O Xperii Z2 myśli wszelakie

27
Mieszko Krzykowski
O Xperii Z2 myśli wszelakie

Gdy pierwszy raz usłyszałem o tym, że Sony ma zademonstrować na MWC Xperię Z2, trudno mi było w to uwierzyć. Co prawda Xperia Z1 już udowodniła, że gdy Sony chce, to może szybko przygotować nowego flagowca, ale nie spodziewałem się powtórki historii i pojawienia się w sklepach kolejnego najwyższego modelu tej japońskiej marki zaledwie sześć miesięcy po poprzedniku. No bo jak wzbudzić entuzjazm nowym produktem, który wygląda niemal tak samo jak stary? No i co tu właściwie poprawiać?

xperiaz2-1

Nie będę tutaj próbował zaklinać rzeczywistości i mówić, że Xperia Z2 to jakaś smartfonowy cud techniki, bo każdy kto ma oczy wiedziałaby, że to ściemnianie. Z zewnątrz telefon ten wygląda niemal tak samo jak jego protoplasta, przez co osoby mniej zorientowana w temacie mogłyby mieć problem w odróżnieniu ich od siebie. Aparat ten sam, rozdzielczość ekranu taka sama, procesor z grubsza ten sam (czyli Snapdragon 801, zamiast Snapdragona 800, a różnią się one jedynie zegarami). Nuda i szum dla szumu? Niekoniecznie. Hasłem głównym prezentacji Sony jest stwierdzenie, że drobne szczegóły mogą robić dużą różnicę i rozumiem co w ten sposób chciano przekazać: rewolucji nie ma, ale i tak jesteśmy fajni, tylko musisz nam dać szansę. Choć początkowo byłem sceptyczny i zastanawiałem się po co to wszytko, to po kilku chwilach użytkowania tego telefonu moje podejście do niego zmieniło się w bardzo dużym stopniu. Tak, jest to rzemieślnicza robota zbudowana na fundamencie Xperii Z1, ale niemiłosiernie dobra i dobrze przemyślana rzemieślnicza robota.

Po prostu lepszy ekran

xperiaz2-5

Najbardziej widoczna różnica dotyczy wyświetlacza. Sony zebrało sporo krytyki w związku z ekranami swoich ostatnich flagowców i choć dla niektórych mogły one być wystarczające, to nie można ich nazwać dobrymi. Xperia Z Ultra i Xperia Z1 Compact pokazały, że nadchodzą zmiany i Xperia Z2 jest ich ucieleśnieniem. Matryca w nowości jest pochodną tej, którą wychwalałem w recenzji Compacta. Nie tylko jest ona teraz większa niż w Z1 (przekątna jest dłuższa o 0,2 cala), ale w końcu ma idealne kąty widzenia, w końcu ma głęboką czerń i do tego dorzucono digitizer, któremu nie przeszkadzają rękawiczki na dłoniach. Krótko mówiąc, w końcu nie będę musiał narzekać na wyświetlacze droższych smartfonów Sony. Nawet nie wiecie jak bardzo mi to ułatwi życie ;) 

Jednak to nie on jest tu głównym bohaterem...

...bo nowy ekran to bardzo oczywisty element następcy Xperii Z1, więc to ogłoszenie zupełnie mnie nie zaskoczyło, a jedynie przyniosło ulgę. A co mnie zaskoczyło? Dbałość o szczegóły, które początkowo można zupełnie przeoczyć. Na przykład, nowa "zetka" jest odrobinę węższa, cieńsza, i lżejsza niż Z1, a przy tym ma pojemniejszy akumulator i większy ekran. Milimetr tu, milimetr tam, gram tu i cal tam, a w sumie wychodzi z tego sprzęt znacznie poręczniejszy i trochę ładniejszy. Xperia Z1 zawsze wydawała mi się zbyt "klockowata", natomiast gdy trzymam w dłoni Xperię Z2, to wszystko w niej wydaje się być na miejscu, a palce układają mi się na niej jakość naturalniej. Co prawda nadal jest to duży telefon, ale obsługiwało mi się go dużo wygodniej i teraz, gdy jego wyświetlacz ma większą powierzchnię, to trochę łatwiej zaakceptować jego rozmiary.

xperiaz2-3

Dopiero po jakimś czasie zauważyłem też, że Xperia Z2 ma dwa niemal niewidoczne głośniki stereo umieszczone z przodu urządzenia, czyli tam gdzie powinny być, a nie gdzieś z tyłu, albo na dolnej krawędzi. Szczegół? Tak, ale szybko doceni go każda osoba odtwarzająca na swoim smartfonie multimedia, a trochę później ci, którzy czasem muszą skorzystać z trybu głośnomówiącego w czasie rozmowy telefonicznej. No i w tym momencie jedynie HTC One może się pochwalić podobnym rozwiązaniem.

xperiaz2-4

Xperia Z2 jest też pierwszym smartfonem, który (przynajmniej częściowo) przekonuje mnie, że funkcja nagrywania wideo w rozdzielczości 4K, lub z szybkością większą niż 30 kl./sek. może być czymś naprawdę przydatnym w urządzeniu tego typu. Od strony technicznej wynika to z tego, że pamiętano tu o złączu MHL 3.0, więc wystarczy jeden mały kabel, aby bezproblemowo przesłać obraz właśnie nagranego klipu na telewizor UHD, a także nie poskąpiono tutaj miejsca w pamięci urządzenia, przez co jakość faktyczne jest zauważalnie lepsza niż w przypadku zwykłego 1080p (jedna minuta nagrania zajmuje około 400 MB). Jednak bardziej przemawia do mnie strona programowa. Przede wszystkim nagrywanie w UHD Xperią Z2 może mieć sens także dla osób nie pobłogosławionych telewizorem nowej generacji. Jak to możliwe? Dzięki bardzo sprytnej funkcji odtwarzacza filmów, obsługującego gest "szczypania". "Na żywo" można w nim dowolnie przybliżać i oddalać wybrany fragment kadru, więc te wszystkie dodatkowe piksele nie marnują się, bo dzięki nim zawsze można się przyjrzeć czemuś "z bliska". Działa to też wtedy, gdy gadżet jest podłączony do zewnętrznego ekranu i efekt jest naprawdę wyśmienity, bez straszenia pikselozą. Natomiast nagrania z szybkością 120 kl./sek., czyli drugą głośną funkcję kamery tego smartfona, wykorzystano tu w taki sposób, że po nakręceniu takiego klipu uruchamia się prosty programik, pozwalający na zaznaczenie części filmu, które mają zostać spowolnione. Daje to bardzo fajny efekt i jest tak łatwe w obsłudze, że każdy sobie z tym poradzi.

xperiaz2-7

xperiaz2-8

Te dwie z pozoru mało istotne "sztuczki" oprogramowania (czyli "szczypanie" filmów i "rozciąganie" czasu) zrobiły na mnie takie wrażenie nie z powodu swojej rewolucyjności, ale dlatego, że Sony zdaje się mieć świadomość, iż dobry i nowoczesny technologicznie gadżet to dopiero połowa sukcesu, a druga połowa tkwi we właściwym wykorzystaniu jego możliwości i udostępnieniu ich użytkownikowi w lekkiej i przyjemnej formie. A właśnie takie podejście, stawiające na czele tak zwany "user experiance", a nie tylko cyferki w tabelkach (choć one też są ważne), oddziela moim zdaniem producentów dobrego sprzętu, od producentów dobrych smartfonów, bo teraz niemal każda chińska fabryka jest w stanie stworzyć urządzenie z ekranem Full HD i kamerą 4K, ale mało która firma jest w stanie pokazać, że to ma jaki głębszy sens. Wszystko to pokazuje, że Sony ma pomysł na siebie i ten pomysł bardzo mi się podoba. Dlatego też Xperię Z2 uważam za najciekawsze urządzenie zaprezentowane na tegorocznym MWC, bo nie dość, że jest on technologicznym majstersztykiem, to jest on ucieleśnieniem nowej filozofii Sony i punktem końcowym drogi, na którą firma ta wkroczyła demonstrując pierwszą Xperię Z. Mam jednak nadzieję, że nowa "zetka" co pół roku to nie będzie stały trend, a jedynie sposób na szybkie nadrobienie zaległości z czasów Sony-Ericssona ;)

xperiaz2-10

xperiaz2-9

Oceny (9)
Średnia ocena
Twoja ocena
Brokuł (2014.02.25, 08:07)
Ocena: 0
Dostał podczerwień? (w internetach pojawiają się głosy, że tak)
Od Z1 jest tylko 0,7mm węższy i 0,3mm cieńszy za to 2,8mm dłuższy... Na prawdę zmiana na plus?
Zostało 'bezklapkowe' złącze do docka?
miekrzy (2014.02.25, 08:22)
Ocena: -1
Podczerwieni niestety nadal nie ma. Złącze stacji dokującej pozostało na swoim miejscu. Lekkie wydłużenie telefonu nie wpływa na to jak się go trzyma, więc to akurat nie nie przeszkadza.
eagle (2014.02.25, 09:56)
Ocena: 1
Jak prezentuje się ten wyświetlacz na tle konkurencji ? To co było w z i z1 jak dla mnie wołało o pomstę do nieba i nigdy nie powinno znaleźć się we flagowym modelu. Dla producenta tv to jak dla mnie lekkie 'fo pa'.
rops (2014.02.25, 15:00)
Ocena: 1
Bardzo fajny, ale jestem za skąpy by dać 3 koła za telefon, nie ważne jaki dobry. Funkcje nagrywania, odtwarzania i obróbki filmów naprawdę rewelacyjne, a zarazem proste.
VSS (2014.02.25, 15:14)
Ocena: 0
witam ,
jakie sa relacje Sony Z2 vs SGS5 , dziś właśnie widziałem ze SGS5 u mojego dostawcy będzie już w 15 tygodniu dostępny , niejako posiadacz SGS3LTE chętnie bym zmienił może właśnie na SGS5 lub SONY Z2 , lobię Sony za trwale i solidne Produkty ,
SGS5 kosztuje 660 euro , tyle tez kosztował SGS3LTE jak kupowałem, wiec jak SONY się będzie orientować Cenowo ? i czy to faktycznie dobra wymiana będzie SGS5 vs SONY Z2
Brokuł (2014.02.25, 15:50)
Ocena: 0
na stronie sony wisi preorder za 2799 z dostawą na początku kwietnia: http://shop.sonymobile.com/pl/buy/xperia-z...rple/1281-0038/
Z1 też startowała z ceną blisko 3k, a teraz poniżej 2k da się kupić
Super8 (2014.02.25, 15:52)
Ocena: 0
Dawno nie było tak wyrównanej konkurencji. Niedługo kończy mi się umowa w Play - w związku z tym wezmę sobie ten telefon, który robi po prostu lepsze zdjęcia. 3 GB RAM w Z2 jest fajne, ale ja w nic nie gram. A telefon służy mi jako sprzęt do dokumentowania swojego życia.
strykul (2014.02.25, 16:19)
Ocena: 0
Super8 (2014.02.25, 15:52)
Dawno nie było tak wyrównanej konkurencji. Niedługo kończy mi się umowa w Play - w związku z tym wezmę sobie ten telefon, który robi po prostu lepsze zdjęcia. 3 GB RAM w Z2 jest fajne, ale ja w nic nie gram. A telefon służy mi jako sprzęt do dokumentowania swojego życia.

To nadal Z2 będzie lepsze, bo lepszy ma aparat...
Veacue (2014.02.25, 17:08)
Ocena: 1
Super8 (2014.02.25, 15:52)
3 GB RAM w Z2 jest fajne, ale ja w nic nie gram.

- Uwierz, docenisz więcej RAMu i bez gier - napisał ze smartfona z 1 GB RAMu, na którym przed chwilą scrashowała się przeglądarka.
Szkoda, że nie mam tyle kasy do wydania, bo brałbym chętniej od 'dżi fleksa'. Praktycznie same zalety, ciekawe tylko jak z czasem działania na baterii.
mars83 (2014.02.25, 17:40)
Ocena: 0
Dodatkowo UI od Sony jest bardzo lekkie i nie jest takie ciężkie jak TouchWiz którego źle wspominam z S2 :) Jedyną niewiadomą Sony jest to czy będą aktualizować sprzęt przez chociaż rok czy nie :)
Marucins (2014.02.25, 17:50)
Ocena: 0
Świetny sprzęt.
Pół roku i mamy Z2. Bo to taki udoskonalony Z1. Lepiej nazwać go Z2 niżeli Z1S :)
iwanme (2014.02.25, 17:51)
Ocena: -1
mars83 (2014.02.25, 17:40)
Dodatkowo UI od Sony jest bardzo lekkie i nie jest takie ciężkie jak TouchWiz którego źle wspominam z S2 :) Jedyną niewiadomą Sony jest to czy będą aktualizować sprzęt przez chociaż rok czy nie :)

Takie lekkie znowu nie jest, porównaj sobie wersję AOSP, AOPK lub CM na którąś ze słabszych Xperii ze stockowym romem.
Inna sprawa, że moim zdaniem nakładka Sony jest wyraźnie ładniejsza od TW.
waszu (2014.02.25, 17:51)
Ocena: 0
Wot Sony, dobry ekran był w Xperii Ion i do czasu kompaktowej zetki nigdzie indziej. Głośniki inaczej niż z tyłu były w Xperii P(która tez miała genialną matryce WRGB któej Sony nie daje w highendach).
Minęły 2 lata, Sony zaczyna robić telefony z ekranem jak w Ionie i głosnikach w sensownym miejscu, czyli kto wie, może Z3 czy jak tam będzie się nazywał ich flagowiec za pół roku dostanie właśnie matryce z białymi pikselami i wersja kompakt tegoż flagowca będzie genialnym telefonem na zmianę :D
te610 (2014.02.25, 19:46)
Ocena: 0
Czy te dodatkowe funkcje nagrywania zostaną dodane do z1? W końcu już w nim miało być 4k. Ale mnie głownie interesuje nagrywanie w większej liczbie klatek na sekundę,i spowalnianie.W końcu aparat ten sam,procesor też,da się? Da.Czemu tego nie ma w Z1? Mam nadzieje,że nie zrobili tego tylko po to,żeby zarobić hajs wypuszczając 'nowy' model który tylko wykorzystuje marnowany potencjał sprzętowy poprzednika...
bubi888 (2014.02.25, 20:19)
Ocena: 0
Ja powiem szczerze jakoś niemiło zostałem zaskoczony. Z1 ma procek o taktowaniu 2.2 Ghz i 2 gb ramu. Z2 natomiast 2.3 ghz i 3 gb ramu cena na pewno będzie koło 2k, 2,5k. Uważam że gdyby miał z 2.5 ghz to może i nawet bym sprzedał obecną z1 i kupił to cacko. Na razie jakoś te podzespoły nie szokują. To prawda ram się przydaje ja aktualnie zżeram 1,2 gb ram na dostępne mi 1,5 gb (jestem sezonowym graczem) więc już dość sporo, ten 1 gb ram na pewno niebawem przyda się ale jeszcze na około 1 rok wystarczy. Ale też nie powiem na z1 czasami zdarzają się lagi głównie w przeglądarce jak pracuje się na więcej niż 5 kartach.
mars83 (2014.02.26, 06:43)
Ocena: 0
iwanme (2014.02.25, 17:51)
mars83 (2014.02.25, 17:40)
Dodatkowo UI od Sony jest bardzo lekkie i nie jest takie ciężkie jak TouchWiz którego źle wspominam z S2 :) Jedyną niewiadomą Sony jest to czy będą aktualizować sprzęt przez chociaż rok czy nie :)

Takie lekkie znowu nie jest, porównaj sobie wersję AOSP, AOPK lub CM na którąś ze słabszych Xperii ze stockowym romem.
Inna sprawa, że moim zdaniem nakładka Sony jest wyraźnie ładniejsza od TW.

Oczywiście jak każda nakładka coś waży, ale pamiętam, że na XDA był temat gdzie porównywano nakładki i Sony wygrało. Łączyło funkcjonalność z prostotą. Oczywiście TW to kombajn bo ma wszystko, gdzie Sony daje Ci ew. możliwość ściągnięcia niektórych rzeczy (kilka apek na Google Play). Natomiast czysty Android to czysty Android. Jednym się nie podoba, innym tak. Brakuje mu niektórych podstawowych aplikacji (RADIO FM m.in) co sprawia, że trzeba instalować syf.
laaval (2014.02.26, 08:56)
Ocena: -2
A ja mówię zdecydowane nie klawiszom ekranowym. I debilnym foliom na ekranie.
iwanme (2014.02.26, 09:41)
Ocena: -1
laaval (2014.02.26, 08:56)
A ja mówię zdecydowane nie klawiszom ekranowym. I debilnym foliom na ekranie.

Dlaczego nie foliom? Akurat za to się należy Sony pochwała, że masz od nowości maszynowo nałożoną folię na ekran i nie musisz kupować własnej.
Przynajmniej ja nie lubię mieć porysowanego telefonu, a wszystkie GorillaGlassy, DragonTraile czy tego typu marketingowa papka przegrywa z jednym małym ziarnkiem piasku. Fakt, niektórzy rys, pikseli, pentile i wielu innych rzeczy nie widzą, ale są osoby którym nawet mikrorysy przeszkadzają.
Folię zawsze można zdjąć, polerować ekranu z GG3 nikomu nie radzę.
laaval (2014.02.26, 11:36)
Ocena: -2
iwanme (2014.02.26, 09:41)

Dlaczego nie foliom? Akurat za to się należy Sony pochwała
Lubię jak mam wybór. A nie, że ktoś mnie zmusza do korzystania z założonej folii. Korzystam już ładnych paru lat z fonów i nigdy nie miałem folii na ekranie. Tzn. miałem na wave'ie i odetchnąłem z ulgą, że się pozbyłem tego badziewia. Telefon ma już ze 4 lata i ciągle jest używany i dziwnym trafem nie ma żadnych rys (a kobieca torebka to środowisko, w którym łatwo o rysy). Telefon jest do używania a nie srania się o to czy przypadkiem nie zrobi się żadna ryska.
W sumie znam takich co mają folię na dywanie. Tak też można ;-)
Kubaswielgus (2014.02.26, 13:52)
Ocena: 0
laaval (2014.02.26, 11:36)
iwanme (2014.02.26, 09:41)

Dlaczego nie foliom? Akurat za to się należy Sony pochwała
Lubię jak mam wybór. A nie, że ktoś mnie zmusza do korzystania z założonej folii. Korzystam już ładnych paru lat z fonów i nigdy nie miałem folii na ekranie. Tzn. miałem na wave'ie i odetchnąłem z ulgą, że się pozbyłem tego badziewia. Telefon ma już ze 4 lata i ciągle jest używany i dziwnym trafem nie ma żadnych rys (a kobieca torebka to środowisko, w którym łatwo o rysy). Telefon jest do używania a nie srania się o to czy przypadkiem nie zrobi się żadna ryska.
W sumie znam takich co mają folię na dywanie. Tak też można ;-)

No przeciez masz wybor. Mozesz zostawic folie lub ja zdjac. Marudzisz dla marudzenia?
laaval (2014.02.26, 15:11)
Ocena: 1
Kubaswielgus (2014.02.26, 13:52)
No przeciez masz wybor. Mozesz zostawic folie lub ja zdjac. Marudzisz dla marudzenia?

A na folii jest napis Sony, który wolałbym jednak zostawić...
Edytowane przez autora (2014.02.26, 15:50)
ja__ (2014.02.28, 08:52)
Ocena: 0
a po co Ci ten napis SONY?
Singularity (2014.03.01, 00:55)
Ocena: 0
Z2 nie ma folii już choć to akurat wada bo ona wzmacniała ekran przed potłuczeniem....
Ciamciar (2014.03.17, 17:10)
Ocena: 0
Mam pytanie odnośnie interfejsu telefonu. Czy wraz z nową wersją androida 4.4.2 na Sony Xperia Z1 Compact zmieni się także interfejs jaki możemy spotkać w Sony Xperia Z2?
Zaloguj się, by móc komentować