LG G6 to fajny sprzęt, ale to nie materiał na telefon roku

27
Mieszko Krzykowski
LG G6 to fajny sprzęt, ale to nie materiał na telefon roku

LG G6 to powrót LG do normalności po radosnych i zupełnie nieudanych ubiegłorocznych eksperymentach. Moduły poszły do kosza, wymienny akumulator został złożony na ołtarzu cienkości i wodoszczelności, a najważniejsza karta przetargowa nowości LG, czyli otoczony bardzo cienkimi ramkami ekran o wyjątkowych proporcjach 2:1, ma sens i wzbudza pozytywne emocje. Dużo dobrych zmian, ale... czy wystarczająco dużo?

lg_g6_1

LG G6 to kilka naprawdę świetnych pomysłów połączonych z pewnymi rozwiązaniami i decyzjami sprawiającymi, że po wyjściu z konferencji LG uznałem nowy flagowiec za niezłą konkurencję dla Samsunga Galaxy S7 Edge. Tak, S7, a nie S8, czyli telefonu mającego już rok na karku.

Co mi się spodobało

Choć nie przepadam za monitorami komputerowymi szerszymi od 16:9, to ekran LG G6 o proporcjach 18:9 (2:1?) bardzo przypadł mi do gustu. W smartfonie takie proporcje mają sporo sensu, bo specyfika smartfonowych aplikacji i mobilnych stron internetowych sprawia, że ciągle trzeba w nich coś przewijać w pionie, a z LG G6 tego przewijania jest trochę mniej. Poza tym, ten mocno podłużny wyświetlacz szybko polubią osoby często pracujące na dwóch aplikacjach jednocześnie, bo tutaj jest to dużo wygodniejsze. No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Wydłużenie ekranu pozwala na zwiększenie powierzchni roboczej, ale nie kosztem zwiększania szerokości telefonu i zmniejszania jego poręczności. Dzięki temu (no i bardzo wąskim ramkom) LG G6, choć został wyposażony w 5,7-calową matrycę, ma niespełna 72 mm szerokości, czyli mniej niż 5,5-calowce i tyle, ile niektóre 5,2-calowce. Ekran LG G6 naprawdę robi wrażenie, ma sens i mam nadzieję, że pomysł się przyjmie. Tylko w telefonie tym przydałoby się rozwiązanie znane z wielu chińskich nakładek systemowych, czyli możliwość wysunięcia szufladki powiadomień przesunięciem palcem w dół po dowolnej części ekranu.

 lg_g6_17

LG G6 to też pierwszy od dawna naprawdę porządnie wykonany flagowiec tej marki. Metalowe ramki (tym razem bez grubej warstwy podkładu i farby!) i szklany tył - rozwiązania niezbyt odkrywcze, ale działające. Zmiana ta nastąpiła kosztem wymiennego akumulatora, ale w zamian dostaliśmy urządzenie cieńsze, bardziej stylowe i wodoszczelne, więc ogół rynku zapewne zareaguje na tę zmianę pozytywnie.

W LG G6 pozostawiono jeden pomysł z G5, który został ciepło przyjęty przez użytkowników, czyli podwójny aparat z tyłu, w którym jeden obiektyw jest ultraszerokokątny. I tym razem ten szerokokątny aparat jest zauważalnie lepszy niż w modelu ubiegłorocznym. Ma tę samą matrycę, co aparat z obiektywem o bardziej standardowej ogniskowej, a jego optyka jest lepiej korygowana, przez co jest on bardziej używalny. Krótko mówiąc, fotkowanie LG G6 sprawia jeszcze więcej frajdy, niż fotkowanie G5, ale... no właśnie, czas zacząć narzekanie i tłumaczenie czemu uważam, że LG G6 nie będzie pełnoprawną konkurencją topowych modeli smartfonów innych firm.

lg_g6_14

Kompromisy, dziwne decyzje i wałki

Poprzedni śródtytuł skończyłem pisząc o aparacie, to warto kontynuować temat. Dodatkowy szerokokątny obiektyw to świetny pomysł, brak dziwacznie wystających obiektywów wygląda dobrze, ale wiąże się to z pewną trudną do przełknięcia pigułką kompromisów. LG G6 jest wyposażony w dwa 13-megapikselowe sensory Sony IMX258, które są znane z... ubiegłorocznych smartfonów ze średniej półki, takich jak Xperia XA i Redmi Note 4. Jest ona dużo mniejsza od 12-megapikselowych matryc najlepszych ubiegłorocznych smartfonowych aparatów (i tegorocznych pewnie też). Czyli choć jakość zdjęć zapewne nie będzie zła, to pod względem zakresu tonalnego i poziomu szumów aparat LG G6 nie będzie miał szans na poważne konkurowanie z aparatami flagowców Huawei, Samsunga i innych. Możliwości wideo też będą ograniczone i raczej nie ma tu się co spodziewać trybu slo-mo jak z Xperi XZ Premium. Fizyki się nie przeskoczy.

lg_g6_9

Kolejny kompromis jest związany z procesorem. Najwyższy model Xperii będzie miał Snapdragona 835, Galaxy S8 będzie miał Snapdragona 835 lub nowego Exynosa wykonanego w 10-nanometrowym procesie technologicznym, a LG G6 ma Snapdragona 821. Co prawda jego wydajność i szybkość działania i tak będą wystarczające dla większości osób, ale LG G6 szybko będzie robił wrażenie sprzętowo lekko przestarzałego. Dodatkowo, zarówno nowy Exynos jak i nowy Snapdragon są wykonane w bardziej energooszczędnym procesie, więc LG G6 na dzień dobry ma pod górkę w kwestii czasu pracy na akumulatorze. Snapdragon 835 to też potencjalna obsługa Quick Charge 4.0 i kompatybilność z USB Power Delivery. LG tłumaczy brak Snapdragona 835 tym, że procesor nie był dostępny wystarczająco wcześnie, a głównym celem było wypuszczenie nowego flagowca jak najwcześniej i wykorzystanie w ten sposób obsuwy Samsunga, ale zobaczymy, czy ta decyzja o przyspieszeniu premiery o kilka tygodni w ostatecznym rozrachunku nie okaże sie zgubna.

lg_g6_2

Lampkę ostrzegawczą zapalają u mnie również zapewnienia o kompatybilności LG G6 z HDR10 i Dolby Vision, dzięki której na LG G6 będzie można odtwarzać materiał HDR z Netfliksa i Amazon Video. Z tego co mi wiadomo, dekoder wideo Snapdragona 821 nie potrafi dekodować strumienia HDR, a w czasie prezentacji nie padło ani jedno słowo o dodatkowym dekoderze wideo, który przecież był konieczny w Samsungu Galaxy Note 7 - pierwszym smartfonem obsługującym wideo HDR. Być może pełną obsługę metadanych HDR udało się jakoś załatwić oprogramowaniem, ale trudno mi nie być sceptycznym. Tym bardziej, że maksymalna jasność ekranu LG G6 to 600 nitów, więc poziom daleki od 1000 nitów wymaganego przez standard HDR10, no i nikt nie wspomniał o strefowym podświetleniu, które w przypadku matryc LCD jest koniecznością, gdy chce się uzyskać dobrze wyglądający HDR. Krótko mówiąc, coś mi tu nie gra. Być może LG G6 faktycznie będzie w stanie odtworzyć filmy HDR z Netfliksa, ale nie spodziewam się, że po zobaczeniu jakiegoś nastąpi u mnie opad szczęki.

lg_g6_10

Na koniec jeszcze dwie bardzo dziwne decyzje:

  • Tylko wersja amerykańska LG G6 obsługuje ładowanie indukcyjne.
  • Tylko wersja koreańska LG G6 ma lepszy DAC i wzmacniacz słuchawkowy.
  • Czyli nie istnieje wersja LG G6, która miałaby obie funkcje, a Europejczycy nie dostaną żadnej z nich

LG G6 musi walczyć ceną

LG G6 bardzo mi przypadł do gustu, bo jest telefonem zdecydowanie lepszym i sensowniejszym od swojego poprzednika. Ale jeśli jego cena zostanie ustalona na takim samym poziomie, jak konkurencyjne flagowce, to LG odstrzeli sobie w ten sposób stopę i nie będę widział nadziei na to, że będzie się ją dało kiedyś przyszyć. Jeśli jednak LG z G6 zrobi to samo, co kilka lat temu z G2, czyli połączy swoje ciekawe pomysły z atrakcyjną ceną (przypominam, że LG G2 był o kilkaset złotych tańszy od konkurencyjnych flagowców), to ma szansę na zdobycie sporego kawałka rynku. Bo LG G6 to fajny telefon jest, tylko nie jest on do końca tym, czego się po nim początkowo spodziewaliśmy.

lg_g6_5

Oceny (9)
Średnia ocena
Twoja ocena
Buksior (2017.02.27, 13:41)
Ocena: 4
'Prawdziwym' flagowcem LG w tym roku będzie najpewniej LG V30, który pod względem multimedialnym powinien być w ścisłej czołówce. Niewiadomo jedynie czy będzie dostępny oficjalnie w Europie (LG V20 niestety nie jest...)
Edytowane przez autora (2017.02.27, 13:42)
Olafo (2017.02.27, 13:55)
Ocena: -4
Za duże to. Dlaczego nie ma dobrych telefonów z małymi ekranami oprócz serii Xperia Z Compact, najlepiej z AMOLEDem?
Cały czas siedzę na Moto X 2013 z zainstalowanym LineageOS 13.0 i widzę, że jeszcze sporo posiedzę. Telefon po wgraniu tego systemu dostał drugie życie i działa bardzo szybko a te lagi na oficjalnym ROMie mnie naprawdę coraz bardzie denerwowały. Jedyny minus - brak możliwości korzystania z Android Pay. Poza tym działa zdecydowanie lepiej niż oficjalny OS. Ale wracam do głównego pytania, czemu już nie robią małych telefonów z dobrymi podzespołami?
Edytowane przez autora (2017.02.27, 14:17)
Buksior (2017.02.27, 16:19)
Ocena: 8
Olafo (2017.02.27, 13:55)
Za duże to. Dlaczego nie ma dobrych telefonów z małymi ekranami oprócz serii Xperia Z Compact, najlepiej z AMOLEDem?


Z bardzo prostej przyczyny: jest na nie małe zapotrzebowanie.
iwanme (2017.02.28, 16:03)
Ocena: 0
czemu już nie robią małych telefonów z dobrymi podzespołami?

Bo się nie sprzedają. Serie Compact to ułamek sprzedaży i tak takiej sobie sprzedaży sony. Iphone SE to ułamek sprzedaży telefonów Apple. etc.

Czasem jakiś producent coś na jakiś czas skrobnie, ale ogólnie zapotrzebowanie na topowe telefony tego typu jest małe.
Zgadzam się, że to trochę kicha - choć ja bym chętniej widział jakiś mały telefon, ale z dobrym aparatem - Snapdragony 835 po prawdzie nikomu niepotrzebne, ale akurat dobry aparat chętnie bym w takim telefonie (dla żony, bo dla mnie 5,5 cala to minimum ;) ) widział.
arczi79 (2017.02.28, 16:29)
Ocena: -3
Brak wymiennej baterii? LG również poszedł w tym bardzo złym kierunku wymuszania częstych zmian telefonów na użytkownikach? Ech... :(
.:Proxy:. (2017.03.01, 21:50)
Ocena: -3
Buksior (2017.02.27, 16:19)
Olafo (2017.02.27, 13:55)
Za duże to. Dlaczego nie ma dobrych telefonów z małymi ekranami oprócz serii Xperia Z Compact, najlepiej z AMOLEDem?


Z bardzo prostej przyczyny: jest na nie małe zapotrzebowanie.



Zapotrzebowanie kreowane przez dział marketingu... Gdyby politykę zmienili, ludzie kupowaliby mniejsze telefony.
Jak oni cały czas nakręcają mode na patelnie, to ludzie rezygnują z komfortu, ergonomii i kupują mutanty, które do kieszenie ledwo się mieszczą - bo jest to modne i ne chcą być gorsi od przysłowiowego sąsiada.
AlexHel (2017.03.01, 23:34)
Ocena: 3
.:Proxy:. (2017.03.01, 21:59)
iwanme (2017.02.28, 16:03)
(dla żony, bo dla mnie 5,5 cala to minimum ;) ) widział.


Jaką przewagę daje Ci 0,5cala większy ekran w porównaniu do np. takiego 5calowca?

Ja na co dzień używam 4calowca mimo, że na półce leży 5cali w FHD.
Na tych 4calach, pisze smsy, maile, czasami coś sprawdzę w internecie, a nawet skomentuje. Porównywałem do tego 5calowca, ale znaczącej poprawy nie zauważałem, a wręcz przeciwnie pogorszenie komfortu. Przecież różnica miedzy 4' a 5' to spora różnica.
Jak można odczuć wzrost komfortu miedzy 5cali a 5,5cala (gdzie dla ciebie to jest minimum). Co zyskujesz więcej tymi 0,5calami
?

Chociażby większą powierzchnie do oglądania filmów w pracy. Pomiędzy np 4.7 cala a 5.2 cala różnica jest kolosalna i bardzo odczuwalna. Ja nie wyobrażałem sobie telefonów większych niż 5 cali a używam obecnie SGS6 a bardzo mnie korci SGS8+ (oczywiście jakieś pół roku po premierze jak Januszowa cena spadnie o 30-40%). A znam osoby dla których SGS7 Edge jest za mały. Dla każdego coś innego... Chociaż osobiście wolałbym wersję bez zaginanych ekranów w nowym S8.
Sławekpl (2017.03.01, 23:50)
Ocena: 4
nie patrzcie na rozmiar ekranu w calach, a wymiary zewnętrzne fona w mm
można się zdziwić, że starszy pięcio calowiec jest większy od nie jednego fona mającego pół cala więcej, czy nawet 0,7 jak w przypadku L6
mniejsze ramki czy zagięty ekran potrafią sporo zmniejszyć wymiary zewnętrzne fona
ostatnio patrzyłem na jednego chińczyka z ekranem 4,7'', był interesujący do momentu aż nie porównałem zewnętrznych wymiarów do mojego fona z ekranem 5,7'', na szerokość różnica była odczuwalna ale na wysokość pomijalna
.:Proxy:. (2017.03.02, 00:43)
Ocena: -4
AlexHel (2017.03.01, 23:34)
.:Proxy:. (2017.03.01, 21:59)
(...)


Jaką przewagę daje Ci 0,5cala większy ekran w porównaniu do np. takiego 5calowca?

Ja na co dzień używam 4calowca mimo, że na półce leży 5cali w FHD.
Na tych 4calach, pisze smsy, maile, czasami coś sprawdzę w internecie, a nawet skomentuje. Porównywałem do tego 5calowca, ale znaczącej poprawy nie zauważałem, a wręcz przeciwnie pogorszenie komfortu. Przecież różnica miedzy 4' a 5' to spora różnica.
Jak można odczuć wzrost komfortu miedzy 5cali a 5,5cala (gdzie dla ciebie to jest minimum). Co zyskujesz więcej tymi 0,5calami
?

Chociażby większą powierzchnie do oglądania filmów w pracy. Pomiędzy np 4.7 cala a 5.2 cala różnica jest kolosalna i bardzo odczuwalna. Ja nie wyobrażałem sobie telefonów większych niż 5 cali a używam obecnie SGS6 a bardzo mnie korci SGS8+ (oczywiście jakieś pół roku po premierze jak Januszowa cena spadnie o 30-40%). A znam osoby dla których SGS7 Edge jest za mały. Dla każdego coś innego... Chociaż osobiście wolałbym wersję bez zaginanych ekranów w nowym S8.


W takim wypadku zazdroszczę pracy :D
Ja telefonu używam do pracy, wiec ergonomia ma znaczenie.
Podziwiam katowanie się oglądaniem czegokolwiek na takich 5.5calach. Ja wygody nie dostrzegam podobnie zresztą jak na 4calach. Od tego jest tablet, lub TV do którego można zapiąć niemal każdy telefon.

@Sławekpl
Masz rację, jednak większy ekran nawet przy zachowaniu rozmiaru, to nadal proteza.
Nie zapewni komfortu jak tablet 10calowym ekranem, ani też nie będzie poręczny jak 4calowy smartfon. Czyli takie urządzenie do niczego.
Mniejsze ramki - bo jakiś koszt większego ekranu i zachowania proporcji musi być - to zdecydowanie większą podatność na uszkodzenia.
Większy ekran, jest bardziej poddany na stłuczenie. Wiec niemal każdy stosuje pokrowce, przez co i tak o kilka mm rosną gabaryty urządzenia.
Wygodna i pewna nawigacja jedną dłonią praktycznie nie istnieje. Dochodzi do absurdów, gdy producenci oferują specjalny tryb interfejsu do obsługi jedna dłonią, który jest następna protezą.

Jako ze mnie to ciekawi, często zadaje pytania do czego wykorzystują te urządzenia. Podstawa to dzwonienie i społecznościowy syf, bankowość, następne w kolejce gry pomieszane filmami :D Znajomego pytałem jak mu się na GN redaguje papiery (czyt. dokumenty) - odparł, że chu*** i woli robić to na laptopie. Zakrztusiłem się kawą ze śmiechu :)

Ja rozumiem, każdy wybiera to co mu odpowiada.
Ja niestety kiszę się na kilkuletnim smartfonie, bo praktycznie nie ma nic nowego w przyzwoitych rozmiarach, co nie jest pod kontrola Androida. Okropne czasy nastały.
iwanme (2017.03.02, 07:29)
Ocena: 5
Ja telefonu używam do pracy, wiec ergonomia ma znaczenie.

Jak telefonu używasz głównie do dzwonienia to wystarczy Ci i 3 cale i wcale nie potrzeba Ci flagowca.

Też używam telefonu do pracy i są to w 90% czytanie maili, dokumentów na szybko i odpisywanie. Komfort przeglądania dokumentów, czy dłuższych maili zwłaszcza ze schematami na większym ekranie jest wykładniczo wygodniejszy.
Pewnie, na 10 calowym tablecie byłoby wygodniej, tylko 10 calowego tabletu nie zmieszczę w kieszeni, a 5,5-6 calowy telefon bez żadnego problemu.

I oczywiście nie redaguję długich dokumentów na telefonie, ale istnieją sytuacje gdzie na szybko muszę odebrać maila przeczytać co nieco i odpisać.

Do tego w konsumpcji treści jakiejkolwiek im większy ekran tym lepiej, czy to jest przeglądanie neta, czy to jest oglądanie filmów (jak ktoś lubi), czy czytanie książek, czy nawet nawigacja.
Jak komuś smartfon służy głównie do dzwonienia czy SMSów to pewnie, duży ekran bez sensu. Tylko po grzyba płacz, że nie ma Snapdragona 835 w 3 calach? Do czego on to ma wykorzystać skoro telefon jest do dzwonienia?

Istnieje granica wygody wielkości urządzenia i jest ją pojemność kieszeni - im większy ekran da się tam wcisnąć tym dla mnie lepiej. A jak lubisz małe to też znajdziesz. Iphone SE, Galaxy J1, Xperie Compact i podobne.
AlexHel (2017.03.02, 08:11)
Ocena: 0
.:Proxy:. (2017.03.02, 00:43)
AlexHel (2017.03.01, 23:34)
(...)

Chociażby większą powierzchnie do oglądania filmów w pracy. Pomiędzy np 4.7 cala a 5.2 cala różnica jest kolosalna i bardzo odczuwalna. Ja nie wyobrażałem sobie telefonów większych niż 5 cali a używam obecnie SGS6 a bardzo mnie korci SGS8+ (oczywiście jakieś pół roku po premierze jak Januszowa cena spadnie o 30-40%). A znam osoby dla których SGS7 Edge jest za mały. Dla każdego coś innego... Chociaż osobiście wolałbym wersję bez zaginanych ekranów w nowym S8.


W takim wypadku zazdroszczę pracy :D
Ja telefonu używam do pracy, wiec ergonomia ma znaczenie.
Podziwiam katowanie się oglądaniem czegokolwiek na takich 5.5calach. Ja wygody nie dostrzegam podobnie zresztą jak na 4calach. Od tego jest tablet, lub TV do którego można zapiąć niemal każdy telefon.

@Sławekpl
Masz rację, jednak większy ekran nawet przy zachowaniu rozmiaru, to nadal proteza.
Nie zapewni komfortu jak tablet 10calowym ekranem, ani też nie będzie poręczny jak 4calowy smartfon. Czyli takie urządzenie do niczego.
Mniejsze ramki - bo jakiś koszt większego ekranu i zachowania proporcji musi być - to zdecydowanie większą podatność na uszkodzenia.
Większy ekran, jest bardziej poddany na stłuczenie. Wiec niemal każdy stosuje pokrowce, przez co i tak o kilka mm rosną gabaryty urządzenia.
Wygodna i pewna nawigacja jedną dłonią praktycznie nie istnieje. Dochodzi do absurdów, gdy producenci oferują specjalny tryb interfejsu do obsługi jedna dłonią, który jest następna protezą.

Jako ze mnie to ciekawi, często zadaje pytania do czego wykorzystują te urządzenia. Podstawa to dzwonienie i społecznościowy syf, bankowość, następne w kolejce gry pomieszane filmami :D Znajomego pytałem jak mu się na GN redaguje papiery (czyt. dokumenty) - odparł, że chu*** i woli robić to na laptopie. Zakrztusiłem się kawą ze śmiechu :)

Ja rozumiem, każdy wybiera to co mu odpowiada.
Ja niestety kiszę się na kilkuletnim smartfonie, bo praktycznie nie ma nic nowego w przyzwoitych rozmiarach, co nie jest pod kontrola Androida. Okropne czasy nastały.

Z jednym się zgodzę, rzeczywiście czasem telefon powyżej 5 cali ciężko się obsługuje, ale i to jest kwestia przyzwyczajenia. Po za tym tak jak wspomniałeś niektóre telefony mają obecnie wymiary poprzednich mniejszych modeli, a dzięki bezramkowym ekranom ich powierzchnia użytkowa jest większa. Co do tabletu to masz racje, wygodniej się go używa do oglądania filmu, ale nie każdy ma dla niego miejsce (tak jak chociażby ja) więc dodatkowe pół cała by się przydało. I prawda jest taka że większy ekran w smartfonach to nie proteza, a realne korzyści użytkowe dla zainteresowanych osób. Ale rzeczywiście nie każdy taki może mieć. Dlatego mnie bardzo wkurza moda na zakrzywiane ekrany, ja uważam że ani to wygodne, ani przydatne. Ale są osoby które uważają inaczej i w sumie jak wyżej wspomniane. Każdy ma swoje upodobania więc fajnie, że producenci dają wybór. PS co do ciut mniejszych wielkości to IP7 jest całkiem poręczny... :P
Sławekpl (2017.03.02, 10:19)
Ocena: 0
AlexHel tylko obecnie zakrzywione ekrany nie mają nic wspólnego z tym co pokazał Samsung w Note Edge gdzie był dodatkowy pasek 160 pikseli na którym masz zestaw ikon czy skróty albo przydatne info
obecne zakrzywienie to bardziej ekran 2D jak zaokrąglone szkło, nie zmieścisz tam żadnej ikonki czy linijki tekstu, nie wiem czemu producenci uparli się je nazywać 'Edge'
Bari12pl (2017.03.02, 10:49)
Ocena: 2
Kolejny telefon od LG z bootloop nie dziękuję ;)
Edytowane przez autora (2017.03.02, 10:52)
AlexHel (2017.03.02, 11:12)
Ocena: 0
Sławekpl (2017.03.02, 10:19)
AlexHel tylko obecnie zakrzywione ekrany nie mają nic wspólnego z tym co pokazał Samsung w Note Edge gdzie był dodatkowy pasek 160 pikseli na którym masz zestaw ikon czy skróty albo przydatne info
obecne zakrzywienie to bardziej ekran 2D jak zaokrąglone szkło, nie zmieścisz tam żadnej ikonki czy linijki tekstu, nie wiem czemu producenci uparli się je nazywać 'Edge'

Nie mówię o ekranach 2.5D bo akurat te mi nie przeszkadzają. Mówię właśnie o telefonach takich jak SGS Edge. Te ki kompletnie nie pasują.
sebapclab (2017.03.02, 12:34)
Ocena: 0
Było by ok, gdyby moduł foto był z najwyższej półki. Do niedawna LG było mocne w tej konkurencji. Szkoda. Dlatego g6 nie będzie na pewno moim telefonem. Samsung też ze względu na swoje obłąkane cent. Czekamy na kolejne modele, może w końcu wypuszczą nieco równiejszy sprzęt. A w ogóle to szkoda, że V20 i pewnie następca nie są dostępne w Polsce.
.:Proxy:. (2017.03.02, 16:18)
Ocena: -2
iwanme (2017.03.02, 07:29)
Ja telefonu używam do pracy, wiec ergonomia ma znaczenie.

Jak telefonu używasz głównie do dzwonienia to wystarczy Ci i 3 cale i wcale nie potrzeba Ci flagowca.

Też używam telefonu do pracy i są to w 90% czytanie maili, dokumentów na szybko i odpisywanie. Komfort przeglądania dokumentów, czy dłuższych maili zwłaszcza ze schematami na większym ekranie jest wykładniczo wygodniejszy.
Pewnie, na 10 calowym tablecie byłoby wygodniej, tylko 10 calowego tabletu nie zmieszczę w kieszeni, a 5,5-6 calowy telefon bez żadnego problemu.

I oczywiście nie redaguję długich dokumentów na telefonie, ale istnieją sytuacje gdzie na szybko muszę odebrać maila przeczytać co nieco i odpisać.

Do tego w konsumpcji treści jakiejkolwiek im większy ekran tym lepiej, czy to jest przeglądanie neta, czy to jest oglądanie filmów (jak ktoś lubi), czy czytanie książek, czy nawet nawigacja.
Jak komuś smartfon służy głównie do dzwonienia czy SMSów to pewnie, duży ekran bez sensu. Tylko po grzyba płacz, że nie ma Snapdragona 835 w 3 calach? Do czego on to ma wykorzystać skoro telefon jest do dzwonienia?

Istnieje granica wygody wielkości urządzenia i jest ją pojemność kieszeni - im większy ekran da się tam wcisnąć tym dla mnie lepiej. A jak lubisz małe to też znajdziesz. Iphone SE, Galaxy J1, Xperie Compact i podobne.



Właśnie do tego służy mi smartfon:) Dzwonienie i przeważnie maile. Oczywiście SMS również, no ale jakoś się od tego odchodzi. Przeglądanie pdf i innych dokumentów to podstawa.
Myślę, że optymalnym byłby 4,5calowy do 4,7calowy ekran - zachowując jak najmniejsze gabaryty telefonu ale oczywiście z ramkami, boi musi przeżyć upadek.
Wydaje mi się, że więcej po prostu nie ma sensu. Oczywiście, że im więcej tym wygoda będzie rosła ale tym sposobem pewnie doszlibyśmy do rozmiarów 24calowego monitora.

Jeśli chodzi o procesor, to nie ma on dla mnie znaczenia. Większe znaczenie ma system, który musi po prostu chodzić płynnie i możliwości aparatu, ponieważ używam go jako skanera dokumentów:)

Generalnie, do wypadów w plener używam drugiego telefonu bo ma lepszy aparat (noszenie lustrzanki to zbyt wielki wysiłek), mapy na odrobinę większym ekranie (5cali). 71% screen to body ratio - uważam to za przyzwoita granicę, gdzie obsługa jedną ręką niczego się przypadkiem nie wciśnie. Jednak w większości wypadków obsługa oburącz...

Z tymi kieszeniami należy uważać, bo marynarka sporo pomieści, a jak ktoś nosi tzw. 'bojówki' (modne wśród młodzieży) to tam mieści się tablet. Nadal będę twierdzić że ciągłe zwiększanie ekranów nawet przy zachowaniu proporcji urządzenia, nie ma kompletnie żadnego sensownego uzasadnienia.
Wybór smartfonów jest co raz mniejszy (nawet gdyby ktos nie miał uprzedzeń do systemu operacyjnego), teraz co nowego wychodzi to jest to niestety fablet.

Dziękuje za propozycję, ale stronie od czegokolwiek z Androidem, a iPhone jest po prostu brzydki.
Czekam na chwilę, gdy sam będę mógł zadecydować jaki system ma zarządzać telefonem.
Bulsky (2017.03.04, 00:51)
Ocena: 0
śliczny !! BTW w mojej ocenie, LG G3 był super wspaniały - super ekran, aparat, super system głośnomówiący i jakość dźwięku (połączeń). G4 nie miałem (nie wypowiadam się), G5 o mały włos miałem ;) Używam Nokie i S7E - i niestety jakościowo jest przepaść (nic dziwnego), ale jeszcze większa przepaść (nieproporcjonalna) jest w cenie.
Edytowane przez autora (2017.03.04, 00:51)
ALTON (2017.03.07, 08:06)
Ocena: 0
Polityka LG to jest coś nie pojętego. Wypuszczają telefon w trzech wersjach. Najgorsza znowu trafia do europy.. Oni tam nie używają mózgów?
nightgunner (2017.03.07, 19:39)
Ocena: 0
pragne zauwazyc ze jest to telefon produkowany w korei i według mnie najbardziej zaawansowana chinska fabryka szyjaca iphona i Samsunga to jest przepasc w jakości wykonania na korzyść lg, niezniszczalne sprzety
reddy (2017.03.07, 22:29)
Ocena: 0
Nie prawda prawda. LG serii G taśmowo lądują w serwisie w kółko w powodu z tych samych usterek. Mój G3 był 3 razy, Nexus 5 dwa razy. Wszystko made in korea.... bootlopy w G4, jajca z ekranem w G5.
iwanme (2017.03.08, 08:53)
Ocena: 0
nightgunner (2017.03.07, 19:39)
pragne zauwazyc ze jest to telefon produkowany w korei i według mnie najbardziej zaawansowana chinska fabryka szyjaca iphona i Samsunga to jest przepasc w jakości wykonania na korzyść lg, niezniszczalne sprzety

Niespecjalnie ma to znaczenie, LG G są spoko wykonane, ale nie jest to żaden szał, ani żadna przepaść, znam osoby które miały te telefony z różnymi drobnymi niedoróbkami. Sam fakt produkcji w chinach wiele nie zmienia, możesz produkować w chinach i robić to dobrze z dbałością o jakość i możesz robić po taniości w Korei.
Fonzie (2017.03.09, 00:34)
Ocena: 0
LG G3 materiałem na telefon roku(ów)
2014,2015,2016,2017,2018 .

Obmyślam dla niego coraz to wymyślniejsze tortury a on twardo nie chce wykorkować :-)
(Ostatnio nawet udało mi się włączyć port diagnostyczny).
Edytowane przez autora (2017.03.09, 00:38)
nightgunner (2017.03.09, 11:47)
Ocena: 0
myslalem tak samo jak ty dopóki nie kupiłem pierwszego rodowitego koreanca, wtedy również myslac ze nie ma to znaczenia, telefon(g2) wytrzyma wiele upadkow i mimo zdewastowanej bocznej ramki jego szkolo dalej jest idealne, poszedłem za mysla, kupiłem g2 flex(odpowiednikG4) również made in korea historia identyczna, już nawet nie mam pikawy gdy mi ten telefon upada bo po prostu nie ma prawa to szklo na nim strzelić, pozdrawiam wszystkie xperie (również jedna miałem pierwszy upadek zakonczyl się... każdy wie...)
nightgunner (2017.03.09, 11:56)
Ocena: 0
również zajmuje się wymiana wyświetlaczy w telefonach i tabletach, przykro mi ale nie jestem tym serwisem do którego trafiają te zniszczone Koreance bo cieple buły nr 1 to zawsze były iphony i xperie
Fonzie (2017.03.09, 21:42)
Ocena: 0
nightgunner (2017.03.09, 11:47)
myslalem tak samo jak ty dopóki nie kupiłem pierwszego rodowitego koreanca, wtedy również myslac ze nie ma to znaczenia, telefon(g2) wytrzyma wiele upadkow i mimo zdewastowanej bocznej ramki jego szkolo dalej jest idealne, poszedłem za mysla, kupiłem g2 flex(odpowiednikG4) również made in korea historia identyczna, już nawet nie mam pikawy gdy mi ten telefon upada bo po prostu nie ma prawa to szklo na nim strzelić, pozdrawiam wszystkie xperie (również jedna miałem pierwszy upadek zakonczyl się... każdy wie...)

W moim G3 też raczej nic nie strzeli ,chyba że roziedzie go czołg :-)
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski