Testy wydajności smartfonów już nie tylko w syntetykach

38
Mieszko Krzykowski
Testy wydajności smartfonów już nie tylko w syntetykach

Większość osób kupujących nowego smartfona nie jest zainteresowana szczegółowymi informacjami o wydajności jego procesora. Ale ponieważ daleko nam (nam, czyli członkom redakcji i zapewne znacznej części osób czytających te słowa) do bycia typowymi użytkownikami gadżetów, to interesujemy się benchmarkami, megahercami i mobilnymi architekturami. Niektórzy czytają o tym po to, żeby wiedzieć za co płacą, część lubi grać, a jeszcze inni robią to po prostu z ciekawości i w celu zaspokojenia głodu wiedzy. Ale czy ten głód można zaspokoić typowymi syntetycznymi benchmarkami? Ja nie mogłem.

Benchmarki syntetyczne jakie są, wszyscy wiedzą. Są wygodne i każdy może je odpalić na swoim sprzęcie, więc każdy może łatwo porównać swój telefon z tym opisywanym w artykule. No i jeśli się je odpowiednio dobierze i uruchamia z głową, to na ich podstawie da się wyciągnąć jakieś sensowne wnioski. Niektóre z nich mają nawet wersje przystosowane do wielu platform, dzięki czemu można w jakimś stopniu odnieść do siebie sprzęt z iOS, Androidem, Windows Phone i pełnym Windowsem. Niestety, producenci często manipulują ich wynikami, przeważnie nie wiadomo co one do końca liczą i są zbyt krótkie, co jest sporą wadą w kontekście popularnego ostatnio znacznego spowalniania zegarów procesorów większości flagowców.

android-ndk

Długo myślałem jak ulepszyć zestaw smartfonowych testów, aby był on bardziej... „pclabowy”, a gdy coś już wymyśliłem, to długo czekałem na kilka dłuższych wolnych chwil, aby swoje pomysły przekuć na praktykę. Kilka miesięcy później – po wielu walkach stoczonych z kompilatorem NDK i rozwiązaniu dziwnych problemów – nadszedł czas na zaprezentowanie pierwszych wyników testów x264, Lame MP3 i 7-Zipa uruchamianych na sprzęcie z Androidem.

Dlaczego akurat te?

Założenie początkowe było takie, że fajnie by było przenieść na Androida testy, które już są wykorzystywane w artykułach o notebookach, aby dało się w jakiś sposób porównać procesory ARM z typowymi układami x86 (podkreślam zwrot „w jakiś sposób”, bo do niego jeszcze wrócę). W grę wchodziły więc tylko te programy, które można samodzielnie kompilować i uruchamiać z poziomu linii komend. Poza tym, kompresja wideo, audio i plików brzmi jeszcze w miarę realistycznie w przypadku smartfonów, więc nie jest to do końca sztuka dla sztuki (tak, wiem, że to trochę naciągane stwierdzenia ;)). Łatwo się domyślić, że zbyt dużego wyboru nie miałem, lecz od czegoś trzeba zacząć i lepsze to niż nic (czyli niż zwykłe benchmarki). Po zamknięciu listy potencjalnych kandydatów nastąpiło dużo kombinowania i zastanawiania się jaki sens mają uzyskiwane wyniki i o czym one mówią, bo nie sztuką jest policzyć jakieś sekundy i „efpeesy”, a sztuką jest zrozumieć o co w nich chodzi. Dlatego powstał ten wpis, bo pełne zrozumienie tego nowego zestawu testów nie jest proste i należą się Wam pewne wyjaśnienia i wskazówki (choć pewne szczegóły oczywiście zostawię dla siebie). Zapraszam na posiłek zaspokajający głód wiedzy.

Przystawka: 7-Zip

7ziplogo

7-Zip będzie mi służył do przygotowywania dwóch wykresów: jeden z nich to wynik testu kompresji dużego pliku, wykonywanego na tym samym pliku i z tymi samymi ustawieniami, co notebookowe testy widoczne tutaj, a drugi to wynik wbudowanego benchmarka. Wygląda to jakoś tak:

7zip

7zip_b

O czym trzeba pamiętać patrzą na te wykresy:

  1. Pierwszy test mogę uruchomić tylko na smartfonach mających więcej niż 5 GB wolnego miejsca, bo kompresowany plik ma niecałe 2,6 GB.
  2. W testach notebooków jest wykorzystywana 64-bitowa wersja 7-Zipa, a w testach smartfonów – 32-bitowa (przynajmniej na razie).
  3. Test ten jest bardzo mocno zależny od szybkości systemowego nośnika danych, przez co smartfony z teoretycznie mocniejszym procesorem, ale kiepską pamięcią flash, będą w nim gorsze, od tych ze świetną pamięcią flash i wolniejszym procesorem.
  4. 7-Zip z wykorzystywanymi przez nas ustawieniami kompresji skaluje się do dwóch rdzeni i większa ich liczba nic tu nie daje.

Te dwa ostatnie punkty sprawiły, że zdecydowałem się na skorzystanie ze wbudowanego benchmarka, bo on ładuje dane z pamięci RAM i skaluje się z niemal dowolną liczbą wątków, więc lepiej testuje wydajność procesora, choć robi to w dość syntetyczny sposób.

Danie główne: x264

x264

Przyznam się, że jestem małym maniakiem x264. Wszystko zaczęło się od tego, że na studiach przygotowywałem jakiś projekt, w którym miałem porównać jakość różnych „kompresorów” wideo. W związku z tym kilka dni spędziłem na wstukiwaniu komend x264 i sprawdzaniu jak różne opcje wpływają na czas i jakość kompresji. Do tej pory korzystam z x264 z linii komend, bo jakoś inaczej nie potrafię ;) A tak przy okazji, x264 jest powszechnie chwalony za świetny współczynnik jakości do stopnia kompresji oraz jest często aktualizowany i optymalizowany pod kątem wykorzystywania nowych instrukcji, więc od dawna chciałem go jakoś przenieść na Androida. W końcu udało się, co mnie niezmiernie ucieszyło. Efektem tej pracy są 3 nowe wykresy:

x264_kl

x264_1p

x264_2p

Pierwszy prezentuje wyniki testu polegającego na kompresowaniu wyciągniętego z płyty Blu-ray 39-sekundowego pliku .m2ts „ważącego” 156 MB, będącego kawałkiem filmu Incepcja (jakby się ktoś pytał). Korzystam tu z kompresji 1-przebiegowej i presetu faster (najszybszy z tych, które zapewniają jeszcze sensowną jakość obrazu). Równolegle jest kompresowany dźwięk do formatu aac, a całość jest pakowana do pliku .mp4. Test ten w miarę nieźle reprezentuje wydajność smartfonów w czasie typowej dla nich obróbki filmów. Że niby nikt tego nie robi na telefonach? Nie do końca, bo przecież łączenie filmów w całość, tworzenie 30-sekundowych skrótów dnia w HTC Zoe i generowanie nagrań slo-mo polega mniej więcej na tym, co przed chwilą opisałem, więc test ten ma jakąś wartość praktyczną. Poza tym, jest on właściwie niezależny od szybkości nośnika danych (choć lubi szybki RAM) i na mocniejszych smartfonach trwa na tyle krótko, że te sensowniejsze kończą go bez throtlowania, więc jest to niezły sprawdzian maksymalnej wydajności danego procesora w takich zastosowaniach.

Kolejne dwa wykresy są w pewnym stopniu „kompatybilne” z tym i z tym artykułem. W pewnym stopniu to zwrot klucz, bo nie jest tak do końca i dlatego nie umieszczam w tym tekście wykresów porównujących ze sobą Snapdragona 801 z Core M, bo choć miałyby one jakiś sens, to przed wyciąganiem wniosków trzeba zrozumieć kilka rzeczy:

  • W androidowym teście wykorzystuję ten sam plik i dokładnie te same ustawienia x264, co moi koledzy w testach laptopów, ale nie wszystko jest identyczne. Przede wszystkim, inny jest dekoder strumienia wideo i wersja x264. Nad obiema rzeczami nie jestem w stanie zapanować, a mają one jakiś bliżej nieokreślony wpływ na uzyskiwane wyniki, tym bardziej, że na Windowsie używamy 64-bitowych wersji narzędzi. 
  • Mówimy tutaj o zupełnie innym systemie, innych ustawieniach kompilatora i innym właściwie niemal wszystkim, a x264 w bardzo dużym stopniu zależy od takich detali. Jako ciekawostkę podam fakt, że moja pierwsza kompilacja tego narzędzia od ostatniej była około... 3 razy wolniejsza. 
  • Drugie przejście daje mocno w kość rdzeniom i jest uruchamiane po tym, gdy pierwsze przejście już zdąży zbić zegary procesora do dużo niższych wartości, więc jego wynik w bardzo dużym stopniu zależy od tego jak dany sprzęt radzi sobie z odprowadzaniem ciepła i utrzymywaniem zegarów (a w związku z tym – także od jasności ekranu!). Nieźle radząca sobie z tym Motorola Moto X kończy kompresję z około 1,7 GHz „na liczniku”, więc w bardziej felernych flagowcach pewnie należy się spodziewać czegoś w okolicach 1 GHz (albo i poniżej tego). Krótko mówiąc, na podstawie wyniku tego testu nie należy bezpośrednio porównać ze sobą wydajności procesorów ARM i x86. Co najwyżej można sprawdzić rząd wielkości dzielących platformę/urządzenie A, od platformy/urządzenia B (i w sumie to samo można powiedzieć o teście 7-Zip).

Testy te nie są więc idealne, ale każdy z nich ma jakąś wartość: test prostej konwersji ładnie mierzy ogólną wydajność procesora, test pierwszego przejścia bardzo lubi szybki RAM, a test drugiego przejścia pozwala nam mniej więcej zobaczyć na jakim etapie rozwoju są układy ARM na tle chipów x86 z notebooków i jak dobrze dane urządzenie radzi sobie z nadmiarem ciepła. A teraz zostawiam Was z tą wiedzą i zachęcam do analizy wyników :)

Deser: Lame MP3

lame

W założeniu ten test miał być kompatybilny z testem Foobara2000 uruchamianym przez kolegów laptopowców, bo tam pliki MP3 są efektem pracy właśnie kodera Lame, a źródło tego narzędzia jest powszechnie dostępne i po kilku próbach udało mi się doprowadzić je do porozumienia z Androidem. Niestety, Foobar robi pewną ciekawą sztuczkę i choć sam Lame jest całkowicie jednowątkowy, to Foobar uruchamia tyle jego instancji, ile w danym urządzeniu jest dostępnych rdzeni i każdy z nich dostaje do kompresowania swoją własną piosenkę. Jest to świetny pomysł, ale uniemożliwia mi on przeniesienie tego testu na Androida. Jednak skoro już miałem na smartfonie działającą kompresję MP3, to grzechem byłoby z niej nie skorzystać. Uruchamiany przeze mnie test polega więc na „przemieleniu” dwóch plików WAV trwających trochę ponad 9 minut. Pamiętajcie! Jest on jednowątkowy!

lame

Co dalej?

AARCH64

Apetyt rośnie w miarę jedzenia i już się nie mogę doczekać jednej rzeczy: otrzymania do testów Nexusa 9 z 64-bitową Tegrą K1. Jestem bardzo ciekawy co potrafi ten procesor i tego jak będą się różniły wyniki testów uzyskanych na wersjach narzędzi skompilowanych pod ARMv7, od tych uzyskanych na programach skompilowanych pod AArch64. Będę też chciał sprawdzić jak działają na nim funkcje x264 wspomagane za pomocą OpenCL. Już teraz widać, że smartfonowe procesory nie są tak daleko od tych notebookowych i wykorzystanie nowszego zestawu instrukcji może ten dystans jeszcze bardziej skrócić. A to wszystko przy TDP wynoszącym zaledwie kilka W. Gdyby jeszcze tylko nie odstawiały takich cyrków w zegarami...

Oceny (23)
Średnia ocena
Twoja ocena
focus (2014.11.05, 20:19)
Ocena: 16
Świetny materiał! Gratulacje :)
Django (2014.11.05, 20:34)
Ocena: -3
Mnie to w andku denerwuje, że jak odpale przeglądarke z kilkoma kartami i na moment przełącze się na inny program to jak wracam, karty już muszą sie przeładować....
1 gb ramu a dostępne ledwie 250 mb...
W sumie więcej chyba nei kupie tel z tym systemem.... choć z ciekawością spoglądam na chińczyki typu Xiaomi. W dobrej cenie z markowych nic nie można dostać co by płynnie chodziło bez zwiech... a w xiaomi dostaje od razu miui
smilehunter (2014.11.05, 20:56)
Ocena: 2
Django (2014.11.05, 20:34)
Mnie to w andku denerwuje [...] a w xiaomi dostaje od razu miui


Jesteś pewien, że to Android cię denerwuje? A nie przypadkiem skopana nakładka jakiegoś śmiesznego producenta?



Stan po 308h bez restartu.

MIUI? Poczytaj o jajach z np. Redmi 1S, który przez dość długi czas miał po prostu spieprzone zarządzenie RAM;em. No ale potem to android zły, bo ktoś tam nie potrafi ogarnąć swojej nakładki.
Edytowane przez autora (2014.11.05, 20:57)
Garwar (2014.11.05, 21:20)
Ocena: -3
Testy wspaniałe i chyba wiarygodne dość. Najlepsze ARMy w okolicy Bay Traila.
miekrzy (2014.11.05, 21:27)
Ocena: 8
SunTzu (2014.11.05, 21:26)
Testy gier z pomiarem FPS-a?

Jak mi pokażesz sposób na mierzenie FPS w grach, blokowanie poziomu detali niezależnie od konfigu i wyłączenie v-sync :)
Edytowane przez autora (2014.11.05, 21:28)
motiff (2014.11.05, 21:45)
Ocena: 1
Na anand już testowali tegrę k1-64 i niestety jak zwykle spocone czoło nie dało rady.
http://www.anandtech.com/show/8670/google-...minary-findings
DamianH (2014.11.05, 21:57)
Ocena: 5
smilehunter (2014.11.05, 20:56)
Django (2014.11.05, 20:34)
Mnie to w andku denerwuje [...] a w xiaomi dostaje od razu miui

MIUI? Poczytaj o jajach z np. Redmi 1S, który przez dość długi czas miał po prostu spieprzone zarządzenie RAM;em. No ale potem to android zły, bo ktoś tam nie potrafi ogarnąć swojej nakładki.


Matko jedyna. Są ludzie którzy kupują telefon i chcą żeby działał. Bez wchodzenia w nie wiadomo jakie opcje. Co ogarniać? Deweloperzy są od tego żeby nakładkę ogarniać a nie użytkownik końcowy. To że wybór fajnych telefonów z ich nakładkami pozostał nie wielki to swoją drogą. Tak samo jak telefony jakie są dostępne u operatorów przy przedłużaniu umowy. Nie każdy ma taki abonament że dostaje nowe S5, iPhone 6. czy Z3. To są LG L65 i temu podobne ( chociaż to jeszcze ujdzie). Ale Galxay Trendy i tak dalej? Jak wyrobić sobie opinię o andku? Jak?
Django (2014.11.05, 22:01)
Ocena: -3
smilehunter (2014.11.05, 20:56)
Django (2014.11.05, 20:34)
Mnie to w andku denerwuje [...] a w xiaomi dostaje od razu miui


Jesteś pewien, że to Android cię denerwuje? A nie przypadkiem skopana nakładka jakiegoś śmiesznego producenta?



Stan po 308h bez restartu.

MIUI? Poczytaj o jajach z np. Redmi 1S, który przez dość długi czas miał po prostu spieprzone zarządzenie RAM;em. No ale potem to android zły, bo ktoś tam nie potrafi ogarnąć swojej nakładki.

Nie pitol kolego !!! Jestem ogarnietym uzyszkodnikiem i nci się luż nei da więcej zrobić w LG OPTIMUS UI czy jak to tam się nazywa. 250 ram zjada GPU na stale. 500 zjada system i 250 zostaje. Wgrywać customów nie zamierzam. Wrzuciłem lekkiego jak piórko Nemus Launchera.
Edytowane przez autora (2014.11.05, 22:03)
Mat48 (2014.11.05, 22:08)
Ocena: 6
miekrzy (2014.11.05, 21:27)
SunTzu (2014.11.05, 21:26)
Testy gier z pomiarem FPS-a?

Jak mi pokażesz sposób na mierzenie FPS w grach, blokowanie poziomu detali niezależnie od konfigu i wyłączenie v-sync :)
I tę odpowiedź wszyscy malkontenci powinni sobie wydrukować i powiesić nad monitorem!!! Ile razy ten temat wraca...
Magnez (2014.11.05, 22:09)
Ocena: -1
Brakuje mi czegoś na 8 corze mediateka do porównania.
kaem84 (2014.11.05, 22:57)
Ocena: -4
Django (2014.11.05, 20:34)
Mnie to w andku denerwuje, że jak odpale przeglądarke z kilkoma kartami i na moment przełącze się na inny program to jak wracam, karty już muszą sie przeładować....(...)


Zrootuj telefonik i włącz sobie plik wymiany, gwarantuję poprawę. Mam Xperię SP z 1GB ram i miałem te same dolegliwości. Polecam aplikację Rohesoft Ram Expander - można plik wymiany utworzyć na karcie SD i nie trzeba kombinować nic więcej jak dawniej co trzeba było tworzyć specjalne partycje
louis230 (2014.11.05, 22:58)
Ocena: 0
Z Nexus 9 na testy może być ciężko bo z tego co wiem to nie będzie sprzedawany w Polsce.
D. *hEll_Mariachi* Poreba (2014.11.05, 23:12)
Ocena: 0
Super sprawa, z tym, że nie wiem czy to dobry pomysł żebyś się teraz z tym rozkręcał. Im większą bazę wyników zgromadzisz, tym większy bigos się zrobi po upowszechnieniu się Lolipopa. I co wtedy? Wypadałoby testować wszystko raz jeszcze, a do tego proce 64 bitowe 2 razy (jeśli uda Ci się poprawnie skompilować wersje 64 bit).
Stefan999 (2014.11.05, 23:34)
Ocena: 3
Spróbuj używać emulatorów. Na Andku masz wymagające programy do emulacji NDS i PS2. Odpowiednio skonfigurowany test będzie powtarzalny i wymagający.
skoti48 (2014.11.06, 01:09)
Ocena: 5
SunTzu (2014.11.05, 21:34)
Mierzenie FPSów cóż już kiedyś pisałem, że da się to zrobić... np. FPSmeter.
blokowanie poziomu detali robisz tak jak na PC... wchodzi do opcji (plik tekstowy) i ustawiasz 'suwaki' (wpisujesz ręcznie) i save z blokowaniem edycji ....
wyłączenie v-sync cóż ...

FPS zgoda (prędzej bym ufał profilerom producentów sprzętu, ale niech będzie).
V-sync możesz spróbować:
adb shell setprop debug.gr.swapinterval 0

powinno działać.

Ale ustawienie poziomu detali nie możesz już ustawić tak jak na PC, ani wchodząc do pliku tekstowego. Dane są przechowywane w bazie sqlite systemu (brak dostępu) lub w vfs (tu nawet root nie pomoże)... a bywa, że są automatycznie przyznawane po pobraniu nazwy renderera (zwracana nazwa przez sterownik)... jednak obecnie najczęsciej po prostu gry wykorzystują mechanizm multiple APK i ze sklepu Google Play ściąga Ci się wersja przygotowana pod dane GPU z danymi shaderami i nie ma mowy o takich samych ustawieniach, bo tych ustawień nawet nie ma, a na różnych urządzeniach masz zupełnie różne aplikacje. Tego jednak nie przeskoczysz (tzn dałoby się poprosić twórcę aplikacji o przygotowanie testowej werji takiej samej dla wszystkich (mało prawdopodobne, aby ktokolwiek przygotował coś takiego ;p) lub wykorzystać benchmarki silników (Epic Citadel? The Chase?) do aproksymacji zachowania gier).
Edytowane przez autora (2014.11.06, 01:10)
mjt (2014.11.06, 09:07)
Ocena: 5
Aż się zalogowałem aby skomentować.
O ile kompresję słownikową mogę uznać za miarodajną, to testy x264 są nic nie warte. Większość procesorów w telefonach ma wbudowane sprzętowe kodery, dekodery i układy DSP do przetwarzania obrazu. Procesor nie zajmuje się niczym, a jedynie zestawia sprzętowy przepływ danych.
jarecki3460 (2014.11.06, 09:11)
Ocena: 2
Mierzenie FPS w smartfonach nie ma jakiegokolwiek sensu, bo w większości wypadków gry są optymalizowane pod konkretne układy graficzne. W Androidzie jest to zasadniczo Adreno i PowerVR, jeżeli mamy na myśli porty gier z iPhone.
jarecki3460 (2014.11.06, 09:13)
Ocena: 2
mjt (2014.11.06, 09:07)
Aż się zalogowałem aby skomentować.
O ile kompresję słownikową mogę uznać za miarodajną, to testy x264 są nic nie warte. Większość procesorów w telefonach ma wbudowane sprzętowe kodery, dekodery i układy DSP do przetwarzania obrazu. Procesor nie zajmuje się niczym, a jedynie zestawia sprzętowy przepływ danych.

Pewnie ktoś inny nie przyzna Ci racji, ale ja przyznam, jeżeli film byłby konwertowany softwareowo, to na pewno wyniki były by dużo niższe. W sumie sam się zdziwiłem na taką niezła ilość klatek w telefonach.
miekrzy (2014.11.06, 11:13)
Ocena: 2
skoti48 (2014.11.06, 01:09)
V-sync możesz spróbować:
adb shell setprop debug.gr.swapinterval 0

powinno działać.

A czy to przypadkiem nie wymaga roota? Albo po prostu nie działa wszędzie, bo jakoś nie mogę zmusić tego do dania efektu.

SunTzu (2014.11.06, 07:08)
Jedno wyszło. Redaktorzy nie wiedzieli nawet jak można mierzyć ilość FPSów... MImo, że o tym pisałem od dawna, że się da. Mogliście zawsze na PM w wątku się dopytać.

Nie mam na już cierpliwości do Ciebie, ale i tak nie mam zamiaru pisać co 'wyszło' na jaw po Twoich komentarzach.
FPS Meter - został wywalony z Google Play i nie jest już aktualizowany + nie działa na wszystkich urządzeniach i z wszystkimi aplikacjami + ma negatywny wpływ na wydajność mierzonej gry. Krótko mówiąc, nie nadaje się. Jeśli ktoś zna działającą alternatywę, to z chęcią ją sprawdzę.

Pomysły ze zmienianiem nazwy GPU, kombinowaniem z apk i inne niedorzeczności pominę milczeniem (nie mówię, że nie dałoby się tego zrobić, a mówię, że sens tego i niezawodność są zbyt wątpliwe, aby w ogóle zaczynać), ale dorzucę drobny fakt, że ten edytor ustawień graficznych do RR3 raz działa, a raz nie działa, a sama apka została wycofana z Google Play bo EA się do niej przyczepiło. Niby to ostatnie to nie problem, ale to pierwsze już tak, bo nie ma tu miejsca na zabawę z kapryśnymi testami, które może łaskawie ruszą, jeśli akurat jakaś gra nie była przez jakiś aktualizowana, twórca oprogramowania przygotował świeżą wersję swojego modyfikatora. Tym bardziej, że często w testach mamy sprzęt z niedopracowanym softem, którego jeszcze nie ma w sprzedaży, więc takie rzeczy częściej nie działają niż działają i nie ma czasu na kombinacje i czekanie, aż ktoś coś załata. Jeśli tak trudno to zrozumieć, to nie mamy o czym rozmawiać.

Jeśli ktoś ma jakieś nieoderwane od rzeczywistości propozycje, to z chęcią się im przyjrzę, bo mnie też zależy nad testowaniem wydajności smartfonów w czymś innym niż syntetyki, ale patrząc na to co i jak wypisuje SunTzu.. ręce mi opadają.

Magnez (2014.11.05, 22:09)
Brakuje mi czegoś na 8 corze mediateka do porównania.

Na wykresach są tylko te urządzenia, któe akurat mam pod ręką.

D. hEll_Mariachi Poreba (2014.11.05, 23:12)
Super sprawa, z tym, że nie wiem czy to dobry pomysł żebyś się teraz z tym rozkręcał. Im większą bazę wyników zgromadzisz, tym większy bigos się zrobi po upowszechnieniu się Lolipopa. I co wtedy? Wypadałoby testować wszystko raz jeszcze, a do tego proce 64 bitowe 2 razy (jeśli uda Ci się poprawnie skompilować wersje 64 bit).

Android 5.0 nie przynosi zmian w wydajności aplikacji NDK na prockach ARMv7. Zmiany będą widoczne jedynie w urządzeniach z prockami ARMv8 na aplikacjach zoptymalizowanych pod nowy zestaw instrukcji (no dobrze, przynosi też zmiany w wydajności urządzeń z BayTrailem), a na razie na rynku jest tylko jedno urządzenie z Androidem L i 64-bitowym ARM-em, a takich z 64-bitowym prociem i Androidem 4.4 również jest niewiele i do tej pory miałem tylko jedno takie w testach, więc problem jest marginalny.

mjt (2014.11.06, 09:07)
Aż się zalogowałem aby skomentować.

Mam się czuć zaszczycony? ;)
mjt (2014.11.06, 09:07)
testy x264 są nic nie warte. Większość procesorów w telefonach ma wbudowane sprzętowe kodery, dekodery i układy DSP do przetwarzania obrazu. Procesor nie zajmuje się niczym, a jedynie zestawia sprzętowy przepływ danych.

Tak, mają sprzętowe kodery/dekodery. Z tym łączeniem filmików ze sobą się rozpędziłem, bo one faktycznie w znikomym stopniu wykorzystują procesor (aż to sprawdziłem z ciekawości) i są biblioteki w Androidzie pozwalające na wykorzystanie procesora obrazu, ale są też bardziej zaawansowane narzędzia, które zapewniają większą kontrolę nad tym co się dzieje ze strumieniem wideo. Może i na razie test x264 jest trochę abstrakcyjny, ale i tak mówi dużo o wydajności procesora i myślę, że z biegiem czasu i wzrostem wydajności tych układów będzie miał on coraz większe znaczenie.
Edytowane przez autora (2014.11.06, 11:16)
mbrzostek (2014.11.06, 11:22)
Ocena: 2
mjt (2014.11.06, 09:07)
Większość procesorów w telefonach ma wbudowane sprzętowe kodery, dekodery i układy DSP do przetwarzania obrazu. Procesor nie zajmuje się niczym, a jedynie zestawia sprzętowy przepływ danych.

Czemu to miałoby dyskwalifikować test? Jeden producent woli poświęcić wysiłek R&D na przyspieszenie swoich uniwersalnych maszyn obliczeniowych, inny woli najbardziej krytyczne funkcje zrealizować w układach fixed function. Sprzętowe przyspieszanie pewnych funkcji jest często pod każdym względem lepsze od liczenia na uniwersalnych maszynach obliczeniowych. Skoro nie testujemy gier z software rendererem, to czemu mielibyśmy testować kodowanie wideo w taki sposób?
Edytowane przez autora (2014.11.06, 11:24)
jarecki3460 (2014.11.06, 12:06)
Ocena: -2
miekrzy (2014.11.06, 11:13)
skoti48 (2014.11.06, 01:09)
V-sync możesz spróbować:
(...)

powinno działać.

A czy to przypadkiem nie wymaga roota? Albo po prostu nie działa wszędzie, bo jakoś nie mogę zmusić tego do dania efektu.

SunTzu (2014.11.06, 07:08)
Jedno wyszło. Redaktorzy nie wiedzieli nawet jak można mierzyć ilość FPSów... MImo, że o tym pisałem od dawna, że się da. Mogliście zawsze na PM w wątku się dopytać.

Nie mam na już cierpliwości do Ciebie, ale i tak nie mam zamiaru pisać co 'wyszło' na jaw po Twoich komentarzach.
FPS Meter - został wywalony z Google Play i nie jest już aktualizowany + nie działa na wszystkich urządzeniach i z wszystkimi aplikacjami + ma negatywny wpływ na wydajność mierzonej gry. Krótko mówiąc, nie nadaje się. Jeśli ktoś zna działającą alternatywę, to z chęcią ją sprawdzę.

Pomysły ze zmienianiem nazwy GPU, kombinowaniem z apk i inne niedorzeczności pominę milczeniem (nie mówię, że nie dałoby się tego zrobić, a mówię, że sens tego i niezawodność są zbyt wątpliwe, aby w ogóle zaczynać), ale dorzucę drobny fakt, że ten edytor ustawień graficznych do RR3 raz działa, a raz nie działa, a sama apka została wycofana z Google Play bo EA się do niej przyczepiło. Niby to ostatnie to nie problem, ale to pierwsze już tak, bo nie ma tu miejsca na zabawę z kapryśnymi testami, które może łaskawie ruszą, jeśli akurat jakaś gra nie była przez jakiś aktualizowana, twórca oprogramowania przygotował świeżą wersję swojego modyfikatora. Tym bardziej, że często w testach mamy sprzęt z niedopracowanym softem, którego jeszcze nie ma w sprzedaży, więc takie rzeczy częściej nie działają niż działają i nie ma czasu na kombinacje i czekanie, aż ktoś coś załata. Jeśli tak trudno to zrozumieć, to nie mamy o czym rozmawiać.

Jeśli ktoś ma jakieś nieoderwane od rzeczywistości propozycje, to z chęcią się im przyjrzę, bo mnie też zależy nad testowaniem wydajności smartfonów w czymś innym niż syntetyki, ale patrząc na to co i jak wypisuje SunTzu.. ręce mi opadają.

Magnez (2014.11.05, 22:09)
Brakuje mi czegoś na 8 corze mediateka do porównania.

Na wykresach są tylko te urządzenia, któe akurat mam pod ręką.

D. hEll_Mariachi Poreba (2014.11.05, 23:12)
Super sprawa, z tym, że nie wiem czy to dobry pomysł żebyś się teraz z tym rozkręcał. Im większą bazę wyników zgromadzisz, tym większy bigos się zrobi po upowszechnieniu się Lolipopa. I co wtedy? Wypadałoby testować wszystko raz jeszcze, a do tego proce 64 bitowe 2 razy (jeśli uda Ci się poprawnie skompilować wersje 64 bit).

Android 5.0 nie przynosi zmian w wydajności aplikacji NDK na prockach ARMv7. Zmiany będą widoczne jedynie w urządzeniach z prockami ARMv8 na aplikacjach zoptymalizowanych pod nowy zestaw instrukcji (no dobrze, przynosi też zmiany w wydajności urządzeń z BayTrailem), a na razie na rynku jest tylko jedno urządzenie z Androidem L i 64-bitowym ARM-em, a takich z 64-bitowym prociem i Androidem 4.4 również jest niewiele i do tej pory miałem tylko jedno takie w testach, więc problem jest marginalny.

mjt (2014.11.06, 09:07)
Aż się zalogowałem aby skomentować.

Mam się czuć zaszczycony? ;)
mjt (2014.11.06, 09:07)
testy x264 są nic nie warte. Większość procesorów w telefonach ma wbudowane sprzętowe kodery, dekodery i układy DSP do przetwarzania obrazu. Procesor nie zajmuje się niczym, a jedynie zestawia sprzętowy przepływ danych.

Tak, mają sprzętowe kodery/dekodery. Z tym łączeniem filmików ze sobą się rozpędziłem, bo one faktycznie w znikomym stopniu wykorzystują procesor (aż to sprawdziłem z ciekawości) i są biblioteki w Androidzie pozwalające na wykorzystanie procesora obrazu, ale są też bardziej zaawansowane narzędzia, które zapewniają większą kontrolę nad tym co się dzieje ze strumieniem wideo. Może i na razie test x264 jest trochę abstrakcyjny, ale i tak mówi dużo o wydajności procesora i myślę, że z biegiem czasu i wzrostem wydajności tych układów będzie miał on coraz większe znaczenie.

Ja dzisiaj sprawdzę wyniki na laptopie z zainstalowanym Androidem i podam wszystkie wyniki, zobaczymy jaka jest wydajność w tych samych testach.
smilehunter (2014.11.06, 15:34)
Ocena: 3
DamianH (2014.11.05, 21:57)

Matko jedyna. Są ludzie którzy kupują telefon i chcą żeby działał. Bez wchodzenia w nie wiadomo jakie opcje. Co ogarniać? Deweloperzy są od tego żeby nakładkę ogarniać a nie użytkownik końcowy.

O tym cały czas mówię. Kupuje klient urządzenie z niedorobioną nakładką producenta, wiecznie zapchanym RAMem i gada jakieś bzdury o złym androidzie. Tylko że tu android ma najmniejszą winę.

Django (2014.11.05, 22:01)

Jestem ogarnietym uzyszkodnikiem [...] LG OPTIMUS UI

Jedne z drugim się wyklucza. Czytaj, ogarnięty user w życiu nie kupiłby jakiegoś wynalazka od LG :D

Edytowane przez autora (2014.11.06, 15:35)
sonio (2014.11.06, 16:23)
Ocena: 1
smilehunter (2014.11.06, 15:34)

O tym cały czas mówię. Kupuje klient urządzenie z niedorobioną nakładką producenta, wiecznie zapchanym RAMem i gada jakieś bzdury o złym androidzie. Tylko że tu android ma najmniejszą winę.

mam galaxy chat z 512MB ramu, jednordzeniowym 850Hz procem i androidem 4.1... ostatnio mulił mi niesamowicie (jakbym nie miał tego telefonu od nowości, to bym mówił że konfiguracja jest temu winna) - resetowałem, wyłączałem nakładkę itp. W końcu doszedłem do tego że 's'kill'owałem' proces google play - po chwili włączył się od nowa, a sam telefon śmiga ... pytanie jakim cudem? drugie pytanie - czemu ten google play jest taki wymagający od telefonu (uruchomienie go i instalowanie aplikacji to męczarnia, a stronki w operze oglądam bez większych opóźnień....).

Oczywiście stwierdzam że z taką konfiguracją zainstalowanie jakiejkolwiek aplikacji prócz opery czy jednej gry to tylko kosmiczne problemy, ale na 'minimum' działa DOŚĆ dobrze (tak samo jak trend plus z pudełka, którego także posiadam).
Edytowane przez autora (2014.11.06, 16:29)
skoti48 (2014.11.06, 19:14)
Ocena: 1
miekrzy (2014.11.06, 11:13)

A czy to przypadkiem nie wymaga roota? Albo po prostu nie działa wszędzie, bo jakoś nie mogę zmusić tego do dania efektu.

Nie - wymaga jednak ustawienia telefonu do debuggowania przez usb.

miekrzy (2014.11.06, 11:13)
Jeśli ktoś zna działającą alternatywę, to z chęcią ją sprawdzę.

Możliwości są, jednak standardowe narzędzia od Google wpływają na wydajność znacznie bardziej (zbierają dosłownie wszelkie informacje przez co wydajność przez pół ;p). Narzędzia od twórców SoC są dosyć fajne jak Nvidia PrefHUD ES, Adreno Profiler, Mali Graphics Debugger czy PVRTume... gdy w nich testujesz wydajność (wyłączone zbieranie informacji o innych rzeczach) mają znikomy wpływ na wydajność i ofc masz dodatkowe opcje z palca jak wyłączenie vsync (jednak ze względu, że każdy jest inny bardziej miarodajne byłyby wykorzystanie programu jaki sugeruje SunTzu (jeśli nie akurat ten to może GameBench (nie wymaga roota) lub jeden z wielu innych - niestety nie potrafię powiedzieć jaki jest najlepszy, bo gdy testuje to zazwyczaj mam dostęp do kodu, więc sobie wydajny licznik sam mogę dopisać)). Myślę, że do zadowolenia ludzi... można użyć dem z popularnych silników które mają wbudowane benchmarki (Unreal Engine czy Unity 3D mają takie) i przykładowe gry, które mają benchmarki (jak Anomaly 2 Benchmark). Myślę, że taki test i tak byłby dla wielu dużo ciekawszy niż GFXBench (chociaż dane Low-Level Tests z GFXBench są bardzo ciekawe dla osób potrafiących je analizować).
miekrzy (2014.11.06, 20:20)
Ocena: 2
skoti48 (2014.11.06, 19:14)
Nie - wymaga jednak ustawienia telefonu do debuggowania przez usb.

Tego akurat się domyśliłem :P Ale i tak jakoś to nie działa na tych telefonach, na których sprawdzałem.

skoti48 (2014.11.06, 19:14)
...

No i to są jakieś sensowne pomysły i propozycje. Jak znowu będę miał ze dwa dni wolnego to coś pokombinuję i zobaczymy co z tego wyjdzie.
*Konto usunięte* (2014.11.06, 20:37)
Ocena: 0
miekrzy (2014.11.06, 11:13)

SunTzu (2014.11.06, 07:08)
Jedno wyszło. Redaktorzy nie wiedzieli nawet jak można mierzyć ilość FPSów... MImo, że o tym pisałem od dawna, że się da. Mogliście zawsze na PM w wątku się dopytać.

Nie mam na już cierpliwości do Ciebie, ale i tak nie mam zamiaru pisać co 'wyszło' na jaw po Twoich komentarzach.

Ależ proszę Cię bardzo nigdy się nie obrażam. Jestem tu amatorem... za to tu pogrążasz się gdy ze skoti tłumaczymy.


FPS Meter - został wywalony z Google Play i nie jest już aktualizowany + nie działa na wszystkich urządzeniach i z wszystkimi aplikacjami + ma negatywny wpływ na wydajność mierzonej gry. Krótko mówiąc, nie nadaje się. Jeśli ktoś zna działającą alternatywę, to z chęcią ją sprawdzę.

Masz parę innych programów aktualizowanych nie wywalonych z play-a.


Pomysły ze zmienianiem nazwy GPU, kombinowaniem z apk i inne niedorzeczności pominę milczeniem (nie mówię, że nie dałoby się tego zrobić, a mówię, że sens tego i niezawodność są zbyt wątpliwe, aby w ogóle zaczynać), ale dorzucę drobny fakt, że ten edytor ustawień graficznych do RR3 raz działa, a raz nie działa, a sama apka została wycofana z Google Play bo EA się do niej przyczepiło.
Dałem link do play-a czyli nie został usunięty


Niby to ostatnie to nie problem, ale to pierwsze już tak, bo nie ma tu miejsca na zabawę z kapryśnymi testami, które może łaskawie ruszą, jeśli akurat jakaś gra nie była przez jakiś aktualizowana, twórca oprogramowania przygotował świeżą wersję swojego modyfikatora.

Wiesz dobrze, że nawet mając sprzęt z windowsem wciąż masa testów to benchmarki przeglądarkowe. Myslę, że obojętnie co napiszemy to i tak nie spełni waszych standardów...
Wg waszych wytycznych perfect test=http://pclab.pl/art60343-4.html

Tym bardziej, że często w testach mamy sprzęt z niedopracowanym softem, którego jeszcze nie ma w sprzedaży, więc takie rzeczy częściej nie działają niż działają i nie ma czasu na kombinacje i czekanie, aż ktoś coś załata. Jeśli tak trudno to zrozumieć, to nie mamy o czym rozmawiać.

Jeśli taka rzecz ma miejsce i dasz taki komentarz do recenzji jako wytłumaczenie braku testu każdy to chyba zrozumie...

Swoją drogą nie przypominam sobie ostatnio recenzji telefonu z niedopracowanym softem, którego wersja finalna była inna niż sklepowa.


Jeśli ktoś ma jakieś nieoderwane od rzeczywistości propozycje, to z chęcią się im przyjrzę,
Cieszy mnie skoti podał.
bo mnie też zależy nad testowaniem wydajności smartfonów w czymś innym niż syntetyki
Do dziś nie było tego widać
, ale patrząc na to co i jak wypisuje SunTzu.. ręce mi opadają.

W sensie ustawienie ręczne ustawień graficznych ręce opadają? Wejście do APK-i i ręczna edycja pliku to taki problem (bo to robi za ciebie ten program), albo miara wydajności w FPS-ach... we frapsie nie była problemem, a ten też dokładny nie był.

myślę, że z biegiem czasu i wzrostem wydajności tych układów będzie miał on coraz większe znaczenie.

Możesz rozszerzyć?
Z pierwszą częścią się zgodzę i popieram.
Edytowane przez autora (2014.11.06, 20:38)
kain (2014.11.06, 20:54)
Ocena: 3
SunTzu (2014.11.06, 20:37)


pogrążasz się gdy ze skoti tłumaczymy.



Ale sie obsmialem :E

'Konia podkuwaja a zaba noge podstawia'
*Konto usunięte* (2014.11.06, 22:08)
Ocena: 0
@up
Heh... czemu ja mam kuć daj z siebie coś:). Wypociłem się na ten temat najwięcej ze skotim jak się da...
Miekrzy wypocił się jak się nie da...
Chyba pierwszy raz konkretnie miekrzy pisał dlaczego nie, ale programów do mierzenia FPS-a jest więcej.

Długo musiałem się naprosić by chociaż pojawił się jakikolwiek test baterii testując smartphone w stressie...
Zauważ, że taki test jest tylko w smartphone, w tabletach, laptopach już nie, gdzie postulowałem o to samo i nawet założyłem wątek na 4um w tej sprawie, więc się staram...
Edytowane przez autora (2014.11.06, 22:16)
skoti48 (2014.11.07, 01:16)
Ocena: 0
SunTzu (2014.11.06, 20:37)
Ależ proszę Cię bardzo nigdy się nie obrażam. Jestem tu amatorem... za to tu pogrążasz się gdy ze skoti tłumaczymy.

Nie sądzę, aby była znajomość narzędzi programistycznych jak profilerów, była niezbędną rzeczą dla osoby testującej sprzęt... i nie jest to z pewnością idealne rozwiązanie (dlatego też pod PC nie testuje się gier z wykorzystaniem AMD GPU PerfStudio, Nvidia Nsight czy Intel Graphics Performance Analyzers). Miekrzy poprosił o jakieś opcje to podałem i z pewnością nie jest to w żaden sposób 'pogrążające'.

SunTzu (2014.11.06, 20:37)
Dałem link do play-a czyli nie został usunięty

W sklepie jest, ale zdaje się, że już nie działa (aktualizacja zmieniła sposób zapisu ustawień). W większości aplikacji nie mamy jednak nawet możliwości wpływu na ustawienia, ani jeśli mamy to nie ma pewności czy gra słucha tych ustawień czy nie uznaje, że to tylko sugestia i wie lepiej.

SunTzu (2014.11.06, 20:37)
Wejście do APK-i i ręczna edycja pliku to taki problem (bo to robi za ciebie ten program), albo miara wydajności w FPS-ach... we frapsie nie była problemem, a ten też dokładny nie był.

Ten program nie modyfikował nic w apk tylko modyfikował tekstowy plik ustawień (gra przy pierwszym uruchomieniu zapisywała ustawienia i się ich trzymała), jednak teraz zmiana w pliku nic nie znaczy (albo nie sprawdzają pliku i ustalają przy uruchomieniu co to ma być, albo zapisują w swojej bazie danych). Ogólnie gry mobilne to ciężka sprawa do testowania. Są ofc wyjątki które nadają się do testowania i ustawienia masz dostępne w opcjach jak w PC (RiptideGP2). Ale ogólnie to jest z tym problem (w mobilkach gry uznają gracza za osobę niezdolną do decydowania o jakości grafiki i że lepiej to zrobi automat).

W przypadku testów gier mobilnych jest wielki problem jak przetestować w sposób najbardziej profesjonalny gry, gdy nie ma możliwości testować w sposób profesjonalny (dlatego zauważ, że takich testów po prostu się nie robi i to nie tylko na PCLab, a ogólnie nie istnieją w sieci takie testy, chociaż chętnych to czytania takich testów nie brakuje).
Edytowane przez autora (2014.11.07, 01:21)
AXYZE (2014.11.07, 07:59)
Ocena: 0
miekrzy (2014.11.05, 21:27)
SunTzu (2014.11.05, 21:26)
Testy gier z pomiarem FPS-a?

Jak mi pokażesz sposób na mierzenie FPS w grach, blokowanie poziomu detali niezależnie od konfigu i wyłączenie v-sync :)

Do mierzenia FPS używamy http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=2784868 :)
miekrzy (2014.11.07, 08:41)
Ocena: 0
AXYZE (2014.11.07, 07:59)
Do mierzenia FPS używamy http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=2784868 :)

Niestety nie działa na wszystkim, ale lepsze to niż nic.

kain (2014.11.06, 20:54)
Ale sie obsmialem :E
'Konia podkuwaja a zaba noge podstawia'

Dzięki, podsumowanie idealne :D

SunTzu (2014.11.06, 20:37)
Wiesz dobrze, że nawet mając sprzęt z windowsem wciąż masa testów to benchmarki przeglądarkowe. Myslę, że obojętnie co napiszemy to i tak nie spełni waszych standardów...
Wg waszych wytycznych perfect test=http://pclab.pl/art60343-4.html
Uwagi dotyczące zestawu testów tabletów/laptopów proszę kierować do osób zajmujących się nimi, a nie do mnie.

SunTzu (2014.11.06, 20:37)
Jeśli taka rzecz ma miejsce i dasz taki komentarz do recenzji jako wytłumaczenie braku testu każdy to chyba zrozumie...

Jakoś większość osób radzi sobie z patrzeniem na wykresy benchmarków i nie dostaje oczopląsu, nawet jeśli są świadomi ich zakłamania o kilka %. Może po prostu rozumieją, że te testy mają jedynie mniej więcej pokazać co jest szybsze od czego i różnice rzędu kilku % nie mają żadnego wpływu na ich decyzje zakupowe. Swoją drogą, w większości przypadków używam apk uodpornionych na większość sztuczek producentów.

SunTzu (2014.11.06, 20:37)
we frapsie nie była problemem, a ten też dokładny nie był.

Nie porównujmy Frapsa z narzędziami na Androida, bo to zupełnie nie ta liga... Swoją drogą, ładnie to tak modyfikować posty i usuwać tekst o tym, że ustawiarka do RR3 nie został zablokowany? ;) I to jest cały problem - rzucasz jakimiś nazwami programów, których nawet nie sprawdzisz dokładnie i w roszczeniowy sposób stwierdzasz, że się da i jestem głupi, jeśli uważam, że jest inaczej, a potem okazuje się, że sam do końca nie wiesz jak to zrobić i rzucasz jakimiś ogólnikami typu 'jest mnóstwo narzędzi tego typu na Google Play', albo 'zmień se jakieś apk, jakiejś gry, które weźmiesz sobie skądś'. To jest irytujące i jeśli nadal nie widzisz dlaczego, to nie mamy o czym rozmawiać. Ja ten temat już zakończyłem :)

SunTzu (2014.11.06, 20:37)
Możesz rozszerzyć? Z pierwszą częścią się zgodzę i popieram.

Do niedawna kodowanie wideo na platformach ARM miało sens tylko z użyciem procesorów obrazu, bo procki były po prostu za słabe. Teraz to się zmienia: Cortexy-A57 trafią do serwerów, powstają (na razie nieudolne, ale jednak) Chromebooki, czyli niejako notebooki z ARM-ami i nie zdziwiłbym się gdyby któraś kolejna generacja MacBooka Air dostała wersję opartą na Apple A-ileśtam itp. Powstaje nam sytuacja trochę jak z desktopami, gdzie pomimo istnienia koderów na GPU i opartych na QuickSync, to jednak osoby szukające większej kontroli i jak najlepszej jakości kompresji nadal korzystają z narzędzi liczących wszystko w 'staromodny' sposób. Myślę, że podobnie będzie ze smartfonami i tabletami i jeśli ktoś będzie chciał zmniejszyć i skompresować swoje nagrania 4K do Full HD, a przy tym zachować jak najlepszą jakość obrazu, to będzie szukać czegoś opartego na x264, jeśli będzie szansa na wykonanie tego zadania w rozsądnej ilości czasu (a jesteśmy coraz bliżej).

SunTzu (2014.11.06, 22:08)
Długo musiałem się naprosić by chociaż pojawił się jakikolwiek test baterii testując smartphone w stressie...

Wstawiam je właściwie tylko dlatego, że skoro już mam te wyniki, to i mogę je pokazać, a tak naprawdę są one efektem ubocznym sprawdzania tego co się dzieje ze sprzętem w czasie długotrwałego obciążenia. Ale prawdopodobnie niedługo znikną, bo one mocno wprowadzają w błąd, głównie przez to, że im bardziej się jakiś sprzęt throtluje, tym lepiej wypada w tych testach, co jest bzdurą. Jestem w trakcie obmyślania jakiejś alternatywy dla nich, więc ich dni są policzone.
*Konto usunięte* (2014.11.07, 10:02)
Ocena: 0
miekrzy (2014.11.07, 08:41)

....

Wybacz, ale teraz zabiegany i później odpowiem...
Nie mam pojęcia o jakiej edycji piszesz... zwłaszcza gdy ten post pisałem o 1 w nocy, a ty swój o 8 rano...
Szczerze była 1 w nocy i już nie pamiętam nawet, ale jeśli to bardzo przepraszam. Nie wydaje mi się, bym z jakiegokolwiek postu usuwał wzmianki i 'ustawieniach w RR3'

Zadawaj konkretne pytania to dostaniesz konkretne odpowiedzi. Pomijam fakt, że to waszym zadaniem jest zrobić rzetelny test. To, że 90% ludzi ma to gdzieś to wystarczy jak odpalisz wiadomości na TV, gdzie zawsze poświęcą 10min na 'blok medyczny' i nie wiadomo czy płakać czy ciąć sobie żyły ( z powodu braku rzetelności) albo wejdziesz na portal bnchmrk czy nawet engadget, gdzie są kardynalne błędy, które moim zdaniem powinny wykluczyć te portale z grona testujących.

Oczywiście, że większość ludzi olewa sprawę o czym świadczy popularność portali, komentarze pod nimi.

Co do spowalniania nie widzę powodu by usuwać. Wystarczy przedstawiać wyniki wydajności po spowolneiniu. Przecież nie ma w tym dziwnego, że potencjalnie Snap 400 będzie działał dłużej od Snapa 800, a ten będzie działał dłużej od Apple A8...
Ale jeśli wiesz, że w tym czasie A8 wykonał 40% więcej pracy niż snap 800, a snap 800 parę x więcej od 400 to z tego pisze się wniosek sam.

Właśnie o to chodzi, by pokazać różnice. Snap 80x w specyfikacji możne oznaczać ogromny rozrzut
Edytowane przez autora (2014.11.07, 10:06)
Stjepan (2014.11.07, 15:18)
Ocena: 0
Dla mnie pakowanie i rozpakowywanie, konwersja filmu :O to tylko PC, smartfon jest po to żeby taki film na nim obejrzeć, a nie go konwertować, gdzie by to zajęło wieki.
*Konto usunięte* (2014.11.23, 13:48)
Ocena: -2
@ miekrzy
Do niedawna kodowanie wideo na platformach ARM miało sens tylko z użyciem procesorów obrazu, bo procki były po prostu za słabe. Teraz to się zmienia: Cortexy-A57 trafią do serwerów, powstają (na razie nieudolne, ale jednak) Chromebooki, czyli niejako notebooki z ARM-ami i nie zdziwiłbym się gdyby któraś kolejna generacja MacBooka Air dostała wersję opartą na Apple A-ileśtam itp. Powstaje nam sytuacja trochę jak z desktopami, gdzie pomimo istnienia koderów na GPU i opartych na QuickSync, to jednak osoby szukające większej kontroli i jak najlepszej jakości kompresji nadal korzystają z narzędzi liczących wszystko w 'staromodny' sposób. Myślę, że podobnie będzie ze smartfonami i tabletami i jeśli ktoś będzie chciał zmniejszyć i skompresować swoje nagrania 4K do Full HD, a przy tym zachować jak najlepszą jakość obrazu, to będzie szukać czegoś opartego na x264, jeśli będzie szansa na wykonanie tego zadania w rozsądnej ilości czasu (a jesteśmy coraz bliżej).

Racja, w takim ujęciu prawda, ale to wszystko się stanie w momencie gdyby ARM miał o mniej niż 20% wydajny wątek. Zauważ, że AMD wcale aż tak nie odstaje od Intel-a jak ARM, a praktycznie nie istnieją w segmencie o którym mówisz.

Jeden test kodowania H.264 ma większy sens niż 10 benchmarków, które robicie.

Do tego masz XBMC na ARM-a, więc ilość zastosowań rośnie. Np. możliwość oglądania TV (dekodowanie h.264), równoczesnego kodowania i transmitowania przez sieć do innego urządzenia.


Wstawiam je właściwie tylko dlatego, że skoro już mam te wyniki, to i mogę je pokazać, a tak naprawdę są one efektem ubocznym sprawdzania tego co się dzieje ze sprzętem w czasie długotrwałego obciążenia. Ale prawdopodobnie niedługo znikną, bo one mocno wprowadzają w błąd, głównie przez to, że im bardziej się jakiś sprzęt throtluje, tym lepiej wypada w tych testach, co jest bzdurą. Jestem w trakcie obmyślania jakiejś alternatywy dla nich, więc ich dni są policzone.

Hmm... ale jeśli pokażesz wyniki po obciążeniu. Jako końcowe to nie będziesz wprowadzał w błąd.
Rozumiem, że taka miejsce ma np. w iP6, który ma najwyższą wydajność i dość krótki czas działania, a przy tym mało spowalnia.

Uważam, że podstawą testów baterii powinny być 3 testy. Czas działania, czas spoczynku i 'prawie' czas spoczynku.

Ale bez tego testu nie mamy pojęcia jaki jest czas pracy... wiemy tylko, że SoC potrafi być długo w 'spoczynku', dobrze spowalnia zegary i usypia rdzeń vs ma dużą baterię.

Nie porównujmy Frapsa z narzędziami na Androida, bo to zupełnie nie ta liga...

Ale są. Jest ich trochę. Eurogamers coś tam mierzyło w ostatnich recenzjach. Za to benchmarki wprowadzają w błąd. To chyba nie są nawet aplikacje użytkowe.

Dwa narzut programu będzie taki sam vs FPS. Na każdej platformie, zresztą skoti szerzej omówił temat i nie wszystkie tak obciążają.


I to jest cały problem - rzucasz jakimiś nazwami programów, których nawet nie sprawdzisz dokładnie i w roszczeniowy sposób stwierdzasz, że się da i jestem głupi

Nigdy nikogo z redakcji nie nazwałem głupim. Co najwyżej nie profesjonalnym. Bo zobacz na test 4790k potem zobacz na test GPU, potem laptopa, smartphony, tablety. Kolejność nie przypadkowa i równia pochyła. Jeśli czegoś nie znam, nie potrafię zrobić to nie tykam się tego.
Jako lekarz mogę wszystko, a nie podjąłbym się nawet wykonania badania USG Doppler u kobiety nie w pierwszym tygodniu cyklu. Wg powszechnej opinii badanie dobre bez powikłań.
Bo tego nie potrafię tego robić dobrze, bo może być w ciąży, a to, że czegoś nie rozumiemy, nie wiemy nie znaczy, że tego nie ma.


, jeśli uważam, że jest inaczej, a potem okazuje się, że sam do końca nie wiesz jak to zrobić i rzucasz jakimiś ogólnikami typu 'jest mnóstwo narzędzi tego typu na Google Play',

jak spytasz się mnie o konkretne aplikacje to Ci podam, albo ktoś inny. Tu padło pytanie dostałeś bardzo konkretne odpowiedzi ode mnie i skotiego.


albo 'zmień se jakieś apk, jakiejś gry, które weźmiesz sobie skądś'. To jest irytujące i jeśli nadal nie widzisz dlaczego, to nie mamy o czym rozmawiać. Ja ten temat już zakończyłem :)

W dodatku nie jestem ekspertem, ale to twoim zdaniem jest ustawić grę tak by działała na wszystkich platformach w podobnych ustawieniach. Są takie gry, które dają takie możliwości.

jak co to jest możliwość sprawdzenia w sposób pośredni, zakładając, że każda testowana platforma wyciąga 60FPSów to patrzysz na czas działania. Tak naprawdę to ma znaczenie dla końcowego użytkownika. By urządzenie działąło najdłużej, miało największą wydajność...

... czy producent da SoC, energooszczędny i średnią baterię, czy da SoC mocny i dużą baterię nikogo obchodzić nie będzie.
Edytowane przez autora (2014.11.23, 16:12)
Zaloguj się, by móc komentować