Czy procesory AMD FX niszczą płyty główne - spojrzenie długodystansowe

88
Krzysztof „Opson” Opacki
Czy procesory AMD FX niszczą płyty główne - spojrzenie długodystansowe

Procesory AMD FX zarówno pierwszej jak i drugiej generacji do energooszczędnych nie należą. Nigdy nie należały - zarówno pierwsza jak i druga generacja pod tym względem mocno kulały. Kiedy 4,5 roku temu testowałem płyty główne AM3+ wielokrotnie zastanawiałem się - co będzie z tymi płytami za 4-5 lat - czyli mniej więcej dziś. Czy zniosą one podkręcanie tych procesorów? Biorąc pod uwagę ich przeciętną wydajność w wielu zastosowaniach jest to raczej konieczność....

Dzisiaj jednak zadaję sobie inne pytanie. Czy płyty główne ze średniego segmentu w ogóle nadają się do obsługi procesorów AMD FX z serii 8000 taktowanych niemalże fabrycznym zegarem. O serii FX 9000 nawet nie wspominam, bo lista wspierających go płyt głównych jest stosunkowo krótka.

Co tam Panie w internetach

A jak może kończyć się obsadzenie takiego procesora na przeciętnej płycie? Nie jestem w stanie potwierdzić autentyczności filmiku, ale nie wygląda jakoś bardzo niewiarygodnie

Także widok spalonej płyty Asus Crosshair V Formula-Z wprawia w zakłopotanie.

 rrhPI3V

oFFP7mI

Dlaczego w zakłopotanie? Powiem szczerze, po teście sprzed 4,5 roku byłem przekonany że to płyta nie do zdarcia, że nie da się jej zniszczyć nawet podkręcając FXa 8150 czy 8350. Jak widać myliłem się. Nie ma niezniszczalnych produktów. No ale ktoś powie że informację z forum mogą być niewiarygodne... No to mam inne informacje, tym razem z pierwszej ręki.

To na tyle info z internetów, pora do konkretów

Znajomy kupił procesor AMD FX8320 w miejsce Phenoma II X4 945 pod koniec 2013 roku. Nie miał zamiaru zbyt dużo grać na komputerze, za to kompresował dużo filmów do x264 i ostatnio także x265.

Gigabyte GA-970A-UD3 (REV 1.1)

Płyta główna Gigabyte GA-970A-UD3 uległa awarii po 10 miesiącach, a sekcja zasilania procesora wyglądała tak:

DSCN1012DSCN1022

Na nóżkach tranzystorów łatwo zauważyć wypalony topnik - a to oznacza że pod radiatorem mogła panować temperatura przekraczająca nawet 160 stopni. Nie było by to wcale takie dziwne - gdy testowałem płyty główne AM3+ bez radiatora tranzystory scalone bez problemu osiągały 140-150 stopni.

Płyty nie udało się odratować. Znajomy otrzymał zwrot pieniędzy po (niekrótkim) czasie.

ASUS M5A99X EVO R2.0

Po zwrocie pieniędzy znajomy zdecydował o zakupie lepszego modelu płyty - wybór padł na Asusa M5A99X EVO R2.0. Komputer działa z tą płytą już od 1,5 roku - jest dość mocno obciążany kompresją filmów. Ostatnio otworzył obudowę by dołożyć dysk - i znów....trwoga.

74163a3c0002b58d

Ciężko mieć wątpliwości, że kolejna awaria wisi w powietrzu. Topnik przy nóżkach tranzystorów wytapia się niczym tłusta konserwa turystyczna na patelni. Nie dziwi mnie fakt że droższe modele płyt mają w tym miejscu radiator...

IMG_0484

Czy zapobiegłby on takiemu upalaniu tranzystorów i topnika? Pewności nie mam, bo trzeba by to sprawdzić długodystansowo...

Podsumowując - niby nic nowego.....

Nic nowego, ale to jednak denerwujące że wytrzymałość płyt głównych pod kątem tych procesorów jest tak wątpliwa. Pewno w zależności od sposobu użytkowania komputera jedna dotrzyma do końca gwarancji, a druga nie. Teoretycznie lepsza jest ta co wytrzyma te trzy lata..... tylko czy na pewno dla klienta? Tutaj mam wątpliwości. Ten na pewno nie będzie zadowolony jeśli płyta zepsuje się miesiąc po upłynięciu okresu gwarancji.

Podsumowując wpis i pytanie zadane w tytule - TAK, zdecydowanie niszczą. Prędzej czy później - ale jednak.

Pozostaje jeszcze pytanie - kto jest winny zaistniałej sytuacji. Producenci płyt głównych którzy nie przewidzieli długodystansowych skutków eksploatacji, AMD które produkuje takie procesory czy może klient który tą platformę wybiera znając jej zalety i wady? To pytanie pozostawię bez odpowiedzi - zostawiam Wam tutaj dowolność. Piszcie w komentarzach co o tym myślicie :)

Ze swojej strony mogę tylko życzyć AMD by platformy oparte o procesory z architekturą ZEN nie miały podobnych problemów.

Oceny (34)
Średnia ocena
Twoja ocena
Alioth (2016.06.16, 18:41)
Ocena: 0
Ja mam niby marnego FX 6300 na GA 970A-DS3P ale pod paluchem WSZYSTKO gorące. Płyta już sobie chodzi dość długo i jeszcze żyje - na szczęście :)

Uważam, że producenci płyt po prostu nie doceniają długotrwałego wygrzewania. Co to za problem dostarczyć do procesora dużo mocy? Moim zdaniem żaden. Problemem jest raczej konsument. Tani procesor (bo nie czarujmy się, 8-jajowce od AMD są bardzo tanie i dobrze się kręcą) połączony z marną wydajnością na pewno nie zachęca do zainwestowania w płytę. Wystarczy poczytać co ludzie piszą o 'gejminowych' płytach pod AM3+ :)

Martwi tylko fakt, że są raporty mówiące o nietanich płytach, które zdychają...
ediz4 (2016.06.16, 19:43)
Ocena: 3
ZlotoUchy (2016.06.16, 18:37)
AMD to zuo i niestety każdy posiadacz to potwierdzi. Od czasów Duronów było podobnie. Zasilacze padały jak muchy, płyty też lubiły zgony. Potem pierwsze Athlony - żal.pl.
Pamiętam jak znajomy kupić zaraz po premierze pierwszego Athlona, był kasiasty bo miał sklep i serwis. Był ogromny problem z chłodzeniem tego wynalazku, niesamowicie się grzał i też raz mu padł i poleciał na gware.

AMD produkuje płyty i zasilacze :D. A z chłodzeniem Prescotów które miały 2x takie TDP jak te Athlony nie było problemów :D

ZlotoUchy (2016.06.16, 18:37)
Ale to co czerwona zaraza aka AMD zrobiło z FX to potężny chuj w dupę bez przymiarki i wazeliny. Prądożerność tego cuda jest już kultowa. Padające sekcje zasilania to norma. Choć tutaj winiłbym producentów płyt głównych bo to oni projektują i oni powinni zatroszczyć się, aby było OK, ale tego nie robią (kapitalizm).
To co ASUS odstawił w modelu M5A99X EVO R2.0 (ale jak widzę w innych też) to już ociera się o oszustwo. Sekcja zasilania jest umieszczona po DWÓCH stronach laminatu z tym, że TYLKO jedna jest chłodzona (co widać na obrazkach wyżej). Za takie coś powinien być dożywotni karny kutas, wielki jak nos Tuska. To jest normalna w świecie KPINA z klienta, który płaci nie małą kwotę za płytę (cena od blisko 500zł wzwyż), która powinna być zaprojektowana zgodnie ze sztuką!.
Z GPU nie jest lepiej, sam ostatnio miałem XFX R9 280X i karta zaliczyła 2 zgony w tym ostatni tydzień po gwarancji...

To AMD sprzedaje procesory graficzne czy karty graficzne? Stwierdzono defekt chipu?

ZlotoUchy (2016.06.16, 18:37)
Od tego czasu powiedziałem sobie, że czerwona zaraza aka AMD nigdy już u mnie nie zagości, bo takich padak nie pamiętam, a interesuje się kompami od wielu lat i większość CPU i GPU jakie miałem pochodziło od AMD.

Powiem krótko - chuj w dupę tym krętaczom o czerwonych barwach. Dymajcie kogoś innego, mnie już dupa boli i mówię KONIEC.

Podsumowując -bełkot. Spodziewałem się pod takich artykułem podobnych wpisów. Wojenka technologiczna trwa w najlepsze :D.
Edytowane przez autora (2016.06.16, 19:44)
Art385 (2016.06.16, 20:34)
Ocena: 5
Myślę, że problem może być między krzesłem, a monitorem xD Bez urazy Opson. Katowałem 970-UD3 12 miesięcy na ocniętym 4 modułowcu i nie była to rewelacyjna sztuka (piekarnik mocno) płyta dalej śmiga, a dawno gwarancja minęła. Potem 1,5 roku Sabertooth rev 1.0 z OC w kosmos jak sprzedawałem była w stanie jak kupiłem. U mnie procki się nie nudzą w przeciwieństwie do grafik.
Powiem tak AMD FX nie pali płyt głównych sam z siebie - To my je palimy.
Dlatego cały wpis nie ma żadnego sensu. Jego tytuł powinien brzmieć 'Spaliłem 3 płyty główne, bo przegiąłem pałę' i to była by prawda, tutaj mamy do czynienia z akcją w stylu 'broń zabija ludzi' a by taka sytuacja miała miejsce, potrzeba jeszcze czynnika ludzkiego.
Lecąc dalej z tematem niestety wiedząc o FX stanowczo za dużo :) mogę napisać tak, nie upalenie płyty długotrwałym korzystaniem z FX może oznaczać 2 rzeczy:
A. Powstrzymaliśmy się od przeginania i zadowoliliśmy się tym co mamy
B. Trafiliśmy na naprawdę dobry egzemplarz płyty głównej, wolny od wszelkich wad podzespołów i ewentualnie + pkt. A
Jeśli, któryś z tych warunków nie zostanie spełniony, wtedy jest smród palonej elektroniki.

Fx to taka bestia, że jeśli płyta ma jakiś feler, to FX go obnaży, wcześniej, później, ale to zrobi. Oczywiście męcząc ciągle linpacka z AVX, czy prime z FMA3 będzie to znacznie szybszy proces, a dlaczego, to wystarczy wtedy spojrzeć na pobór prądu ze ściany.
Dla zobrazowania, co się dzieje wtedy z płytą, powiem tylko tyle, że FX pod linpackiem po OC, żre więcej niż TV42 + wzmacniacz stereo + sub + i5@4,5 + GTX970@1,5 GHz + kilka dysków i wentyli i to nie w spoczynku, a podczas grania xD.

FX pod linpackiem potrafi wyciągnąć sam ze ściany prawie 0,5 kW. (Kompresja nie jest tak wymagająca, ale jak spojrzy się na miernik, to i tak można zawału dostać)
No ciekawe dlaczego mogło mi spalić płytę nie zaprojektowaną do takiego obciążenia, gdzie wyłączyłem dodatkowo wszystkie zabezpieczenia owej płyty. No normalnie nie mam pojęcia, gdzie może leżeć problem.

Czytając, ten wpis kwikłem i to dość mocno. Ja rozumiem, że to blog, ale Opson pls. To jak pisanie o tym, że ręka włożona do ognia, może ulec poparzeniu. Powiem, więcej nie tylko może, a na 100% ulegnie. Jednak mi nie chciałoby się tworzyć wpisu na ten temat, bo z punktu widzenia każdej normalnej osoby przewidzenie efektu takiego działania jest oczywiste.
Co będzie następne? może wykażmy, że każdy sprzęt elektroniczny pozostający w długotrwałym ciągłym użytkowaniu się psuje xD

No i na koniec podziękował za dzienną porcję raka.
Opson6667 (2016.06.16, 22:03)
Ocena: 2
Art385 (2016.06.16, 20:34)
Myślę, że problem może być między krzesłem, a monitorem xD Bez urazy Opson. Katowałem 970-UD3 12 miesięcy na ocniętym 4 modułowcu i nie była to rewelacyjna sztuka (piekarnik mocno) płyta dalej śmiga, a dawno gwarancja minęła. Potem 1,5 roku Sabertooth rev 1.0 z OC w kosmos jak sprzedawałem była w stanie jak kupiłem. U mnie procki się nie nudzą w przeciwieństwie do grafik.
Powiem tak AMD FX nie pali płyt głównych sam z siebie - To my je palimy.
Dlatego cały wpis nie ma żadnego sensu. Jego tytuł powinien brzmieć 'Spaliłem 3 płyty główne, bo przegiąłem pałę' i to była by prawda, tutaj mamy do czynienia z akcją w stylu 'broń zabija ludzi' a by taka sytuacja miała miejsce, potrzeba jeszcze czynnika ludzkiego.
Lecąc dalej z tematem niestety wiedząc o FX stanowczo za dużo :) mogę napisać tak, nie upalenie płyty długotrwałym korzystaniem z FX może oznaczać 2 rzeczy:
A. Powstrzymaliśmy się od przeginania i zadowoliliśmy się tym co mamy
B. Trafiliśmy na naprawdę dobry egzemplarz płyty głównej, wolny od wszelkich wad podzespołów i ewentualnie + pkt. A
Jeśli, któryś z tych warunków nie zostanie spełniony, wtedy jest smród palonej elektroniki.

Fx to taka bestia, że jeśli płyta ma jakiś feler, to FX go obnaży, wcześniej, później, ale to zrobi. Oczywiście męcząc ciągle linpacka z AVX, czy prime z FMA3 będzie to znacznie szybszy proces, a dlaczego, to wystarczy wtedy spojrzeć na pobór prądu ze ściany.
Dla zobrazowania, co się dzieje wtedy z płytą, powiem tylko tyle, że FX pod linpackiem po OC, żre więcej niż TV42 + wzmacniacz stereo + sub + i5@4,5 + GTX970@1,5 GHz + kilka dysków i wentyli i to nie w spoczynku, a podczas grania xD.

FX pod linpackiem potrafi wyciągnąć sam ze ściany prawie 0,5 kW. (Kompresja nie jest tak wymagająca, ale jak spojrzy się na miernik, to i tak można zawału dostać)
No ciekawe dlaczego mogło mi spalić płytę nie zaprojektowaną do takiego obciążenia, gdzie wyłączyłem dodatkowo wszystkie zabezpieczenia owej płyty. No normalnie nie mam pojęcia, gdzie może leżeć problem.

Czytając, ten wpis kwikłem i to dość mocno. Ja rozumiem, że to blog, ale Opson pls. To jak pisanie o tym, że ręka włożona do ognia, może ulec poparzeniu. Powiem, więcej nie tylko może, a na 100% ulegnie. Jednak mi nie chciałoby się tworzyć wpisu na ten temat, bo z punktu widzenia każdej normalnej osoby przewidzenie efektu takiego działania jest oczywiste.
Co będzie następne? może wykażmy, że każdy sprzęt elektroniczny pozostający w długotrwałym ciągłym użytkowaniu się psuje xD

No i na koniec podziękował za dzienną porcję raka.


Wiesz, ja jednak wychodzę z założenia że sprzęt który obsługuje procesor musi być przystosowany do pełnych obciążeń. Nie pisałem i LinX, gość x264 jedzie równo. To tak jak mi powiedział Pan z serwisu Acera że nie wymieni mi serwis termopadów w laptopie bo oni nie odpowiadają za to jak ja wykorzystuje komputer. Parsknąłem śmiechem, i sprawę załatwiłem.
ZlotoUchy (2016.06.16, 22:15)
Ocena: 0
Art385 (2016.06.16, 20:34)
Powiem tak AMD FX nie pali płyt głównych sam z siebie - To my je palimy.

Chcesz powiedzieć, że używanie kompa to palenie proca/mobo/gpu czy tam zasilacza?!

Kompów z AMD nie powinno się używać tylko kupić i wsadzić w ramkę, bo inaczej się spali z winy użytkownika :E
Edytowane przez autora (2016.06.16, 22:15)
Art385 (2016.06.16, 22:47)
Ocena: -2
Opson6667 (2016.06.16, 22:03)
Art385 (2016.06.16, 20:34)
Myślę, że problem może być między krzesłem, a monitorem xD Bez urazy Opson. Katowałem 970-UD3 12 miesięcy na ocniętym 4 modułowcu i nie była to rewelacyjna sztuka (piekarnik mocno) płyta dalej śmiga, a dawno gwarancja minęła. Potem 1,5 roku Sabertooth rev 1.0 z OC w kosmos jak sprzedawałem była w stanie jak kupiłem. U mnie procki się nie nudzą w przeciwieństwie do grafik.
Powiem tak AMD FX nie pali płyt głównych sam z siebie - To my je palimy.
Dlatego cały wpis nie ma żadnego sensu. Jego tytuł powinien brzmieć 'Spaliłem 3 płyty główne, bo przegiąłem pałę' i to była by prawda, tutaj mamy do czynienia z akcją w stylu 'broń zabija ludzi' a by taka sytuacja miała miejsce, potrzeba jeszcze czynnika ludzkiego.
Lecąc dalej z tematem niestety wiedząc o FX stanowczo za dużo :) mogę napisać tak, nie upalenie płyty długotrwałym korzystaniem z FX może oznaczać 2 rzeczy:
A. Powstrzymaliśmy się od przeginania i zadowoliliśmy się tym co mamy
B. Trafiliśmy na naprawdę dobry egzemplarz płyty głównej, wolny od wszelkich wad podzespołów i ewentualnie + pkt. A
Jeśli, któryś z tych warunków nie zostanie spełniony, wtedy jest smród palonej elektroniki.

Fx to taka bestia, że jeśli płyta ma jakiś feler, to FX go obnaży, wcześniej, później, ale to zrobi. Oczywiście męcząc ciągle linpacka z AVX, czy prime z FMA3 będzie to znacznie szybszy proces, a dlaczego, to wystarczy wtedy spojrzeć na pobór prądu ze ściany.
Dla zobrazowania, co się dzieje wtedy z płytą, powiem tylko tyle, że FX pod linpackiem po OC, żre więcej niż TV42 + wzmacniacz stereo + sub + i5@4,5 + GTX970@1,5 GHz + kilka dysków i wentyli i to nie w spoczynku, a podczas grania xD.

FX pod linpackiem potrafi wyciągnąć sam ze ściany prawie 0,5 kW. (Kompresja nie jest tak wymagająca, ale jak spojrzy się na miernik, to i tak można zawału dostać)
No ciekawe dlaczego mogło mi spalić płytę nie zaprojektowaną do takiego obciążenia, gdzie wyłączyłem dodatkowo wszystkie zabezpieczenia owej płyty. No normalnie nie mam pojęcia, gdzie może leżeć problem.

Czytając, ten wpis kwikłem i to dość mocno. Ja rozumiem, że to blog, ale Opson pls. To jak pisanie o tym, że ręka włożona do ognia, może ulec poparzeniu. Powiem, więcej nie tylko może, a na 100% ulegnie. Jednak mi nie chciałoby się tworzyć wpisu na ten temat, bo z punktu widzenia każdej normalnej osoby przewidzenie efektu takiego działania jest oczywiste.
Co będzie następne? może wykażmy, że każdy sprzęt elektroniczny pozostający w długotrwałym ciągłym użytkowaniu się psuje xD

No i na koniec podziękował za dzienną porcję raka.


Wiesz, ja jednak wychodzę z założenia że sprzęt który obsługuje procesor musi być przystosowany do pełnych obciążeń. Nie pisałem i LinX, gość x264 jedzie równo. To tak jak mi powiedział Pan z serwisu Acera że nie wymieni mi serwis termopadów w laptopie bo oni nie odpowiadają za to jak ja wykorzystuje komputer. Parsknąłem śmiechem, i sprawę załatwiłem.

Dokładnie 100% zgody. Dlatego możesz zrobić wpis Asus wyruchał mnie bezlitośnie sprzedając 2 drogie płyty główne, które są gówno warte, a dział księgowości zaatakował legendarną płytę z entry-level dla AM3+ stworzoną przez GB i przerobił ją na produkt płyto podobny.
Same procesory nie są nic winne. Producenci płyt głównych jak najbardziej. Jeszcze przy 970-UD3 można wybaczyć płyta za kiedyś 300 zł z ratingiem do 140W spokojnie wytrzymywała stałe obciążenie ~220W. może nie testowałem 24/7@365 dni ale 2 tygodnie non stop się zdarzało. Piszę o rev 1.2. Płyty w tej wersji, to ludzie w ramki powinni oprawiać :) natomiast rev 3.0 to już wadliwy szmelc, niby poprawiony 4.0 również. Asusa to bym sam już nigdy nie kupił, bo zawsze umierają mi ich produkty mimo, że ich nie katuje. Zastanawiam się czy ma to coś wspólnego, że zawsze to były kolejne rewizje wysoko ocenianych produktów. Jedyne produkt od nich, które mi nie zdechły od nich to sabertooth rev 1.0 i dongle Wi-Fi.
Ogólnie, to jak walą w wuja producenci płyt, to powinien być temat na obszerny artykuł, a kontrola jakości z roku na rok jakby słabsza.
SunTzu (2016.06.16, 23:25)
Ocena: 6
Kurcze...
Mam 970 UD3 rev chyba 1 vs 1.2 :P....
Mówisz by w ramkę oprawić?

Aż tak mnie nie zachwyciła.

.....
Winni producenci. Bo to oni wprowadzają listę obsługiwanych procesorów i spokojnie mogliby nie dodawać tych, które nie są.

Co do Asusa mi działają fajnie ich routery :P Mobo przecenione.
Edytowane przez autora (2016.06.16, 23:26)
Opson6667 (2016.06.16, 23:35)
Ocena: -1
970A-UD3 o którym tu była mowa to było rev 1.1
iwanme (2016.06.17, 08:39)
Ocena: 3
Ale co ma AMD do tego, że producenci robią słabo zaprojektowane sekcje zasilania? Wiadomo FXy to żaden szał (delikatnie mówiąc), ale to że producent płyty głównej bez odpowiedniego projektu, chłodzenia i zabezpieczeń to przecież nie wina AMD...
unknown_solider (2016.06.17, 08:47)
Ocena: 7
Producenci płyt na pewno znają problem, po 5 latach ich produkcji. Osoby zainteresowane sprzętem również znają problem, bo jest typowy, częsty i dobrze udokumentowany. Znany też jest problem throttlingu cpu z powodu przegrzewającej się sekcji zasilania na tańszych płytach. I czy coś to zmieni? Nie, niczego to nie zmieni. Zawsze znajdą się klienci na ten sprzęt tak samo jak i znają się amatorzy alkoholi kiepskiej jakości, produktów czekoladopodobnych i wybuchających zasilaczy. CPU od AMD są tanie, dużo tańsze niż cpu od Intela. FXy sprawiają wrażenie mocnych wg. danych technicznych, na papierze i w broszurach wyglądają lepiej niż intele w tej samej cenie, a amatorów oszczędzania nie brakuje nawet wśród świadomych klientów, którzy liczą na to, że nic się nie stanie. Gdyby płyty były droższe to nikt nie kupowałby tej platformy więc producenci płyt głównych nie mają wyboru. Choć wiadomo, że układ zasilania cpu na tych płytach powinien mieć jakość co najmniej taką jak na płytach lga2011 to nic z tego nie wynika, bo producenci dostarczając tak zaprojektowane i odpowiednio droższe płyty główne po prostu ograniczą ich sprzedaż niemal do zera. Gigabyte lub Asus mogą więc zaprzestać produkcji płyt głównych pod cpu amd ale ich miejsce zajmą inni dostawcy. Poza tym nie znamy ich relacji handlowo biznesowych z amd. W tej sytuacji powinno interweniować amd i np. Certyfikowac płyty główne, narzucać normy w ostateczności nawet wręcz odmawiając dostaw chipsetów do producentów, którzy nie chcą się dostosować jednak tym samym płyty podrożałyby do poziomu bliskiego płyt na LGA2011v3 co zmniejszyłoby sprzedaż buldozerow do zera. Każdy ma więc coś na sumieniu od amd, przez producentów płyt a na oszczędzającym na platformie konsumenckie kończąc.

Edit: do końca też nie rozumiem niby czemu sprzęt wymaga oc czy jak to napisałeś we wpisie oc jest niezbędne i jest elementem nowej pseudo gamingowo overclockerskiej retoryki producentów sprzętu jaką przejmują dziennikarze. Pierwsza i podstawowa zasada oc to zwiększanie oc w granicach bezpiecznych rezerw a to raz. Poza tym na fabrycznych ustawieniach popularny fx8350 ma zegar 4 ghz oraz turbo do 4.2 ghz, typowo oc kończy się w okolicach 4.5-4.7 ghz, a zwiększenie wydajności o 10 lub nieco ponad 10% to z całą pewnością nie jest wielki deal, bo nie zmienia wydajności sprzętu w znaczący sposób. Zwiększa natomiast wydzielanie ciepła i zużycie energii o około 50%. Niezbędne jest zatem chyba wyłącznie z punktu widzenia producentów coolerow i zasilaczy, bo użytkownika już nie koniecznie.
Edytowane przez autora (2016.06.17, 09:03)
Opson6667 (2016.06.17, 09:30)
Ocena: 0
unknown_solider (2016.06.17, 08:47)

Edit: do końca też nie rozumiem niby czemu sprzęt wymaga oc czy jak to napisałeś we wpisie oc jest niezbędne i jest elementem nowej pseudo gamingowo overclockerskiej retoryki producentów sprzętu jaką przejmują dziennikarze. Pierwsza i podstawowa zasada oc to zwiększanie oc w granicach bezpiecznych rezerw a to raz. Poza tym na fabrycznych ustawieniach popularny fx8350 ma zegar 4 ghz oraz turbo do 4.2 ghz, typowo oc kończy się w okolicach 4.5-4.7 ghz, a zwiększenie wydajności o 10 lub nieco ponad 10% to z całą pewnością nie jest wielki deal, bo nie zmienia wydajności sprzętu w znaczący sposób. Zwiększa natomiast wydzielanie ciepła i zużycie energii o około 50%. Niezbędne jest zatem chyba wyłącznie z punktu widzenia producentów coolerow i zasilaczy, bo użytkownika już nie koniecznie.


Wiesz, 8350 to najsilniejszy model. Są też tańsze na rynku :) W ich przypadku to już nie jest 10%. Jak się myśli o OC to nie kupuje się nigdy wysokich modeli
Edytowane przez autora (2016.06.17, 09:35)
Pioy (2016.06.17, 10:05)
Ocena: 8
Opson, ale sam nie robisz tajemnicy jak traktujesz sprzęt. Chodzi o to zachowanie rozsądku przy OC. Możesz mieć +400 MHz bez ruszania Vcore, albo +600 dowalając +0.2 - obaj wiemy, którą opcję Ty byś wybrał :D Siedzę aktualnie na 3570k i 'szrotowej' płycie od handlarza z Allegro. Trzymałem dość długo CPU na 4.2 1.15V, ostatnio wrzuciłem 4.4 1.2V i wyżej nie idę. No powiedz sam, został byś tak, czy byś cisnął np 4.6 przy 1.35 (bo pewnie tak by to było)? Masz średniawą płytę, nie przesadzaj z OC. Tym bardziej jeśli wiesz, że masz bodaj najbardziej wymagający pod tym względem CPU w historii ever, a obciążasz go na długie godziny kodowaniem. Tylko tyle i aż.
Opson6667 (2016.06.17, 10:29)
Ocena: -1
Pioy (2016.06.17, 10:05)
Opson, ale sam nie robisz tajemnicy jak traktujesz sprzęt. Chodzi o to zachowanie rozsądku przy OC. Możesz mieć +400 MHz bez ruszania Vcore, albo +600 dowalając +0.2 - obaj wiemy, którą opcję Ty byś wybrał :D Siedzę aktualnie na 3570k i 'szrotowej' płycie od handlarza z Allegro. Trzymałem dość długo CPU na 4.2 1.15V, ostatnio wrzuciłem 4.4 1.2V i wyżej nie idę. No powiedz sam, został byś tak, czy byś cisnął np 4.6 przy 1.35 (bo pewnie tak by to było)? Masz średniawą płytę, nie przesadzaj z OC. Tym bardziej jeśli wiesz, że masz bodaj najbardziej wymagający pod tym względem CPU w historii ever, a obciążasz go na długie godziny kodowaniem. Tylko tyle i aż.


Czy Ty w ogóle czytałeś wpis? Gdzie ja napisałem że to mój sprzęt :) Ja mam i5 6400
Edytowane przez autora (2016.06.17, 10:32)
ZlotoUchy (2016.06.17, 10:31)
Ocena: 0
unknown_solider (2016.06.17, 08:47)
Producenci płyt na pewno znają problem, po 5 latach ich produkcji. Osoby zainteresowane sprzętem również znają problem, bo jest typowy, częsty i dobrze udokumentowany. Znany też jest problem throttlingu cpu z powodu przegrzewającej się sekcji zasilania na tańszych płytach. I czy coś to zmieni? Nie, niczego to nie zmieni. Zawsze znajdą się klienci na ten sprzęt tak samo jak i znają się amatorzy alkoholi kiepskiej jakości, produktów czekoladopodobnych i wybuchających zasilaczy. CPU od AMD są tanie, dużo tańsze niż cpu od Intela. FXy sprawiają wrażenie mocnych wg. danych technicznych, na papierze i w broszurach wyglądają lepiej niż intele w tej samej cenie, a amatorów oszczędzania nie brakuje nawet wśród świadomych klientów, którzy liczą na to, że nic się nie stanie. Gdyby płyty były droższe to nikt nie kupowałby tej platformy więc producenci płyt głównych nie mają wyboru. Choć wiadomo, że układ zasilania cpu na tych płytach powinien mieć jakość co najmniej taką jak na płytach lga2011 to nic z tego nie wynika, bo producenci dostarczając tak zaprojektowane i odpowiednio droższe płyty główne po prostu ograniczą ich sprzedaż niemal do zera.

Nie za bardzo rozumiem o czym piszesz i do kogo jest to skierowane. Nie chcesz chyba powiedzieć, że zakup płyty pod FX za 500zł jest niczym 'amator taniego wina'? Jedna płyta mi siadła. Dobra, zdarza się. Dołożyłem bo chciałem kupić lepszy produkt w którym nie ugotuje się ponownie sekcja zasilania. Padło na ASUS M5A99X EVO R2.0 z racji dość dobrej budowy, szczególnie sekcja zasilania jest mocna (wg Asusa) i dobrze chłodzona (przynajmniej tak wyglądało). Przed zakupem nie znalazłem informacji, że część sekcji zasilania znajduje się na rewersie laminatu, która NIE MA CHŁODZENIA (skutek widać na zdjęciu wyżej). Obudowa ma zamontowane 6 wentylatorów 120mm, więc nikt mi nie wmówi, że to przez brak przepływu powietrza.
To jest jawne oszustwo i kpina z klienta. Celowo nie założyli radiatora, aby płyta padła zaraz po gwarancji. Nikt mi nie wmówi, że założenie zwykłej blaszki podobnej do tej co ma najdroższy model Asusa kosztuje majątek. Do tego Asus szczyci się cyfrową sekcją zasilania z wieloma opcjami ustawień i możliwością OC. Dla mnie to żart.
Czuje się wydymany po raz n-ty. Zapłaciłem sporą kwotę a dostałem taki sam chłam jak ten tańszy.
Nie bardzo rozumiem o czym piszesz, ale z twojej wypowiedzi wynika, że jestem sam sobie winien, tylko nie rozumiem gdzie popełniłem błąd. Gdybym kupił płytę główną za 200zł z niechłodzoną sekcją zasilania i wsadził tam FX8350 i potem jojczył, że po miesiącu padła to bym zrozumiał, ale tak to nie wiem. Wyjaśnij.
Edytowane przez autora (2016.06.17, 10:33)
unknown_solider (2016.06.17, 11:22)
Ocena: 4
Opson6667 (2016.06.17, 09:30)
[quote name='unknown_solider' date='2016.06.17, 08:47' post='14491'
Wiesz, 8350 to najsilniejszy model. Są też tańsze na rynku :) W ich przypadku to już nie jest 10%. Jak się myśli o OC to nie kupuje się nigdy wysokich modeli


8320 to najtańszy model, 8350 jest niewiele droższy. Kolejny są 8370, 9370 jest też kompletnie nie opłacalny 9590. Czas jednak powrócić z lat '90 do naszych czasów. Dziś nawet pamięci ram są selekcjonowane dość dokładnie nie mówiąc o cpu. Nawet na forum doświadczeni userzy, którym wierzę że nic nie spieprzyli nie byli w stanie ustabilizowac 8320 przy blisko 1.5v na 4.4 ghz. Z jednej strony dzisiaj chyba nawet śruby montażowe są oc ready gaming, z drugiej strony w praktyce dostajesz dokładnie to za co płacisz i można zapomnieć o darmowej wydajności w większości przypadków. OC to już biznes na którym zarabiają producenci sprzętu, a nie metoda poprawy wydajności dla wtajemniczonych.
_ivanov_ (2016.06.17, 12:09)
Ocena: 1
Trzeba na zagadnienie spojrzeć z szerszej perspektywy.

Ludzie, którzy nawet częściowo, zdają sobie sprawę z niedoskonałości platformy AM3+ często i tak ją polecają - 'bo tanio'.

Rzecz w tym, że to bzdura.

Podkręcanie FX-8xxx (nie mówiąc o Centurionach) na dłuższą metę są w stanie znieść tylko najlepsze i zarazem najdroższe modele płyt.

Nie raz spotykałem się na forach z sytuacjami, gdzie ludzie z płytami za ponad 500 zł (a więc jak na AM3+ już całkiem niezłymi) mieli problem z throttlingiem przy OC FX-8xxx.
Edytowane przez autora (2016.06.17, 12:09)
ZlotoUchy (2016.06.17, 12:16)
Ocena: -1
Tylko, że ja nic nie podkręcam, a mimo to płyty padają.
daerragh (2016.06.17, 12:25)
Ocena: 1
bo w dluzszej perspektywie i tak bardziej oplaca sie najtansza i5 (i wiekszosci przypadkow szybciej), bo wyjdzie to na rachunku za prad.

a jak ktos koduje filmy masowo, to tym bardziej lepiej wziac 6600k i go podkrecic, bo tym bardziej roznica sie zwroci w rachunku za prad. i nie bedzie problemow ze spalonymi sekcjami zasilania. a i po gwarancji sprzet tez podziala dluzej.

nie wiedze powodu dla ktorego mialbym wziac procesor amd fx.
Edytowane przez autora (2016.06.17, 12:26)
poprostujakub (2016.06.17, 12:30)
Ocena: 0
No dobrze, ale producent płyty głównej napisał, że ile ona może dać prądu CPU? 140W. A ile CPU wykręcony bierze? Ponad 200W. Czy narzekałbyś na producentów kabli lub budowniczych mieszkania, gdyby po podłączeniu do gniazdka o obciążalności 2,3kW (230V, 10A) odbiornika ciągnącego blisko 5kW zaczęły Ci się kable w ścianach palić?
Winę producentów widzę jedynie w przyoszczędzeniu na zabezpieczeniach, bo takie obciążenia powinny być limitowane przez throttling wymuszony przez sekcję zasilania.
unknown_solider (2016.06.17, 15:10)
Ocena: -1
Up

Płyty throttlujace po osiągnięciu za wysokiej temperatury sekcji zasilania są oddawane do sklepów, odsyłane na rma i wreszcie odradzane na forach, a testach np. takich jak przeprowadzane na labie przegrają z konkurencją bez zabezpieczeń czyli w praktyce z zabezpieczeniami, które automatycznie się wyłączają po zdjeciu limitow tdp. Płyty zrobione jak należy byłyby za drogie, gdyż w praktyce am3 to budżetowa platforma i koło się zamyka. Do grona winnych można a nawet trzeba dodać jeszcze dziennikarzy.

Gdzieś w tle powinien też znaleźć się temat budzetowych zestawów zbudowanych na bazie fx8xxx, czyli temperatur dysków hdd i ich awaryjności oraz obciążenia często nie najlepszej klasy psu zasilających takie zestawy. Pół żartem a pół serio mimo wszystko ja swojego zdania nie zmieniłem (może nie którzy pamiętają) i nadal uważam że z dwojga złego lepiej mieć w komputerze procesor od AMD i geforca niż kartę graficzną od AMD ale procesor od Intela.
Edytowane przez autora (2016.06.17, 15:22)
_ivanov_ (2016.06.17, 15:21)
Ocena: 1
Nie jest ważne czyja to jest wina. Ważne, że problem występuje w przypadku AM3+. I to masowo.

Płyty nie wytrzymują, bo mają za słabe i niedostatecznie chłodzone sekcje, a procki mają zbyt duże wymagania prądowe.

Gdyby wszystko zrobić jak trzeba, to dobre płyty AM3+ byłby dużo droższe, a większość słabszych musiałaby mieć zablokowane OC. To by spowodowało całkowitą nieopłacalność platformy i jej jeszcze mniejszą popularność.

W przypadku Intela i7-5960X czasami uszkadzał słabsze płyty.
Natomiast LGA 1155, LGA 1150, LGA 1151 nie mają takich problemów, bo płyty które umożliwiają OC mają odpowiednio mocne sekcje zasilające, a procki nie zżerają dużo papu.

Przy czym teksty o mniejszych rachunkach za prąd to z kolei demonizowanie. Ile więcej zapłacisz w skali roku. 20 zł? Cała rzecz rozbija się o wymagania względem płyty, zasilacza i chłodzenia.
poprostujakub (2016.06.17, 20:09)
Ocena: 0
unknown_solider (2016.06.17, 15:10)
Up

Płyty throttlujace po osiągnięciu za wysokiej temperatury sekcji zasilania są oddawane do sklepów, odsyłane na rma i wreszcie odradzane na forach, a testach np. takich jak przeprowadzane na labie przegrają z konkurencją bez zabezpieczeń czyli w praktyce z zabezpieczeniami, które automatycznie się wyłączają po zdjeciu limitow tdp. (...)

No dobrze, tylko pytanie, czy one trottlują pod normalnym obciążeniem, czy po OC. Jeśli po OC, to moim zdaniem bezpodstawnie, bo producent nie gwarantuje przecież stabilnej pracy powyżej zadeklarowanego w specyfikacji poboru mocy CPU. Nie neguję oczywiście podziału na płyty lepsze, które mogą pracować powyżej deklarowanych przez producenta parametrów i gorsze, które szybko się wtedy 'kończą'.
daerragh (2016.06.17, 20:13)
Ocena: 0
@up
8 godzin kodzenia filmow na wykreconym fx, czyli 100W wiecej niz 6600k to wyjdzie jakies 17 zl/miesiac, ponad 200zl rocznie. 4 godziny grania = 7,5 zl miesiecznie, roznica pomiedzy fx a np i5 6500 zwroci sie w poltora roku, a i plyta glowna wystarczy tansza i zasilacz tez wystarczy slabszy i awaryjnosc mniejsza itd itd.

http://calculla.pl/koszt_pradu
Edytowane przez autora (2016.06.17, 20:19)
unknown_solider (2016.06.17, 22:25)
Ocena: 0
Takie teorie z kalkulatora to sa dobre ale nie w kazdym domu. Mam i7 6700k nie krecony i ogrzewanie na prad w calym domu. Teraz ogrzewanie konwekcyjne mam ustawione dla pokoju w ktorym jest komputer z i7 6700k na 33% z 1.65 KW czyli nieco ponad 500W mocy. W lecie normalnie ustawia sie na 1/8-1/3 maksymalnej mocy, w zimie na 1/2-100% maksymalnej mocy. Uzywajac FX'a po prostu zasilacz komputerowy pobierze wiecej pradu a mniej pradu pobierze akumulator w ogrzewaniu konwekcyjnym ale sumarycznie zaplace tyle samo i nie robi to zadnej roznice, czy moc pobierana bedzie przez dedykowany akumulator czy wydzielona w postaci juz gotowego ciepla przez radiator na cpu i zasilacz.
Edytowane przez autora (2016.06.17, 22:28)
Pioy (2016.06.17, 23:17)
Ocena: 2
Jak masz ogrzewanie na prąd to powinieneś kopać LTC :D
Assassin (2016.06.18, 09:03)
Ocena: 2
Ciekawy wpis, też mnie ciekawił ten problem. Wg mnie winni są przede wszystkim producenci płyt. W większości przypadków rewizja pod FX-a różniła się tylko wymianą socketu. FX ma jednak inną charakterystykę prądową od Phenoma. O ile Phenomy też były prądożerne (nawet 140W na stock) to jednak charakteryzowały się relatywnie niskim natężeniem przy wysokim napięciu. FX-y to z kolei ogromne natężenie prądu, co znacznie bardziej obciąża sekcję zasilania. Sekcje zasilania powinny zostać do tego przystosowane, a jednak często nie były... Płyta AM3+ choćby i pod 125W bez chłodzenia sekcji to głupota.
SunTzu (2016.06.18, 11:12)
Ocena: -1
_ivanov_ (2016.06.17, 12:09)
Trzeba na zagadnienie spojrzeć z szerszej perspektywy.

Ludzie, którzy nawet częściowo, zdają sobie sprawę z niedoskonałości platformy AM3+ często i tak ją polecają - 'bo tanio'.

Rzecz w tym, że to bzdura.

Podkręcanie FX-8xxx (nie mówiąc o Centurionach) na dłuższą metę są w stanie znieść tylko najlepsze i zarazem najdroższe modele płyt.

Nie raz spotykałem się na forach z sytuacjami, gdzie ludzie z płytami za ponad 500 zł (a więc jak na AM3+ już całkiem niezłymi) mieli problem z throttlingiem przy OC FX-8xxx.

heh... jak dodasz do tego droższy zasilacz, zużycie prądu... wyjdzie, że FX to nie był tani procesor... a mniej wydajny od intela :(
Oby zen zmienił pole bitwy
CortexM3 (2016.06.18, 16:41)
Ocena: 2
Panowie przecież producenci wyraźnie mówią. Podkręcanie robisz na własną odpowiedzialność i ryzyko, więc o co chodzi ?
Jak ktoś sobie sam upala sprzęt jego sprawa.
Z drugiej strony OC trzeba umieć robić, i wiedzieć gdzie jest granica. Jak problemem jest odprowadzanie ciepła, to się demontuje radiatory, daje lepszy glut, nawet lepsze radiatory jak się da, czy dodatkowe. i poprawia obieg powietrza w newralgicznych miejscach. Sposobów jest co najmniej kilka.
A podstawowym problemem dzisiejszej elektroniki jest Lut Bezołowiowy, który ma gorsze właściwości, łatwiej pęka, i powstają tzw. zimne luty. Ogólnie coś co ja nazywam Eko Gównem. Niby ma być ekologiczne, a jest odwrotnie, bo sprzęt szybciej pada i trafia do śmieci.Paranoja współczesne Ekologi, a właściwie Pseudo Korporacyjnej Ekologi.
Edytowane przez autora (2016.06.18, 16:49)
EntuzjastaKpiny (2016.06.19, 08:26)
Ocena: -1
Assassin (2016.06.18, 09:03)
Ciekawy wpis, też mnie ciekawił ten problem. Wg mnie winni są przede wszystkim producenci płyt. W większości przypadków rewizja pod FX-a różniła się tylko wymianą socketu. FX ma jednak inną charakterystykę prądową od Phenoma. O ile Phenomy też były prądożerne (nawet 140W na stock) to jednak charakteryzowały się relatywnie niskim natężeniem przy wysokim napięciu. FX-y to z kolei ogromne natężenie prądu, co znacznie bardziej obciąża sekcję zasilania. Sekcje zasilania powinny zostać do tego przystosowane, a jednak często nie były... Płyta AM3+ choćby i pod 125W bez chłodzenia sekcji to głupota.


Bzdury, wyższe napięcie wymusza przepływ większego prądu..... fizyka się kłania
ZlotoUchy (2016.06.19, 10:25)
Ocena: 5
Do wszystkich którzy usilnie wmawiają, że problem jest z powodu OC.

JA NIC NIE PODKRĘCAM A PŁYTY PADAJĄ Z POWODU PRZEGRZANIA SEKCJI ZASILANIA.

Mam nadzieję, że dotrze ten prosty przekaz.

Dalej.
Piszecie o budżetowości. Z tym się nie zgodzę, bo dobra płyta AM3+ kosztuje tyle co dobra pod Intela. Czy dla producenta płyty głównej dodanie większego radiatora to na prawdę koszt nie do przeskoczenia?! Serio?!
ASUS M5A99X EVO R2.0 ma dość dobry radiator połączony ciepłowodem z tym na chipsecie. Producent podaje obsługę CPU do 140W. Mimo to, radiator w spoczynku jest bardzo gorący, a w stresie to szkoda gadać, wystarczy zobaczyć zdjęcie wyżej...
Pytanie jest proste, dlaczego MOSFETy są na rewersie płyty BEZ CHŁODZENIA?! To już jest oszustwo i celowa robota, aby płyta zdechła zaraz po gwarancji z powodu przegrzania elementów elektronicznych. To jest rażący 'błąd' konstrukcyjny.
Edytowane przez autora (2016.06.19, 10:29)
Pioy (2016.06.19, 13:15)
Ocena: 2
EntuzjastaKpiny (2016.06.19, 08:26)
Assassin (2016.06.18, 09:03)
Ciekawy wpis, też mnie ciekawił ten problem. Wg mnie winni są przede wszystkim producenci płyt. W większości przypadków rewizja pod FX-a różniła się tylko wymianą socketu. FX ma jednak inną charakterystykę prądową od Phenoma. O ile Phenomy też były prądożerne (nawet 140W na stock) to jednak charakteryzowały się relatywnie niskim natężeniem przy wysokim napięciu. FX-y to z kolei ogromne natężenie prądu, co znacznie bardziej obciąża sekcję zasilania. Sekcje zasilania powinny zostać do tego przystosowane, a jednak często nie były... Płyta AM3+ choćby i pod 125W bez chłodzenia sekcji to głupota.


Bzdury, wyższe napięcie wymusza przepływ większego prądu..... fizyka się kłania


No właśnie - fizyka się kłania. Na poziomie wyższym, niż gimnazjalny. Ani tranzystory nie są elementami rezystancyjnymi, ani bym bardziej procesor nie jest elementem o takim charakterze. Przepływ prądu przez procesor wynika z pojemności bramek tranzystorów. I o ile rośnie on w całkiem dużym stopniu kwadratowo do napięcia (czyli tak, jak moc rezystora), o tyle nie ma żadnego powodu, żeby uważać, że z 2 różnych procesorów ten zasilany wyższym napięciem MUSI pobierać więcej prądu. Można rzucić przykładem Pentiuma Sandy i i7 Sky, albo chociażby FXów o różnej liczbie modułów. Albo właśnie Phenomy i FX.
SunTzu (2016.06.19, 17:24)
Ocena: 0
CortexM3 (2016.06.18, 16:41)
Panowie przecież producenci wyraźnie mówią. Podkręcanie robisz na własną odpowiedzialność i ryzyko, więc o co chodzi ?
Jak ktoś sobie sam upala sprzęt jego sprawa.
Z drugiej strony OC trzeba umieć robić, i wiedzieć gdzie jest granica. Jak problemem jest odprowadzanie ciepła, to się demontuje radiatory, daje lepszy glut, nawet lepsze radiatory jak się da, czy dodatkowe. i poprawia obieg powietrza w newralgicznych miejscach. Sposobów jest co najmniej kilka.
A podstawowym problemem dzisiejszej elektroniki jest Lut Bezołowiowy, który ma gorsze właściwości, łatwiej pęka, i powstają tzw. zimne luty. Ogólnie coś co ja nazywam Eko Gównem. Niby ma być ekologiczne, a jest odwrotnie, bo sprzęt szybciej pada i trafia do śmieci.Paranoja współczesne Ekologi, a właściwie Pseudo Korporacyjnej Ekologi.

Mowa o np. FX9 czy FX8, które nie są podkręcane.
Barwa_88 (2016.06.19, 18:53)
Ocena: -1
Ja przez 4 lata miałem FX 8320 na 4,5 GHz 3 lata z płyta ASUSA M5A97 Evo R2.0 i żadnych problemów. Sekcja zasilania z solidnym radiatorem dobrze wentylowana buda i generalnie proc w stresie (OCCT) miał 63 stopnie. Ale prawda jest taka że OC trzeba umieć robić... Jak zaczynałem zabawa z tym to przy 4,3GHz na jakiś kosmicznych napięciach (1,4875) mi wywalało platformę a potem znalazłem super poradnik pod stricte moja płytę i przy 1,375V zrobiłem stabilne 4,5GHz.
Ja może miałem to szczęście ale przez 4 lata użytkowania nie miałem żadnego problemu z płyta główną a cały czas leciałem na OC
CortexM3 (2016.06.19, 19:48)
Ocena: 0
SunTzu (2016.06.19, 17:24)
CortexM3 (2016.06.18, 16:41)
Panowie przecież producenci wyraźnie mówią. Podkręcanie robisz na własną odpowiedzialność i ryzyko, więc o co chodzi ?
Jak ktoś sobie sam upala sprzęt jego sprawa.
Z drugiej strony OC trzeba umieć robić, i wiedzieć gdzie jest granica. Jak problemem jest odprowadzanie ciepła, to się demontuje radiatory, daje lepszy glut, nawet lepsze radiatory jak się da, czy dodatkowe. i poprawia obieg powietrza w newralgicznych miejscach. Sposobów jest co najmniej kilka.
A podstawowym problemem dzisiejszej elektroniki jest Lut Bezołowiowy, który ma gorsze właściwości, łatwiej pęka, i powstają tzw. zimne luty. Ogólnie coś co ja nazywam Eko Gównem. Niby ma być ekologiczne, a jest odwrotnie, bo sprzęt szybciej pada i trafia do śmieci.Paranoja współczesne Ekologi, a właściwie Pseudo Korporacyjnej Ekologi.

Mowa o np. FX9 czy FX8, które nie są podkręcane.

No to nie wiem, albo ja nie rozumiem tekstu, albo jest dla mnie zbyt chaotycznie pisany.
Kiedy 4,5 roku temu testowałem płyty główne AM3+ wielokrotnie zastanawiałem się - co będzie z tymi płytami za 4-5 lat - czyli mniej więcej dziś. Czy zniosą one podkręcanie tych procesorów? ............text............
Czy płyty główne ze średniego segmentu w ogóle nadają się do obsługi procesorów AMD FX z serii 8000 taktowanych niemalże fabrycznym zegarem.


I co oznacza magiczne słowo niemalże ?? Odchyłkę +/- 10MHz czy 10%?
W sprawie wytapiające się topnika. Topnika nie powinno tam być wcale, bo normalnie jego pozostałości są usuwane z laminatu po procesie lutowania.
Ogólnie tekst dla mnie pisany po łebkach. Padła płyta, druga nosi oznaki że też może. No dobra, ale jaki procesor, w jakiej konkretnie konfiguracji, w jakiej budzie, itd. no jaki zasilacz, bo dupiaty zasilacz też umie uwalić płytę.
Jak sobie podkręcę moją I7 do granic możliwości, na zimę postawię ją obok kaloryfera, to pewnie też ją usmażę do wiosny.
Ogólnie mamy krótki tekst, palą się płyty pod FX. No dobra,zdjęcia mówią same za siebie, ale czy ktoś próbował analizować problem co jest przyczyną ?
Edytowane przez autora (2016.06.19, 20:19)
ZlotoUchy (2016.06.19, 21:07)
Ocena: 0
CortexM3 (2016.06.19, 19:48)
Ogólnie mamy krótki tekst, palą się płyty pod FX. No dobra,zdjęcia mówią same za siebie, ale czy ktoś próbował analizować problem co jest przyczyną ?

Przyczyną jest bardzo wysoka temperatura sekcji zasilania bez OC a na to składają się 2 czynniki:
a) wysoki pobór prądu przez AMD CPU FX
b) słabe chłodzenie MOSFETów w sekcji zasilania CPU
Edytowane przez autora (2016.06.19, 21:08)
ZIB2000 (2016.06.20, 00:17)
Ocena: 0
ZlotoUchy (2016.06.16, 19:50)
To nie są żadne wojenki technologiczne a fakty. Jeśli ktoś tego nie łapie, ma problem a ja mam to w dupie. Rżnąć się już nie dam przez speców od czerwonej zarazy.


to są fakty - owszem
ale to nie wina AMD ze producenci podzespołów robią gówno
wiesz czemu zmieniono kondensatory na polimerowe?

jedno ze zdjęć wskazuje że doszło do spalenia ścieżek wewnątrz płyty - kto winny?AMD?
chyba zgłupiałeś....

ZlotoUchy (2016.06.19, 21:07)
CortexM3 (2016.06.19, 19:48)
Ogólnie mamy krótki tekst, palą się płyty pod FX. No dobra,zdjęcia mówią same za siebie, ale czy ktoś próbował analizować problem co jest przyczyną ?

Przyczyną jest bardzo wysoka temperatura sekcji zasilania bez OC a na to składają się 2 czynniki:
a) wysoki pobór prądu przez AMD CPU FX
b) słabe chłodzenie MOSFETów w sekcji zasilania CPU


a gdzie c?
słabej jakości układy?
przecież producent płyty robi tylko laminat!
producent cpu tylko cpu!
czemu nie wspominasz o foxconnie i płonących podstawkach?poprawili ale problem zaistniał
Edytowane przez autora (2016.06.20, 00:19)
Barwa_88 (2016.06.20, 09:50)
Ocena: 1
_ivanov_ (2016.06.17, 12:09)
Trzeba na zagadnienie spojrzeć z szerszej perspektywy.

Ludzie, którzy nawet częściowo, zdają sobie sprawę z niedoskonałości platformy AM3+ często i tak ją polecają - 'bo tanio'.

Rzecz w tym, że to bzdura.

Podkręcanie FX-8xxx (nie mówiąc o Centurionach) na dłuższą metę są w stanie znieść tylko najlepsze i zarazem najdroższe modele płyt.

Nie raz spotykałem się na forach z sytuacjami, gdzie ludzie z płytami za ponad 500 zł (a więc jak na AM3+ już całkiem niezłymi) mieli problem z throttlingiem przy OC FX-8xxx.


throttling przy OC? to jakiś słaby overclocker to robił... moja wysłużona M5A97 Evo R2.0 3 lata dawała rade na FX-8320 z 4,5 GHz i coś takiego jak throttling nigdy się nie pojawiło... płyta się nie spaliła sekcja zasilania nie padła zasilacz też dawał rade a to wszystko z prądożerna karta 280X i zastanawiam się jak to się udało skoro tutaj wszystko się pali wypala przepala...
ZlotoUchy (2016.06.20, 11:26)
Ocena: 2
ZIB2000 (2016.06.20, 00:17)
czemu nie wspominasz o foxconnie i płonących podstawkach?poprawili ale problem zaistniał

Piszę tylko o tym co sam doświadczyłem, a foxconna z płonącą podstawką nie miałem.

Barwa_88 (2016.06.20, 09:50)
throttling przy OC? to jakiś słaby overclocker to robił... moja wysłużona M5A97 Evo R2.0 3 lata dawała rade na FX-8320 z 4,5 GHz i coś takiego jak throttling nigdy się nie pojawiło... płyta się nie spaliła sekcja zasilania nie padła zasilacz też dawał rade a to wszystko z prądożerna karta 280X i zastanawiam się jak to się udało skoro tutaj wszystko się pali wypala przepala...

Nie znasz realiów. Throttling na AM3+ to niemal norma. Trzeba wiedzieć jaką płytę kupić, aby się nie nadziać na to zjawisko. I absolutnie nie piszę o OC. Wielu ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy, że CPU zrzuca taktowanie bo sekcja zasilania siada :E Wystarczy wspomnieć co Gigabyte robił z płytami. Pierwsze rewizje umożliwiały ominięcie throttlingu w BIOSie, ale po czasie okazało się, że sekcja zasilania pada. Myślisz, że Gigabyte poprawił chłodzenie? :E Absolutnie nie, w nowszych rewizjach nie ma możliwości włączenia pełnej mocy sekcji zasilania i throttling nas wita :E ROTFL

Padają tu zarzuty, że AMD nie ma nic do tego. AMD daje specyfikację procesora i w tym jest zapis, jakie wymagania stawia układ jeśli chodzi o zasilanie. Zakładam, że skoro płyta obsługuje dany procesor to znaczy, że została zaprojektowana zgodnie z wytycznymi AMD. Jeśli okazuje się, że płyta pada z przeciążenia to AMD powinno w tej sytuacji zmusić, aby producent płyty poprawił wady lub usunął obsługę zbyt prądożernego procesora. Ponieważ takie sytuacje działają także na szkodę wizerunkową firmy AMD. Oczywiście tego nie robi, bo to jest wszystkim na rękę. Płyta pada, duża szansa, że proc też padnie i wszyscy zadowoleni, prócz klienta...
Edytowane przez autora (2016.06.20, 11:32)
CortexM3 (2016.06.20, 11:41)
Ocena: 1
Powiem tak. Jak miałem Pentium 4 to też się to grzało niemiłosiernie, ale.. wystarczyło zmniejszyć o jeden punkcik napięcie rdzenia CPU i nagle się wszystko normowało. Z tego co wiem działa do dziś, choć już od paru lat go nie mam.
Z drugiej strony dziwi mnie że żaden overclokowiec FX-ów nie wpadł na prosty pomysł, zrobić lustrzane odbicie obudowy, wtedy płyta główna ląduje w obudowie obrócona o 180 stopni, CPU i sekcje zasilania lądują na dole, gdzie jest chłodniej, a GPU na górze. Miejsce zasilacza kwestia gustu, ale chyba nie byłoby to jakoś newralgiczne.
Z drugiej strony jak się chce mieć superwydajną, a w dodatku podkręconą maszyną, to trzeba też o nią dbać, aby kurzem nie zarosła, a nie poskładać zamknąć i tak zostawić na 5 lat. Kurz skutecznie pogarsza chłodzenie, a i ma gorszą cechę, pod wpływem wilgoci w powietrzu, powoduje indukowanie się np. prądów błądzących.
Na tym zdjęciu z płytą ASUSa, ciekawie wygląda miejsce soceta, jakieś takie przyczernione. Grilowane chrupki ??
Edytowane przez autora (2016.06.20, 11:46)
ZlotoUchy (2016.06.20, 11:54)
Ocena: 0
CortexM3 (2016.06.20, 11:41)
Z drugiej strony jak się chce mieć superwydajną, a w dodatku podkręconą maszyną, to trzeba też o nią dbać, aby kurzem nie zarosła, a nie poskładać zamknąć i tak zostawić na 5 lat. Kurz skutecznie pogarsza chłodzenie, a i ma gorszą cechę, pod wpływem wilgoci w powietrzu, powoduje indukowanie się np. prądów błądzących.
Na tym zdjęciu z płytą ASUSa, ciekawie wygląda miejsce soceta, jakieś takie przyczernione. Grilowane chrupki ??

Ja nie podkręcam i pisałem o tym wielokrotnie i napiszę ponownie. Ja o swój sprzęt dbam jak mało kto. W obudowie mam filtry, które czyszczę regularnie, podobnie jak całe wnętrze, w tym przedmuchiwanie sprężonym powietrzem radiatorów oraz wnętrza zasilacza. Mimo filtrów, zawsze trochę kurzu się dostaje.
Miejsce socketa w ASUS M5A99X EVO R2.0 jest w normie, po prostu zdjęcie tak wyszło bo skupiłem się na sekcji zasilania. Nie szukaj dziury w całym, bo zrobię kolejne zdjęcia i wątpliwości znikną.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 11:55)
CortexM3 (2016.06.20, 12:21)
Ocena: 0
ZlotoUchy (2016.06.20, 11:54)
CortexM3 (2016.06.20, 11:41)
Z drugiej strony jak się chce mieć superwydajną, a w dodatku podkręconą maszyną, to trzeba też o nią dbać, aby kurzem nie zarosła, a nie poskładać zamknąć i tak zostawić na 5 lat. Kurz skutecznie pogarsza chłodzenie, a i ma gorszą cechę, pod wpływem wilgoci w powietrzu, powoduje indukowanie się np. prądów błądzących.
Na tym zdjęciu z płytą ASUSa, ciekawie wygląda miejsce soceta, jakieś takie przyczernione. Grilowane chrupki ??

Ja nie podkręcam i pisałem o tym wielokrotnie i napiszę ponownie. Ja o swój sprzęt dbam jak mało kto. W obudowie mam filtry, które czyszczę regularnie, podobnie jak całe wnętrze, w tym przedmuchiwanie sprężonym powietrzem radiatorów oraz wnętrza zasilacza. Mimo filtrów, zawsze trochę kurzu się dostaje.
Miejsce socketa w ASUS M5A99X EVO R2.0 jest w normie, po prostu zdjęcie tak wyszło bo skupiłem się na sekcji zasilania. Nie szukaj dziury w całym, bo zrobię kolejne zdjęcia i wątpliwości znikną.

Nie po prostu tak wyszło ci zdjęcie ok.Ale wygląda to tak jakby było tan coś przypalone. A jak boisz się o płytę, to na tranzystory ze zdjęcia daj radiator, na dobrej paście termoprzewodzącej i tyle. Ewentualnie jak masz miernik z termoparą, spróbuj pomierzyć temperatury na sekcji zasilania, potem spróbuj obniżyć nieznacznie nap. CPU i zobacz czy to ma jakiś wpływ na temperatury i stabilność.
PS. Ja też dbałem i chuchałem na mojego X360 a i tak padł, na szczęście na gwarancji. Jak ci się trafi wadliwa sztuka, co nie jest aż tak niemożliwe, to nic nie zrobisz. Problem przegrzewania, i upalania obwodów zasilania jest mi dobrze znany co prawda nie komputerów, tu oprócz mojego P4 nie miałem jakoś problemów, ale przyczyny zawsze są takie same.
1. Zły/niepewny styk
2. Zły projekt, za cienkie ścieżki, źle zaprojektowana sekcja zasilania
3. Słabe chłodzenie, może wynikać z różnych czynników, np. za gęsto upakowane elementy mocy, za mały radiator, lub jego brak.
4. Lut bezołowiowy, który lubi pękać, ma gorsze właściwości mechaniczne, cieplne zresztą też. Zbyt duża temperatura uszkadza połączenia lutowane, pogarsza jego właściwości, co w końcu prowadzi do upalenia najczęściej ścieżki.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 12:31)
_ivanov_ (2016.06.20, 12:22)
Ocena: 0
Płonące sockety Foxconna na LGA 1156 to był błąd konstrukcyjny. Sockety innych producentów na tą podstawkę nie miały tej przypadłości. Jest to zupełnie inna kwestia i inne zjawisko.

Niech dotrze do Was, że płyty AM3+ dla obniżenia kosztów są niewłaściwie zaprojektowane, a z kolei procki zbyt prądożerne. Tylko tyle i aż tyle.

Dodatkowe nawiewy, zmiana termopadów, brak kurzu - to nie pomaga. PŁYTY SĄ ZA SŁABE. Często nawet do działania z ustawieniami fabrycznymi, jak dobrze pisze ZlotoUchy.
ZlotoUchy (2016.06.20, 12:40)
Ocena: -2
_ivanov_ (2016.06.20, 12:22)
Niech dotrze do Was, że płyty AM3+ dla obniżenia kosztów są niewłaściwie zaprojektowane, a z kolei procki zbyt prądożerne. Tylko tyle i aż tyle.

Dodatkowe nawiewy, zmiana termopadów, brak kurzu - to nie pomaga. PŁYTY SĄ ZA SŁABE. Często nawet do działania z ustawieniami fabrycznymi, jak dobrze pisze ZlotoUchy.

Ja nie miałbym żadnych pretensji, gdyby taka informacja była na stronie producenta płyty:

Umieszczenie procesora takiego czy takiego spowoduje uszkodzenie płyty w przeciągu dwóch lat, bo żeby zejść z kosztów mamy w dupie dobre wykonanie chłodzenia.

Chociaż nie wiem czy to cięcie kosztów, bo ASUS M5A99X EVO R2.0 kosztuje blisko 500zł i nie posiada żadnego radiatora na MOSFETach na rewersie laminatu. Nie uwierzę, że kawałek aluminium kosztuje krocie i przy tak dużej cenie płyty to wielki koszt. To jest celowe postarzanie produktu, aby padł zaraz po okresie gwarancji.
CortexM3 (2016.06.20, 12:49)
Ocena: 0
_ivanov_ (2016.06.20, 12:22)
Płonące sockety Foxconna na LGA 1156 to był błąd konstrukcyjny. Sockety innych producentów na tą podstawkę nie miały tej przypadłości. Jest to zupełnie inna kwestia i inne zjawisko.

Niech dotrze do Was, że płyty AM3+ dla obniżenia kosztów są niewłaściwie zaprojektowane, a z kolei procki zbyt prądożerne. Tylko tyle i aż tyle.

Dodatkowe nawiewy, zmiana termopadów, brak kurzu - to nie pomaga. PŁYTY SĄ ZA SŁABE. Często nawet do działania z ustawieniami fabrycznymi, jak dobrze pisze ZlotoUchy.

W takim razie pech. No ale jest w tym coś na rzeczy, cóż FX, jakoś popularne nie były to nikt nie łożył pieniędzy na dobrze dopracowane projekty płyt głównych.
_ivanov_ (2016.06.20, 12:58)
Ocena: 0
ZlotoUchy (2016.06.20, 12:40)

...mamy w dupie dobre wykonanie chłodzenia.

Chłodzenie to jedno, ale nawet najlepsze dużo nie pomoże.

Sęk jest w tym, że sekcje zasilające na płytach AM3+ nie są wystarczające do obciążeń generowanych przez procesory na ten socket.
ZlotoUchy (2016.06.20, 14:37)
Ocena: 0
_ivanov_ (2016.06.20, 12:58)
Sęk jest w tym, że sekcje zasilające na płytach AM3+ nie są wystarczające do obciążeń generowanych przez procesory na ten socket.

Też doszedłem do tego wniosku.

Cały czas brniemy w ślepy zaułek. Bo mówimy o redukcji kosztów produkcji płyt, a te płyty wcale nie są tanie, bo gdyby były to bym się z tym zgodził. Płyta która kosztuje 500zł i ma spartaczoną sekcję zasilania do pełnej obsługi CPU jest normalnym w świecie kurestwem. Nikt mi nie powie, że zrobienie lepszej sekcji kosztuje majątek. Ja tu widzę celowe rżnięcie klientów w dupę bez wazeliny. Płaci się gruby hajs a dostaje jakieś chujowe odpady rodem z Chin. Płacąc 500zł oczekiwałem lepszego produktu niż taki za 350zł.

Wniosek jaki wyciągnąłem z tych lekcji jest taki, żeby olać i osrać AMD po całej linii. Niemal od początku kupowałem produkty tej firmy (z małymi wyjątkami), ale po przygodach z FX i R9 280X powiedziałem dosyć. Moja dupa musi odpocząć.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 14:37)
Barwa_88 (2016.06.20, 14:48)
Ocena: 1
_ivanov_ (2016.06.20, 12:58)
ZlotoUchy (2016.06.20, 12:40)

...mamy w dupie dobre wykonanie chłodzenia.

Chłodzenie to jedno, ale nawet najlepsze dużo nie pomoże.

Sęk jest w tym, że sekcje zasilające na płytach AM3+ nie są wystarczające do obciążeń generowanych przez procesory na ten socket.


To dlaczego większości użytkowników nic się z płytami nie dzieje? jest jakaś mega fal palących się płyt ? czy po prostu kolega autora spalił 2 płyty i nagle booom FX pala płyty? Bo jak tak jest i sekcje zasilania sa takie do du*y to jakim cudem 3 lata nie super droga płyta z MAX TDP zaledwie 140W wytrzymała na kręconym 8320 na 4,5GHz?
WTF is going on here?
ZlotoUchy (2016.06.20, 15:01)
Ocena: 0
Barwa_88 (2016.06.20, 14:48)
_ivanov_ (2016.06.20, 12:58)
(...)

Chłodzenie to jedno, ale nawet najlepsze dużo nie pomoże.

Sęk jest w tym, że sekcje zasilające na płytach AM3+ nie są wystarczające do obciążeń generowanych przez procesory na ten socket.


To dlaczego większości użytkowników nic się z płytami nie dzieje? jest jakaś mega fal palących się płyt ? czy po prostu kolega autora spalił 2 płyty i nagle booom FX pala płyty? Bo jak tak jest i sekcje zasilania sa takie do du*y to jakim cudem 3 lata nie super droga płyta z MAX TDP zaledwie 140W wytrzymała na kręconym 8320 na 4,5GHz?
WTF is going on here?

Może pies pogrzebany jest w tym, że nie używasz kompa to i nie ma się jak spalić? I skąd wiesz, czy się coś z płytami dzieje czy nie? Wyciągasz wnioski z tematów na forach komputerowych czy jak?
Skoro podkręciłeś FX8320 do 4,5GHz na niedrogiej płycie to widzę 2 możliwości:
a) nie używasz kompa a kręciłeś dla satysfakcji
b) kłamiesz
Jako użytkownik FX8320 nie wyobrażam sobie kręcenia tej grzałki na 4,5GHz i używania tego na co dzień. U mnie w spoczynku proc się grzeje a sekcja zasilania jest gorąca a z budy wydobywa się ciepłe powietrze, a jak zapuszcze kodowanie to wylatuje gorące (przypominam, 6 wentyli 120mm). Przy zegarze 4,5GHz to nie wiem czym to w ogóle chłodzić, chyba wodą. Nawet nie wspominam co się dzieje z sekcją zasilania pod obciążeniem przy takim zegarze...
Edytowane przez autora (2016.06.20, 15:06)
CortexM3 (2016.06.20, 16:17)
Ocena: -1
Sugestia. Koledzy a porównajcie może sobie zasilacze które macie. Pamiętajmy że mamy łańcuch zasilacz->sekcja zasilania CPU->CPU. Gdzie w uproszczeniu MOC Strat w sekcji zasilania to (UZas-Uwyj) x prąd. Teraz co się stanie jak napięcie będzie 5% większe na wyjściu zasilacza ? Tak wzrośnie moc strat. Jak wzrośnie prąd na wyjściu to to samo.
A kiedy tak się stanie.
A jak ktoś mieszka bliżej transformatora, jak np. ja, to ma w gniazdku 237V i na wyjściu zasilacza ma nie 11,9-12.1V a 12,3V bo przełożenie napięciowe jest stałe.
Ktoś powie różnice będą minimalne. Tak, ale dajmy na to 50mW mocy więcej x ilość tranzystorów niech jest 12 to już mamy 0,6W mocy więcej do rozproszenia, na tym samym radiatorze. Pomijam tu inne aspekty jak rezystancję termiczną, skuteczność itp.
O co mi chodzi. Ktoś po prostu może mieć pecha, i mieć z jakiegoś powodu gorsze warunki eksploatacyjne tej samej płyty głównej. Niby niuanse, niby mW, mV, ale jak się posumuje, pomnoży to nagle ten sam zestaw, musi rozproszyć 3W mocy więcej. A tu nie ma radiatora po rewersie PCB i juz zaczyna się historia
Edytowane przez autora (2016.06.20, 16:29)
Barwa_88 (2016.06.20, 16:29)
Ocena: -1
ZlotoUchy (2016.06.20, 15:01)

Może pies pogrzebany jest w tym, że nie używasz kompa to i nie ma się jak spalić? I skąd wiesz, czy się coś z płytami dzieje czy nie? Wyciągasz wnioski z tematów na forach komputerowych czy jak?
Skoro podkręciłeś FX8320 do 4,5GHz na niedrogiej płycie to widzę 2 możliwości:
a) nie używasz kompa a kręciłeś dla satysfakcji
b) kłamiesz
Jako użytkownik FX8320 nie wyobrażam sobie kręcenia tej grzałki na 4,5GHz i używania tego na co dzień. U mnie w spoczynku proc się grzeje a sekcja zasilania jest gorąca a z budy wydobywa się ciepłe powietrze, a jak zapuszcze kodowanie to wylatuje gorące (przypominam, 6 wentyli 120mm). Przy zegarze 4,5GHz to nie wiem czym to w ogóle chłodzić, chyba wodą. Nawet nie wspominam co się dzieje z sekcją zasilania pod obciążeniem przy takim zegarze...


Smiechłem teraz mocno :)
tak kupiłem sobie PCta żeby go nie używać generalnie lubię mieć kompa za 4-5k oprawionego w ramkę i patrzeć jak ładnie wygląda :)
No i oczywiście muszę też kłamać no bo jak to tak że działa mu to już 3 lata a podkręca...

mój komp
https://i.imgur.com/1VfEF6X.jpg
kilka wyników z 3DMarka:
http://www.3dmark.com/sd/3762665
http://www.3dmark.com/fs/7572737
i tak używam nawet sporo, często po 6-8h dziennie przy sporym obciążeniu co prawda nie kodowanie filmów ale renderowanie grafiki no i wiadomo gry, nie tylko CS:GO :P więc czasami na watomierzu grubo ponad 450W leci no ale wiadomo kłamie lub nie używam...
Opson6667 (2016.06.20, 17:34)
Ocena: 2
Barwa_88, z tego co wiem to ZlotoUchy kodzi x264 prawie codziennie po parę godzin. Myślę że po prostu mocniej korzysta ze sprzętu
Barwa_88 (2016.06.20, 18:10)
Ocena: -1
Opson6667 (2016.06.20, 17:34)
Barwa_88, z tego co wiem to ZlotoUchy kodzi x264 prawie codziennie po parę godzin. Myślę że po prostu mocniej korzysta ze sprzętu


A co mnie obchodzi co on robi? kwestionuje wiarygodność moich słów a jak ktoś uważa ze renderowanie grafiki nie obciąża CPU to sorry... nie moja wina że biedakowi wcisnęli jakiś szmelc... skoro mi spokojnie od 3 lat kręcony fx raz dział dwa nie grzeje się (przesadnie) trzy nie spalił płyty.
dla mnie to są bajki albo kompletny niefart skoro na moim asusie sekcja 6+2+2 daje rade to jakim cudem na droższych płytach to pada bez OC!? albo ktoś sobie jaaj robi albo mu kit wcisnęli albo jest największym pechowcem na świecie
Nie twierdze że FX to super procek bo tak nie jest, ba nigdy nie był szczególnie bez OC no ale to już są jakieś jaja...
Zgodzę się ze płyty pod AM3 w których można było po zmianie bios wstawić FX mogły nie do końca być kompatybilne z tak zasobożernym procem ale wszystkie M5A9XX to już chyba projektowane stricte pod te procki były! wiadomo jak ktoś do najtańszej płyty wsadza FX8XXX i go kreci na bóg wie ile to ta płyta zajedzie no ale bez przesady, Vishera bo ta mam po OC na 4,5GHz zjada tyle co Buldek bez OC FX-8150 w drugiej generacji nieco 'opanowali' prund co tym bardziej mnie dziwi jak patrze na ta 'serie' palących płyty FXów...
ZlotoUchy (2016.06.20, 18:54)
Ocena: 1
Barwa_88 (2016.06.20, 18:10)
Opson6667 (2016.06.20, 17:34)
Barwa_88, z tego co wiem to ZlotoUchy kodzi x264 prawie codziennie po parę godzin. Myślę że po prostu mocniej korzysta ze sprzętu


A co mnie obchodzi co on robi? kwestionuje wiarygodność moich słów a jak ktoś uważa ze renderowanie grafiki nie obciąża CPU to sorry... nie moja wina że biedakowi wcisnęli jakiś szmelc... skoro mi spokojnie od 3 lat kręcony fx raz dział dwa nie grzeje się (przesadnie) trzy nie spalił płyty.

W skrócie:

Gigabyte GA-970A-UD3 rev 1.1 - cena ok 350zł - jebnął, wysypała się sekcja zasilania (zdjęcie wyżej)

Asus M5A99X EVO R2.0 - cena ok 500zł - działa, ale widać mocne przegrzanie sekcji zasilania (zdjęcie wyżej)

FX8320 bez OC. Obudowa wentylowana przez sześć wentyli 120mm.

Jeśli dla ciebie Asus M5A99X EVO R2.0 to 'szmelc' to chyba nie mamy o czym dyskutować. Dla ciebie padające płyty to pech, ale dla mnie to rzeczywistość. Teksty o działającym o obciążanym FX8320@4,5GHz i wytrzymującą takie katiusze sekcją zasilania to bajki. Ja mam zupełnie inne doświadczenia w tej materii, bo widzę jak ten proc się grzeje bez OC i jak katuje MOSFETy.

Zauważyłem, że używasz Asusa M5A97 Evo R2.0. Jeśli to nie problem to proszę o zdjęcie sekcji zasilania od tyłu, tak jak ja zrobiłem. Chcę porównać.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 19:44)
CortexM3 (2016.06.20, 20:03)
Ocena: 0
@up. Skoro spaliła ci się jedna płyta główna, to chyba kupując drugą zwracałeś uwagę na takie niuanse jak sekcja zasilania ? Ja bym przynajmniej tak zrobił.
Mam więc pytanie. Czemu nie kupiłeś wersji z radiatorami na rewersie ? Była niedostępna, czy istotnie droższa ? Czy po prostu o tym nie wiedziałeś?
PS. ilość wentyli w obudowie nie koniecznie jest miarą jakości chłodzenia w obudowie. Mając 3(nie liczę tego na CPU) wentylatory można skompletować/zrobić dobrze chłodzoną obudowę.
Ogólnie aspektów i niuansów jest masa. Istotny może być dosłownie makijażowy by się wydawało pierdołek.
Cudownie w takich przypadkach byłoby dysponować kamera termowizyjną. wtedy można szukać słabych punktów, w całej konstrukcji/koncepcji komputera i próbować je eliminować.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 20:10)
ZlotoUchy (2016.06.20, 20:09)
Ocena: 0
CortexM3 (2016.06.20, 20:03)
@up. Skoro spaliła ci się jedna płyta główna, to chyba kupując drugą zwracałeś uwagę na takie niuanse jak sekcja zasilania ? Ja bym przynajmniej tak zrobił.
Mam więc pytanie. Czemu nie kupiłeś wersji z radiatorami na rewersie ? Była niedostępna, czy istotnie droższa ? Czy po prostu o tym nie wiedziałeś?

Tak, gdy kupowałem tego Asusa głównym aspektem była właśnie dobra i dobrze chłodzona sekcja zasilania. Do tej płyty przyciągnął mnie spory radiator połączony ciepłowodem do radiatora na chipsecie. Ponadto, radiator jest przykręcony a nie zakołkowany jak w Gigabyte.
Problem w tym, że ja nie wiedziałem, że ten Asus ma jakieś MOSFETy na rewersie płyty, bo np. Gigabyte takiego rozwiązania nie miał. Gdybym o tym wiedział przed zakupem to prawdopodobnie bym nie kupił tego modelu.
Zanęciła mnie wyższa cena (założyłem, że skoro wyszła tym lepiej będzie wykonana) oraz chwalona przez Asusa sekcja zasilania która wytrzyma OC. Pomyślałem, że skoro jest do OC a ja nie podkręcam to płyta będzie nie do zdarcia.
Jak widać, pomyliłem się.

CortexM3 (2016.06.20, 20:03)
PS. ilość wentyli w obudowie nie koniecznie jest miarą jakości chłodzenia w obudowie. Mając 3(nie liczę tego na CPU) wentylatory można skompletować/zrobić dobrze chłodzoną obudowę.
Ogólnie aspektów i niuansów jest masa. Istotny może być dosłownie makijażowy by się wydawało pierdołek.
Cudownie w takich przypadkach byłoby dysponować kamera termowizyjną. wtedy można szukać słabych punktów, w całej konstrukcji/koncepcji komputera i próbować je eliminować.

Wiesz, kupowałem nową obudowę (w końcu) więc pomyślałem, że wsadzę tyle wentyli ile można. W razie co na pewno nie zaszkodzą. Mam dwa z przodu, jeden od spodu, jeden z tyłu i dwa na górze. Wichura w budzie jest konkretna. Zasilacz nie bierze udziału w cyrkulacji bo zasysa i wyrzuca powietrze na zewnątrz.
Chętnie bym zobaczył co pokazałaby kamera termowizyjna, ale nie mam dostępu do takiego urządzenia.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 20:13)
CortexM3 (2016.06.20, 20:16)
Ocena: 0
Tak jeszcze raz patrzyłem na to zdjęcie rewersu. Ogólnie źle to nie wygląda, raczej ci to dożyje ZENa. :). Można by tam kombinować radiator, ale sporo zabawy, chyba żebyś zdobył jaki pasowny z uszkodzonej płyty głównej. Samemu dorabiać trochę dużo modelarstwa.
Ostatecznie w bocznej pokrywie obudowy nawiercić otwory poniżej i powyżej tej sekcji, lub na jej długość aby powietrze mogło tam lepiej cyrkulować.
Więcej kombinować nie warto jak komp stabilnie działa.
Z testami podzespołów komputerowych jest tak. To że coś dało podkręcić i działało kilka godzin, to nie dowód że wytrzyma kilka lat. ja też z doświadczenia nauczyłem się podchodzić do tego z dystansem. Trochę siedzę w elektronice, choć w zasadzie jestem automatykiem to tak jakoś odruchowo, patrzę co gdzie i jak jest na PCB. Komputer jest jak szafa sterownicza, wszystko ma mieć swoje miejsce, mają być zachowane pewne odległości, pożądek, jak tak jest to wszystko działa jak należy.
Edytowane przez autora (2016.06.20, 20:24)
ZlotoUchy (2016.06.20, 20:22)
Ocena: 0
Dziurawić obudowy nie będę, ale nad radiatorem myślę, ale nie ma jak go zamocować (klejenie odpada). Mogliby chociaż zrobić jakieś otwory, ale to pewnie też za drogie...
CortexM3 (2016.06.20, 20:27)
Ocena: 0
No to jak jest przykręcony radiator sekcji zasilania po stronie CPU ? Tam muszą być otwory przelotowe. No chyba że jest przyklejony do sekcji, to wtedy jest to faktycznie partanina.
Barwa_88 (2016.06.21, 08:50)
Ocena: 0
ZlotoUchy niestety Ci zdjęcie nie dam bo raz nie mam takiego wycięcia dużego w obudowie żeby zobaczyć mosfety, dwa komp aktualnie jest zapakowany i czeka na kuriera bo zgadnij co? jest za słaby :) i poszedł na sprzedaż. Jednak rok temu jak wymieniałem chłodzenie to wyciągałem cała MB i nic takiego jak u Ciebie nie było. W necie widziałem jak na tych sekcjach goście takie małe wentylatorki montują generalnie asus dał strasznie dupy z tym, że tam nie ma radiatorów ba, że to w ogóle jest z tyłu!
12 (2016.06.21, 18:10)
Ocena: 3
Niestety, muszę tu potwierdzić złą opinię o sekcjach zasilania w płytach ASUSa. Na dodatek na Intela to trafiło:) Płyta P9X79 Deluxe i proc i7-3930K kręcony na 4,5GHz przy napięciu 1,325V. Oczywiście mosfety też z tyłu płyty przykryte cieniutka aluminiową blaszką. Sekcja grzeje się straszliwie i nawet to zaznaczają w testach tej płyty. Mniej więcej po roku Pecet zgasł. Płyta i proc na reklamację (no bo jak sprawdzić co padło jak w sklepie nie ma ani zapasowej płyty ani proca). Intel od razu wysłał nowego proca a ASUS zrobił naprawę płyty głównej po której grzanie sekcji chyba się jeszcze zwiększyło. Cóż dałem chłodzenie wodne na sekcję i zapomniałem o sprawie. Po jakimś półtora roku pożar w pececie:P stopiło się gniazdo zasilania procesora na płycie.... Oczywiście stopiła się tez wtyczka od zasilacza w tym gnieździe, więc zasilacz musiał iść w odstawkę. Wymieniłem stopione gniazdo zasilania i płyta działa nadal ale straciłem już ochotę na używanie tego zestawu. Płyt ASUSa już nie kupuję:)
ZlotoUchy (2016.06.22, 10:49)
Ocena: 0
Dobrze wiedzieć, ja także produkty Asusa będę omijał z daleka.
Trybcio86 (2016.06.23, 13:49)
Ocena: -2
Producenci oszczedzają na wszystkim a zwlaszcz na sekcji zasilania> Od dawna slychac jak mobasy maja ubogie sekcje w niektorych wersjach a jak wejdziesz na liste obslugiwanych prockow to same topowe model tam smialo moga latac. Kwestai odpowiedniego przewiewu w obudowie tez jest istotna a na ten temat nikt w art. nie wspomnial :) Zestaw z FX potrzebuje przewiewu przy wydzielanej ilosci ciepla. Z reszta niektore egzemplarze FX potrzebuja napiecia pod 1,5v a zadna sekcja przy dluzszym eksploatowaniu bez odpowiedniego chlodenia i cyrkulacji powietrza nie pociagnie dlugo ! Wystarczy zmierzyc temperatur sekcji pod obciazeniem na stockowych zegarach zeby stwierdzic ze im dalej w las tym gorzej. Ciekawy jestem ile razy mu przy tym przerabianu filmow zegary zbijalo a tego nie zauwazyl :P A jak wylaczyl zabespieczenie termiczne to do kogo i o co te zale ?
ZlotoUchy (2016.06.23, 19:37)
Ocena: 1
Trybcio86 (2016.06.23, 13:49)
Producenci oszczedzają na wszystkim a zwlaszcz na sekcji zasilania> Od dawna slychac jak mobasy maja ubogie sekcje w niektorych wersjach a jak wejdziesz na liste obslugiwanych prockow to same topowe model tam smialo moga latac. Kwestai odpowiedniego przewiewu w obudowie tez jest istotna a na ten temat nikt w art. nie wspomnial :) Zestaw z FX potrzebuje przewiewu przy wydzielanej ilosci ciepla. Z reszta niektore egzemplarze FX potrzebuja napiecia pod 1,5v a zadna sekcja przy dluzszym eksploatowaniu bez odpowiedniego chlodenia i cyrkulacji powietrza nie pociagnie dlugo ! Wystarczy zmierzyc temperatur sekcji pod obciazeniem na stockowych zegarach zeby stwierdzic ze im dalej w las tym gorzej. Ciekawy jestem ile razy mu przy tym przerabianu filmow zegary zbijalo a tego nie zauwazyl :P A jak wylaczyl zabespieczenie termiczne to do kogo i o co te zale ?

Czy 6 wentyli 120mm w obudowie puszczanych na 12V pod obciążeniem wystarczy?
Czy niepodnoszenie vcore zabija proca?
Przy kompresji nie zrzuca mi taktów.
Gdzie na ASUS M5A99X EVO R2.0 wyłącza się 'zabezpieczenie termiczne'?
Żale są skierowane do producentów płyt, którzy CELOWO pierdolą sekcję zasilania, abypłyta siadła zaraz po gwarancji i każą sobie za to słono płacić!
Edytowane przez autora (2016.06.23, 19:38)
Pioy (2016.06.24, 10:26)
Ocena: 0
12 (2016.06.21, 18:10)
Niestety, muszę tu potwierdzić złą opinię o sekcjach zasilania w płytach ASUSa. Na dodatek na Intela to trafiło:) Płyta P9X79 Deluxe i proc i7-3930K kręcony na 4,5GHz przy napięciu 1,325V. Oczywiście mosfety też z tyłu płyty przykryte cieniutka aluminiową blaszką. Sekcja grzeje się straszliwie i nawet to zaznaczają w testach tej płyty. Mniej więcej po roku Pecet zgasł. Płyta i proc na reklamację (no bo jak sprawdzić co padło jak w sklepie nie ma ani zapasowej płyty ani proca). Intel od razu wysłał nowego proca a ASUS zrobił naprawę płyty głównej po której grzanie sekcji chyba się jeszcze zwiększyło. Cóż dałem chłodzenie wodne na sekcję i zapomniałem o sprawie. Po jakimś półtora roku pożar w pececie:P stopiło się gniazdo zasilania procesora na płycie.... Oczywiście stopiła się tez wtyczka od zasilacza w tym gnieździe, więc zasilacz musiał iść w odstawkę. Wymieniłem stopione gniazdo zasilania i płyta działa nadal ale straciłem już ochotę na używanie tego zestawu. Płyt ASUSa już nie kupuję:)

Chciałem dać plusa, a źle mi się kliknęło i dałem minusa, a odkliknąć nie mogę. Przepraszam :P
tomcug (2016.06.25, 19:53)
Ocena: 1
Podam przykład z najnowszych doświadczeń. ASRock 990FX Killer + FX-8350 - efekt? Radiator sekcji zasilania tak gorący, że przy pełnym obciążeniu jednego wątku (Zew Prypeci) ciężko mi utrzymać na nim palce, a w spoczynku jest po prostu gorący :E. Chyba skończy się na tym, że NH-D14 poleci w kosmos, zamiast tego AiO i mocny nawiew na sekcję, bo inaczej długo to nie podziała. Ciekawe, co by się działo po OC :E.
Edytowane przez autora (2016.06.25, 19:53)
Opson6667 (2016.06.26, 08:31)
Ocena: 0
tomcug (2016.06.25, 19:53)
Podam przykład z najnowszych doświadczeń. ASRock 990FX Killer + FX-8350 - efekt? Radiator sekcji zasilania tak gorący, że przy pełnym obciążeniu jednego wątku (Zew Prypeci) ciężko mi utrzymać na nim palce, a w spoczynku jest po prostu gorący :E. Chyba skończy się na tym, że NH-D14 poleci w kosmos, zamiast tego AiO i mocny nawiew na sekcję, bo inaczej długo to nie podziała. Ciekawe, co by się działo po OC :E.


Kupić Freezera 13 Pro z dodatkowym śmigłem na dole :]
tomcug (2016.06.26, 14:48)
Ocena: 1
Nie widzę potrzeby, Antec H2O 920 już wyjęty z szafy i zamontowany. Po dołożeniu nawiewu na sekcję jest już w porządku, nawet pod obciążeniem :D.
Pioy (2016.06.26, 16:32)
Ocena: 0
No w końcu FX Killer, nie? :D
Gloin (2016.06.26, 20:48)
Ocena: 0
tomcug (2016.06.25, 19:53)
Podam przykład z najnowszych doświadczeń. ASRock 990FX Killer + FX-8350 - efekt? Radiator sekcji zasilania tak gorący, że przy pełnym obciążeniu jednego wątku (Zew Prypeci) ciężko mi utrzymać na nim palce, a w spoczynku jest po prostu gorący :E. Chyba skończy się na tym, że NH-D14 poleci w kosmos, zamiast tego AiO i mocny nawiew na sekcję, bo inaczej długo to nie podziała. Ciekawe, co by się działo po OC :E.

Płyta za prawię 600 a FX 8350 bez oc ją wykańcza
CortexM3 (2016.06.27, 07:44)
Ocena: 0
Tak czytam, ten watek i powoli trzymam się za głowę. Skoro problem z FX-ami jest dobrze znany i opisany, to rodzi się pytanie. Po jakiego grzyba to kupujecie ? Jak policzycie cenę 'dobrej' płyty pod AMD FX i samego CPU to kurcze macie za to tak samo wydajnego jeżeli nie wydajniejszego INtela. To po jakiego grzyba się w to pchacie ?
Rozumiem że można się nadziać, mi tez się zdarzyło, na RAMach. Ale kurcze wyciągam wnioski i nie kupuję drugi raz badziewa.
A że AMD straci nabywców ? Ich problem, jak raz nie potrafią zrobić energooszczędnego CPU. Dwa nie potrafią zdyscyplinować producentów płyt, aby robili sekcje zasilania jak należy. Choć tu sami stworzyli sobie problem wkładając chipset do CPU., bo nie bardzo mają czym ich dyscyplinować. Choć w sumie jest wyjście, sami powinni nadawać certyfikat płyta głównym spełniającym wymogi FX-ów, i już mają w garści producentów.
Tak co czytam to chyba te komputery zarabiają na siebie, 'grafika', bo na filmach nie wiem, do Gamingu to FX8350 to w ogóle bez sensu moim zdaniem. Nie lepiej dołożyć trochę i mieć sprzęt bezproblemowy ? Przecież to i tak się zwróci.
Edytowane przez autora (2016.06.27, 07:52)
marcin0218 (2016.06.27, 10:22)
Ocena: 1
Ja 3 lata miałem FX-8320 na MSI990FXA-gd65 i miodzio. Teraz mam i7 i gigabyte gaming g 3 i co jakiś czas dziwne samoczynne resety mi się zdarzają.
ZlotoUchy (2016.06.27, 12:33)
Ocena: -1
CortexM3 (2016.06.27, 07:44)
Tak czytam, ten watek i powoli trzymam się za głowę. Skoro problem z FX-ami jest dobrze znany i opisany, to rodzi się pytanie. Po jakiego grzyba to kupujecie ? Jak policzycie cenę 'dobrej' płyty pod AMD FX i samego CPU to kurcze macie za to tak samo wydajnego jeżeli nie wydajniejszego INtela. To po jakiego grzyba się w to pchacie ?
Rozumiem że można się nadziać, mi tez się zdarzyło, na RAMach. Ale kurcze wyciągam wnioski i nie kupuję drugi raz badziewa.
A że AMD straci nabywców ? Ich problem, jak raz nie potrafią zrobić energooszczędnego CPU. Dwa nie potrafią zdyscyplinować producentów płyt, aby robili sekcje zasilania jak należy. Choć tu sami stworzyli sobie problem wkładając chipset do CPU., bo nie bardzo mają czym ich dyscyplinować. Choć w sumie jest wyjście, sami powinni nadawać certyfikat płyta głównym spełniającym wymogi FX-ów, i już mają w garści producentów.
Tak co czytam to chyba te komputery zarabiają na siebie, 'grafika', bo na filmach nie wiem, do Gamingu to FX8350 to w ogóle bez sensu moim zdaniem. Nie lepiej dołożyć trochę i mieć sprzęt bezproblemowy ? Przecież to i tak się zwróci.

To już mój ostatni produkt ze stacji AMD, już tyle razy im zaufałem, tyle razy ich dotowałem a oni mnie rżną w dupę. Ostatni już raz.
Gloin (2016.06.27, 12:55)
Ocena: -1
ZlotoUchy (2016.06.27, 12:33)
CortexM3 (2016.06.27, 07:44)
Tak czytam, ten watek i powoli trzymam się za głowę. Skoro problem z FX-ami jest dobrze znany i opisany, to rodzi się pytanie. Po jakiego grzyba to kupujecie ? Jak policzycie cenę 'dobrej' płyty pod AMD FX i samego CPU to kurcze macie za to tak samo wydajnego jeżeli nie wydajniejszego INtela. To po jakiego grzyba się w to pchacie ?
Rozumiem że można się nadziać, mi tez się zdarzyło, na RAMach. Ale kurcze wyciągam wnioski i nie kupuję drugi raz badziewa.
A że AMD straci nabywców ? Ich problem, jak raz nie potrafią zrobić energooszczędnego CPU. Dwa nie potrafią zdyscyplinować producentów płyt, aby robili sekcje zasilania jak należy. Choć tu sami stworzyli sobie problem wkładając chipset do CPU., bo nie bardzo mają czym ich dyscyplinować. Choć w sumie jest wyjście, sami powinni nadawać certyfikat płyta głównym spełniającym wymogi FX-ów, i już mają w garści producentów.
Tak co czytam to chyba te komputery zarabiają na siebie, 'grafika', bo na filmach nie wiem, do Gamingu to FX8350 to w ogóle bez sensu moim zdaniem. Nie lepiej dołożyć trochę i mieć sprzęt bezproblemowy ? Przecież to i tak się zwróci.

To już mój ostatni produkt ze stacji AMD, już tyle razy im zaufałem, tyle razy ich dotowałem a oni mnie rżną w dupę. Ostatni już raz.

Nie popłacz się :)
ZlotoUchy (2016.06.27, 14:51)
Ocena: 0
Gloin (2016.06.27, 12:55)
Nie popłacz się :)

Sporo cennych uwag masz do napisania. Dziękuję za posta, wniósł ogromną wartość do dyskusji.
CortexM3 (2016.06.27, 15:42)
Ocena: -1

To już mój ostatni produkt ze stacji AMD, już tyle razy im zaufałem, tyle razy ich dotowałem a oni mnie rżną w dupę. Ostatni już raz.

Ja ogólnie przez lata nauczyłem się jednego. Nie warto rzucać się od razu na nowości rynkowe. Lepiej poczekać 3-4 miesiące aż się okaże czy nie ma jakiś wad. Intel też miał parę wpadek, tak na marginesie, ale ogólnie jakiś wielkich przepraw z nimi nie miałem. P4 się trochu grzała, ale szybko opanowałem sytuację.
Edytowane przez autora (2016.06.27, 15:43)
Opson6667 (2016.06.27, 15:55)
Ocena: 0
CortexM3 (2016.06.27, 15:42)

To już mój ostatni produkt ze stacji AMD, już tyle razy im zaufałem, tyle razy ich dotowałem a oni mnie rżną w dupę. Ostatni już raz.

Ja ogólnie przez lata nauczyłem się jednego. Nie warto rzucać się od razu na nowości rynkowe. Lepiej poczekać 3-4 miesiące aż się okaże czy nie ma jakiś wad. Intel też miał parę wpadek, tak na marginesie, ale ogólnie jakiś wielkich przepraw z nimi nie miałem. P4 się trochu grzała, ale szybko opanowałem sytuację.


Tu chodzi o dystans czasowy 2-3 lat - a nie miesięcy. Czy można było przewidzieć takie skutki? Na płytach bez radiatorów może tak - ale na modelach oradiatorowanych to bym się nie spodziewał :)
CortexM3 (2016.06.27, 18:31)
Ocena: 1
Tzn. ja wyszedłem z założenia, że jeżeli jest jakiś nowy produkt klasy premium nazwijmy ogólnie lepsze płyty główne. To Overclokowcy w 3-4 miesiące, powinni wykryć jakieś istotne / krytyczne wady danego produktu.
2-3 lat hm.. to już jest dla mnie zaprojektowany z góry bubel, który ma wyzionąć ducha tuż po gwarancji. Tzw. planowane postarzanie produktu. Ale jak z tym walczyć ?
Edytowane przez autora (2016.06.27, 18:31)
ZlotoUchy (2016.06.27, 22:08)
Ocena: 3
Ohoho:) (2016.06.27, 20:03)
Boże co za idiotyczny wpis...
GA-970A-UD3P z FXem-6300@4.9Ghz na powietrzu już ponad 2 lata i jakoś mi się nic nie pali.

'Podsumowując wpis i pytanie zadane w tytule - TAK, zdecydowanie niszczą. Prędzej czy później - ale jednak.'

Podsumowując, zniszczony to jest mózg niektórych osób.

Idiotyczny wpis bo obnaża pazerność i partactwo firm?

Gratuluję hardcorowego OC, tak mocno podkręcony proc nadaje się tylko do wyświetlania pulpitu, co nawet przy tym wygeneruje niebotyczne ilości ciepła. Każde porządne i długotrwałe obciążenie doprowadzi do ugotowania się sekcji zasilania na płycie :E
Cóż. jak się proca podkręca dla samego podkręcania a kompa używa do grania w sapera to być może płyta nie padnie, ale wyobraź sobie, że są ludzie którzy robią inne rzeczy :)

Co do zniszczonego mózgu to masz rację, twój już jest chyba zniszczony :)
Edytowane przez autora (2016.06.27, 22:48)
eboo (2016.06.28, 09:38)
Ocena: -1
Nie obwiniałbym procesorów, podobne rzeczy widziałem na płytach Mpower i innych pod intela
Putout (2016.06.29, 18:12)
Ocena: -1
Czemu nie wspomniałeś, że płyta, która jest przedstawiona na filmiku, nie obsługuje FX-9590, a na stronie producenta widnieje napis: 'Warning: This MB doesn’t support 200W or above CPU.'? Ten film to zwyczajna manipulacja, bo mamy tam sparowany najbardziej prądożerny procesor na rynku konsumenckim i kiepską, budżetową płytę główną. Ktoś, kto nagrał ten filmik, mógł to zrobić z pełną premedytacją, aby osłabić (tak jakby to było konieczne) wizerunek FX-ów. Dziwi mnie, że nie wydał Ci się on podejrzany, ale najwyraźniej zwyczajnie pasował do tezy, którą sobie postawiłeś.
Trybcio86 (2016.06.29, 19:34)
Ocena: 0
ZlotoUchy (2016.06.23, 19:37)
Trybcio86 (2016.06.23, 13:49)
Producenci oszczedzają na wszystkim a zwlaszcz na sekcji zasilania> Od dawna slychac jak mobasy maja ubogie sekcje w niektorych wersjach a jak wejdziesz na liste obslugiwanych prockow to same topowe model tam smialo moga latac. Kwestai odpowiedniego przewiewu w obudowie tez jest istotna a na ten temat nikt w art. nie wspomnial :) Zestaw z FX potrzebuje przewiewu przy wydzielanej ilosci ciepla. Z reszta niektore egzemplarze FX potrzebuja napiecia pod 1,5v a zadna sekcja przy dluzszym eksploatowaniu bez odpowiedniego chlodenia i cyrkulacji powietrza nie pociagnie dlugo ! Wystarczy zmierzyc temperatur sekcji pod obciazeniem na stockowych zegarach zeby stwierdzic ze im dalej w las tym gorzej. Ciekawy jestem ile razy mu przy tym przerabianu filmow zegary zbijalo a tego nie zauwazyl :P A jak wylaczyl zabespieczenie termiczne to do kogo i o co te zale ?

Czy 6 wentyli 120mm w obudowie puszczanych na 12V pod obciążeniem wystarczy?
Czy niepodnoszenie vcore zabija proca?
Przy kompresji nie zrzuca mi taktów.
Gdzie na ASUS M5A99X EVO R2.0 wyłącza się 'zabezpieczenie termiczne'?
Żale są skierowane do producentów płyt, którzy CELOWO pierdolą sekcję zasilania, abypłyta siadła zaraz po gwarancji i każą sobie za to słono płacić!

Nie wiem czy wiesz ale z vcore u amd nie raz sa jaja :) bo ustawienie na niektorych plytach napiecia na auto potrafi dac 1,45v na proca a po recznym ustawieniu i testach stabilnosci niektore sztuki chodza ponizej 1.4v wiec gra jest wart swieczki ! Tomcug ci cos o tym wiecej powie bo mial nie raz do czynienia z amd i napieciami ostro sie potrafił bawic z tego co pamietam. Ja przerobilem kilka plyt na fxach i tez z tymi odczytami napiecia jak i ustawieniami było roznie :/ Ogolnie jakosc plyt po amd z moich doswiadczen na am3+ pozostawia wiele do zyczenia...
ZlotoUchy (2016.06.29, 19:55)
Ocena: 0
Trybcio86 (2016.06.29, 19:34)

Nie wiem czy wiesz ale z vcore u amd nie raz sa jaja :) bo ustawienie na niektorych plytach napiecia na auto potrafi dac 1,45v na proca a po recznym ustawieniu i testach stabilnosci niektore sztuki chodza ponizej 1.4v wiec gra jest wart swieczki ! Tomcug ci cos o tym wiecej powie bo mial nie raz do czynienia z amd i napieciami ostro sie potrafił bawic z tego co pamietam. Ja przerobilem kilka plyt na fxach i tez z tymi odczytami napiecia jak i ustawieniami było roznie :/ Ogolnie jakosc plyt po amd z moich doswiadczen na am3+ pozostawia wiele do zyczenia...

U mnie domyślny vcore wynosi 1,28V i na takim używam.
Opson6667 (2016.06.29, 21:11)
Ocena: 1
Putout (2016.06.29, 18:12)
Czemu nie wspomniałeś, że płyta, która jest przedstawiona na filmiku, nie obsługuje FX-9590, a na stronie producenta widnieje napis: 'Warning: This MB doesn’t support 200W or above CPU.'? Ten film to zwyczajna manipulacja, bo mamy tam sparowany najbardziej prądożerny procesor na rynku konsumenckim i kiepską, budżetową płytę główną. Ktoś, kto nagrał ten filmik, mógł to zrobić z pełną premedytacją, aby osłabić (tak jakby to było konieczne) wizerunek FX-ów. Dziwi mnie, że nie wydał Ci się on podejrzany, ale najwyraźniej zwyczajnie pasował do tezy, którą sobie postawiłeś.


Jak Ci nie wstyd mieć taką flagę w awatarze? Ponadto nigdzie w tekście nie napisałem że to ma obsługiwać, napisałem jedynie czym to się kończy i zalinkowałem film
Edytowane przez autora (2016.06.30, 08:58)
ZlotoUchy (2016.06.30, 10:19)
Ocena: 2
Najpierw CPU niszczą sekcje zasilania na płytach, to teraz nowa karta RX480 pobiera więcej prądu niż złącze PCI-E przewiduje, co zapewne skończy się kolejnymi uszkodzeniami :E

Brawo AMD, gratuluję i życzę powodzenia! :D
kosiarz66 (2016.07.23, 21:55)
Ocena: 1
ja też masę mobasów przerobiłem na am3+ ostatnio latał u mnie FX 8350 na 5.0ghz przy płycie asus crosshair v formula z i działa to całkiem sprawnie,(test nie mój sprzęt pożyczony na czas testów procek osobiście bym go nie kupił)nie odwazylbym się kręcić tyle a nawet 4.7 na takich płyt jak na blogu FX zdolne są poskromic tylko moby z top segmentu taka prawda,ja użyłem wody nie aio tylko zestaw z prawdziwego zdarzenia przy czym sam koszt mocno przebija platformę am3+,jak ktoś kupuje tą platformę musi być świadomy i doczytany by potem nie było kwiatków typu spadajace takt pod obciazeniem bo chciał zaoszczędzić te 50zł na płycie itp wybierając FX seria 8xx czy nie daj Boże 9590 zostaje wybór tylko top moba tylko te są wstanie jakoś z nimi sobie poradzić na dłuższą metę. zgadzam się z zdaniem ivanov tomcug cholerna racja.
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski