BMW C 600 Sport – skuter, który chce być ścigaczem

5
Paweł Pilarczyk
BMW C 600 Sport – skuter, który chce być ścigaczem

Skutery, z którymi mam głównie do czynienia, to raczej małe „bzyczki” z silnikami 49 cm3. Ostatnio częściej w moje ręce trafiają modele mocniejsze, 125 czy 300 cm3. Miałem też w testach duży maksi-skuter z silnikiem 400 cm3 – Sym MaxSym 400i. Dziś jednak przedstawię Wam pojazd zdecydowanie wyróżniający się w swojej kategorii – BMW C 600 Sport. To sportowy skuter z silnikiem… 650 cm3 (nie 600, co mogłaby sugerować nazwa modelu), który jest na tyle zadziorny, że na ulicy może stawać w szranki z mniejszymi motocyklami sportowymi. W testowanej przeze mnie wersji skuter kosztuje skromne… 52 tysiące złotych.

Choć BMW się do tego tak zupełnie oficjalnie nie przyznaje, to C 600 Sport to efekt współpracy BMW oraz tajwańskiego Kymco (patrz moja recenzja Kymco PeopleOne 125i). Z informacji, jakie udało mi się uzyskać od przedstawicieli BMW wynika, że sam pojazd zaprojektowali inżynierowie BMW, ale produkcją kluczowych części (m.in. silnika) zajmuje się właśnie Kymco. Znalazłem też w internecie spekulacje, według których silnik w BMW C 600 Sport pochodzi ze skutera Kymco MyRoad 700i (w którym ma pojemność aż 700 cm3), co wynika z dość podobnych konstrukcji tych jednostek. Tych danych nie udało mi się jednak potwierdzić.

Wygląd

C 600 Sport wygląda świetnie, zwłaszcza z boku i z tyłu. Szczerze mówiąc przód mi jakoś nie podchodzi do końca, ale to wyłącznie kwestia gustu. Jak na nowoczesny pojazd przystało, część oświetlenia wykonano w technologii LED. Mamy diodowe światła do jazdy dziennej, diodowe kierunkowskazy (z przodu jako opcja) oraz w pełni diodową lampę z tyłu. 

1

Skuter jest dostępny w trzech wariantach kolorystycznych - białym (Alpine White - testowany przeze mnie), czarnym (Sapphire Black) i niebieskim (Cosmic Blue). 

22

23

 W tym roku pojawiła się też odmiana skutera "Special Edition".

28

 

 

Pozycja za kierownicą i na miejscu pasażera

Pozycja za kierownicą jest bardzo wygodna. C 600 Sport to duży skuter, więc nawet wysocy skuterzyści nie będą mieli powodów do narzekania. Stopy można nie tylko oprzeć na poziomej podłodze, ale też dla wygody nogi można wyciągnąć mocno przed siebie, a stopami zaprzeć się na ukośnych podestach. Mam nieco ponad 180 cm wzrostu i gdy się wygodnie "rozwaliłem" w skuterowej kanapie, mogłem niemal wyprostować nogi w kolanach. Zatem wyżsi ode mnie na pewno nie będą mieli powodów do narzekań, że im ciasno.

26

2

Także pasażer ma dla siebie dużo miejsca, zwłaszcza że kanapa jest długa i dzielona na dwie części (siedzisko dla pasażera jest nieco wyżej). W testowanej wersji skutera kanapa była… podgrzewana. Wystarczy nacisnąć przycisk i po kilku minutach robi się naprawdę cieplutko w pupę. Super sprawa na chłodniejsze, wczesnowiosenne czy późnojesienne dni. Skuter miał też podgrzewane manetki kierownicy. Pakiet podgrzewania kanapy i manetek jest dodatkowo płatną opcją w C 600 Sport.

17

Silnik

Głównym wyróżnikiem BMW C 600 Sport jest właśnie jego jednostka napędowa. To dwucylindrowy silnik chłodzony wodą z bezpośrednim wtryskiem paliwa, w którym napęd na tylne koło przekazywany jest „hybrydowo” (że się tak posłużę tym modnym ostatnio terminem). Mamy tu więc i łańcuch (w kąpieli olejowej, schowany w obudowie), i pas napędowy, spotykany w typowych skuterach. Oczywiście w skuterze zastosowano bezstopniową przekładnię CVT, czyli nie ma potrzeby manualnej zmiany biegów, chociaż skuterowi C 600 Sport pod wieloma względami bliżej jest do sportowych motocykli, niż miejskich skuterów.

P90085367

P90085369

P90085370

5

3

Silnik w C 600 Sport ma pojemność 647 cm3 i moc 60 KM, co jak na warunki „skuterowe” jest naprawdę bardzo dużą wartością. Dla porównania, typowe skuterki 49 cm3 (w oficjalnej nomenklaturze „motorowery”) cechują się mocą w okolicach 3-4 KM, a skutery 125 cm3 mają tych koni mechanicznych przeciętnie w okolicach dziesięciu. Mocna jednostka napędowa w C 600 Sport oznacza, że skuter dosłownie katapultuje się z miejsca, a już po kilku sekundach (według danych BMW, po siedmiu) na liczniku widzimy sto na godzinę. W centrum Warszawy miałem zresztą wrażenie, że teleportuję się od skrzyżowania do skrzyżowania - gdy zapalało się zielone światło, odkręcałem manetkę, skuter wyrywał się przed siebie i w mgnieniu oka stałem już na kolejnym czerwonym. Niesamowite wrażenie. Na filmie poniżej mała próbka.

A tutaj reakcja mojej córci...

Trochę się przestraszyła ;-) A tu reakcja synka - jemu się zdecydowanie bardziej podobało! :)

Prędkość maksymalna, według danych producenta, to 175 km/h. Nie weryfikowałem tego parametru, bo – szczerze mówiąc – trochę się bałem ;-) Trójka dzieci w domu to dla mnie wystarczający powód, by na skuterach i motocyklach zbytnio nie szaleć. Abstrahując od faktu, że na polskich drogach nie ma możliwości legalnego potwierdzenia Vmax opisywanego skutera.

12

Przed pędem wiatru skuterzystę chroni szyba (montowana standardowo), której nachylenie można regulować (dostępne są trzy pozycje). Wystarczy tylko poluzować dwie śruby. 

21 

Hamulce

Jak na naprawdę szybki skuter przystało, BMW C 600 Sport wyposażono w bardzo mocne i skuteczne hamulce. Standardem jest też system ABS, który w konkurencyjnych maksiskuterach jest zazwyczaj opcją.

Skuter ma 15-calowe, aluminiowe koła, z dość wąską oponą 120/70 ZR 15 z przodu oraz szerszą 160/60 ZR 15 z tyłu.

4

Na przednim kole zamontowano dwie duże, 270-milimetrowe tarcze hamulcowe, na każdej osadzono dwutłoczkowy zacisk pływający. Na tylnym kole znalazła się taka sama, tyle że pojedyncza tarcza, również z dwutłoczkowym zaciskiem.

5

Skuter jest ciężki, waży z płynami 249 kg (dopuszczalna masa całkowita to 445 kg - czyli prawie pół tony!), więc jego masę czuć – nie tylko podczas jazdy, ale właśnie także w trakcie hamowania. Hamulce są jednak bardzo skuteczne, ABS chroni skuterzystę przed blokadą kół przy hamowaniu, w efekcie droga hamowania jest zaskakująco krótka, jak na tak ciężki pojazd.

C 600 aż się prosi o gwałtowne przyspieszanie i gwałtowne hamowanie, a że spod świateł katapultuje się z dynamiką, której nie powstydziłyby się mniejsze ścigacze. Dobre hamulce z pewnością się przydają.

Schowki i kufry

BMW C 600 Sport to skuter o sportowym zacięciu, co sugeruje nawet jego nazwa. Agresywna, dynamiczna sylwetka, fajny stylistyczny akcent w postaci wyeksponowanej, białej sprężyny amortyzatora koła tylnego, tylna lampa niczym ze ścigacza i – przede wszystkim – bardzo mocny (jak na skuter) silnik to elementy, które zadowolą każdego fana dynamicznych jednośladów, dla których tradycyjny ścigacz jest mało praktyczny. Pewnym kompromisem jest kufer pod siedzeniem, który – jak na maksiskuter – jest dość mały. Standardowo mieści tylko jeden kask. Ponieważ kierowcy maksi-skuterów często zabierają ze sobą pasażerów i cenią możliwość schowania dwóch kasków pod siedzeniem, inżynierowie BMW w pewien sprytny sposób rozwiązali problem. Spodnia część schowka ma opuszczaną „podłogę”. Po jej obniżeniu pojemność kufra zwiększa się na tyle, że można już schować w nim dwa kaski. Rozwiązanie to nazwano „BMW flexcase”.

6

7

8

10

11

Ponieważ jednak po opuszczeniu dna schowka niemal opiera się ono na tylnej oponie, na skuterze w takim trybie nie można jeździć, bo spowodowałoby to uszkodzenie schowka. Na czas jazdy trzeba dno kufra z powrotem podnieść ku górze. Jeśli zapomnimy to zrobić, a mimo to wsiądziemy na skuter, nie uda się go uruchomić, a na tablicy wskaźników pokaże się czerwona ikonka sygnalizująca opuszczone dno schowka.

Zaobserwowałem jednak pewną niedogodność z kufrem pod siedzeniem. Aby podnieść siedzenie, trzeba jedną ręką przekręcić kluczyk w stacyjce w pozycję "otwieranie kufra", a drugą unieść siedzenie. Nie ma możliwości dostania się do schowka pod siedzeniem jedną ręką, gdy w drugiej mamy na przykład siatę z zakupami. Siedzenie po prostu nie "odskakuje" po przekręceniu kluczyka, jak w innych skuterach. Gdy puszczamy kluczyk, blokada siedziska znów zaskakuje.To duże niedogodność.

Prócz schowka pod siedzeniem mamy jeszcze do dyspozycji dwa małe schowki na obudowie kolumny kierownicy. Nie są zamykane na kluczyk, więc można w nich schować jedynie portfel czy okulary na czas jazdy. Zanim zostawimy skuter na parkingu, warto upewnić się, czy w schowkach nie zostało nic wartościowego.

18

19 

Wskaźniki i gadżety 

Jeszcze stosunkowo rzadko spotykanym elementem w skuterach jest obecny w C 600 komputer pokładowy. Można z jego poziomu sprawdzić takie parametry, jak średnie spalanie, średnia prędkość, temperaturę otoczenia (w końcu się doczekałem termometru w skuterze!), bieżący czas i datę, trzy rodzaje dystansów, a nawet... poziom ciśnienia w oponach.

13

Gdy paliwo osiągnie poziom rezerwy, komputer pokładowy włącza licznik, który wskazuje… nie, nie pozostały dystans. Z licznika dowiadujemy się, ile kilometrów przejechaliśmy od momentu zapalenia się kontrolki rezerwy. To trochę dziwne rozwiązanie, bo wolałbym wskazanie, ile mniej-więcej kilometrów można jeszcze przebyć na pozostałym paliwie. Tak przynajmniej pokazują wszystkie samochody. Gdy tymczasem odebrałem skuter do testów i komputer zasygnalizował mi rezerwę, a po godzinie jeżdżenia ujrzałem na wyświetlaczu "68 km", mocno mnie to zdziwiło, ale ucieszyłem się, że mam jeszcze paliwa w baku na blisko 70 kilometrów. Tymczasem skuter jeździł już na oparach. Zorientowałem się w ostatniej chwili i udało się dojechać na stację.

25

Przedstawiciele BMW twierdzą jednak, że pozostały dystans to wartość na tyle szacunkowa (i zmieniająca się znacznie w zależności od stylu jazdy), że lepiej pokazywać przebyty dystans, a każdy indywidualnie sobie oceni, ile mu kilometrów jazdy jeszcze zostało, zanim trzeba będzie się udać na stację benzynową. Nie wiem jak Was, ale mnie jakoś to tłumaczenie nie przekonuje...

Fajnym gadżetem jest za to automatyczny... hamulec postojowy. Wysunięcie bocznej stopki powoduje natychmiastowe uaktywnienie specjalnego zestawu zacisków na hamulcu koła tylnego (to dodatkowy zacisk umieszczony u dołu tarczy). To znacznie ułatwia parkowanie skutera gdy podłoże jest trochę pochyłe. W innych maksiskuterach trzeba zaciągnąć hamulec "ręczny", o ile w ogóle takowy jest.

Spalanie

Oczywiście C 600 Sport nie jest tak ekonomicznym skuterem, jak modele z silnikami 125 czy 250 cm3. Średnie zmierzone przeze mnie spalanie w mieście to poziom 5,7 litra paliwa na 100 km, przy dynamicznej jeździe. Według danych producenta, przy stałej prędkości 100 km/h spalanie spada nawet do 4,8 l/100 km. Nie dane mi było tego sprawdzić, bo skuterem poruszałem się praktycznie wyłącznie po mieście.

24

Skuter ma bak o pojemności 16 litrów. Po zatankowaniu do pełna udało mi się przejechać blisko 300 kilometrów po mieście.

Ceny

BMW C 600 Sport jest drogi. W podstawowej wersji skuter wyceniono na – trzymajcie się mocno – 45 tysięcy złotych! A jak nabywca zdecyduje się na dokupienie pakietu dodatków, czyli podgrzewanej kanapy i manetek, cena skutera rośnie do 52 tysięcy! Skuter właśnie w takiej wersji miałem okazję testować.

27

C 600 Sport jest tym samym jednym z najdroższych skuterów na rynku. Jego cenowym konkurentem jest Yamaha T-Max 530 (cena sugerowana 46 tys. zł) oraz Suzuki Burgman 650 Executive (42,5 tys. zł).

Wszystkie inne, duże maksiskutery kosztują od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych mniej. Przykładowo, najnowszy Sym MaxSym 600i (silnik 560 cm3) wyceniono na 29 tys. złotych, a bez problemów można go kupić za 25 tys. Czyli za jednego C 600 Sport można się wyposażyć w dwa MaxSymy. Jasne, Sym to nie BMW, ale wierzcie mi, że różnica w jakości wykonania wcale nie jest taka duża. W przypadku C 600 Sport kupę kasy płaci się po prostu… za markę BMW.

P90085471

BMW C 600 Sport to na pewno skuter, który chciałbym mieć. Jest niezwykle szybki, świetnie wygląda, jest nowocześnie wyposażony, spalanie ma na akceptowalnym poziomie. Gdyby tylko nie ta cena…

Oceny (5)
Średnia ocena
Twoja ocena
ZlotoUchy (2015.07.08, 08:56)
Ocena: -2
Motorek nawet fajny, ale cena to chyba jakiś żart. Za tyle to samochód z salonu się kupuje. Cyrk.
Aule (2015.07.08, 14:38)
Ocena: 0
Ta kamerka na Twoim kasku to chyba nie GoPro? Po tym co się stało Schumacherowi bałbym się z czymś takim jeździć na kasku.
=-Mav-= (2015.07.08, 17:06)
Ocena: 0
Jak to w BMW, płaci się głównie za markę, wiadomo, ale z tymi siedmioma tysiami za pakiet 'grzewczy' to naprawdę popłynęli - samemu można by taki zamontować za kilkaset co najwyżej.

Generalnie podoba mi się ta zabawka, a zwłaszcza jej zużycie paliwa i duża szyba. Moja pali jak samochód a mała owiewka, mimo że i tak aftermarketowa, sprawia że nie bardzo chce się jeździć szybciej niż 150. :E

Dzięki za reckę! Kiedy następna? Chętnie bym poczytał o wspomnianym Symie za połowę ceny BWM. :)
pila (2015.07.08, 21:05)
Aule (2015.07.08, 14:38)
Ta kamerka na Twoim kasku to chyba nie GoPro? Po tym co się stało Schumacherowi bałbym się z czymś takim jeździć na kasku.

To Sony Action Cam HDR-AS30V. Trzeba naprawdę walnąć samym czubkiem głowy, żeby sobie tę kamerę wbić w mózg :-D Równie dobrze mogę się nadziać okiem na antenę samochodową podczas stłuczki ;-)
pila (2015.07.08, 21:05)
ZlotoUchy (2015.07.08, 08:56)
Motorek nawet fajny, ale cena to chyba jakiś żart. Za tyle to samochód z salonu się kupuje. Cyrk.

Ale z drugiej strony... C 600 Sport to najtańsze BMW, jakie można kupić nowe w salonie ;-)
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski