Bonusy za rejestrację kart prepaid okazją do przetestowania szybkości LTE

15
Paweł Pilarczyk
Bonusy za rejestrację kart prepaid okazją do przetestowania szybkości LTE

Od 1 lutego zacznie obowiązywać ustawa antyterrorystyczna, na mocy której wszystkie niezarejestrowane karty SIM zostaną zdezaktywowane. Aby zachęcić do rejestracji karty, operatorzy oferują szereg darmowych bonusów, jak darmowe rozmowy przez miesiąc czy duże paczki internetu LTE (100 GB, a nawet u niektórych bez limitu). Jest to zatem świetna okazja, by przetestować wydajność LTE czy zasięg różnych operatorów za dosłownie kilka złotych.

Sam zakupiłem w ostatnich dniach kilka starterów od różnych operatorów. Koszt jednego startera to raptem 5 złotych, więc żaden wydatek. Po kupnie startera należy go zarejestrować. Operacja w większości przypadków jest prosta, łatwa i przyjemna, i zajmuje dosłownie poniżej minuty.

U większości operatorów karty rejestrować można w bardzo wielu miejscach, w tym na stacjach benzynowych (BP, Statoil, Shell), w kioskach ruchu (Ruch, Kolporter, Inmedio), sklepach Media Markt, Saturn i Media Expert, na Poczcie i nie tylko. Przy kasie trzeba powiedzieć pani (lub panu), że chce się zarejestrować numer. Pani poprosi o podanie numeru telefonu oraz przedstawienie dokumentu tożsamości (dowód osobisty lub paszport). Po wpisaniu numeru do terminala, otrzymujemy od Pani wydrukowane potwierdzenie rejestracji i nasz numer prepaid natychmiast zaczyna być aktywny (nie trzeba czekać wielu godzin czy dni).  Jedynie w przypadku Lycamobile podczas rejestracji otrzymamy SMS-a z kodem, który trzeba podać pani (więc trzeba mieć telefon z kartą Lycamobile ze sobą). Dodatkowo numeru Lycamobile nie zarejestrujemy na stacji benzynowej czy w sklepie - trzeba znaleźć kiosk Ruchu lub salonik prasowy Inmedio.

Po rejestracji aktywować można szereg bonusów. Niestety nie u każdego operatora są one tak samo atrakcyjne.

Najlepszą ofertę ma Lycamobile. Za rejestrację numeru otrzymujemy 1000 zł do wygadania (to akurat niewielki bonus, bo za 29 zł można kupić usługi „no-limit”), a do tego nielimitowany internet LTE. Usługa automatycznie aktywuje się w momencie rejestracji karty i działać będzie równo miesiąc (po tym czasie pakiet 1 GB kosztuje w Lycamobile 5 złotych na miesiąc).

W Orange jest podobnie – dostajemy 1000 zł na rozmowy i SMS-y oraz 100 GB internetu LTE na miesiąc. Aby aktywować bonus, trzeba po rejestracji wysłać bezpłatnego SMS-a (mamy na to 60 dni od momentu rejestracji).

orange

W Plus i Plush tylko odrobinę skromniej – 500 zł na rozmowy i 50 GB internetu na miesiąc.

plush-starter

Mobile Vikings daje nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci i 10 GB internetu na miesiąc.

Play daje z kolei 100 zł na rozmowy i SMS-y oraz 10 GB internetu na miesiąc.

W Virgin Mobile niestety nie dostaniemy bonusowej paczki danych, ale przez dwa miesiące otrzymamy zwrot połowy opłaty za aktywację pakietów.

Najmniej atrakcyjnie przedstawia się oferta T-Mobile, który za rejestrację daje bonusy, ale… wymaga doładowania karty za minimum 25 złotych (dostajemy wtedy na miesiąc nielimitowane rozmowy). Do tego przez 12 miesięcy otrzymamy 10 GB internetu LTE miesięcznie, pod warunkiem, że co miesiąc doładujemy kartę za przynajmniej 25 złotych.

Dlatego jeśli zamierzacie wypróbować działanie LTE w T-Mobile, szykujcie się na wydatek na poziomie 30 złotych (5 zł karta i 25 zł doładowanie).

U pozostałych operatorów cała przyjemność kosztować Was będzie równo piątaka.

Jeśli nie jesteście do końca zadowoleni z obecnego operatora i chcecie sprawdzić, do którego ewentualnie zmigrować (który w Waszym miejscu zamieszkania lub tam, gdzie przebywacie najczęściej ma najlepszy zasięg), to właśnie teraz jest okazja, by się o tym przekonać.

Jak wspomniałem wyżej, sam zakupiłem kilka starterów i teraz sprawdzam prędkość internetu u siebie w domu (mieszkam pod Warszawą) i w pracy (w Mordorze). Karty sprawdzam zarówno w kilku smartfonach (m.in. mój Samsung Galaxy Note 4, ale także Huawei Honor 8 czy Asus ZenFone 3), ale także instaluję je w routerze z wbudowanym modemem LTE - TP-Link Archer MR200.

tp-link-archer

Efekty testów są dość ciekawe, bo okazuje się, że ten niby szybki internet LTE w większości przypadków pozwala mi uzyskać przepustowość na poziomie najwyżej 20 Mbit/s. To raczej niewiele, bo przecież teoretycznie powinienem osiągnąć poziom 150 Mbit/s, a więc w praktyce spodziewałbym się raczej połowy tej wartości, czyli przynajmniej 50-60 Mbit/s. 

Jeśli to dla Was interesujące, mogę się za tydzień lub dwa podzielić z Wami wynikami moich testów.

Pamiętajcie – jeśli chcecie sami przekonać się o wydajności LTE, na zakup i rejestrację karty prepaid macie czas tylko do końca stycznia, czyli do najbliższego wtorku!

Oceny (6)
Średnia ocena
Twoja ocena
juik (2017.01.25, 22:26)
Ocena: 1
Dziwne Panie Pawle, bo artykuły na temat LTE na Pclabie były i o ile w jednym było trochę błędów merytorycznych to drugi był całkiem w porządku. Więc w teorii powinien Pan wiedzieć czemu ma Pan 20 Mbit/s. W skrócie żeby otrzymać wartość zbliżoną do teoretycznych 150 Mbit/s operator musi dysponować pasmem o szerokości 20MHz (osobiście wiem o jednym takim operatorze w PL, chociaż ostatnio nie śledzę tematu). Następnie na obszarze kilku kilometrów (być może trochę mniej, nie mam pojęcia jak wygląda gęstość stacji radiowych w Warszawie) musi być pan jedynym użytkownikiem* korzystającym z LTE u tego operatora. Przydałoby się również by był Pan w optymalnym położeniu względem stacji radiowej (a już broń Boże na skraju zasięgu dwóch lub większej ilości stacji). Następnie od tych 150Mbit/s odejmuje się narzut na sygnaling (bo Pański modem musi całkiem sporo informacji przekazać operatorowi by połączenie w ogóle mogło się odbyć) i w zasadzie zbliży się pan do oczekiwanych wartości. Oczywiście tylko zbliży bo warunki 'radiowe' nigdy idealne nie są.

* Informacja o 'jedynym użytkowniku' jest o tyle istotna, że opertor ma to teoretyczne 150 Mbit/s do podziału dla wszystkich użytkowników podłączonych do konkretnej stacji radiowej.
Edytowane przez autora (2017.01.25, 22:30)
bumbadil (2017.01.25, 22:32)
Ocena: 0
Chętnie zapoznam się z wynikami które uzyskałeś :) czy w domu korzystasz z LTE? jakiej opcji? ja póki mam ofertę unlimited od Play na Fritzu 6840 nie spada poniżej 70 Mb/s nawet w 'szczycie' podejrzewam, że gdybym miał router obsługujący agregację częstotliwości lte-a byłoby dużo lepiej, Plus to porażka jakich mało... innych cieci nie testowałem... Pozdr. :)
bumbadil (2017.01.25, 22:35)
Ocena: 0
to dlaczego u mnie w opcjach lte routera pisze Play szer. pasma 20 Mhz i mam nawet 70-80 Mb/s a przecież w okolicy jest w cholerę routerów, telefonów, coś ta teoria o jednym użytkowniku jest lipna....
juik (2017.01.25, 23:25)
Ocena: 0
Bumbadil polecam lekturę http://m.pclab.pl/art64731-2.html a przyczyn czemu masz taką a nie inną wartość może być wiele
Smiech (2017.01.26, 09:06)
Ocena: 1
Pewnie, ze dawaj te wyniki i podepnij na główną.
Sam dzięki tym bonusom mam tani internet i przetestowałem 4 operatorów wyniki następujące (Powiat Kwidzyński)
Plus - bardzo niestabilny pod względem szybkości internet raz jest 2-3 Mbit/s a raz ok 15 Mbit/s nie wiem czy to od obciążenia czy z czego wynika
Play - stabilny pod względem szybkości ale ich LTE działa jak HSPA u innych operatorów przeważnie 7-8 Mbit/s podejrzewam spowolnienie przez operatora
Orange - jak dla mnie najlepszy w mojej okolicy przeważnie ok 15-25 Mbit/s
Aero2 - zależy jaki zasięg złapie bo nie zawsze mam prawdziwe LTE (podejrzewam roaming) przeważnie 7-15 Mbit/s w LTE oraz do 8 Mbit/s w HSPA
Ciekawostki:
1. Najwyższą prędkość uzyskałem w nocy było to ok 40 Mbit/s
2. U wszystkich operatorów w godzinach 14-20 w dni powszednie i często też w weekendy daje się zauważyć spowolnienie internetu podejrzewam obciążenie sieci przez młodzież wracającą ze szkół i ludzi po pracy
3. Prędkość uzyskiwana poprzez strony pomiarowe typu speedtest jest przeważnie znacznie wyższa niż normalne strony, serwisy - podejrzewam obciążenie serwerów
Mat48 (2017.01.26, 11:29)
Ocena: 0
+1 dla @juik - ludzie często nie wiedzą, że magiczne 150 Mb/s z reklam to maksymalna teoretyczna prędkość w idealnych warunkach przy podłączonym jednym użytkowniku ;) A w praktyce wiadomo, że jest ich więcej i trzeba przepustowość dzielić.
Assassin (2017.01.26, 17:25)
Ocena: 0
Raczej wiedzą, ale nie spodziewają się, że jest aż tak tragicznie. Każdy operator podaje prędkość maksymalną, ale w przypadku porządnych dostawców usług kablowych utrzymujemy tę prędkość (+-5%) przez ponad 90% czasu. W przypadku LTE większość z nas nigdy nie zobaczy tych 150Mb/s.

Rzeczywiście jest to fajna okazja, by przetestować LTE różnych operatorów. Jeśli jednak ktoś się waha czy rejestrować czy nie to 1 (słownie: jeden) miesiąc darmowych usług nie powinien być żadnych argumentem w kontekście sprzedaży własnej prywatności. Powiedziałbym, że to nawet trochę takie obraźliwe ;)
przemek79 (2017.01.27, 23:27)
Ocena: 0
Chciałem zarejestrować , ale pani na poczcie chciała jakichś dodatkowych numerów z urzadzenia , nie wiedziałem o co chodzi , więc nie rejestruję
siecko (2017.01.28, 13:02)
Ocena: 0
Chciałbym zwrócić uwagę na jeden błąd w artykule. Do rejestracji trzeba mieć kartę SIM lub kod puk lub specjalny kod. Trzeba udowodnić że numer jest Nasz. Na oświadczenie nikt nic nikomu nie zrobi;) a jak zrobi to grozi odpowiedzialność karna;)
Gruba_rura (2017.01.28, 18:12)
Ocena: -2
wszystko było by dobrze gdyby nie to że moderator perkov to idiota
Opson6667 (2017.01.28, 20:47)
Ocena: 1
Na terenach podmiejskich da się zrobić spokojnie 120 Mbit, ale tylko ciemną nocą. W dzień max. 30-40. W centrum miasta 8-10 razy mniej w godzinach szczytu. U mnie najszybciej działa Play, i jako jedyny ma już pokrycie LTE 2600
Edytowane przez autora (2017.01.28, 20:48)
Marek Kowalski (2017.01.29, 01:45)
Ocena: 2
O ile pomysł samego przetestowania różnych operatorów za pomocą starterów jest całkiem OK, o tyle dzielenie się wynikami nie ma najmniejszego sensu, a wręcz może być szkodliwe, zwłaszcza dla mniej zorientowanych Czytelników, bo może wywołać fałszywe przekonanie u takich osób, iż operator A 'daje lepsze LTE' niż operator B, tymczasem w ich miejscu zamieszkania/najczęstszego przebywania może być całkiem odwrotnie. Czynników wpływających na szybkość przesyłu danych via LTE w konkretnym miejscu jest mnóstwo: odległość od stacji bazowych, ilość stacji bazowych w okolicy, ilość aktywnych terminali (w praktyce telefonów połączonych z tym samym BTS-em), a także to o czym wspomniał @juik, czyli szerokość pasma. Do tego jeszcze oczywiście wszelkie możliwe zakłócenia itp. Reasumując: zainteresowanym LTE polecam samodzielne sprawdzenie starterów, tak jak sugeruje to Paweł Pilarczyk, ale pomiary trzeba powtarzać w różnych porach, by uzyskać wyniki uśrednione i te dopiero porównywać. Natomiast nie ma sensu publikowanie wyników. Wystarczy, że masz w okolicy duży sklep - wchodzi mnóstwo klientów ze smartfonami (co z tego, że w kieszeni, jak i tak połączone ze stacją bazową) i z szybkiego LTE robi się ślamazarne 'cuś' - niezależnie od operatora. A który będzie najszybszy? Ano ten, do którego stacji bazowej będzie w momencie pomiaru podłączonych najmniej terminali... Dlatego u jednego może wygrać jeden operator, u drugiego inny i obaj testerzy będą mieli rację - u siebie.
Piotrek2001 (2017.02.02, 12:03)
Ocena: 1
Ja od początku 2015 roku używam Darmowy Internet LTE w play/Red Bull MOBILE 100GB, ping poniżej 50, :thumbup: W dzień tylko do 15 Mbit/s ale w nocy jest szybszy Nie ma konkurencji :E
Edytowane przez autora (2017.02.02, 12:05)
b00 (2017.02.26, 11:13)
Ocena: 0
we Wrocławiu raczej bez problemu i w Playu i w Orange można wyciągać ponad 100 mbit w ciągu dnia, w nocy widziałem ponad 150 u jednych i drugich (LTE+). Plus ma słabiutkie pokrycie LTE-A (a tak się chwalą), t-mob nie sprawdzałem.
=-Mav-= (2017.03.14, 11:30)
Ocena: 0
No i gdzie te wnioski z testów, Piła? Też bym chętnie zobaczył. :)
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski