Samsung Galaxy S8 - co mnie wkurza?

59
Paweł Pilarczyk
Samsung Galaxy S8 - co mnie wkurza?

Najnowsze smartfony Samsunga, Galaxy S8 oraz Galaxy S8+, trafią lada moment do sklepów. Testowe egzemplarze od kilku tygodni są już w rękach specjalistów, blogerów i influencerów, więc gdy tylko zostanie zniesione embargo na testy, ukaże się mnóstwo szczegółowych recenzji. Jestem przekonany, że zdecydowana większość użytkowników Galaxy S8 będzie się nimi zachwycała, dlatego ja - dla odmiany - przyczepię się do kilku mankamentów nowych flagowców Samsunga. Tak, byście mieli świadomość, że nie są to produkty pozbawione wad.

Galaxy S8 to smartfony wyjątkowe. Pod względem designu to prawdziwe mistrzostwo świata. Dziennikarze i blogerzy, którzy uczestniczyli w premierze S8 w Londynie, otrzymali nawet książeczki, w których opisano filozofię, która towarzyszyła designerom przy projektowaniu telefonu.

Piękny wygląd to tylko jeden z wielu atutów nowych Galaxy. Ogromny ekran, który wypełnia niemal całą część przednią telefonu i najlepsze dostępne obecnie komponenty sprawiają, że Galaxy S8 to niemal pod każdym względem najlepszy smartfon, jaki możemy obecnie kupić. Jego interfejs jest super płynny, wyświetlany na ekranie obraz przepiękny (dzięki wyświetlaczowi Super AMOLED o rozdzielczości aż 2960 na 1440 pikseli), ma potężny CPU i GPU, więc wszystkie androidowe gry działają na nim idealnie, robi najlepsze zdjęcia spośród smartfonów dostępnych na rynku (i nie przeszkadza mu w najmniejszym stopniu to, że ma tylko jeden obiektyw), oferuje wszystkie bajery typu ładowanie indukcyjne, szybki czytnik linii papilarnych, wbudowany czytnik siatkówki oka, rozpoznawanie twarzy i tak dalej. Nie zdziwcie się, że recenzenci będą się rozpływać nad nowymi Samsungami. Mają ku temu powody.

Miałem przyjemność korzystać przez kilka dni z Galaxy S8 (a tak dokładniej to jego powiększonej wersji - Galaxy S8+ z 6,2-calowym ekranem) i wśród wszystkich achów i ochów, które wydałem z siebie, było też kilka jęków niezadowolenia. Na pewno na część z nich zwrócą uwagę specjaliści testujący nowe S8, ale jeśli ograniczycie się tylko do oglądania recenzji na YouTube, z których zdecydowana większość jest dość powierzchowna, niektóre wady mogą umknąć Waszej uwadze. Oto subiektywna lista problemów i mankamentów Galaxy S8, które mnie mniej lub bardziej wkurzyły.

Fatalnie umieszczony czytnik linii papilarnych

To najczęściej wskazywana wada Galaxy S8, na którą zwracają uwagę wszyscy. Ponieważ ekran zajmuje cały front telefonu i ramki dookoła są już tak wąskie, że nie było miejsca na żadne przyciski, inżynierowie Samsunga musieli przenieść czytnik linii papilarnych na tył nowego telefonu.

Takie rozwiązanie jest dość popularne. Czytniki linii papilarnych umieszczone z tyłu znajdziemy w smartfonach LG (G4, G5, G6), Huawei (Mate S, Mate 7, Mate 8, Mate 9, Honor 8), Asus (Zenfone 3), ale także mniej znanych urządzeniach jak Neffos X1 (to marka należąca do TP-Link). Jeden z używanych przeze mnie smartfonów, Asus Zenfone 3, ma właśnie czytnik z tyłu, poniżej obiektywu aparatu. Ta lokalizacja jest genialna. Gdy biorę smartfon do ręki, palec wskazujący automatycznie ląduje na czytniku.

Tymczasem w nowych Galaxy S8, nie wiedzieć czemu, czytnik umieszczono nie poniżej, a obok obiektywu aparatu. Aparat jest na środku, po prawej znalazł się czytnik, a po lewej lampa błyskowa i sensor pulsometru.

samsung_galaxy_s8_13_big

Gdy bierzemy S8 do ręki, palec automatycznie ląduje poniżej obiektywu. Rozpoczynamy więc poszukiwanie czytnika linii papilarnych i w czterech przypadkach na pięć trafiamy paluchem… na obiektyw. A że obiektyw w S8 nie wystaje (tak samo jak w S7), zdarza się, że szorujemy palcem po soczewce, myśląc, że trafiliśmy na czytnik palca. Dopiero po chwili przekładamy palec we właściwe miejsce, ale i wtedy nie mamy gwarancji, że odblokujemy telefon.

Trzeba bowiem zasłonić opuszkiem cały sensor (ma podłużny kształt, jak w Zenfone 3). Jeśli dotkniemy tylko fragment sensora, telefon się nie odblokuje. W efekcie dopiero za drugim-trzecim razem udaje się odblokować telefon.

Jako że używałem na zmianę Zenfone 3, w którym czytnik działa absolutnie genialnie, i Galaxy S8, problemy z odblokowaniem telefonu wkurzały mnie najbardziej.

Na szczęście S8 oferuje funkcję rozpoznawania twarzy, ale raz, nie jest tak bezpieczna jak czytnik linii papilarnych i dwa, nie działa przy słabym oświetleniu (gdy np. leżymy ze smartfonem w nocy w łóżku).

Różowy “zafarb” na krawędziach ekranu

Ekrany we wszystkich Galaxy S8 (zarówno wersji podstawowej, jak i S8+) są zakrzywione po bokach - jak w odmianach Galaxy S6 edge czy S7 edge. Nie ma odmiany S8 w wersji z płaskim ekranem (potocznie zwanej “flat” w przypadku S6 i S7).

Zakrzywiony ekran sprawia, że S8 wygląda pięknie, ale… jednocześnie wyświetlany obraz jest lekko zdeformowany na prawej i lewej krawędzi (identycznie zresztą, jak w S6/S7 edge). Gdy wyświetlamy jasny obraz (na przykład stronę internetową z białym tłem), obie krawędzie mają różowo-szare zabarwienie. Pewnie można się do tego efektu przyzwyczaić po dłuższym czasie, ale jako że używany przeze mnie na co dzień Galaxy Note 4 ma płaski ekran, to różowe krawędzie w S8 mnie po prostu irytowały. Chociaż nie tak bardzo, jak ten fatalnie umieszczony czytnik palca.

rozowe-krawedzie

Zwróćcie uwagę na lewą i prawą krawędź ekranu - jest ciemniejsza i ma różowe zabarwienie

Ekran nie reaguje na dotyk na krawędziach

Dokładnie tak. Ekran Samsungów S8 nie reaguje na dotyk na krawędziach. To celowy zabieg, bowiem S8 trzymany w dłoni automatycznie “wrzyna się” w miękką skórę i w efekcie niechcący dotykamy ekranu. Gdyby telefon miał normalnie reagować na dotknięcie ekranu w dowolnym miejscu, automatycznie wybieralibyśmy bezwiednie różne funkcje.

wbija-palce

Niestety bywa tak, że akurat wtedy, gdy chcemy dotknąć jakiś element położony bardzo blisko prawej lub lewej krawędzi ekranu, nie będziemy w stanie go wybrać, bo telefon nie zareaguje. Przykłady: przyciski z krzyżykiem do zamykania reklam, skrajne przyciski w klawiaturach ekranowych. Standardowa klawiatura Samsunga działa ok, ale używana przeze mnie SwiftKey niestety nie jest dostosowana do wygiętego ekranu i musiałem się nauczyć, by bardziej precyzyjnie trafiać w skrajne klawisze.

Tył potwornie się "palcuje"

To niestety wspólna cecha wszystkich smartfonów ze szklanym tyłem. Czarny Galaxy S8+, którego testowałem, wygląda przepięknie… tuż po wyjęciu z pudełka.

blyszczy-sie

Ale wystarczy go chwilę potrzymać w dłoni, by jego spód wyglądał tak:

palcuje-sie

Rozwiązania są dwa: albo co chwilę przecieramy telefon szmatką (lub o miękką koszulę, ale trzeba uważać, by wtedy nie porysować smartfona), albo… zakładamy na telefon obudowę. Tym samym zabijamy jego przepiękny wygląd.

Osobiście jestem wielkim przeciwnikiem wszelkich obudów i pokrowców, i wolę narazić obudowę telefonu na uszkodzenia (na szczęście smartfony rzadko mi upadają na ziemię), ale dzięki temu mogę cieszyć oko oryginalnym wyglądem urządzenia. Dlatego mojego testowego S8+ co kilka chwil wycierałem - a już zwłaszcza wtedy, gdy chciałem go komuś pokazać.

Bixby nie kapuje ani słowa… po polsku

Nowością w Galaxy S8 jest osobisty asystent Bixby. To system podobny do Google Assistant, którego jedną z umiejętności jest rozpoznawanie mowy (ale także obiektów na fotografiach -  można zrobić zdjęcie samochodu na ulicy, a Bixby rozpozna model pojazdu i przerzuci nas na stronę producenta). Niestety Bixby Voice rozpoznaje tylko... koreański (niedługo zostanie dodana obsługa angielskiego), i na razie nie zanosi się na to, by Samsung zamierzał dodać polski.

Strasznie mnie to wkurza, że producenci asystentów głosowych mają Polskę głęboko… wiecie gdzie. Microsoft olał Polskę i Cortany, która kapuje naszą mowę, nie będzie. Amazon Alexa podobnie - polskiego nie rozpoznaje. Apple Siri także. Dlatego wielkie uszanowanie dla Google, gdyż jego Google Now rozpoznaje nasz język i radzi sobie z tym naprawdę świetnie (jeśli ktoś jeszcze nie próbował wydawać komend swojemu smartfonowi z Androidem, niech koniecznie spróbuje - wystarczy kilka sekund przytrzymać przycisk Home, by uruchomić Google Now). Google Now na Galaxy S8 co prawda działa, ale Bixby, który ma nawet własny przycisk na obudowie telefonu, wymaga komend po angielsku. Znając Samsunga, na język polski nie mamy co liczyć. Przez co poprzednie Galaxy (z systemem Samsung S Voice) albo zegarki Gear S, S2, S3 tracą połowę swojej funkcjonalności.

Chociaż ma panoramiczny ekran, robi kwadratowe zdjęcia

Może nie kwadratowe, ale o proporcjach 4:3. To standardowy (domyślny) tryb fotografowania w Galaxy S8. Uruchamiacie aparat i okazuje się, że fotografowany obszar zajmuje zaledwie niewiele ponad połowę ekranu - reszta to przyciski i kontrolki aparatu, umieszczone na czarnym tle.

Screenshot_20170417-150912

Dopiero po wejściu w ustawienia można wybrać fotografowanie w trybie 16:9 czy 18,5:9 (czyli o proporcjach ekranu S8).

Screenshot_20170417-100304

Powód tego stanu rzeczy jest prosty. Sensor aparatu fotograficznego w S8 ma proporcje 4:3, więc tylko w takich proporcjach jesteśmy w stanie uzyskać najwyższą możliwą rozdzielczość zdjęć 4032 na 3024, czyli reklamowane w parametrach technicznych Galaxy S8 12 megapikseli.

Gdy jednak zdecydujemy się na proporcje 16:9, rozdzielczość zdjęć spada do 9,1 megapikseli (4032 na 2268). Przy proporcjach 18,5:9 jest jeszcze niższa i wynosi już tylko 7,9 megapikseli (4032 na 1960). Czyli panoramiczne zdjęcia to po prostu wycinki z obrazu o rozmiarach 4:3.

Screenshot_20170417-150850

To irytujące, że w czasach panoramicznych ekranów o proporcjach 16:9 lub nawet 18,5:9, producenci smartfonów wciąż instalują w nich sensory 4:3. No come on, kto dziś jeszcze drukuje zdjęcia na papierze?! Przecież (prawie) wszyscy teraz dzielimy się fotkami ze znajomymi pokazując je albo na ekranie smartfona, albo telewizora. Uważam, że tak nowoczesny i zaawansowany smartfon, jak S8, powinien dostać też panoramiczny sensor aparatu.

Brak Dual SIM 

Samsung konsekwentnie unika wprowadzania swoich telefonów w wersji Dual SIM (na dwie karty SIM) na rynki inne niż azjatycki. Chociaż... ma takowe urządzenia w ofercie, jednak sprzedaje je tylko np. w Korei. Strasznie mi brakuje możliwości instalacji drugiej karty SIM, zwłaszcza że używam od kilku miesięcy karty ChatSim gdy wyjeżdżam za granicę i potrzebuję mieć aktywne dwie karty - swoją główną, z której korzystam gdy jestem w Polsce i drugą, ChatSim, do komunikatorów internetowych, gdy jestem gdzieś daleko w podróży służbowej.

Niestety w Galaxy S8 zainstalować można tylko jedną kartę SIM, a także kartę microSD. Brak widoków na to, że do Polski trafią wersje Dual SIM Galaxy S8, które pewnie pojawią się w Korei.

Tak więc nawet jeśli zmienię telefon na S8, na wyjazdy służbowe nadal będę musiał zabierać drugiego smartfona...

Kosztuje tyle, co… Fiat Multipla ;-)

Kto mnie zna, ten wie, że kilka miesięcy temu kupiłem Fiata Multiplę i od tamtego czasu jestem wielkim fanem tego pojazdu. Dlatego teraz ceny droższych produktów przeliczam na… ceny Multipli ;-) Auta te można kupić obecnie średnio za 3,5-4 tysiąca złotych. A to dokładnie tyle, ile kosztuje Galaxy S8.

Mniejszy model wyceniono na 3499 zł. Model S8+ kosztuje już 3999 zł. To kupa kasy, jak na smartfon. Zwłaszcza, jeśli chcemy kupić telefon w sklepie. Za tyle można mieć już dobrej klasy laptopa, albo gamingowy komputer. Albo Multiplę.

Niestety smartfony klasy premium przekroczyły już magiczny próg 3 tysięcy złotych, a ich ceny wciąż rosną. Konkurencyjnego LG G6 również wyceniono na 3300 zł.

Musimy się niestety pogodzić z tym, że flagowce kosztują już tyle, co używany samochód.

...ale poza tym to genialny telefon

Żeby nie było, że jestem malkontentem. Galaxy S8 niezwykle mi się podoba i gdybym miał teraz zmieniać mojego Galaxy Note 4, to na pewno byłby to dla mnie smartfon pierwszego wyboru. S8 to moim zdaniem najładniejszy smartfon, jaki do tej pory stworzono. Zauroczył mnie też jego przepiękny, ogromny ekran (podobny efekt “wow” odczułem, gdy po raz pierwszy wziąłem do ręki Xiaomi Mi Mix). Wymienione wyżej wady w sumie nie są bardzo istotne, by zniechęcić mnie do przesiadki na S8. Najważniejsza, czyli niefortunna lokalizacja czytnika linii papilarnych, jest też do przełknięcia. Dlatego jeśli chcecie kupić najlepszy obecnie smartfon na rynku, a cena nie jest dla Was przeszkodą, bierzcie S8. Nic lepszego w tym momencie nie kupicie.

Kliknij tu, aby zamówić Galaxy S8 w przedsprzedaży

Oceny (18)
Średnia ocena
Twoja ocena
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 07:33)
Ocena: 8
Mi się niezbyt podoba S8. Ma zbyt gadżeciarski wygląd. Pomijając te zafarby na krawędziach, to samo zaokrąglenie narożników ekranu wygląda dziwnie. W dodatku mega zapalcowany tył wygląda fatalnie. Na plus zasługuje to, że jest nieco węższy od poprzednich modeli, wiec na pewno lepiej leży w dłoni.
Edytowane przez autora (2017.04.18, 07:34)
Grave (2017.04.18, 07:58)
Ocena: 0
Jak na smartfona z 6.2' ekranem S8+ bardzo wygodnie leży w dłoni, jest świetnie wyprofilowany. A ekran wygląda fantastycznie.

Szkoda tylko że tylny aparat pozostał niezmieniony ale za to nowy jest przedni.

A narzekacze zawsze beda. Haters gonna hate - im coś popularniejsze tym większy hate (stąd najwięcej hate'u nieprzypadkowo na Apple i Samsunga) ale s8 broni się sam i żaden hate nie zaszkodzi mu w dobrej sprzedazy.
cyroniok (2017.04.18, 08:23)
Ocena: -3
Zapomniał pan dodać ze smartfon ma blokadę do 10 min nagrywania w 4k, co dla youtuberów jest przekleństwem, każdy youtuber wie jak ważne (opłacalne) jest wideo o długości przekraczającej 10 min
pila (2017.04.18, 08:35)
darkmartin (2017.04.18, 07:57)
Mnie wkurza nachalna reklama w każdej polskiej recenzji w internecie, że to ma najnowszego Snapdragona 835 a w sklepie w telefonie siedzi procesor od samsunga. Nie ma to jak kupować podróbę przeznaczoną na inne gorsze rynki.

Tyle że Exynos w europejskich S8 jest (podobno) szybszy od 835 ;)
Andree (2017.04.18, 08:36)
Ocena: 10
Ja sobie kupiłem Galaxy A5 2017 jak była promocja w Morelach za 1500 zł. i uważam że to bardziej funkcjonalny telefon od flagowca S8. Skaner linii papilarnych jest na przycisku Home, trzeba tylko pamiętać żeby wczytać kciuki dwa razy - raz w pozycji pionowej a drugi raz w takiej w jakiej kciuk wciska ten przycisk gdy trzyma się tel. jedną ręką.
Procesor Exynos 7880 jest znacznie słabszy od najnowszego Snapdragona, ale i tak da się pograć w Asphalt 8. Za to znacznie dłużej trzyma bateria. Super rozdzielczość S8 jest może potrzebna do gogli VR, ale do przeglądania www na 5.2-calowym ekraniku Full-HD aż nadto wystarcza. Do tego tel. jest wodoodporny!
Edytowane przez autora (2017.04.18, 09:06)
pila (2017.04.18, 08:36)
Mich486 (2017.04.18, 07:16)
Mnie irytuje w telefonach samsunga ich interfejs. Jest taki dziecinnie infantylny.

S8 ma świetny interfejs. Pobaw się nim chwilę (np. w sklepie), polecam!
vhp (2017.04.18, 08:42)
Ocena: 8
Format 4:3 jest OK. 'Najlepsze' są amatorskie filmy 16:9 obrócone o 90 stopni, a potem 'prostowane' z powrotem (brawa dla 'filmowców'; teraz wszyscy tak kręcą), dzięki czemu mamy wąski obraz oraz ogromne czarne marginesy po bokach (widok częsty w relacjach telewizyjnych i na Youtube). Zdjęcia portretowe 16:9 też fatalnie wyglądają na telewizorze czy monitorze. Format 4:3 tutaj też lepiej się sprawdza.

Też nie lubię futerałów i generalnie nie używam, aczkolwiek smartfon to mój drugi telefon (obok podstawowego dumbfona) i używam go jako minitablet i nawigację, więc często ląduje w plecaku w futerale - w tzw. wsuwce. Niemniej gdyby to był mój podstawowy telefon, żadnego futerału bym nie używał, bo również uważam, że wpływa to negatywnie na wygląd, jak również - co dla mnie istotniejsze - niepotrzebnie zwiększa rozmiary urządzenia.
Edytowane przez autora (2017.04.18, 08:49)
Grave (2017.04.18, 08:52)
Ocena: -4
vhp (2017.04.18, 08:42)
>Zwróćcie uwagę na lewą i krawą krawędź ekranu

> wycinki ze obrazu

Format 4:3 jest OK. 'Najlepsze' są amatorskie filmy 16:9 obrócone o 90 stopni a potem 'prostowane' z powrotem (brawa dla 'filmowców'; teraz wszyscy tak kręcą), dzięki czemu mamy wąski obraz oraz ogromne czarne marginesy po bokach (widok częsty w relacjach telewizyjnych i na Youtube). Zdjęcia portretowe 16:9 też fatalnie wyglądają na telewizorze czy monitorze. Format 4:3 tutaj też lepiej się sprawdza.

Też nie lubię futerałów i generalnie nie używam, aczkolwiek smartfon to mój drugi telefon (obok podstawowego dumbfona) i używam go jako minitablet i nawigację, więc często ląduje w plecaku w futerale - w tzw. wsuwce. Niemniej gdyby to był mój podstawowy telefon, żadnego futerału bym nie używał, bo również uważam, że wpływa to negatywnie na wygląd, jak również - co dla mnie istotniejsze - niepotrzebnie zwiększa rozmiary urządzenia.

Dobre futerały tylko nieznacznie dodają wymiarów i wagi, są ładne a przy tym zapewniają ochronę telefonu i ekranu.

Czy to potrzebne czy niepotrzebne - imho bardzo potrzebne. Xperia Z RAZ upadła mi na chodnik = rozbity wyświetlacz, potem był Galaxy S5 - znowu jeden upadek ekranem w dół = rozbity ekran.

A teraz mam S7e z futeralem i nie muszę obchodzic się z nim jak z jajkiem tylko swobodnie używać bo wiem że nic mu się nie stanie w razie upadku - zaliczył już kilkanaście upadkow i wygląda jak nowy.

Można oczywiście nie dawać osłony ale wystarczy 1 upadek i masz tak jakbyś 4000 zł spuscil w kiblu.
pila (2017.04.18, 09:18)
Mały update do mojego wpisu - Bixby Voice na razie obsługuje tylko koreański - brak nawet angielskiego :-O

http://www.gsmarena.com/bixby_voice_will_n...-news-24487.php
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 09:24)
Ocena: 0
Grave (2017.04.18, 08:52)


Można oczywiście nie dawać osłony ale wystarczy 1 upadek i masz tak jakbyś 4000 zł spuscil w kiblu.

Może dałoby się zrobić ekran odporny na upadek (w granicach rozsądku oczywiście), ale producentom to na rękę, że te ekrany rozbijają się jak głupie. Szklana obudowa z tyłu też potrafi się rozbić.
Soplus (2017.04.18, 09:26)
Ocena: -3
IMHO zarzut, że język polski nie jest głosowo obsługiwany jest ciut śmieszny. Jesteśmy za małym narodem z ekonomicznego punktu widzenia, żeby koncernom zależało. Za chwilę zaczną się tego domagac Litwini, Estończycy itp. Sorry, prawo dżungli. Dodanie 'lokalnego' języka nie spowoduje gwałtownego wzrostu sprzedaży. Zresztą, ilu z nas zwraca na to uwagę przy wyborze telefonu???

Edytowane przez autora (2017.04.18, 13:41)
Andree (2017.04.18, 09:28)
Ocena: 9
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 09:24)
Grave (2017.04.18, 08:52)


Można oczywiście nie dawać osłony ale wystarczy 1 upadek i masz tak jakbyś 4000 zł spuscil w kiblu.

Może dałoby się zrobić ekran odporny na upadek (w granicach rozsądku oczywiście), ale producentom to na rękę, że te ekrany rozbijają się jak głupie. Szklana obudowa z tyłu też potrafi się rozbić.

Wystarczyłoby przewidzieć otwór na smyczkę, to upuszczony smartfon zawisłby na szyi zamiast rozbić się. Ale to nie leży w interesie producentów, im smartfon droższy i bardziej śliski tym dla nich lepiej!
stig (2017.04.18, 09:57)
Ocena: 5
> wciąż instalują w nich sensory 4:3. No come on, kto dziś jeszcze drukuje zdjęcia na > papierze?!

Nawet jeśli, to większości standardowych formatów papierowych odbitek, bliżej do proporcji 3:2 niż 4:3. Ten „aspekt ratio”, to pozostałość po ekranach monitorów CRT, a nie odbitek.
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 09:58)
Ocena: 7
katystopej (2017.04.18, 09:31)
Da faq, przecież rozdzielczość zdjęcia 4:3 i 16:9 jest taka sama, jedynie zmienia się rozmiar, a dokładnie zmniejsza się wysokość czyli zdjęcie zostaje przycięte z wysokości 3mln pikseli, nic więcej, jakość jest taka sama.

Mylisz pojęcia. Prawdziwe 16:9 wykorzystałoby obiektyw o szerszym kącie, nie zaś przycinając ze standardowego 4:3.
stig (2017.04.18, 10:00)
Ocena: -3

Edytowane przez autora (2017.04.18, 10:18): do usunięcia
Putout (2017.04.18, 10:07)
Ocena: 5
Soplus (2017.04.18, 09:26)
IMHO zarzut, że język polski nie jest głosowo obsługiwany jest ciut śmieszny. Jesteśmy za małym narodem z ekonomicznego punktu widzenia, żeby koncernom zależało. Za chwilę zaczęli by się togo domagac Litwini, Estończycy itp. Sorry, prawo dżungli.



ale trudno sobie przegadać, że Polskę mająw szyscy gdzieś. każdy by chciał aby Polska na swiecie miała siłę podobną USA. a tymczasem językiem polskim posługuje się na świecie jakieś 45-50mln ludzi (Polska + Poloniści). Haaalo w samym Szanghaju mieszka ze 25 mln ludzi więc połowa tego. Aglomeracja Tokio to 40, a Kanton 47 mln więc gdzieś tyle co posługujących się polskim. Jeśli jakiiś mniej popularny języyk byłby obsługiwany to faktycznie można by się ciskać. a tak? no sorry. prócz popularności jest też kwestia tego na ile Polska jest atrakcyjnym rynkiem... a nie jest.
stig (2017.04.18, 10:17)
Ocena: -4

Edytowane przez autora (2017.04.18, 10:18): do usunięcia
genmaxiu (2017.04.18, 10:32)
Ocena: 7
darkmartin (2017.04.18, 08:49)
pila (2017.04.18, 08:35)

Tyle że Exynos w europejskich S8 jest (podobno) szybszy od 835 ;)


To są dwa różne procesory, zupełnie inny procesor graficzny.
Nie przeszkadzało by ci gdyby na nasz rynek sprzedawali GeForce z Radeonami na płytce? To właśnie robi Samsung.



Nie, nie przeszkadzalo by mi , uwazam to za typowe Januszowanie. Jak dostali bysmy Snapdragony to plakane by bylo, ze nie ma Exynosow. Nie kupuje telefonu dlatego, ze pod maska ma Exynosa czy cokolwiek innego, kieruje sie zupelnie innymi kryteriami.


Ineare Terrane (2017.04.18, 11:23)
Ocena: 0
A zniekształcenia soczewki ktoś sprawdził? W S7 występuje ale nikt o tym nie wspomniał w recenzjach czy artach typu 'po roku używania'.
Grave (2017.04.18, 11:31)
Ocena: 4
darkmartin (2017.04.18, 10:46)
genmaxiu (2017.04.18, 10:32)

Nie, nie przeszkadzalo by mi , uwazam to za typowe Januszowanie. Jak dostali bysmy Snapdragony to plakane by bylo, ze nie ma Exynosow. Nie kupuje telefonu dlatego, ze pod maska ma Exynosa czy cokolwiek innego, kieruje sie zupelnie innymi kryteriami.


To dlaczego nie ma jednolitego produktu pod tą samą nazwą na cały świat.
To coś jak z jogurtami, proszkiem do prania czy napojami, na jeden rynek słodzi się cukrem na inny syropem glukozowo fruktozowym.

USA dostaje wersję ze Snapdragonem o ile dobrze pamiętam z powodu tego, że modem w Snapdragonie obsługuje jakieś sieci amerykańskie których Exynos nie obsługuje (CDMA i może jeszcze jakieś).

Natomiast generalnie wersje z Exynosami były przeważnie lepsze, tak jest też z S7 i prawdopodobnie z S8 podobnie.

Zresztą trudno żeby było inaczej. S8 z exynosem to jest SOC samsunga, wykonany w procesie 10 nm Samsunga i wykorzystany w smartfonie samsunga.

Wątpliwe żeby Samsung zgodził się produkować SD835 dla Qualcomma, gdyby jego własny Exynos nie był lepszy.
TomekZInternetu (2017.04.18, 11:43)
Ocena: 5
darkmartin (2017.04.18, 08:49)
pila (2017.04.18, 08:35)

Tyle że Exynos w europejskich S8 jest (podobno) szybszy od 835 ;)


To są dwa różne procesory, zupełnie inny procesor graficzny.
Nie przeszkadzało by ci gdyby na nasz rynek sprzedawali GeForce z Radeonami na płytce? To właśnie robi Samsung.



Serio, obchodzi Cię to jakiej marki masz proca w telu? Moc pewnie jest podobna, tak samo jak i czas działania na baterii. Po co się o coś takiego spinać? :D
AlexHel (2017.04.18, 11:44)
Ocena: 2
Soplus (2017.04.18, 09:26)
IMHO zarzut, że język polski nie jest głosowo obsługiwany jest ciut śmieszny. Jesteśmy za małym narodem z ekonomicznego punktu widzenia, żeby koncernom zależało. Za chwilę zaczną się tego domagac Litwini, Estończycy itp. Sorry, prawo dżungli.


Problem właśnie w tym, że często jest tak źe są języki czeskie, słowackie, estońskie i litwińskie. O skandynawskich nawet nie wspominam bo w 90% przypadków mają swój język w aplikacjach. A masz pojawia się od święta. Problem nie polega na tym, że jesteśmy za małym rynkiem, a na tym że my - Polacy,właśnie na to pozwalamy i uważamy że tak jest dobrze, oraz co gorsza zasługujemy na takie traktowanie. A to nie prawda. Na każdym rynku gdzie sprzedają produkt, firmy mają swoich przedstawicieli, swoje biura oraz centrale przynależne do danego regionu. I uwierz mi że pracujący tam ludzie nie mieliby żadnego problemu ze stworzeniem odpowiedniej wersji językowej. Tu jednak chodzi o to, że właśnie tacy ludzie jak TY (a jest was sporo) uważają że wszystko jest w jak najlepszym porządku, więc kompanie wiedząc że coś i tak się sprzeda to mają to gdzieś i centrale nie są zmuszone do wysiłku. Dla porównania wyobraź sobie we Włoszech brak włoskiego lub w Niemczech niemieckiego... Te rynki wcale nie są tak dużo większe od naszych (posa względami finansowymi), a jednak zawsze jest ich język. Dlaczego? Ano dlatego że obywatele nie kupią czegoś wybrakowanego... ;)
stark2991 (2017.04.18, 11:50)
Ocena: 2
darkmartin (2017.04.18, 10:46)
genmaxiu (2017.04.18, 10:32)

Nie, nie przeszkadzalo by mi , uwazam to za typowe Januszowanie. Jak dostali bysmy Snapdragony to plakane by bylo, ze nie ma Exynosow. Nie kupuje telefonu dlatego, ze pod maska ma Exynosa czy cokolwiek innego, kieruje sie zupelnie innymi kryteriami.


To dlaczego nie ma jednolitego produktu pod tą samą nazwą na cały świat.
To coś jak z jogurtami, proszkiem do prania czy napojami, na jeden rynek słodzi się cukrem na inny syropem glukozowo fruktozowym.

A wiesz dlaczego się tak robi? Nazywa się to dywersyfikacja dostaw. Gdy jeden dostawca nawali to masz przynajmniej część produkcji zabezpieczoną bo korzystasz z drugiego dostawcy i możesz przenieść trochę ciężar w jego stronę (żeby dostarczył więcej). Po drugie jeden partner może nie mieć wystarczających mocy przerobowych żeby dostarczyć miliony sztuk na premierę.
A teraz uwaga. W historii rynku były sytuację gdy:
- apple miało procesory produkowane u dwóch dostawców, Samsung i TMSC, co ciekawe procek Samsunga był wykonany w niższym procesie ALE to ten drugi był lepszy (bardziej oszczędny)
- HTC i Sony (i wiele innych) korzystali z dwóch dostawców ekranów, np. JDI i Sharp, jak się łatwo domyślić te ekrany się różniły i dało się to poznać, jeden miał np. gorsze kolory i niższą jasność
Samsung w modelach S6 i S7 (o tych wiem) korzystał z dwóch matryc aparatów - Sony i bliźniaczej autorskiej matrycy ISOCELL, w tym jednak przypadku różnice były bardzo małe
Pomijam już różnych dostawców pamięci (Hynix/Toshiba) czy innych komponentów. Zrozum że to standard i tak zostanie.
Co do tematu Exynosa i Snapa - tutaj sprawa jest troszkę trudniejsza bo Exynos nie jest zamiennikiem Snapdragona tylko jego konkurentem. Natomiast dla Ciebie ważne jest że to Exynos jest lepszy w smartfonach Samsunga, i możesz to łatwo sprawdzić na YT, było takie porównanie S7 Exynos vs Snapdragon. Różnica jest duża. Wersja Snapdragon jest sprzedawana w USA i Chinach, i chyba nigdzie indziej.
pila (2017.04.18, 11:54)
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 07:33)
Mi się niezbyt podoba S8. Ma zbyt gadżeciarski wygląd.

To jesteś w mniejszości ;) Albo nawet... chyba jesteś pierwszą osobą, z którą mam kontakt, a która twierdzi, że jej się S8 nie podoba ;) Praktycznie wszyscy wypowiadają się o wyglądzie S8 w samych superlatywach. Nawet osoby, które do tej pory nie przepadały za smartfonami Samsunga.

HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 07:33)
Na plus zasługuje to, że jest nieco węższy od poprzednich modeli, wiec na pewno lepiej leży w dłoni.

Tak, w dłoni leży świetnie, jest przyjemnie ciężki i bardzo dobrze wyważony, więc nie ma obawy, że wypadnie z ręki, gdy trzymamy go tylko za dolną krawędź. Niestety ten czytnik linii papilarnych, do którego trzeba specjalnie sięgać palcem, to bardzo słabe rozwiązanie :(
darkmartin (2017.04.18, 11:57)
Ocena: -4
stark2991 (2017.04.18, 11:50)

A wiesz dlaczego się tak robi?


Robi się przede wszystkim dlatego aby korporacja mogła jeszcze więcej zarobić.
Wolałbym otrzymywać jednorodny produkt o tej samej jakości dla całego świata.
ifeelveryblah (2017.04.18, 12:05)
Ocena: -2
Grave (2017.04.18, 07:58)


Szkoda tylko że tylny aparat pozostał niezmieniony ale za to nowy jest przedni.

Chodziło Ci o to, że przedni aparat jest nowy czy o to, że coś nowego jest przednie?
Cegła (2017.04.18, 12:40)
Ocena: 6

Chociaż ma panoramiczny ekran, robi kwadratowe zdjęcia


I BARDZO dobrze :) Niestety nie mogę się zgodzić z zarzutem o matrycy 4:3. Ludzie którzy masowo uploadują zdjęcia na facebook'a instagrama itp. po prostu nie potrzebują gigantycznej rozdzielczości sensora (8mpix to i tak tyle co 4k, a mało który smartfon ma taki ekran). Osoby zajmujące się fotografią doceniają natomiast kwadratowy sensor i RAW w proporcjach 4:3 (idealnie byłoby 3:2, ale nie wymagajmy cudów) z którymi w post produkcji można naprawdę wiele zrobić (dużo więcej niż można by się spodziewać po telefonie ;) ). Wielka szkoda, że we wpisie nie ma nic o działaniu tryby slow-motion (1000fps), ale domyślam się że zostało to pominięte, bo nie jest to wadą urządzenia ;)
Andree (2017.04.18, 13:00)
Ocena: 5
Ze wszystkich prostokątów wpisanych w okrąg największą powierzchnię ma kwadrat.
Zatem obiektyw rzutujący obraz na matrycę CCD o proporcjach 16:9 by marnował znaczą część swojego 'pola widzenia'. Wskutek tego musiałby mieć mniej pikseli niż w przypadku zastosowania matrycy CCD w proporcjach 4:3, albo musiałby je mieć mniejsze, albo być znacznie większy i wystawać z telefonu.
Edytowane przez autora (2017.04.18, 13:00)
blondasek (2017.04.18, 13:06)
Ocena: 0
@Piła:
liczę na Twoją opinię tutaj. Jak wygląda zawalenie systemu wszelkimi zbędnymi apkami?
Jak się nim bawiłeś, zauważalnie znikała bateria (czyli ładowanie częściej niż raz na dobę przy normalnym użytkowaniu)? Ile z tego możesz zdradzić przed zdjęciem embarga -
będę wdzięczny. Pytam, gdyż myślę nad kupnem i muszę się zdecydować zanim wyjdą oficjalne recki :(
Qazzy (2017.04.18, 13:10)
Ocena: 1
Andree (2017.04.18, 08:36)
Skaner linii papilarnych jest na przycisku Home, trzeba tylko pamiętać żeby wczytać kciuki dwa razy - raz w pozycji pionowej a drugi raz w takiej w jakiej kciuk wciska ten przycisk gdy trzyma się tel. jedną ręką.

Ale że co? Straszny paździerz :P W moim O+3 wczytałem odcisk raz, w normalnej pozycji, a skaner poprawnie wyłapuje palucha niezależnie w jakiej pozycji go przyłożę.
Pioy (2017.04.18, 13:52)
Ocena: 0
Ostatnio wywołuję trochę zdjęć, po całych latach nie robienia tego. Odbitki 10x15 (czy tam 15x10). I tak nie jestem targetem na S8 (istotnie, moje auto mniej więcej jest tyle warte co on), ale jak nie ma 3:2 w fonie czy aparacie - od tegoż ostatniego czasu ubolewam nad tym faktem zawsze.
Edytowane przez autora (2017.04.18, 13:53)
Soplus (2017.04.18, 14:03)
Ocena: 2
AlexHel (2017.04.18, 11:44)
Soplus (2017.04.18, 09:26)
IMHO zarzut, że język polski nie jest głosowo obsługiwany jest ciut śmieszny. Jesteśmy za małym narodem z ekonomicznego punktu widzenia, żeby koncernom zależało. Za chwilę zaczną się tego domagac Litwini, Estończycy itp. Sorry, prawo dżungli.


Problem właśnie w tym, że często jest tak źe są języki czeskie, słowackie, estońskie i litwińskie. O skandynawskich nawet nie wspominam bo w 90% przypadków mają swój język w aplikacjach. A masz pojawia się od święta. Problem nie polega na tym, że jesteśmy za małym rynkiem, a na tym że my - Polacy,właśnie na to pozwalamy i uważamy że tak jest dobrze, oraz co gorsza zasługujemy na takie traktowanie. A to nie prawda. Na każdym rynku gdzie sprzedają produkt, firmy mają swoich przedstawicieli, swoje biura oraz centrale przynależne do danego regionu. I uwierz mi że pracujący tam ludzie nie mieliby żadnego problemu ze stworzeniem odpowiedniej wersji językowej. Tu jednak chodzi o to, że właśnie tacy ludzie jak TY (a jest was sporo) uważają że wszystko jest w jak najlepszym porządku, więc kompanie wiedząc że coś i tak się sprzeda to mają to gdzieś i centrale nie są zmuszone do wysiłku. Dla porównania wyobraź sobie we Włoszech brak włoskiego lub w Niemczech niemieckiego... Te rynki wcale nie są tak dużo większe od naszych (posa względami finansowymi), a jednak zawsze jest ich język. Dlaczego? Ano dlatego że obywatele nie kupią czegoś wybrakowanego... ;)


Dodanie obsługi polskiego nie spowoduje gwałtownego wzrostu sprzedaży w Polsce. Jaki jest udział segmentu premium w ogólnej sprzedaży telefonów w Polsce 5%? Zresztą ilu z nas przy wyborze nowego telefonu sprawdza, czy komendy głosowe są po polsku?

P.S. Nie uważam, że wszystko jest w porządku ale wiem, czym się kierują korporacje (i nie tylko one).
Edytowane przez autora (2017.04.18, 14:10)
Adramel (2017.04.18, 14:17)
Ocena: 2
'kto dziś jeszcze drukuje zdjęcia na papierze?'
Kiedyś drukowałem. Papier ma format 3:2 a nie 4:3, wiec też nie te proporcje.
Andree (2017.04.18, 14:24)
Ocena: 0
Qazzy (2017.04.18, 13:10)
Andree (2017.04.18, 08:36)
Skaner linii papilarnych jest na przycisku Home, trzeba tylko pamiętać żeby wczytać kciuki dwa razy - raz w pozycji pionowej a drugi raz w takiej w jakiej kciuk wciska ten przycisk gdy trzyma się tel. jedną ręką.

Ale że co? Straszny paździerz :P W moim O+3 wczytałem odcisk raz, w normalnej pozycji, a skaner poprawnie wyłapuje palucha niezależnie w jakiej pozycji go przyłożę.

Chodzi o to że skaner jest w kształcie wąskiego prostokąta i jak się skanuje ten kciuk na raty, to można pominąć fragment (np. zeskanować tylko koniec palca), W efekcie jak się potem skanuje kciuk wzdłuż a nie w poprzek względem przycisku Home, to nie zawsze działa. Zapamiętanie dwóch odcisków kciuka w dwóch pozycjach, rozwiązuje problem.,
Edytowane przez autora (2017.04.18, 14:28)
JAZ99 (2017.04.18, 14:25)
Ocena: 0
>>>Gdy bierzemy S8 do ręki, palec automatycznie ląduje poniżej obiektywu. Rozpoczynamy więc ...

Bo kotku ty masz już swój:
>>>Jeden z używanych przeze mnie smartfonów, Asus Zenfone 3, ma właśnie czytnik z tyłu, poniżej obiektywu aparatu. Ta lokalizacja jest genialna.

Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka ;), myślenie już niestety niekoniecznie :(

>>>Może nie kwadratowe, ale o proporcjach 4:3. <- standard fotograficzny jest taki właśnie, jak chcesz inny, to przecież możesz sobie zmienić - to ma być wada?
Edytowane przez autora (2017.04.18, 14:32)
miekrzy (2017.04.18, 14:30)
Ocena: 4
Cegła (2017.04.18, 12:40)
Wielka szkoda, że we wpisie nie ma nic o działaniu tryby slow-motion (1000fps), ale domyślam się że zostało to pominięte, bo nie jest to wadą urządzenia ;)

Nie ma żadnego slo-mo 1000 fps.
mat9v (2017.04.18, 14:59)
Ocena: -2
Grave (2017.04.18, 07:58)
Jak na smartfona z 6.2' ekranem S8+ bardzo wygodnie leży w dłoni, jest świetnie wyprofilowany. A ekran wygląda fantastycznie.

Szkoda tylko że tylny aparat pozostał niezmieniony ale za to nowy jest przedni.

A narzekacze zawsze beda. Haters gonna hate - im coś popularniejsze tym większy hate (stąd najwięcej hate'u nieprzypadkowo na Apple i Samsunga) ale s8 broni się sam i żaden hate nie zaszkodzi mu w dobrej sprzedazy.


I przy wszystkich swoich zaletach nie można w Polsce oficjalnie kupić tego telefonu, Bo nie maja Snapdragona 835 tylko 'porównywalny' procesor od Samsunga Exynos 8895 Octa.
Wszystkie cudowne benchmarki tylko w przybliżeniu odpowiadają produktowi sprzedawanemu w Polsce...
Fonzie (2017.04.18, 15:03)
Ocena: 2
TomekZInternetu (2017.04.18, 11:43)
darkmartin (2017.04.18, 08:49)
(...)


To są dwa różne procesory, zupełnie inny procesor graficzny.
Nie przeszkadzało by ci gdyby na nasz rynek sprzedawali GeForce z Radeonami na płytce? To właśnie robi Samsung.



Serio, obchodzi Cię to jakiej marki masz proca w telu? Moc pewnie jest podobna, tak samo jak i czas działania na baterii. Po co się o coś takiego spinać? :D

CDMA workshop / EFS Professional / QPST nie obsługują Exynosa dlatego niektórych jednak obchodzi to jaki procek mają w telefonie :E
stark2991 (2017.04.18, 15:07)
Ocena: -1
mat9v (2017.04.18, 14:59)
Grave (2017.04.18, 07:58)
Jak na smartfona z 6.2' ekranem S8+ bardzo wygodnie leży w dłoni, jest świetnie wyprofilowany. A ekran wygląda fantastycznie.

Szkoda tylko że tylny aparat pozostał niezmieniony ale za to nowy jest przedni.

A narzekacze zawsze beda. Haters gonna hate - im coś popularniejsze tym większy hate (stąd najwięcej hate'u nieprzypadkowo na Apple i Samsunga) ale s8 broni się sam i żaden hate nie zaszkodzi mu w dobrej sprzedazy.


I przy wszystkich swoich zaletach nie można w Polsce oficjalnie kupić tego telefonu, Bo nie maja Snapdragona 835 tylko 'porównywalny' procesor od Samsunga Exynos 8895 Octa.
Wszystkie cudowne benchmarki tylko w przybliżeniu odpowiadają produktowi sprzedawanemu w Polsce...

W tym telefonie to Exynos jest głównym procesorem a Snapdragon zastępczym, i tak jak ktoś wyżej napisał jest tam tylko dlatego że modem Exynosa nie obsługuje niektórych częstotliwości sieci komórkowych w USA i Chinach. To wersja EXYNOS jest tą LEPSZĄ, ile razy trzeba to powtarzać?
pila (2017.04.18, 16:21)
cyroniok (2017.04.18, 08:23)
Zapomniał pan dodać ze smartfon ma blokadę do 10 min nagrywania w 4k, co dla youtuberów jest przekleństwem, każdy youtuber wie jak ważne (opłacalne) jest wideo o długości przekraczającej 10 min

Wpis przedstawia moje subiektywne wrażenia - co MNIE wkurza, a o tym ograniczeniu nic nie wiem - na własne potrzeby nagrywam tylko w Full HD, bo nie mam ani telewizora 4K, ani monitora 4K :D

Natomiast jeśli chodzi o YouTuberów, to takie ograniczenie nie będzie żadnym problemem - nie znam YouTubera, który wrzuca nagranie o długości 10 minut zarejestrowane 'ciurkiem'. 99% nagrań to zlepek krótkich nagrań, często zaledwie kilku-kilkunastosekundowych. Więc potencjalne ograniczenie do 10 minut (jeżeli faktycznie jest - musiałby się Mieszko wypowiedzieć) to IMHO żaden problem dla YouTuberów.
hoodedman (2017.04.18, 17:26)
Ocena: 1
Mich486 (2017.04.18, 07:16)
Mnie irytuje w telefonach samsunga ich interfejs. Jest taki dziecinnie infantylny.

infantylny interfejs - hahaha a to dobre. A twój komentarz jakiś taki chropowaty :E
Edytowane przez autora (2017.04.18, 17:26)
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 19:11)
Ocena: 2
pila (2017.04.18, 11:54)
HΛЯPΛGŌN (2017.04.18, 07:33)
Mi się niezbyt podoba S8. Ma zbyt gadżeciarski wygląd.

To jesteś w mniejszości ;) Albo nawet... chyba jesteś pierwszą osobą, z którą mam kontakt, a która twierdzi, że jej się S8 nie podoba ;) Praktycznie wszyscy wypowiadają się o wyglądzie S8 w samych superlatywach. Nawet osoby, które do tej pory nie przepadały za smartfonami Samsunga.
(

Nie miałem S8 w ręku, więc nie mogę z góry założyć, że wygląda źle. Jednak refleksy na zagięciach, zaokrąglone narożniku ekranu, zapalcowany tył i durnie umieszczony czytnik linii na pewno nie jest tym czego bym oczekiwał wydając blisko 4k PLN :) Nie wiem jak rozwiazali sprawę dotyku na krawędziach w S8, ale po doswiadczeniach z S7 edge nie miałem ochoty na dalszą wątpliwą przyjemność obcowania z zagiętymi ekranami Samsunga. Fajnie to wygląda po wyjęciu z pudełka i zabawy przez kilka pierwszych dni. Żeby nie było, AMOLED nie ma sobie równych, jakość obrazu super, czerń super, w słońcu też, ale dla mnie liczy się też ogólna wygoda użytkowania, a do tego w S7 edge nie mogłem się przekonać.
kochan87 (2017.04.18, 22:08)
Ocena: 0
tryb slow-motion? pierwsze słyszę o czymś takim w telefonie...
michalpl7 (2017.04.18, 22:53)
Ocena: 0
Pytanie jak czas działania na baterii, bo to może być kolejny punkt obok czytnika linii, który mega irytuje.
Bulsky (2017.04.20, 12:51)
Ocena: 0
Nie no, fajny telefon, ale faktycznie cena jest nieprzyzwoita. Miarą dobrego telefonu nie jest cena, podobnie jak auta ;) ale zupełnie szczerze, używałem kiedyś LG G3 i do dziś zastanawiam się czy jakość połączeń głosowych w trybie głośnomówiącym nie była lepsza niż na S7E? Poza tym S8+ to taki S7E na sterydach. Pewnie jest coś ciekawego, ale czy z tego byście korzystali? Połączenia głosowe / sms / mms / komunikator (jakikolwiek), poczta ... google maps, cos antyfotoradar, aparat i ... wsio. S7E stanieje na bank. Mnie zastanawia jedna sprawa, czy S8+ ma rozwiązany problem, który rzekomo występuje w S7E - mianowicie wzdłużnego różowego paska (wada fabryczna)?
S.O.S (2017.04.25, 08:04)
Ocena: 0
Czytnik faktycznie -padaka, co do ekranu edge hmm, miałem w s7 uzywałem-szpanersko wyglada nic poza tym:( Te nowe samsungki coraz bardziej przypominaja jarmarkowe gadzety niz produkt za ponad 3k.Wiadomo nowe cyferki nowe pierdolki a z innowacji?
=-Mav-= (2017.04.25, 19:25)
Ocena: 0
Mnie wkurza, że w Europie dostępna jest tylko wersja na Exynosie - co z tego że jest minimalnie szybsza, jeśli Samsung w ogóle nie udostępnia żadnych sterowników i softu do tego chipsetu, skutkiem czego jego wsparcie na np. XDA jest minimalne? Więc jak Samsung przestanie wspierać swój telefon, a z apdejtami u nich jest marnie, to potem sprzęt utyka z taką wersją systemu z jaką go zostawił producent. Nigdy żadnego telefonu na exynosie, kirinie itp. wynalazkach.
gerrrciu (2017.04.25, 22:44)
Ocena: 0
LG G4 nie ma czytnika linii papilarnych :)
xolox (2017.04.26, 07:40)
Ocena: 0
Ma to to wtyk na normalne słuchawki ?
Dziwią mnie recenzenci że nie jadą po tych zakrzywionych ekranach i wywalaniu minijacków z telefonów.
Jaka jest wartość dodatnia tych zakrzywionych ekranów ? bo lista wad jest raczej spora.
genmaxiu (2017.04.26, 13:06)
Ocena: 0
xolox (2017.04.26, 07:40)
Ma to to wtyk na normalne słuchawki ?
Dziwią mnie recenzenci że nie jadą po tych zakrzywionych ekranach i wywalaniu minijacków z telefonów.
Jaka jest wartość dodatnia tych zakrzywionych ekranów ? bo lista wad jest raczej spora.


Tak, ma dziure na sluchawki, dodaja do zestawu douszne AKG. Za dwa dni zobaczymy czy sa cokolwiek warte, czy tez skoncza jako sluchawki 'do serial' mojej zony:P
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski