Zrozumieć iPada Air

19
Mieszko Krzykowski
Zrozumieć iPada Air

Apple to firma o niebywałym potencjale. Żaden inny producent gadżetów nie ma takiej kontroli nad oprogramowaniem i podzespołami swoich urządzeń. A nawet jeśli jakiś konkurent ma zbliżoną moc sprawczą (najbliżej tego jest Samsung), to i tak nie potrafi wykorzystać tego w taki sposób jak „jabłkoludki”. Ta kontrola często prowadzi do tego, że choć nie jestem wielkim fanem tej marki i nie przepadam za iOS, to biorąc do ręki nowe iCośtam mam wrażenie obcowania ze swoistym dziełem sztuki inżynierii, przy którym współpracowało mnóstwo osób z głowami na karku, a nie z nie trzymającym się kupy zlepkiem komponentów wysokiej klasy. iPad Air opowiada podobną historię, ale zacząłem mieć wrażenie, że w tej opowieści znikła gdzieś nutka nieprzewidywalności i artyzmu, którą zastąpiono operą solidnego rzemieślnictwa.

Produkty Apple są tworzone według pewnej filozofii wymagającej wymiany informacji między osobami zajmującymi się projektowaniem obudowy, oprogramowania i dobierającymi podzespoły. A brzmi ona: przede wszystkim ma być ładnie, płynnie i komfortowo. Urządzenia, na których najlepiej widać jak przebiega przepływ informacji między różnymi działami firmy z Kalifornii, to trzecia (pokazuje co się dzieje, gdy coś idzie nie tak) i piąta generacja (pokazuje co się dzieje, gdy wszystko idzie zgodnie z planem) iPadów.

iPad 3

Mam nieodparte wrażenie, że iPad „3” powstawał jakoś tak. Najpierw ktoś wpadł na pomysł, że iPady powinny mieć retinę, po czym zapytał kolegów od sprzętu czy to możliwe. Oni powiedzieli, że tak, ale będzie potrzebny ogromny i bardzo wydajny procesor, bo zapewnienie płynności i komfortu przy takiej rozdzielczości to niełatwe zadanie (a przecież tablety służą wielu osobom do grania), po czym wzięli się do roboty. I tak powstał Apple A5X – tabletowy gigant. Ale przynajmniej iOS działał tak jak trzeba. Niestety, w wyniku tego pojawił się jeden, istotny problem: te wszystkie tranzystory potrzebują prądu, a Apple i klienci tej firmy nie lubią, gdy nowość pracuje na akumulatorze krócej, niż poprzednik. Aby wydłużyć czas pracy względem iPada 2, potrzebne byłyby ogniwa o pojemności przynajmniej 14000 mAh. A przecież ma być jeszcze ładnie, lekko i komfortowo, więc iPad z obudową grubszą niż 10 mm był poza dyskusją. Nastąpiła burza mózgów, padło kilka kompromisów, podpisano kilka cyrografów, powstała trzecia generacja iPadów, demonstrująca czym się kończy zabawa w Ikara i jak łatwo przypalić sobie skrzydełka w czasie wzbijania się ku gwiazdom. Był to sprzęt próbujący wyprzedzić swoją epokę i choć nie do końca się to mu udało (przynajmniej moim zdaniem), to efekt końcowy, dzięki sprawnej współpracy wielu ludzi, i tak był o wiele lepszy, niż w przypadku Transformera Infnity i Iconii A700, które nie tylko osmoliły sobie lekko piórka, ale wręcz próbowały urządzić sobie zawody pływackie na powierzchni Słońca.

iPad Air-3

O czwartej generacji iPadów nie ma za bardzo co mówić, bo była to próba ratowania poprzednika, ale iPad Air to już zupełnie inna bajka.Według mnie jednym z najistotniejszych (o ile nie najistotniejszym) elementem układanki zwanej iPadem Air jest... procesor, znany jako Apple A7. Co prawda wielu fanów marki uważa, że podzespoły to coś zupełnie nieistotnego, ale im dłużej myślę o tym kawałku krzemu, tym bardziej zauważam to jak bardzo jest on przemyślany, uszyty na miarę i jak duży wpływ miał on na to jak wygląda najnowszy tablet Apple i jak bardzo udanym jest on sprzętem.

iPad Air-4

O nowym czipie Apple pisałem już trochę przy okazji krótkiego testu iPhone'a 5S, ale tutaj chciałem opisać szerzej pewne aspekty jego budowy. A7 to prze de wszystkim dwa bardzo mocne i nowoczesne rdzenie ARM, ale taktowane stosunkowo niskim zegarem. Jest to podejście zupełnie inne od tego, co teraz prezentuje Samsung, Qualcomm, czy Nvidia, fundujące nam ostatnio czterordzeniowe układy taktowane zegarem około 2 GHz. Z wydajnościowego punktu widzenia ma to sens, ale szybkie zegary wymagają zwiększania napięcia, a ono ma bardzo duży wpływ na pobór energii, co doprowadziło do tego, że ostatnie smartfony z Androidem często miewają problemy z przegrzewaniem się (choć Snapdragon 800 spisuje się pod tym względem dużo lepiej). No i nadal ciężko o aplikacje efektywnie wykorzystujące tyle rdzeni, ale to już inna sprawa.

Podejście Apple wydaje się być znacznie bardziej efektywne, ale... pod warunkiem, że jest ono wspierane przez odpowiednią optymalizację oprogramowania. Wykorzystanie nowego zestawu instrukcji i 64-bitowego kodu potrafi zdziałać cuda wywołujące obiegową opinię, że dwa rdzenie Apple są równie wydajne co cztery w Androidzie, co jest częściowo prawdą:

gb3_2

sunspider1

a częściowo nie:

twofish

3dmphys_u

mandel

Tutaj wyraźnie widać na czym polega i co daje pełna kontrola nad sprzętem i oprogramowaniem. Tam gdzie wszystko gra i jest zoptymalizowane, wydajność jest genialna. A tam, gdzie jest wykorzystywany zwykły kod, robi się zabawnie (specjalnie na tych wykresach umieściłem tani tablet z retiną, aby się trochę pośmiać ;)). Jednak najbardziej liczy się efekt końcowy i ten jest w iPadzie Air po prostu świetny. To co najważniejsze w tablecie, czyli płynność interfejsu, szybkość ładowania stron i ogólnie pojęta responsywność są tu niezrównane.

Szycie na miarę jest też widoczne wokół układu graficznego. Tablety Apple zawsze kładły nacisk na wysoką wydajność GPU i A7 jest pierwszym urządzeniem czerpiącym korzyści z nowej architektury PowerVR. Ale to nie koniec ciekawostek. We wcześniejszych dwóch generacjach iPadów inżynierowie zdecydowali się na zaprzęgnięcie do pracy aż czterech kanałów pamięci RAM, przy czym dwa z nich były zarezerwowane jedynie dla GPU. Wysoka wydajność i liczba pikseli wymagają odpowiednio dużej przepustowości pamięci. iPad Air robi teoretyczny krok wstecz pod tym względem, bo ma „tylko” dwukanałowy kontroler. Za to jest on znacznie wydajniejszy i wspierany przez pewien dodatek odkryty przez panów z Chipworks:

A7-Floorplan

Z procesorem A7 zintegrowano dodatkową małą pamięć SRAM (4 MB) pełniącą funkcję bufora i pozwalającą na jeszcze efektywniejsze wykorzystanie dostępnej przepustowości. Z punktu widzenia użytkownika wszystko działa niemal identycznie (choć w różnych testach niskopoziomowych dałoby się wykryć, że nowy iPad bywa mniej wydajny od poprzedników), a przy okazji zyskuje się mniejszą i prostszą płytkę drukowaną (jest gdzie wcisnąć dodatkowe ogniwa akumulatora!), mniej elementów zużywających energię i wydzielających ciepło. Same zalety!

iPad Air-5

Takich smaczków znalazłoby się więcej i naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem tego jak dopracowanym i przemyślanym sprzętem jest iPad Air. Wszystko ma tu sens i ma swoje miejsce. Nic nie pozostawiono tu przypadkowi. Jest on cieńszy, lżejszy, zgrabniejszy, wydajniejszy i ładniejszy od poprzedników. Pomimo znacznie mniejszego akumulatora, wytrzymuje on 18 godzin nieprzerwanego oglądania filmów na salonowej kanapie (wiadomo, że po wyjściu na zewnątrz i zwiększeniu jasności ekranu robi się tego trochę mniej). Czyli, po prostu, jest to najlepszy iPad jaki powstał i najlepszy tablet z jakim miałem do czynienia. Ale...

iPad Air-1

... żeby nie było zbyt kolorowo, w czasie korzystania z nowości Apple dręczy mnie pewna myśl (mam nadzieję, że to nie żadna incepcja ;)): tak naprawdę jest to sprzęt, który powinien nazywać się iPad 3 bis, albo po prostu być iPadem „3”. Trzecia i piąta generacja iPadów kojarzy mi się trochę z GeForsami GTX 480 i 580 (szczerze przepraszam za to porównanie wszystkie osoby mniej obeznane z tematyką dekstopowych kart graficznych). iPad „3” zapadł mi w pamięci jako najbardziej zaawansowany tablet swojej epoki, który tę moc okupił temperaturami, dodatkową masą i wysokim apetytem na energię. Brzmi jak Fermi? No właśnie. I tak jak GeForce GTX 580 był kartą, którą GTX 480 powinien być od samego początku, tak iPad Air jest tym, czym trzecia generacja iPada powinna być... no właśnie, od początku. Dlatego też, choć w tym wpisie przelałem na ekran mnóstwo uznania w kierunku najnowszego iPada, to ciężko mi się nim emocjonować na dłuższą metę, bo w ostatecznym rozrachunku... od strony funkcjonalności rozwój iPadów zatrzymał się półtora roku temu. Cały czas mam wrażenie obcowania ze starym (w pewnym sensie) sprzętem w nowym opakowaniu i gdybym skusił się na trzecią, albo czwartą generację iPadów, to zakup Aira zupełnie by mnie nie interesował, bo choć jego odświeżona forma jest genialna, to wolałbym poczekać aż jakiś tablet Apple przyniesie ze sobą jakiś powiew świeżości. Bardzo zastanawia mnie co firma z Cuperino pokaże w przyszłym roku, bo wtedy powinien pojawić się zupełnie nowy iPhone i (mam nadzieję) zupełnie nowe iPady. Mam nadzieję, że będą one mniej przewidywalne niż tegoroczna solidna, ale mimo wszystko rzemieślnicza, linia produktów z jabłkiem na obudowie.

iPad Air-6

Oceny (20)
Średnia ocena
Twoja ocena
gambiting (2013.11.08, 16:04)
Ocena: 8
Ja też bawiłem się nowym Airem, według mnie krok w bardzo dobrą stronę, zgadzam się z autorem,że iPad 3 był takim półproduktem i jego zwiększona grubość powodowała,że do tej pory używałem iPada 2. Dopiero Air kusi. Problem polega oczywiście na tym,że mając bardzo fajną obudowę Logitecha Folio Solar Keyboard nie pasuje ona do nowego modelu i znów powstaje problem kupowania akcesoriów.....a szkoda.

Jednak Air jest zdecydowanie najfajniejszym iPadem z jakim miałem do czynienia,zmniejszone wymiary i waga naprawdę robią wrażenie,a sprzęt dalej wygląda solidnie.
HΛЯPΛGŌN (2013.11.09, 14:34)
Ocena: 6
iPad 3 przetarł szlaki dla Retiny. Teraz mamy finalny produkt w doskonałej formie.
Leesiuu (2013.11.09, 14:45)
Ocena: 1
a ja mam 3 i da się z nią żyć :)
Chociaż waga Air'a... potrzebuje wygrać w totka :)
Stefan999 (2013.11.09, 15:25)
Ocena: -1
A czego by chciał autor? Tablety służą do przeglądania internetu i oglądania filmów, tu nie da się nic nowego wymyślić, a jedynie wmówić klientom rewolucyjne zmiany.
Marucins (2013.11.09, 15:39)
Ocena: -2
Platforma do uruchamiania aplikacji.

Zanim zaślinisz się z wrażenia warto troszkę ten sprzęt potestować - beta-testy wciąż trwają zapraszamy.
Edytowane przez autora (2013.11.09, 15:41)
Dziku1 (2013.11.09, 16:12)
Ocena: 9
Nie, nie możesz od 16 do 128 GB pamięci jest tak dla jaj.
bv6t7 (2013.11.09, 18:45)
Ocena: -3
iPad Air – opera solidnego rzemieślnictwa?
Zrozumieć iPada Air ?

Opera Mydlana iPada ;]

Zachwyt sięgnął zenitu. Do potwierdzenia tych wniosków przydałby się materiał filmowy z użytkowania. (co wykonali inni na świecie, bez większej ekscytacji) http://reviews.cnet.com/apple-ipad-air/
Edytowane przez autora (2013.11.10, 00:08)
kane25 (2013.11.09, 18:55)
Ocena: -1
Mala dygrasja: mialem iPada 2 i kompletnie mi nie pasowal, teraz sprzedalem Mini ktory jest prawie swietny, bdb rozmiar i waga ale prawie bo nie zdzierze tableta na ktorego nie wrzuce na szybko danych z innego komputera bo nie ma iTunes. Moze Mini mial mala rozdzielczosc ale mnie to wogole nie przeszkadzalo, jakosc ekranu 2x leszpa niz Galaxy Tab2.
Bawilem sie niedawno na lotnisku Air i mnie nie przekonuje - to jest w kolko to samo, moze tam byc 20 rdzeni ále tak jak Samsung ida po najnizszej linii oporu.
Teraz szukam solidne 8' i wybor jest mizerny:
Asus Memopad - przestarzala specyfikacja
Galaxy Tab 3 - powiekszony telefon samsunga z mocno cena podkrecona wzgledem 7'
LG Pad 8.3 - brak wiekszych wad poza nienajswiezszym procesorem
jakbym nie byl zrazony do Apple to Mini Retina bylby latwym wyborem
miekrzy (2013.11.09, 19:35)
Ocena: 1
Stefan999 (2013.11.09, 15:25)
A czego by chciał autor? Tablety służą do przeglądania internetu i oglądania filmów, tu nie da się nic nowego wymyślić, a jedynie wmówić klientom rewolucyjne zmiany.

Jest mnóstwo mniejszych i większych rzeczy, które można by było dodać lub zmienić. Na przykład można by było poeksperymentować z kształtem i funkcjonalnością obudowy bo nowy Surface i Yoga pokazują, że da się jeszcze coś wymyślić. Konkurencja też już ma sporo fajnych dodatków: NFC, ładowanie indukcyjne, port podczerwieni. Złącze Lightning już powinno być ulepszone do prędkości USB 3.0. No i fajnie by było gdyby ktoś wskrzesił pomysł z głośnikami z pierwszego tabletu LG. Nawet czytnik linii papilarnych z 5S nie byłby zły. Jest więc wiele możliwości, a dostaliśmy iPada 3 po prostu liftingu
goly (2013.11.10, 09:20)
Ocena: -2
why do testów wykorzystano słabą konkurencję hmm
są lepsze, skoro testuje się z najlepszymi
zróbmy test s klasy z multiplą
Zodiac (2013.11.10, 10:28)
Ocena: -1
iPad Air to w tej chwili najbardziej zaawansowany tablet na świecie i troche z uśmiechem na twarzy patrze, jak ludzie psioczą na niego i kupują konkurencje.

Jest drogi, to fakt, ale dostajemy w pakiecie 64 bitowy ARM (pierwszy na rynku!) o wysokiej wydajności, który już dziś jest na podium, a jak wyjdzie soft 64 bitowy (w tej chwili tylko iOS i niektóre programy są 64bit) to dostanie dodatkowego kopa.

Mamy ekran IGZO pobierający 60% mniej prądu, niż poprzednik. Zobaczcie sobie na czasy życia tego urządzenia na baterii.

Co dalej? Rozdzielczosc 4k :) troche mocniejsze procesory i jeszcze mniejsze opakowanie. Na ta chwile jednak król jest jeden.

PS. Ja (a w zasadzie żona i syn) zostaje przy iPad 4. Szkoda zmieniać, bo stary spisuje sie znakomicie, poczekam na następny refresh.
Marucins (2013.11.10, 12:26)
Ocena: -3
Zodiac (2013.11.10, 10:28)
iPad Air to w tej chwili najbardziej zaawansowany tablet na świecie i troche z uśmiechem na twarzy patrze, jak ludzie psioczą na niego i kupują konkurencje.

Jest drogi, to fakt, ale dostajemy w pakiecie 64 bitowy ARM (pierwszy na rynku!) o wysokiej wydajności, który już dziś jest na podium, a jak wyjdzie soft 64 bitowy (w tej chwili tylko iOS i niektóre programy są 64bit) to dostanie dodatkowego kopa.

Mamy ekran IGZO pobierający 60% mniej prądu, niż poprzednik. Zobaczcie sobie na czasy życia tego urządzenia na baterii.

Co dalej? Rozdzielczosc 4k :) troche mocniejsze procesory i jeszcze mniejsze opakowanie. Na ta chwile jednak król jest jeden.

PS. Ja (a w zasadzie żona i syn) zostaje przy iPad 4. Szkoda zmieniać, bo stary spisuje sie znakomicie, poczekam na następny refresh.


Już się obudziłeś?
Coś za mocno pobalowałeś wiedząc że w poniedziałek jest wolne od pracy.
skykris (2013.11.10, 12:56)
Ocena: -4
Do autora, maslo maslane itp, nie jestem fane ios bo co? Nie mozesz krasc oprogramowania w sieci tak jak na androidzie?

Niestac ludzi to niech nie kupuja ale nie nie pisza pierol. Niech kazdy kupi to co chce a nie skaczecie sobie do gadla. Sa to drogie produkty i przez to nie dla kazdego
Tasgall (2013.11.10, 13:50)
Ocena: -1
Rzeczywiście można powiedzieć, że Air jest teraz jednym (jak nie najlepszym) z najlepszych tabletów na dzień dzisiejszy. Szkoda jedynie, że fakt, iż nie jest on produkowany dla zwykłych zjadaczów chleba, troszeczkę boli.

Bądźmy szczerzy, cena Air'a waha się teraz od 2000 do nawet 3500zł (droższe są wersje, z tego co wiem, z możliwością używania transmisji danych). Za taką cenę można kupić wiele innych, bardziej użytkowych rzeczy - chociażby np. komputer lub laptop (w porywach ze znaczkiem 'jabłka' ). Można więc uznać najnowszego iPad'a, przynajmniej na teraz, za cholernie elitarną zabawkę.
Edytowane przez autora (2013.11.10, 13:54)
Buksior (2013.11.10, 14:22)
Ocena: 0
Za 3800 zł, to już surface 2 pro można kupić, także zakup najdroższego ipada nie ma większego sensu. Od ipada air znacznie bardziej interesujący jest ipad mini 2, ale tutaj także w zasadzie jedynie wersja 16gb i bez modemu 3g... wysokości dopłat za modem lte i dodatkową pamięć są irracjonalnie wysokie.
Zodiac (2013.11.10, 15:47)
Ocena: 2
Marucins (2013.11.10, 12:26)

Już się obudziłeś?
Coś za mocno pobalowałeś wiedząc że w poniedziałek jest wolne od pracy.


Niestety nie trafiłes, moim klientem jest m.in. konkurencja Apple :) jednak nie oznacza to, że mam nie używac mózgu i ślepo szerzyć przekonania, że nowy iPad jest zły. Bo nie jest.
SunTzu (2013.11.10, 20:18)
Ocena: 0
Rockchip R 0 0 C K !
pluszak (2013.11.11, 18:30)
Ocena: -2
44
Edytowane przez autora (2013.11.12, 04:34)
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski