jakościowego? Może warto przeprowadzić test więcej niż jednego egzemplarza? Taki test byłby dużo bardziej wartościowy, ale mam wrażenie że to mało realne
synek a8 (2013.11.14, 12:51)
Ocena: 0
Jeszcze mały update do serwisu Kiano.
Powiem szczerze, że to wyszyły cyrki. W tej chwili jestem między młotem a kowadłem, a wszystko przez to, że sam zgłosiłem usterkę w tzw. door-to-door. Zanim napiszę jak jest wesoło, to radzę przyszłym nabywcą jakiegokolwiek sprzętu, oddawać do reklamacji w punkcie zakupu, nie wysyłać do serwisu na 'własną rękę'.
U mnie to wygląda tak, serwis mi gada że czeka na części, spoko 1,5 miesiąca, przegięli wszelkie terminy, natomiast sklep mi mówi, że nie może mi pomóc, bo nie u nich zgłaszałem reklamacje. Mało tego, żeby w sklepie ubiegać się o zwrot kasy, muszę mieć oświadczenie z serwisu, że na da się naprawić sprzętu, a serwis z kolei mówi, że takie oświadczenie wystawi tylko na wniosek sklepu, a ja jako klient indywidualny nic nie dostanę!
Czyli mówiąc krótko i na temat, jestem zdany na łaskę serwisu. Dałem im póki co na piśmie ultimatum, że w poniedziałek mają mi odesłać tablet, niezależnie od tego czy go naprawili czy nie.
Podzielę się jeszcze opinią po zakończeniu tego cyrku.
rzymski82 (2013.11.15, 10:20)
Ocena: 0
Moim zadniem fizycznie tablet wytrzymuje próbę czasu jeśli chodzi o obudowe. Ale jest kilka rzeczy które są wręcz irytujące. Brak zgodności przez Google Play z Instagram. A najbardziej denerwuje zła optymalizacja polegająca na tym że część aplikacji działa tylko w jednej pozycji ekranu, do góry nogami. Przyciski są wtedy na dole i praktycznie nie da się trzymać tabletu.
synek a8 (2013.11.26, 16:36)
Ocena: 0
Dzisiaj mogę już podsumować serwis Kiano. Tablet wysłany 23.09, wrócił 26.11.
Po moich licznych interwencja, serwis ostatecznie nie mając części na naprawę mojego, przysłał mi nówkę sztukę Core 10 Dual 3G.
Było to dość upierdliwe, ale jakoś wyszli z tego z twarzą. Oby ten model okazał się mniej awaryjny od poprzednika.
miekrzy (2013.11.26, 16:44)
Ocena: 0
Z moich obserwacji wynika, że jednak jest spora różnica między serią Elegance, a resztą, jeśli chodzi o jakość wykonania i awaryjność.
synek a8 (2013.12.04, 09:32)
Ocena: 0
miekrzy (2013.11.26, 16:44)
Z moich obserwacji wynika, że jednak jest spora różnica między serią Elegance, a resztą, jeśli chodzi o jakość wykonania i awaryjność.


Oby im nowa polityka obsługi klienta i jakości wyszła na dobre. My konsumenci patrzymy na cenę przede wszystkim. Mi też nie widzi się płacić za jabłuszko po 2-3k, ale jak reszta póki co jest tłem to zbytniego wyboru nie ma.
Zaloguj się, by móc komentować