Playstation 4 - czyli propagandowa komórka SONY już aktywna

27
Krzysztof „Opson” Opacki
Playstation 4 - czyli propagandowa komórka SONY już aktywna

Dzisiejszej nocy swój czas miało SONY, i oznajmiło stosowny do sytuacji wycinek informacji na temat swojej konsoli następnej generacji - czyli Playstation 4. Nie będę się jednak rozpisywał na temat szczegółów, bo zrobili już to redakcyjni koledzy tutaj. Postaram się jakoś do tego ustosunkować, choć wiem że będzie to ciężkie... Bo SONY od pewnego czasu zawodzi, jest cieniem marki która stworzyła walkmana, płytę kompaktową czy mini-disc.

Pierwsze Playstation, przynajmniej do momentu pojawienia się akceleratorów 3D było magiczne. Nie było tytułów wieloplatformowych, było wiele gier dostępnych tylko i wyłącznie na Playstation. Na tym polegała oryginalność tej konsoli, że Crasha nie było na innych platformach. Podobnie jak wielu innych tytułów. Wszystko na dodatek miało lepszą oprawę graficzną aż do końca 1997 roku, kiedy to na PC zawitały akceleratory 3D.

Drugie Playstation mimo swojej ceny było udaną kontynuacją. Nie miało zbyt wiele wspólnego z PC, chociaż w późniejszym okresie było już dużo portów gier z PS2 na PC. Ważne jednak że gry dostępne tylko na PSX2 były idealnie zoptymalizowane pod "Emotion Engine" który na szczęście nie miał nic wspólnego ze sprzętem znajdującym się w PC. Do dziś żeby emulować Playstation 2 na PC trzeba mieć naprawdę bardzo mocny procesor, a i to nie jest gwarancją sukcesu.

A potem przyszedł Playstation 3, i wszystko się zmieniło...

Playstation 3 i jego grzeszki

 

PS3VersionsA zmieniło się dlatego że świat się zmienił. Połowa poprzedniej dekady to okres w którym rynek sprzętu PC rozwijał się błyskawicznie. Karta graficzna ze średniego segmentu zakupiona wiosną 2005 roku (GeForce 6600) już pod koniec roku niedomagała w znacznej części gier. To samo było z procesorami. I tak samo musiało stać się z konsolami. Ale wtedy SONY było pewne swego - wprowadzając do produkcji bardzo mocny i wydajny CELL, Sony nie ukrywało wtedy że to rozwiązane świetne i przyszłościowe w porównaniu do x86.Produkcja CELLa była jednak bardzo kłopotliwa, i kosztowna w początkowych etapach produkcji PS3. Zdecydowano się ponad to na zastosowanie układu RSX od nVidii, który był w rzeczywistości nieco okrojonym GeForcem 7800 GTX. I nie był to sprzętowo dobry wybór, gdyż już w momencie premiery samej konsoli układ ten został zdeklasowany przez GeForce 8800GTX. Z perspektywy czasu można z całą stanowczością powiedzieć, że gdyby poczekano do premiery G80, i na jego podstawie tworzono Playstation 3 do dziś byłby to znacznie mocniejszy sprzęt niż jest z obecnym RSX. Na dodatek zintegrowano napęd Blu-Ray który sam w sobie od początku produkcji konsoli był drogi, i jego mechanizmy DRM skutecznie zabierają część mocy konsoli... A na dodatek w USA wyrósł potężny konkurent.

Xbox 360

x360

Dobór średniego sprzętu to nie jedyna bolączka Playstation 3. Wyrósł jak z pod ziemi, i nagle wyprzedził datę premiery bardzo poważny konkurent - Xbox 360. I o ile poprzedni Xbox dość średnio trafiał do graczy, to 360tka stała się wręcz kultowa. Świetne gry (w tym exclusivy takie jak Halo czy Forza), świetny sprzęt pod maską (dziś z całą odpowiedzialnością trzeba powiedzieć że lepszy niż w Playstation 3), od niedawna także Kinect - z którym PS Move ciężko konkurować spowodowały że Playstation 3 przygasło.

Właściwie to sporo producentów gier wypięło się także na SONY, w kwestii tworzenia gier na wyłączność na Playstation. Tych zostało już bardzo niewiele, zdecydowana większość to tytuły wieloplatformowe. A jeśli klient ma do wyboru granie na PC i na PS3, raczej wybierze PC. Ponieważ na PS3, mimo drakońskiego cięcia detali i rozdzielczości gry już od lat nie działają z zadowalającą płynnością i byle PC może być po prostu szybszy.

Playstation 4

Bo trzeba po prostu przyznać że model współpracy procesora CELL z oddzielnym układem RSX nie wypalił. Dlaczego jednak teraz oczy SONY skierowane są w stronę sprzętu x86? Naprawdę nie wiem. Zarówno pierwsza jak i druga konsola Playstation świetnie radziły sobie bez komponentów x86. Dla posiadaczy PC oznacza to naprawdę niewiele - być może portowanie gier będzie odrobinę prostsze, i bardziej optymalne dla programistów. Ale pierwszy Xbox także miał sprzęt x86 na pokładzie - i jak przyszło zagrać w Rallisport Challenge na PC okazywało się, że trzeba sprzętu trzykrotnie szybszego niż się w nim znajdował.

Być może twórcy gier dali SONY ostre ultimatum, że nie opłaca im się tworzyć specjalnie dla ich wyszukanego sprzętu? Z CELLem na pewno pod tym względem nie było dobrze. A może po prostu AMD pogrążone w mocnym kryzysie daje na tyle korzystne warunki, że nie warto szukać alternatywnych rozwiązań? Prawdziwego powodu tej decyzji nie poznamy pewno nigdy, bo są to sprawy wysoce korporacyjne i top-secret.

Sam zwiastun tej konsoli robi wrażenie, ale każdy tego typu filmik ma zadanie podstawowe - zaszokować widza. Spadające kuleczki, wycięte najlepsze fragmenty z gier, ukazanie możliwości obliczeniowych konsoli - trzeba przyznać robią wrażenie. Ale ile to już takich filmików widzieliśmy na temat silników fizycznych PhysX oraz Bullet? Całe zatrzęsienie! Ile ficzerów z tego trafiło do gier? Bardzo niewiele. A przecież od dawna PhysX dostępny jest dla każdej konsoli do gier, Bullet także jest niby szeroko stosowany - ale jak dotąd tego wszystkiego w grach było niewiele. Czy mamy uwierzyć że teraz będzie inaczej? A niby dlaczego miało by tak być? CELLa nie chciało się nikomu w 100% wykorzystać, a teraz nagle procesor x86, i to w wykonaniu AMD ma być tym mesjaszem? Miło by było gdyby tak się stało, ale ciężko w to wierzyć. Bardzo ciężko

Gry które zobaczyłem delikatnie mówiąc mnie nie powaliły. Zresztą były to urywki, które z całą stanowczością mogą być prerenderowane przez mocny superkomputer. To się często zdarza w przypadku trailerów gier, dlaczego teraz mam uwierzyć że to wszystko jest prawdziwe? Tym bardziej że sprzęt jaki prawdopodobnie znajdzie się w Playstation 4 jest słabszy niż w moim wcale nie high-endowym pececie. I mówiąc szczerze nie widziałem podobnych efektów na nim w prawdziwych grach. No, ale pożyjemy zobaczymy..... Tak czy inaczej widać już na tym etapie, że grafika w Watch Dogs reprezentuje bardzo nierówny poziom. Są momenty "WOW! it's amaizing" - a są też takie, że przypominają mi się gry sprzed 5 lat (odbicia w kałużach, odbicia otoczenia w szybach). Także nie jest wcale tak kolorowo jak by to się mogło wydawać.

Na razie nie ma się czym emocjonować, wszelkie rewelacje na temat tej konsoli spływają po mnie jak po kaczce. A SONY nie jest już tym czym było kiedyś - dziś to tylko japońska korporacja nastawiona na maksymalny zysk. Nie tworzą rzeczy magicznych, ponadczasowych, gier przykuwających przed TV na wiele godzin. Może jestem dziwny, ale tej magii już w ciemno nie kupuje - a praca w roli ciągłego oceniania sprzętu i technologii wykształciła we mnie postawę krytyka i bezdusznego entuzjasty kpiny, który już nie potrafi zrozumieć co to ta magia SONY. Czas pokaże jak jest naprawdę

Oceny (17)
Średnia ocena
Twoja ocena
Bruno@Home (2013.02.22, 20:52)
Ocena: 3
Trochę uzupełniając temat słowami Johna Carmacka, który dla wielu jest autorytetem:

“I can’t speak freely about PS4, but now that some specs have been made public, I can say that Sony made wise engineering choices,”

'Nie mogę zdradzić wszystkiego na temat PS4, ale teraz gdy ujawniono część specyfikacji technicznych mogę powiedzieć, że Sony dokonało mądrych decyzji inżynieryjnych.'

Żródło: http://www.vg247.com/2013/02/22/john-carma...eering-choices/
Edytowane przez autora (2013.02.22, 20:52)
Opson6667 (2013.02.22, 21:00)
Ocena: 0
Bruno@Home (2013.02.22, 20:52)
Trochę uzupełniając temat słowami Johna Carmacka, który dla wielu jest autorytetem:

“I can’t speak freely about PS4, but now that some specs have been made public, I can say that Sony made wise engineering choices,”

'Nie mogę zdradzić wszystkiego na temat PS4, ale teraz gdy ujawniono część specyfikacji technicznych mogę powiedzieć, że Sony dokonało mądrych decyzji inżynieryjnych.'

Żródło: http://www.vg247.com/2013/02/22/john-carma...eering-choices/
Dla mnie był autorytetem, od kiedy przestał korzystać z OpenGL przestał być wiarygodny :) Może i decyzja o sprzęcie x86 jest mądra, czas pokaże. Ale pierwszy Xbox też był x86, nic z tego dobrego nie wynikało
Edytowane przez autora (2013.02.22, 21:03)
Kameleonn (2013.02.22, 21:12)
Ocena: 3
Tyle ze od czasu pierwszego Xboxa rozwinelo sie wiele w dziedzinie programowania. No i same silniki sa przyjazniejsze (CryEngine2, UE3 i 4, Frostbite 2 i silnik od Capcomu i SquareEnix).
Decyzja o x86 i Radeonie nie mogla byc lepsza dla wszystkich graczy.

Dlaczego bedac graczem PC warto sie cieszyc z prezetacji PS4 w takiej a nie innej formie?:
- Konferencja byla glownie o tym, zeby ulatwic zycie developerom, wiec sony zdecydowalo sie na uzycie komponentow z PC
- Na pewno przeportowanie gier jak i ich optymalizacja beda LEPSZE niz do tej pory
- Przeportowanie bedzie zajmowac znacznie mniej czasu (i co istotniejsze - mniej pieniedzy). Nie bedzie juz wymagac zatrudniania do tego zewnetrznych studiow (jak to mialo miejsce np w przypadku wiedzmina 2)
- Architektura HSA, na ktora licze mocno ze sie sprawdzi i wejdzie szybko do PCtow (PS4 moze to tylko przyspieszyc)
- Havoc realizowany przez GPU (w koncu!) co oznacza nie mniej, nie wiecej jak usmiercenie PhysX, ktory i tak dzialal w niewielu grach.
- W koncu prawdziwa obsluga wielordzeniowosci na PC, bo skoro PS4 bedzie mialo taka sama architekture, to przeportowane gry na PC pozwola na duzo lepsze wykorzystanie wielordzeniowosci.
- Obsluga OpenCL pelna geba w ramach arch. HSA. Koniec z zamknietymi standardami rodem CUDA czy PHYSX. No moze nie koniec ale 'hegemonia' NV zostanie ukrucona.

Ogolnie to swietne wiesci dla wszystkich graczy, bedzie postep w grafice, nizsze ceny produkcji gier i wiecej gier na PC niz teraz. :)
Edytowane przez autora (2013.02.22, 21:17)
Andree (2013.02.22, 21:20)
Ocena: 0
Opson6667 (2013.02.22, 21:00)
Bruno@Home (2013.02.22, 20:52)
Trochę uzupełniając temat słowami Johna Carmacka, który dla wielu jest autorytetem:

“I can’t speak freely about PS4, but now that some specs have been made public, I can say that Sony made wise engineering choices,”

'Nie mogę zdradzić wszystkiego na temat PS4, ale teraz gdy ujawniono część specyfikacji technicznych mogę powiedzieć, że Sony dokonało mądrych decyzji inżynieryjnych.'

Żródło: http://www.vg247.com/2013/02/22/john-carma...eering-choices/
Dla mnie był autorytetem, od kiedy przestał korzystać z OpenGL przestał być wiarygodny :) Może i decyzja o sprzęcie x86 jest mądra, czas pokaże. Ale pierwszy Xbox też był x86, nic z tego dobrego nie wynikało

A czy jest OpenGL na XBoxie 360? Nie ma, a przecież zarabiać trzeba.
Carmack: Direct3D is now better than OpenGL
pila (2013.02.22, 21:29)
Opson, wybór architektury X86 jest moim zdaniem (i zdaniem wielu) bardzo dobry. Podobno programowanie Cella było masakryczne. Tak twierdzą developerzy. X86 zna każdy. Więc jeśli programista ma do wyboru łatwą w oprogramowaniu platformę, oraz taką, której musi się uczyć od nowa, to nawet jeśli ta druga jest wydajniejsza, będzie wolał tworzyć aplikacje (gry) na tę pierwszą. I być może nawet efekt jego pracy będzie nawet bardziej efektowny.

Jak pokazało Wii i jak pokazał Kinect, dziś dla graczy nie liczy się już grafika czy efekty fizyczne. Liczy się grywalność, pomysł, albo nawet jakieś kretyńskie strzelanie z procy ptakami do zielonych świnek. Tylko garstka zapaleńców, takich jak my, podnieca się grafiką w Crysisie czy innym Far Cry. Większości społeczeństwa wystarczą wspomniane ptaki albo sadzenie marchewek.

Aby konsola odniosła sukces, musi możliwie ułatwić developerom przygotowanie dla niej aplikacji, musi mieć funkcje społecznościowe, bo każdy będzie chciał się pochwalić nowymi acziwmentami na fejsie. Potwornie szybkie CPU czy GPU nie są już tak pożądane jak kiedyś. W pecetach zresztą podobnie...
Opson6667 (2013.02.22, 22:21)
Ocena: -1
pila (2013.02.22, 21:29)
Opson, wybór architektury X86 jest moim zdaniem (i zdaniem wielu) bardzo dobry. Podobno programowanie Cella było masakryczne. Tak twierdzą developerzy. X86 zna każdy. Więc jeśli programista ma do wyboru łatwą w oprogramowaniu platformę, oraz taką, której musi się uczyć od nowa, to nawet jeśli ta druga jest wydajniejsza, będzie wolał tworzyć aplikacje (gry) na tę pierwszą. I być może nawet efekt jego pracy będzie nawet bardziej efektowny.

Jak pokazało Wii i jak pokazał Kinect, dziś dla graczy nie liczy się już grafika czy efekty fizyczne. Liczy się grywalność, pomysł, albo nawet jakieś kretyńskie strzelanie z procy ptakami do zielonych świnek. Tylko garstka zapaleńców, takich jak my, podnieca się grafiką w Crysisie czy innym Far Cry. Większości społeczeństwa wystarczą wspomniane ptaki albo sadzenie marchewek.

Aby konsola odniosła sukces, musi możliwie ułatwić developerom przygotowanie dla niej aplikacji, musi mieć funkcje społecznościowe, bo każdy będzie chciał się pochwalić nowymi acziwmentami na fejsie. Potwornie szybkie CPU czy GPU nie są już tak pożądane jak kiedyś. W pecetach zresztą podobnie...


No z punktu widzenia łatwości programowania OK. A z punktu widzenia wydajności? Wszyscy jęczeli na Half Life 2, na FarCry, na Crysisa, na GTA 4 i wiele innych gier. A to po prostu za słabe x86. I teraz nagle to x86 od AMD ma wystarczać do takich detali jak Sony serwuje w tych trailerkach? A może to były Techdema? I takich gier nigdy na PS4 nie będzie. Coś pokazać musieli żeby pokazać Microsoftowi że się liczą, i to zrobili. Ale przecież my nie musimy, a nawet nie powinniśmy we wszystko wierzyć. A co do PC - w dzień premiery Crysis 3, gdzie tylko GeForce Titan się nadaje w wysokich trybach do idealnej gry mówisz że nie trzeba w PC wydajnego GPU i CPU? :) No proszę. Tam gdzie GTX680 ma 31 klatek, tam Titan ma 45 :)
miekrzy (2013.02.22, 22:32)
Ocena: 6
Słabe x86? Serio jeszcze ktoś w to wierzy? ;) Niektórzy z jakiegoś powodu strasznie by chcieli zagłady x86 i mówią o tym jak fajny jest ARM, jak fajny jest Cell, jak fajny jest PowerPC itp, a czas płynie i x86 żyje dalej. Teoretyczna maksymalna wydajność Cella faktycznie była fajna, ale była tylko teoretyczna i skorzystanie z niej było bardzo ciężkie i na dodatek główny procesor ogólnego przeznaczenia jak na dzisiejsze standardy jest w nim bardzo słaby. Poza tym wygląd gier na konsole w dużej mierze wynika z braku narzutu sterowników, API i systemu, bardzo szybkiej komunikacji między GPU a CPU i tego, że pewne rzeczy i instrukcje można wykonać bezpośrednio na sprzęcie. W przypadku PS4 będzie tak samo i programiści będą mogli wyciągnąć z tego APU dużo lepszą wydajność niż z tego samego sprzętu na PC sterowanym Windowsem. No i nie zapominajmy, że współczesne procki mają bardzo dużo świetnych dodatkowych instrukcji, które w grach PC są prawie niewykorzystywane i mają teraz szansę być odkryte, co znowu da dodatkowe FPS-y.
Opson6667 (2013.02.22, 22:55)
Ocena: -2
miekrzy (2013.02.22, 22:32)
Słabe x86? Serio jeszcze ktoś w to wierzy? ;) Niektórzy z jakiegoś powodu strasznie by chcieli zagłady x86 i mówią o tym jak fajny jest ARM, jak fajny jest Cell, jak fajny jest PowerPC itp, a czas płynie i x86 żyje dalej. Teoretyczna maksymalna wydajność Cella faktycznie była fajna, ale była tylko teoretyczna i skorzystanie z niej było bardzo ciężkie i na dodatek główny procesor ogólnego przeznaczenia jak na dzisiejsze standardy jest w nim bardzo słaby. Poza tym wygląd gier na konsole w dużej mierze wynika z braku narzutu sterowników, API i systemu, bardzo szybkiej komunikacji między GPU a CPU i tego, że pewne rzeczy i instrukcje można wykonać bezpośrednio na sprzęcie. W przypadku PS4 będzie tak samo i programiści będą mogli wyciągnąć z tego APU dużo lepszą wydajność niż z tego samego sprzętu na PC sterowanym Windowsem. No i nie zapominajmy, że współczesne procki mają bardzo dużo świetnych dodatkowych instrukcji, które w grach PC są prawie niewykorzystywane i mają teraz szansę być odkryte, co znowu da dodatkowe FPS-y.


A mówi Ci coś hydra w Half Life 2?

http://www.youtube.com/watch?v=-toGCptJ2Vw
Musieli się z tego wycofać bo procesory x86 nie wyrabiały :)

albo mapa e3_ship

http://www.youtube.com/watch?v=UnulJeswSqc
Edytowane przez autora (2013.02.22, 22:57)
miekrzy (2013.02.22, 23:18)
Ocena: 6
No i czemu niby ma to dowodzić? Ciągle porównujesz jabłka z gruszkami. Programowanie gier na konsolach jest zupełnie inne niż programowanie gier na PC i można się spodziewać zupełnie innej wydajności od zbliżonych podzespołów. Nie wiem co jest takiego ciężkiego w zrozumieniu, że jeśli pisze się kod na jedną, znaną platformę i można wywoływać pewne funkcje bezpośrednio na sprzęcie bez pośrednictwa API, systemu i sterowników to można osiągnąć zupełnie inne rezultaty. No i HL2 to już trochę nie te czasy...
Poza tym nie wiem do czego dążysz. Że niby Sony powinno pociągnąć projektowanie własnych układów? Czasy się zmieniają. Nikt nie ma czasu ani pieniędzy na takie rzeczy, a Cell okazał się ambitną ślepą uliczką. Nie mówiąc o tym, że jeśli dochodzi do takich sytuacji, jak z Kingdom of Amalur, czyli studio tworzące świetną grę pada, bo sprzedało się 'tylko' milion jej egzemplarzy, to coś tu jest wyraźnie nie tak...
pirox (2013.02.22, 23:59)
Ocena: 4
piszesz tak jak byś nie wierzył w AMD i był fanbojem Intela...
skoro Sony wybrał rozwiązania AMD a nie Intela, to coś musi w tym być.
Opson6667 (2013.02.23, 00:42)
Ocena: -2
pirox (2013.02.22, 23:59)
piszesz tak jak byś nie wierzył w AMD i był fanbojem Intela...
skoro Sony wybrał rozwiązania AMD a nie Intela, to coś musi w tym być.


Owszem, pewno dali dobre warunki jeśli chodzi o zamówienia i rabaty :)
Opson6667 (2013.02.23, 00:47)
Ocena: -1
miekrzy (2013.02.22, 23:18)
No i czemu niby ma to dowodzić? Ciągle porównujesz jabłka z gruszkami. Programowanie gier na konsolach jest zupełnie inne niż programowanie gier na PC i można się spodziewać zupełnie innej wydajności od zbliżonych podzespołów. Nie wiem co jest takiego ciężkiego w zrozumieniu, że jeśli pisze się kod na jedną, znaną platformę i można wywoływać pewne funkcje bezpośrednio na sprzęcie bez pośrednictwa API, systemu i sterowników to można osiągnąć zupełnie inne rezultaty. No i HL2 to już trochę nie te czasy...
Poza tym nie wiem do czego dążysz. Że niby Sony powinno pociągnąć projektowanie własnych układów? Czasy się zmieniają. Nikt nie ma czasu ani pieniędzy na takie rzeczy, a Cell okazał się ambitną ślepą uliczką. Nie mówiąc o tym, że jeśli dochodzi do takich sytuacji, jak z Kingdom of Amalur, czyli studio tworzące świetną grę pada, bo sprzedało się 'tylko' milion jej egzemplarzy, to coś tu jest wyraźnie nie tak...


Jak to bez pośrednictwa API? Zawsze jest jakieś API. Może chodziło Ci o pominięcie HALa?
Edytowane przez autora (2013.02.23, 00:51)
miekrzy (2013.02.23, 01:21)
Ocena: 3
W PS3 masz do wyboru dwa API: PSGL, z którego prawie nikt nie korzysta, i bardzo niskopoziomowe API LibGCM, które komunikuje się ze sprzętem bez pośrednictwa sterownika. Ale jeśli jesteś hardkorem i bardzo chcesz to możesz też pisać kod, który nie korzysta z żadnego API i trzaskać linijki kodu w C lub asemblerze i zmieniać dane w rejestrach CPU/GPU żeby wycisnąć każdego możliwego flopa.
A wracając do HL2 i słabości x86. HL2 zostało wydane pod koniec 2004 roku. Na rynku były już Athlony 64, ale wiele osób siedziało jeszcze na Antkach XP. No i mieliśmy jeszcze Pentium 4, które w grach były... jakie były. To był moment sporych zmian w wydajności procków. No i wyobraź sobie, że HL2 powstaje i w wymaganiach minimalnych ma procesor i system x64, i obsługę SSE2. Czyli krótko mówiąc, silnik jest zoptymalizowany pod kątem najnowszych technologii, bo Valve ma gdzieś starszy sprzęt, który blokuje im pewne rozwiązania. I co, w takiej sytuacji x86 jest nadal zbyt słabe, żeby coś uciągnąć?...
Opson6667 (2013.02.23, 03:12)
Ocena: -3
miekrzy (2013.02.23, 01:21)
W PS3 masz do wyboru dwa API: PSGL, z którego prawie nikt nie korzysta, i bardzo niskopoziomowe API LibGCM, które komunikuje się ze sprzętem bez pośrednictwa sterownika. Ale jeśli jesteś hardkorem i bardzo chcesz to możesz też pisać kod, który nie korzysta z żadnego API i trzaskać linijki kodu w C lub asemblerze i zmieniać dane w rejestrach CPU/GPU żeby wycisnąć każdego możliwego flopa.
A wracając do HL2 i słabości x86. HL2 zostało wydane pod koniec 2004 roku. Na rynku były już Athlony 64, ale wiele osób siedziało jeszcze na Antkach XP. No i mieliśmy jeszcze Pentium 4, które w grach były... jakie były. To był moment sporych zmian w wydajności procków. No i wyobraź sobie, że HL2 powstaje i w wymaganiach minimalnych ma procesor i system x64, i obsługę SSE2. Czyli krótko mówiąc, silnik jest zoptymalizowany pod kątem najnowszych technologii, bo Valve ma gdzieś starszy sprzęt, który blokuje im pewne rozwiązania. I co, w takiej sytuacji x86 jest nadal zbyt słabe, żeby coś uciągnąć?...


No dobra, to HL2 załóżmy pieśń przeszłości. Ale taki Crysis 1 - do dziś blokują go niepodkręcone procesory. Nawet te najdroższe :) Dlatego x86 jest w rzeczy samej słabe, a x86-64 realnie nic grom nie dało. I jest to ewenement, naprawdę :)
Singularity (2013.02.23, 20:32)
Ocena: 0
po pierwsze: PS3 jest mocniejsze od x360
po drugie... nawet mimo odpływu kilku twórców exów od Sony i tak MS ma 3 marki niedostępne nigdzie indziej a Sony na ps3 ok 15-20 (nie chce mi się liczyć teraz bo tego jest masa)
po 3, PS3 to nie tylko zwykłe, sztampowe gry, to też gry - 'doznania' jak podróż - tego nie ma nigdzie indziej
po 4 - ps4 ma platformę 64bit a nie x86 (podają x86-64 bo tak się podaje ale to jest x64 w dodatku z 8GB pamięci). Sony przeszło na x64 z prostwj przyczyny: koszt tworzenia gier na ps3 był wyższy niż na konkurencję + sam sorzęt był/jest ciężki do opanowania dla twórców i Sony musi im pomagać poprzez wsparcie techniczne. Wybór procesora komputerowego to nie pójście na łatwiznę a racjonalny wybór- to nie jest 2006r, że nawet i za 2500zł konsola się sprzeda- nie sprzeda- teraz liczy się cena produktu bo gracze mają duży wybór- od dotychczasowej platformy po mobilne platformy. Nie sztuka jest postawić na moc jak to mogli zrobić w ps3 tylko sztuka jest zrobić tak by pogodzić obie strony- graczom przez lata zapewnić bdb gry a twórcom gier łatwość ich tworzenia.

MS prowadził przez pierwsze kilka lat bo Sony wybrało mocne parametry i przyszłościowy, ale początkowo drogi blueRay- ale to on pozwolił nam uniknąć 5 płyt w pudełku i latania po płyty.
To, że amerykanie wolą x360 to tylko patriotyzm i ich głupota. PS3 oferuje już znacznie więcej od konkurenta a ps4 zmiecie rynek.
Andree (2013.02.23, 20:55)
Ocena: 1
Zmiecie, ale za rok, jeśli w ogóle. Zresztą Microsoft też pracuje nad swoją konsolą, tylko się nie chwali, jak nie ma jeszcze czym.
Zabawnie będzie jak obie konsole będą miały bardzo podobne procesory x86-64 od AMD ze zintegrowanym mocnym GPU. Tak więc główną różnicą techniczną między konsolami będzie... system operacyjny i biblioteki programistyczne (DirectX vs. OpenGL). Z pewnością tworzenie gier na obie platformy będzie łatwiejsze niż obecnie.
Pioy (2013.02.24, 16:35)
Ocena: 0
Czy istnieje emulator, dobrze działający, pierwszego Xboxa na PC?
SunTzu (2013.02.24, 21:42)
Ocena: 3
Po pierwszych wyciekach wydajności Jaguarach. Chyba wiadomo dlaczego x86. Nie ma tak małego, tak wydajnego procesora w tej klasie.
3.1mm²x8 toż prawie nic. Wydajność jaką ten procesor może oferować z taktowaniem 2,5-4GHz jest bardzo wysoka, rzędu tej z buldka (4M/8C). 7870 zajmuje powierzchnię 212mm^2, nie trzeba być ekspertem by zauważyć, że na powierzchni Trinity mamy coś niezwykle mocarnego.

Uważam jednak, że sony bardzo ryzykuje. Wszystko zależy od drugiego gracza.
Jeżeli MS zaprezentuje inne rozwiązanie. CPU+dGPU, albo APU+dGPU.
Np. wsadzi Steamroller+7870
W tym momencie może zaoferować znacznie większą wydajność CPU i może być problem dla branży.
Droższe rozwiązanie wydajnościowe może być zrekompensowane przez brak napędu-> przejście na karty Flash, abonament dla multi. W ten sposób będzie niższa cena konsoli, większa wydajność.
________
Najbardziej podoba mi się rozwiązanie z pamięcią GDDR5. Czemu czegoś takiego nie wprowadzili w Llano, Trinity.
Edytowane przez autora (2013.02.24, 21:45)
Opson6667 (2013.02.26, 09:10)
Ocena: 0
Pioy (2013.02.24, 16:35)
Czy istnieje emulator, dobrze działający, pierwszego Xboxa na PC?


Eeee, nie? :)
revcorey (2013.02.26, 18:16)
Ocena: 0
ale wielka tajemnica. Sony przynosi starty. R&D na nowe procki nawet jak by współpracowali z ibm nad nową wersją PowerPc by ich pogrążały dalej. Biorą x86(architektura jest jaka jest). Instrukcje sse itp. znany i używane, kupa bibliotek w razie czego, dobre porty kernela liuksa/bsd. Łatwe i tanie zamówienie u amd procka i tyle(produkcja masowa i technologia znana). Cała historia.
aszu (2013.02.27, 01:10)
Ocena: 2
Irytujące staje się już to biadolenie na rzekomo słabe i przestarzałe x86.

Fakty są takie, że x86 to obecnie najbardziej dopacowana architektura, zapewniającą najlepszą wydajność/wat i z najnowocześniejszymi technologicznie procesorami. Nie ma tu tak naprawde żadnej alternatywy. ARM? Wolne żarty. Power7? To kosztowne, egzotyczne układy, wykonane w antycznym 45nm - zupełnie nie do przyjęcia.

Jaguar zapewnia rewelacyjną wydajność w przeliczeniu na powierzchnię rdzenia i pobieraną moc - jakakolwiek alternatywna architektura nie ma tu szans. W PS4 moc skupia się w GPU/GPGPU.

Biorąc pod uwagę wykorzystany proces (28nm) i budżet energetyczny (ekonomicznie/fizycznie nie da się dostarczać konsol z zasilaczami dużo mocniejszymi niż 200W - daje to jakieś 150Watt na GPU + CPU po uwzględnieiu sprawności zasilacza i zużycia energii przez resztę układów), wydajność PS4 jest szczytem możliwości technicznych - nic wiele lepszego obecnie nie da się zaprojektować. Do tego architektura HSA zapowiada się niezwykle obiecująco.
Edytowane przez autora (2013.02.27, 01:13)
Nyat (2013.02.27, 05:49)
Ocena: 1
'Ale pierwszy Xbox także miał sprzęt x86 na pokładzie - i jak przyszło zagrać w Rallisport Challenge na PC okazywało się, że trzeba sprzętu trzykrotnie szybszego niż się w nim znajdował.'

A odpalałeś na kompie z taką samą full wypas rozdzielczością i detalami jak na x-pudle?
Opson6667 (2013.02.27, 13:40)
Ocena: 0
Nyat (2013.02.27, 05:49)
'Ale pierwszy Xbox także miał sprzęt x86 na pokładzie - i jak przyszło zagrać w Rallisport Challenge na PC okazywało się, że trzeba sprzętu trzykrotnie szybszego niż się w nim znajdował.'

A odpalałeś na kompie z taką samą full wypas rozdzielczością i detalami jak na x-pudle?


Nie wiem jakie detale, ale rozdzielczość podobna i procek o wiele mocniejszy niż w pudle nie wyrabiał
aszu (2013.02.27, 14:20)
Ocena: 1
Opson6667 (2013.02.27, 13:40)


Nie wiem jakie detale, ale rozdzielczość podobna i procek o wiele mocniejszy niż w pudle nie wyrabiał


Mieszasz dwie kompletnie różne rzeczy: wydajność gry na konsoli i wydajność tej samej gry jako port na PC. To, że układy zarówno w konsoli i PC korzystają z instrukcji x86 nie ma żadnego znaczenia. x86 to tylko malutki kawałeczek układanki, architektura systemów (dostęp do pamięci, I/O, układ graficznych, wyspecjalizowane API, etc) nadal jest diametralnie różna (np. w PC nie ma jeszcze HSA, nie mówiąć już o GDDR5 dla CPU) a porty robione są najczęściej po linii najmniejszego oporu, bez nacisku na optymalizację (która i tak jest niemożliwa to stopnia osiągalnego w przypadku konsol, zbyt wiele dostępnych konfiguracji sprzętowych). Stąd też konsolowe porty wymagają wyraźnie mocniejszego sprzętu w przypadku PC do poprawnego działania.

To, że nextgeny będą chodzić an x86 nie oznacza tak naprawdę nic dla graczy pecetowych - bardziej dla deweloperów którym zapewni to większy komfort pracy (znana architektura). Porty z PS4/nowego Xboxa nadal będą miały znacznie wyższe wymagania sprzętowe - śmiem twierdzić, że najładniejsze gry z nowych konsol będą kuleć nawet na najpotężniejszych pecetach (pewnie nie będzie ich się opłacało wydawać na PC w ogóle, skoro jedynie promil użytkowników posiada odpowiedni sprzęt).

Natomiast producenci GPU do PC mogą zacierać ręce, w końcu będzie jakiś sens wymieniać stare 8800GTX, minimalne wymagania w nextgenowych grach PC poszybują do poziomu obecnego sprzętu mid-range/high-end. I słusznie, zbyt długo potężna moc współczesnych GPU była wykorzystywana jedynie do podbijania rozdzielczości/AA/AF i zapychana ich niewiele dającymi efektami (kiepsko wykonana teselacja, renderowanie perdyliardów i tak niewidocznych cząsteczek, etc), byleby tylko developer mógł sobie przykleić znaczek DX11.
revcorey (2013.02.27, 15:49)
Ocena: 0
Irytujące staje się już to biadolenie na rzekomo słabe i przestarzałe x86.

Fakty są takie, że x86 to obecnie najbardziej dopacowana architektura, zapewniającą najlepszą wydajność/wat i z najnowocześniejszymi technologicznie procesorami. Nie ma tu tak naprawde żadnej alternatywy. ARM? Wolne żarty

Dyskusje o tym są nie od wczoraj(np. wspieranie historycznych zaszłości na co idą tranzystory). Ogólnie sporo tematów na ten temat np.
Mój link
X86 jest starą architekturą. Chiny obecnie intensywnie rozwijaną mips, ARM jest poukładaną architekturą która kto wie co zrobi w przyszłości.

X86 jest na topie bo jest pełno oprogramowania na nią i najlepiej dostosowane ma porty systemów operacyjnych. Wybitna to ona jest na slajdach intela.

PS. Power7+ to już 32 nm. Ponieważ bazy oracel są licencjonowane od procka to bywa tak że wymienia się x86 na power żeby oszczędzić kasę.
Edytowane przez autora (2013.02.27, 16:44)
aszu (2013.02.27, 16:43)
Ocena: 0
revcorey (2013.02.27, 15:49)

Dyskusje o tym są nie od wczoraj(np. wspieranie historycznych zaszłości na co idą tranzystory). Ogólnie sporo tematów na ten temat np.
Mój link
X86 jest starą architekturą. Chiny obecnie intensywnie rozwijaną mips, ARM jest poukładaną architekturą która kto wie co zrobi w przyszłości.

X86 jest na topie bo jest pełno oprogramowania na nią i najlepiej dostosowane ma porty systemów operacyjnych. Wybitna to ona jest na slajdach intela.


Te mityczne historyczne zaszłości na które marnują się tranzystory (rozumiem, że chodzi o dekoder instrukcji?) kosztują w chwili obecnej sporo mniej niż 1% powierzchni rdzenia.

Zgadzam się, że sama architektura x86 (instrukcje, sposób programowania i dostępu do pamięci) jest w tej chwili archaiczna, ale:

1. Jest generalnie znana i opanowana przez programistów
2. Olbrzymi wysiłek został włożony w optymalizację opartych na niej procesorów, w tej chwili układy x86 mają najwyższe IPC na rdzeń
3. Mnogość nowych, ciągle dodawanych rozszerzeń ISA (-64, SSE, AVX, itp.) powoduje że x86 coraz mniej ma wspólnego ze swoim zabytkowym przodkiem
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski