Qsan XCubeNAS XN3002T – nowy zawodnik na rynku małych NAS-ów (rzut oka)

9
Paweł Pilarczyk
Qsan XCubeNAS XN3002T – nowy zawodnik na rynku małych NAS-ów (rzut oka)

Jestem wielkim fanem serwerów typu NAS (wiem, ci co mnie znają powiedzą, że jestem też fanem skuterów czy robotów koszących ;-). Naprawdę, NAS to niezwykle użyteczne urządzenie, które w mojej opinii powinno znaleźć się praktycznie w każdym domu, w którym znajduje się przynajmniej jeden komputer i jeden smartfon. A tym bardziej, gdy tych komputerów i smartfonów jest więcej, a do tego dochodzi jeszcze Xbox czy PlayStation. Dlatego śledzę rozwój tych urządzeń od kilkunastu lat, sam z nich intensywnie korzystam, a nowy gracz na tym rynku – tajwańska firma Qsan – wzbudził moją ciekawość. Do naszej redakcji podesłano dwudyskowy serwer Qsan XCubeNAS XN3002T. Zanim trafił on w ręce Tomka Kurzaka, który szykuje obecnie jego szczegółową recenzję, wypróbowałem go w mojej domowej sieci. Oto moje pierwsze wrażenia.

Qsan tak naprawdę nie jest nową firmą. To tajwańskie przedsiębiorstwo powstało w 2004 i jest spółką-córką Gigabyte Technology (tak, tych od płyt głównych). Jednak przez wiele lat firma koncentrowała się na rozwiązaniach klasy enterprise, a jej serwery do przechowywania danych miały postać maszyn w obudowach typu rack, montowanych w serwerowych szafach. Dlatego urządzenie, które przyjechało do naszej redakcji jest pewnym novum dla Qsana. To sprzęt wyglądający na domowy, konsumencki NAS… chociaż nie do końca takim jest.

pudelko

parametry

Qsan XCubeNAS XN3002T na pierwszy rzut oka wygląda jak typowy domowy NAS. Takich serwerów firm QNAP (sprawdź ceny NAS-ów QNAP w Skąpcu), Synology (sprawdź ceny), Asustor (sprawdź ceny) czy innych testowaliśmy wiele. Poniżej zamieszczamy kilka linków do naszych recenzji tych urządzeń:

Także gdy rzucimy okiem na tabelkę parametrów, XN3002T nie wyróżnia się wśród wielu podobnych rozwiązań. Czterordzeniowy procesor Celeron 1,1 GHz (producent nie deklaruje, jaki dokładnie), 4 GB pamięci RAM (rozszerzalnej do 8 GB), dwa porty gigabit Ethernet (z funkcją agregacji łącza), pięć portów USB (trzy 3.0 i dwa 2.0), wyjście HDMI.

 

serwer

serwer-tyl

 

Serwer działa pod kontrolą systemu QSM (Qsan Storage Management), do którego możemy zalogować się z poziomu przeglądarki internetowej. Przypomina on systemy NAS-ów QNAP czy Synology, chociaż… wygląda dość biednie na ich tle – oferuje mało aplikacji, a na dokładkę brakuje sklepiku z dodatkowymi narzędziami. Na szczęście, gdy zajrzymy do Panelu Sterowania okazuje się, że ukryto tu wszystkie potrzebne funkcje umożliwiające zarządzanie pracą serwera. 

9okno logowania

10qsm-zapraszamy

20qsan ekran gl

22panel sterowania

apps

Co może zaskakiwać, to wysoka cena serwera Qsan XCubeNAS XN3002T. To blisko 2700 złotych, czyli jakieś dwukrotnie więcej niż NAS-ów QNAP czy Synology o porównywalnych parametrach (teoretycznie). Skąd ta różnica?

Otóż są pewne detale, które czynią z Qsana produkt wyróżniający się. Po pierwsze, w niewielkiej obudowie schowano nie dwie, a trzy wnęki na dyski twarde lub nośniki SSD. Dwa „pełnowymiarowe” (czyli 3,5-calowe) plus jedna 2,5-calowa. W trzeciej wnęce powinno się zainstalować nośnik SSD, który pełni wtedy rolę pamięci podręcznej, dzięki czemu może znacznie przyspieszyć operacje dyskowe.

Drugi wyróżnik to system plików. Praktycznie wszystkie domowe NAS-y na rynku pracują pod kontrolą systemu Linux (chociaż mocno zmodyfikowanego przez każdego producenta) i wykorzystują Linuksowy system plików EXT4. W przypadku Qsan XCubeNAS XN3002T jest inaczej. Tu też system ma jądro Linuksa, ale urządzenie formatuje dyski w systemie ZFS – Zettabyte File System. ZFS to system plików stworzony w 2004 roku przez firmę Sun na potrzeby systemu Solaris. Został on zaprojektowany całkowicie od nowa, aby wyeliminować wszystkie problemy dotychczasowych, przestarzałych obecnie systemów plików. Nie tylko umożliwia on praktycznie dowolne zarządzanie przestrzenią danych na dowolnej liczbie dysków, ale zapewnia też najwyższą wydajność i najwyższy stopień bezpieczeństwa danych. Od 2010 ZFS dostępny jest na licencji Open Source. Zachęcam, byście poczytali sobie dedykowane artykuły na temat ZFS (jest ich sporo w internecie, także po polsku). 

Kolejną cechą XCubeNAS XN3002T jest dołączona licencja na pakiet do tworzenia kopii zapasowych Qsan XReplicator stworzony dla Qsana przez firmę Acronis (która od wielu lat specjalizuje się w tworzeniu narzędzi do backupów). Wraz z każdym urządzeniem użytkownik otrzymuje oprogramowanie XReplicator (z licencją na 100 stanowisk) do wykonywania kopii zapasowych. To zaawansowane narzędzie do backupu, które potrafi kopiować nie tylko wybrane pliki czy foldery, ale także całe dyski włącznie z partycjami bootowalnymi (możliwe jest skopiowanie dysku z zainstalowanym i działającym systemem operacyjnym). Warto więc skonfigurować XReplicator na wszystkich komputerach, które pracują we wspólnej sieci z serwerem Qsan, tak by zawartość ich nośników była regularnie kopiowana na dyski NAS-a. Otrzymujemy aż 100 licencji, więc można backupować zawartość dysków komputerów nie tylko w domu, ale nawet w niedużych firmach.

Następną przewagą serwera Qsan nad tańszymi NAS-ami jest gwarancja. Wadliwe urządzenie jest naprawiane (lub wymieniane) niemal od ręki. Polski importer obiecuje, że w przypadku awarii dostaniemy sprawne urządzenie najpóźniej następnego dnia roboczego.

XCubeNAS XN3002T to zatem rozwiązanie przeznaczone do małych firm niż do domu. Zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa przechowywanych danych i odpowiednie narzędzia do łatwego backupowania tych danych z dysków komputerów pracujących w sieci. Pełna recenzja serwera autorstwa Tomka Kurzaka, w której Tomek sprawdzi wszystkie unikatowe dla Qsana funkcje, ukaże się u nas niebawem.

Oceny (5)
Średnia ocena
Twoja ocena
Kornel_O (2018.09.01, 06:42)
Ocena: 3
Bardzo sprzedany wpis, zero testów, zero merytoryki, zero wszystkiego!
Flash1 (2018.09.02, 22:19)
Ocena: 0
ZFS -- najlepsza wydajność i najlepsze bezpieczeństwo to marketing.
W rzeczywistości każdy szybszy system plików jest mniej bezpieczny, a bezpieczniejszy jest mniej wydajny. Nie ma nic za darmo.
W przypadku ZFS jesgo największą bolączką jest potworna fragmentacja plików, co jest spowodowane tym, że zapisy lecą zawsze w nowe miejsce (np. aktualizując plik jego nowa wersja jest pisana w nowy, nieużywany LBA, aby w razie awarii zasilania ciągle mieć poprzednią wersję). Z biegiem czasu powoduje to ogromny spadek wydajności.
Możnaby tak jeszcze długo, w każdym razie recenzja dość średnia...
om3ga (2018.09.02, 23:09)
Ocena: 1
Kornel_O (2018.09.01, 06:42)
Bardzo sprzedany wpis, zero testów, zero merytoryki, zero wszystkiego!

Cała formula bloga umarła, zadnego normalnego wpisu od stycznia.
cHunter (2018.09.05, 22:44)
Ocena: 0
Piła, znasz się na NAS to mogłeś wydobyć jakieś wartościowe info np. czy i ile kamer może to rejestrować. Cena jest ~2300pln czyli tyle co za podobnego sprzętowo qnap, jak tam nie dokładają licencji na 8 kamer to kto normalny to kupi?
pila (2018.09.06, 06:44)
Szanowni komentujący! Ten wpis to to tylko 'rzut oka' na urządzenie - co zaznaczyłem już w samym tytule wpisu, a nie recenzja! Recenzję przygotowuje Tomek Kurzak i w niej znajdziecie odpowiedzi na swoje pytania. Ja Wam tylko chciałem zajawić temat sprzętu od Qsan, o którym być może wcześniej nie słyszeliście i być może się nim zainteresujecie, chociażby ze względu właśnie na ZFS. A jak się ZFS sprawdza w praktyce - to - mam nadzieję - sprawdzi dokładnie Tomek :)
Deryll (2018.10.25, 09:53)
Ocena: 0
4GB ddr trochę mało przy ZFS dobrze że przynajmniej można rozbudować ale w cenie 2.7k powinno już być 8GB,poza tym dziwne zagranie producenta mogli dać przynajmniej 3x3.5 co przekładało by się na jako taka funkcjonalność przy ZFS 3xhdd to rozsądne minimum żeby zbudować macierz RAIDZ-1 która daje kompromis pomiędzy pojemnością a bezpieczeństwem. czekam na testy a w między czasie buduję swojego custom NAS'a na xigmanas :)
Edytowane przez autora (2018.10.25, 09:59)
pwil (2018.10.29, 05:09)
Ocena: 0
Flash1 (2018.09.02, 22:19)
ZFS -- najlepsza wydajność i najlepsze bezpieczeństwo to marketing.
W rzeczywistości każdy szybszy system plików jest mniej bezpieczny, a bezpieczniejszy jest mniej wydajny. Nie ma nic za darmo.
W przypadku ZFS jesgo największą bolączką jest potworna fragmentacja plików, co jest spowodowane tym, że zapisy lecą zawsze w nowe miejsce (np. aktualizując plik jego nowa wersja jest pisana w nowy, nieużywany LBA, aby w razie awarii zasilania ciągle mieć poprzednią wersję). Z biegiem czasu powoduje to ogromny spadek wydajności.
Możnaby tak jeszcze długo, w każdym razie recenzja dość średnia...


Problem leży bardziej w deduplikacji. Przy zapełnieniu poniżej 80% zapis w innym miejscu nie powinien aż tak bardzo negatywnie wpływać na wydajność, ale deduplikacja powoduje rozbicie każdego, nawet dużego pliku na małe zdeduplikowane bloki, które przy odczycie wymagają odczytu wielu małych porcji danych porozrzucanych po całym dysku.
pwil (2018.10.29, 05:17)
Ocena: 0
Deryll (2018.10.25, 09:53)
4GB ddr trochę mało przy ZFS dobrze że przynajmniej można rozbudować ale w cenie 2.7k powinno już być 8GB,poza tym dziwne zagranie producenta mogli dać przynajmniej 3x3.5 co przekładało by się na jako taka funkcjonalność przy ZFS 3xhdd to rozsądne minimum żeby zbudować macierz RAIDZ-1 która daje kompromis pomiędzy pojemnością a bezpieczeństwem. czekam na testy a w między czasie buduję swojego custom NAS'a na xigmanas :)


RAID1 jednak bezpieczniejszy, wydajniejszy. Przy dyskach rzędu 10+TB pojemność nie jest ograniczeniem, a dodatkowy dysk SSD ma sprawić, że 99% danych będzie czytanych właśnie z SSD.

Największą bolączką może być właśnie RAM. Najpewniej nie ma ECC... L2ARC natomiast jest niepolecany przy tak małych pojemnościach pamięci jak 8GB RAM. Metadane cache L2ARC zajmują dużo RAMu i w praktyce pewnie można wykorzystać dyski SSD rzędu 120-180GB - 30-60GB jako L2ARC, 30-60GB jako ZIL, a reszta na OP SSD.
Kornel_O (2018.11.19, 01:02)
Ocena: 0
pila (2018.09.06, 06:44)
Szanowni komentujący! Ten wpis to to tylko 'rzut oka' na urządzenie - co zaznaczyłem już w samym tytule wpisu, a nie recenzja! Recenzję przygotowuje Tomek Kurzak i w niej znajdziecie odpowiedzi na swoje pytania. Ja Wam tylko chciałem zajawić temat sprzętu od Qsan, o którym być może wcześniej nie słyszeliście i być może się nim zainteresujecie, chociażby ze względu właśnie na ZFS. A jak się ZFS sprawdza w praktyce - to - mam nadzieję - sprawdzi dokładnie Tomek :)


I gdzie ta recenzja?
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski