1,79

41
Piotr Gontarczyk
1,79

Czy podano Wam ostatnio coś wybitnie niesmacznego? Czy ktoś sobie z Was zadrwił? Nie, nie wnikam tu w polską scenę polityczną. Chodzi mi o magiczną liczbę - 1,79. To kwota, w dolarach. To aktualna cena pojedynczej akcji AMD. To kwota najniższa w historii tej firmy. Warto zauważyć, że jest ona niższa niż kwota, na jaką akcję AMD wyceniano tuż po tym jak firma ta pierwszy raz weszła na giełdę, w... 1978 roku.

Mój poprzedni wpis nt. firmy AMD był bardzo lakoniczny, bardzo powierzchowny, ale zwiastował on taki stan. Pozostawiłem sobie drobny cień nadziei na to, że AMD weźmie się w garść i pocieszy akcjonariuszy. Niestety, spełnił się ten czarny scenariusz. AMD jest na dnie. Dosłownie. Ba, firma gryzie swoje własne dno od spodu.

Ostatnio trochę podupadłem na zdrowiu i nie byłem dokładnie na bieżąco, ale mojej uwadze nie uciekła pewna wypowiedź szefowej AMD, Lisy Su, która powiedziała (cytuję) "nasze nowe rozwiązania dadzą efekty w trzy do pięciu lat". Lisa Su odnosiła się przede wszystkim do nowych architektur CPU, ale...wybaczcie bezpośredniość, tego kitu już chyba nikt nie kupuje. Pamiętamy magiczne poprawki dla Windowsa 8, które miały pokazać, jak mocarna jest architektura Bulldozer, której tak nowoczesny system operacyjny po prostu nie potrafi wykorzystać. Pamiętamy Mantle. Pamiętamy TrueAudio (OK, to moja wieloletnia działka na PCLabie, i nie tylko, no i sorry, kit dziesięciolecia). O sterownikach Catalyst chyba nie trzeba już w ogóle pisać. No, można wykazać, że AMD nie potrafi już NAWET pisać "Release Notes" dla własnych sterowników. Wyzywam AMD na pojedynek: w "Release Notes" sterowników Catalyst 15.7 (WHQL!) stoi jak byk, że obsługują one układy APU z serią GPU 6000G. Wyzwanie polega na tym, aby odnaleźć obsługę tejże serii w skrypcie instalacyjnym Catalystów 15.7 (WHQL!). Napiszę Wam jakie są fakty: ŻADEN układ zintegrowany AMD serii 6000G nie jest obsługiwany w Catalystach 15.7 (WHQL!). "Release Notes" swoje, a sterowniki swoje. AMD chwali się czymś, czego w ogóle nie realizuje.

Ja wiem, że jako publicysta z kilkunastoletnim doświadczeniem powinienem zachowywać obiektywizm, i w ogóle stronić od skrajnych opinii. Niestety, w przypadku AMD nie mogę oprzeć się stwierdzeniu, że po prostu czekam, aż ta firma padnie i zniknie raz na zawsze z rynku. Wspierałem ją niegdyś, kupowałem kolejne produkty, ale to się skończyło. Ostatnie kilka lat obcowania z firmą AMD to jedno wielke pasmo kompromitacji, chamstwa i innych nieprzyjemnych zachowań po stronie AMD. Szczerze? Nie będę tęsknić, choć dawny wkład w rozwój komputerów osobistych, jaki AMD absolutnie miało, zapamiętam. Czy AMD jest firmą skończoną? Być może. Dla mnie pewne jest jedno: AMD jest firmą całkowicie niewiarygodną. Podmiot gospodarczy wywijający takie numery, jak AMD, musi wreszcie ponieść konsekwencje. AMD jest trupem. Na własne życzenie. 1,79 dolara za akcję to nawet nie dno, a gmeranie w mule pod dnem. Ja wiem, sentymenty mogą robić swoje, ale rynek jest nieubłagany. Akcjonariusze, a więc inwestorzy AMD położyli na tej firmie gwóźdź do jej trumny. Nie płaczcie. Pozwólcie jej odejść, albo przejść w nowe ręce. Wiara w Zena to dziś to samo co wiara w magiczne poprawki dla Bulldozera. Slajdy już nie ratują sytuacji. Obietnice już nie tłumią wątpliwości. AMD w obecnej formie nie jest w stanie już zrobić czegokolwiek. Nieszczerze pozdrawiam przy okazji polskich reprezentantów marki AMD którzy od lat robią dla niej więcej złego niż dobrego. Nieszczerze dlatego, że marce AMD nigdy źle nie życzyłem, ale to właśnie m.in. tacy ludzie doprowadzili ją do obecnego stanu. Ludzie realizujący błędną, pełną fochów, gróźb, chamstwa i zwyczajnej bezczelności politykę PR niegdyś bardzo ważnej firmy na rynku elektroniki użytkowej. 

Oceny (29)
Średnia ocena
Twoja ocena
Listonosz_złej_nowiny (2015.07.19, 05:56)
Ocena: 2
Ale urwał! :)
smilehunter (2015.07.19, 07:12)
Ocena: 3
Moje CPU od nich:
XP 1700+, Semp LE1150, A64 X2 5200+, PhII X2 555, X2 240, a6-3420M

GPU:
R9550, Hd4670, 5770, 7770, 7670M

Niech giną. Tylko że już teraz Intel za Core i5 chce 1200zł. Co może być po ewentualnym upadku AMD, nie chcę nawet wiedzieć...

Edytowane przez autora (2015.07.19, 10:05)
kadajo (2015.07.19, 09:46)
Ocena: 0
Smutne ale prawdziwe. Od dłuższego czasu obserwuje co się dzieje z AMD i niestety ale firma powoli ginie co nie jest dobre przede wszystkim dla nas konsumentów. Oby ktoś ich wykupił, ktoś z głową i potężnym zastrzykiem gotówki.
ediz4 (2015.07.19, 16:52)
Ocena: -2
Kolejne gorzkie żale. Kolego chciałbym zauważyć że nie ma złych produktów a jedynie źle wycenione. Chyba nie wierzysz w cuda że tak mała firma w porównaniu do Intela będzie wytwarzać produkty lepsze czy nawet zbliżone. Małe sukcesy czyli przebicie bariery 1 GHz, świetne Athlony XP to raczej efekt genialnych inżynierów w tym czasie. Takie sukcesy przy wielokrotnie mniejszych środkach na badanie nie mogą trwać wiecznie.
Nvidia ma praktycznie obecnie tylu pracowników co całe AMD które pracuje nad znacznie większą grupą produktów. Posiada również więcej pieniędzy na R&D. Czego więc oczekiwać - cudów i lepszych produktów? Raczej nie.
Inną kwestią jest seria błędnych decyzji biznesowych i przez to kiepskie wyniki finansowe. Zbliża to AMD do bankructwa. Aha i życzenie firmie upadku bo jakiś jej pracownik w mojej opinii źle wypełnia swoje obowiązki - :D
Artistwolf (2015.07.19, 17:54)
Ocena: -1
Ja się zawsze zastanawiam, dlaczego na PCLabie produkty AMD zawsze wypadają gorzej niż w innych redakcjach.

Nie dziwię im się, że Was nie lubią, bardzo rzadko piszecie o nich cokolwiek pozytywnego. A nawet jak już ich produkt jest udany, to zawsze znajdujecie wymówkę na nieprzyznanie mu rekomendacji bądź też intensywnie akcentujecie jego wady.

To pewnie dlatego dostaliście tak późno Fury (X)...

Prawda jest taka, że AMD jest ofiarą praktyk monopolistycznych Intela. Gdy mieli lepsze procesory, wcale nie odbili sobie rynku. Być może np. CoreClub też był elementem strategii w celu wykoszenia AMD.
Edytowane przez autora (2015.07.19, 17:55)
kriszoo (2015.07.19, 19:43)
Ocena: -1
Wszakże procesory AMD są lepsze od konkurencji, a sterowniki do kart graficznych Radeon, to istna poezja. Najnowsze dziecko AMD, a więc Fury X, to z kolei całkiem udany produkt, tylko nie wprowadza żadnej rewolucji. Nie jest to karta wydajniejsza od GTX-a 980, a w ogólnym rozrachunku, dzięki kiepskim sterownikom i małej ilość pamięci, jest propozycją mniej atrakcyjną. To są przyczyny kiepskiej sprzedaży procesorów i kart graficznych AMD. Po co mam kupować produkt gorszy, skoro mogę mieć lepszy? Proste.

Żebym jeszcze nowego Radeona mógł normalnie kupić. W Polsce to w tej chwili niemożliwe, a i na świecie nie jest wiele lepiej. No to jak te super karty mają się sprzedawać, skoro nie ma ich nawet w sklepach, bo ktoś w AMD nie sprawdził, czy dostawca hiper pamięci będzie w stanie zaspokoić zapotrzebowanie? Mistrzu, o czym w ogóle dyskusja? Praktyki monopolistyczne Intela? Nie żartuj.
Edytowane przez autora (2015.07.19, 20:03)
Makaan (2015.07.19, 22:29)
Ocena: 2
kadajo (2015.07.19, 09:46)
Smutne ale prawdziwe. Od dłuższego czasu obserwuje co się dzieje z AMD i niestety ale firma powoli ginie co nie jest dobre przede wszystkim dla nas konsumentów. Oby ktoś ich wykupił, ktoś z głową i potężnym zastrzykiem gotówki.

Czyli przede wszystkim Samsung, Microsoft lub Apple. Szczególnie ten pierwszy, który oprócz pieniędzy ma także technologie produkcji i mógłby realnie rywalizować z Intelem.
Edytowane przez autora (2015.07.19, 22:30)
Artistwolf (2015.07.19, 22:35)
Ocena: 1
@kriszoo
Nie żartuje. Płasko postrzegasz rzeczywistość. To co dzieje się dzisiaj jest wynikiem tego co działo się 10 lat temu i jeszcze dalej. Na nic AMD zdały się udane serie kart graficznych, świetne procesory w połowie ubiegłego dziesięciolecia oraz innowacyjne podejście w wielu płaszczyznach (w końcu kto wymyślił wielordzeniowość, która okazała się o wiele lepsza od hyperthreadingu, kto wprowadził x64, z której do dziś wszyscy korzystają itd. itd.).

Nie twierdzę przecież, że masz wybierać gorszy produkt. Fury X nie jest udaną kartą. Ale może byłby, gdyby AMD miało szansę zarobić kiedyś wcześniej. Ja też na dzień dzisiejszy nie wybiorę ani karty ani procesora AMD. Co nie zmienia faktu, że uważam PClaba za niezbyt rzetelne źródło wiedzy, szczególnie jeśli chodzi o tego producenta (patrz przedostatni akapit).

Częściowo winni są sami sobie za złe decyzje, ale praktyki monopolistyczne Intela zostały mu udowodnione, a kara nałożona. Tyle, że co AMD straciło, to już nie odzyska, a kara dla Intela, w stosunku do tego co zyskał była bardzo niska.

Inna sprawa, że na innych portalach bardzo często wyniki w testach są o dziwo wyższe niż na PCLabie. Może to kwestia procedur testowych albo czegoś. Nie wiem.

Ale PCLab na pewno nie ułatwia AMD sprawy nie tylko pod tym względem, więc nie dziwię się, że żyjecie w sporze. Wystarczy spojrzeć na artykuł http://pclab.pl/art64821.html pierwszy na stronie w dniu dzisiejszym. Szczerze powiedziawszy - to nie jest rzetelne dziennikarstwo. Chociażby z powodu szacunku do czytelników wyniki najsilniejszego konkurenta GTXów powinny się tam znaleźć. A nie ma ich. Nawet pomimo tego, że PCLab już Fury X przetestował. Ale skoro już do czytelnika szacunku nie ma, to chociaż do producentów... No tak, ale Wy AMD nie lubicie.
Ewentualnie uważacie, że lepiej pokazać 15 zielonych wykresów z kosmicznymi wynikami w porównaniu do starej karty AMD. [ironia] W końcu jest to zarazem bardziej czytelne, jak i rzetelne i sensowne. [/ironia]

Moim zdaniem AMD powinno nie dawać Wam żadnego sprzętu do testowania. Są w Polsce na szczęście portale, które o wiele rzetelniej podchodzą do sprawy. I chyba z dniem dzisiejszym, po tych wylanych żalach, przeniosę się do nich na stałe. Tam nie mają takich problemów... No i testy są szybciej.
Edytowane przez autora (2015.07.19, 22:51)
TępicielFermentu (2015.07.19, 22:37)
Ocena: -4
Jak to już wiele razy pisałem są dwa rozwinięcia skrótu AMD:

- All Much Delayed
- All Much Disappointing
kriszoo (2015.07.19, 23:35)
Ocena: 3
Artistwolf (2015.07.19, 22:35)
Moim zdaniem AMD powinno nie dawać Wam żadnego sprzętu do testowania. Są w Polsce na szczęście portale, które o wiele rzetelniej podchodzą do sprawy. I chyba z dniem dzisiejszym, po tych wylanych żalach, przeniosę się do nich na stałe. Tam nie mają takich problemów... No i testy są szybciej.

No to co za problem? Przenieś się chociażby na PPC, gdzie Fury X wypada... gorzej od GTX-a 980 Ti. To samo na zagranicznym TechPowerUp. W którym zatem miejscu PCLab tak strasznie krzywdzi AMD? Rzetelność innych portali potwierdza też zapewne brak zainteresowania problemem dużego obciążenia CPU przez sterowniki AMD.
Edytowane przez autora (2015.07.20, 00:20)
Assassin (2015.07.20, 00:44)
Ocena: 8
Artistwolf (2015.07.19, 22:35)
@kriszoo
Nie żartuje. Płasko postrzegasz rzeczywistość. To co dzieje się dzisiaj jest wynikiem tego co działo się 10 lat temu i jeszcze dalej. Na nic AMD zdały się udane serie kart graficznych, świetne procesory w połowie ubiegłego dziesięciolecia oraz innowacyjne podejście w wielu płaszczyznach (w końcu kto wymyślił wielordzeniowość, która okazała się o wiele lepsza od hyperthreadingu, kto wprowadził x64, z której do dziś wszyscy korzystają itd. itd.).

AMD to rzeczywiście dość innowacyjna firma, ale akurat wielordzeniowości to nie wymyślili ;) Tego typu procesory dużo wcześniej zagościły w serwerach. Co więcej, Intel nieznacznie wyprzedził AMD we wprowadzeniu na rynek pierwszego dwurdzeniowca x86 (Pentium D).

Artistwolf (2015.07.19, 22:35)
Nie twierdzę przecież, że masz wybierać gorszy produkt. Fury X nie jest udaną kartą.
Częściowo winni są sami sobie za złe decyzje, ale praktyki monopolistyczne Intela zostały mu udowodnione, a kara nałożona. Tyle, że co AMD straciło, to już nie odzyska, a kara dla Intela, w stosunku do tego co zyskał była bardzo niska. (...)

AMD jest całkowicie winne swojej sytuacji. W czasach K8 sprzedawali wszystko co zdołali wyprodukować z wysoką marżą. Zdobyli kawał lukratywnego rynku serwerów. Większość wypracowanego wówczas zysku przeznaczyli na zakup ATI, znacznie za nie przepłacając. Po przejęciu ATI byli większą firmą od Nvidii. Gdyby nie praktyki Intela to upadek AMD byłby pewnie nieco wolniejszy, bo w czasach Core 2 mogliby mieć zakontraktowane dostawy na swoje słabsze procesory w dużych sieciach i u dostawców OEM. Ostatecznie musiało się to jednak skończyć jak się skończyło, skoro przez tyle lat nie potrafili wydać dobrego procesora. Do tego lekką ręką pozbywali się bardzo perspektywicznych projektów w przeddzień boomu na nie (Geode, Imageon), a od wprowadzenia FX-ów i APU to już mamy niemal komedię pomyłek (tak pod względem technologii, jak i marketingu i PR-u).

Mam sentyment do tej firmy, nawet w ostatnim czasie dawałem im szansę (kupiłem FX-y 8120 i 6300, Radeony 7790 i R9 290), ale takie są fakty.
Edytowane przez autora (2015.07.20, 00:49)
AlantisPL (2015.07.20, 10:10)
Ocena: 2
Dobry wpis. Podszyty co prawda uprzedzeniami, ale nie ma co czarować - AMD leci w klocki z konsumentami. Słaba to polityka dla firmy, która z konsumentami musi być w dobrej komitywie bo konkurencja ciśnie. Tymczasem dziś AMD aktualizowało sterowniki w moim laptopie. Ostatnio w ubiegłym roku...
_Red_ (2015.07.21, 16:20)
Ocena: 2
chyba pora poprawic logo amd... ta niby strzalke nalezy obrocic o 90 stopni w prawo.

przespali czas kiedy mogli rywalizowac z intelem. niepotrzebnie przejeli ati. i te 'wiecej rdzeniow', ciagle obietnice, zawodzenie... po prostu od baaaaaaardzo dlugiego czasu sa na rowni pochylej.
czy moga sie jeszcze odbic? jesli ktos ich przejmie to kto wie co z duzym zastrzykiem gotowki moga zrobic. ale ciezko im bedzie wizerunkowo sie odbic od miejsca w ktorym sa. musieliby miec rewelacyjny produkt i wyjsc z obsluga na wyzszy poziom.
Edytowane przez autora (2015.07.21, 16:21)
Raphael1 (2015.07.21, 16:41)
Ocena: 5
Każdy zdrowy psychicznie i trzeźwo myślący fan Intela oraz nVidii kibicuje AMD.

Od kondycji AMD, jedynej realnej konkrecji w ZNACZNYM STOPNIU zależy jakość, cena oraz tempo rozwoju produktów Intela oraz nVidii.
Ktoś kto w swej niedojrzałości emocjonalnej nie potrafi utrzymać swych destruktywnych emocji na wodzy i życzy upadłości komukolwiek z tych graczy (i komukolwiek w ogóle!) jest niespełna rozumu i działa na szkodę swoją i innych nawołując i projektując realia zupełnie pozbawione równowagi i otwierające szerokie drzwi do ogromu nadużyć i wyzysku.
Jako że dziś AMD jest słabszą konkurencją niż kiedyś, pierwsze oznaki tego braku równowagi już widać.
Doupol to nieco trudna sytuacja, na wagę złota były by 3-ci gracz na rynku CPU X86 oraz wysokowydajnych GPU.
Edytowane przez autora (2015.07.21, 16:42)
Vega (2015.07.22, 04:53)
Ocena: 1
Raphael1 (2015.07.21, 16:41)
Każdy zdrowy psychicznie i trzeźwo myślący fan Intela oraz nVidii kibicuje AMD.


Uff, jak dobrze że nie jestem fanem ani Intela i Nvidii, a więc zgodnie z Twoim tokiem rozumowania jestem wyłączony z OBOWIĄZKU kibicowania AMD.

Raphael1 (2015.07.21, 16:41)
Od kondycji AMD, jedynej realnej konkrecji w ZNACZNYM STOPNIU zależy jakość, cena oraz tempo rozwoju produktów Intela oraz nVidii.

Bzdura. Gdy AMD było w sile Intel rzucał się na rynku Preszkotami, a więc grzałkami w cenie platyny. Jeśli chodzi o Nvidię to jedyny podmiot, który faktycznie nią zatrząsł nazywa się PowerVR. Firma ta zresztą zmusiła nie tylko Nvidię, ale także 3dfx i ATI do wyjścia na rynek niskobudżetowych produktów z czymś innym niż przestarzałe ochłapy. Przypomnieć może trzeba czasy gdy AMD było górą nad Intelem i rąbało ceny z kosmosu na swoje procesory?

Raphael1 (2015.07.21, 16:41)

Jako że dziś AMD jest słabszą konkurencją niż kiedyś, pierwsze oznaki tego braku równowagi już widać.


A jak to widać? Niech zgadnę. Core i3 w cenie 3000 złotych? GeForce GTX 960 w cenie 5000 złotych? Albo nie. Intel z Broadwellem nie zapewnił wzrostu IPC na poziomie 50%? Nvidia z Maxwellem nie rzuciła wydajności na wat o 100% w górę? Zaraz, to liczysz na kompletne dobicie AMD, w kompletnie abstrakcyjnym scenariuszu, czy jak?

Zapomniałeś powtórzyć, że nikomu nie polecasz sprzętu Intela i Nvidii bo taka jest Twoja religia, o czym w komentarzach pod różnymi newsami mniej lub bardziej wprost pisałeś niejednokrotnie. I kto tu jest 'zdrowy psychicznie'? Ja tam nie kibicuję żadnej z wymienionych firm, gdyż żadna z nich nie daje mi jeść, pić, ani dachu nad głową. W przeciwieństwie do Ciebie ja mam prywatnie w głębokim poważaniu zarówno Intela, Nvidię, jak i AMD. Dla mnie liczy się produkt, wsparcie techniczne, wiarygodność producenta, cena względem konkurencji, a nie marka.
Edytowane przez autora (2015.07.22, 05:01)
Dravic (2015.07.22, 06:36)
Ocena: 5
Ktoś, kto odradza zakupy DOBRYCH (czyli tych opłacalnych w danej półce cenowej) produktów Nvidii i Intela aby ratować żałosną firmę AMD paroma 'ekstra' sprzedażami, nie zważając na to że osoba której polecamy nieopłacalny produkt traci, przypomina mi wizję starej baby z kiosku przekłuwającej prezerwatywy coby się dzieci rodziły.

Patologia, panie, nic innego.

Otóż gdyby AMD upadło z 2 lata temu (czyli kiedy REALNIE powinno było upaść) to Intel i Nvidia odpowiednio mieliby UDOWODNIONY monopol i zostaliby tak rozstawieni po kątach przez rząd USA, że zostaliby podzieleni na mniejsze podmioty i kazano by im ze sobą konkurować albo nałożono by na nich takie grzywny, że nie mogliby się nie zgodzić na różne propozycje nie do odrzucenia.

W związku z bezsensownym utrzymywaniem AMD przy życiu (które zaczęło się w okolicach premiery Vishery) przez psychofanów mamy sytuację w której Nvidia i Intel mają NIEUDOWODNIONY monopol.

Te super wysokie ceny których się tak boją niektórzy JUŻ tu są. To są ustawki cenowe, ludzie... AMD oferuje produkty niekiedy kompletnie z czapy i Intel sobie bardzo wygodnie pozycjonuje swoje (często lepsze) produkty tak aby zarobić, ale nie podcinać AMD.

Sytuacja taka sama z Nvidią.

AMD jest dla Nvidii i Intela kurą znoszącą złote jaja, rozumiecie? To jest idealna sytuacja dla nich. Konkurent który nie jest w stanie ci zagrozić a więc pozwala ci bardzo drogo wyceniać produkty, ale jednoczesnie wypuszcza raz na jakiś czas coś nowego i nie bankrutuje dzięki czemu żadna komisja nie jest w stanie cię udupić za monopol.
Trepcia (2015.07.22, 10:15)
Ocena: -1
Mam nadzieję, że ktoś wykupi AMD.
Albo, że AMD padnie.
ediz4 (2015.07.22, 14:30)
Ocena: 0
Dravic (2015.07.22, 06:36)
Ktoś, kto odradza zakupy DOBRYCH (czyli tych opłacalnych w danej półce cenowej) produktów Nvidii i Intela aby ratować żałosną firmę AMD paroma 'ekstra' sprzedażami, nie zważając na to że osoba której polecamy nieopłacalny produkt traci, przypomina mi wizję starej baby z kiosku przekłuwającej prezerwatywy coby się dzieci rodziły.

Traci ? W jaki sposób bo w większości kategorii cenowych kart graficznych produkty obu różnią się nieznacznie a ceny poszczególnych modeli nierzadko rekompensują tą różnice. Jeszcze rok temu Pclab w kilku kategoriach cenowych w artykule o zestawach wrzucał karty AMD. Twierdzisz że polecanie każdego produktu AMD to wciskanie wybrakowanego towaru ?
Dravic (2015.07.22, 06:36)

Otóż gdyby AMD upadło z 2 lata temu (czyli kiedy REALNIE powinno było upaść) to Intel i Nvidia odpowiednio mieliby UDOWODNIONY monopol i zostaliby tak rozstawieni po kątach przez rząd USA, że zostaliby podzieleni na mniejsze podmioty i kazano by im ze sobą konkurować albo nałożono by na nich takie grzywny, że nie mogliby się nie zgodzić na różne propozycje nie do odrzucenia.

Czemu AMD miałoby upaść 2 lata temu ? Przecież miało i nadal ma konkurencyjne produkty chociażby w kartach graficznych w wielu segmentach
Dravic (2015.07.22, 06:36)

W związku z bezsensownym utrzymywaniem AMD przy życiu (które zaczęło się w okolicach premiery Vishery) przez psychofanów mamy sytuację w której Nvidia i Intel mają NIEUDOWODNIONY monopol.

Fani utrzymali AMD - proszę Cię


Dravic (2015.07.22, 06:36)

AMD jest dla Nvidii i Intela kurą znoszącą złote jaja, rozumiecie? To jest idealna sytuacja dla nich. Konkurent który nie jest w stanie ci zagrozić a więc pozwala ci bardzo drogo wyceniać produkty, ale jednoczesnie wypuszcza raz na jakiś czas coś nowego i nie bankrutuje dzięki czemu żadna komisja nie jest w stanie cię udupić za monopol.

Twierdzisz że AMD nie jest konkurentem dla Nvidii ? W jaki sposób pozwala jej drogo wyceniać produkty ? Dlaczego Nvidia obniżyła ceny topowych kart serii 9 po wejściu kart Fury ?
Edytowane przez autora (2015.07.22, 14:31)
Raphael1 (2015.07.22, 16:48)
Ocena: 1
Vega (2015.07.22, 04:53)

Uff, jak dobrze że nie jestem fanem ani Intela i Nvidii, a więc zgodnie z Twoim tokiem rozumowania jestem wyłączony z OBOWIĄZKU kibicowania AMD.

Szkoda że nie jesteś fanem równowagi.

Przypomnieć może trzeba czasy gdy AMD było górą nad Intelem i rąbało ceny z kosmosu na swoje procesory?

Masz na myśli ten krótki epizod gdy x-razy mniejsze AMD wykorzystało błąd niebieskich i na 5 minut pokonało wydajnościowo twórców X86? Czyli wtedy gdy dobili do 25% udziałów rynku?. Wtedy gdy Intel zaczął przekupywać producentów i sieci handlowe na 5 kontynentach by rezygnowały z współpracy z AMD? Tak przypomniałem sobie.
A jak to widać? Niech zgadnę. Core i3 w cenie 3000 złotych? GeForce GTX 960 w cenie 5000 złotych?

Ani nVidia ani Intel nie mają aż takiej przewagi wydajnościowej by móc sobie pozwolić na takie ceny.
Intel z Broadwellem nie zapewnił wzrostu IPC na poziomie 50%? Nvidia z Maxwellem nie rzuciła wydajności na wat o 100% w górę?

Intel? Mógłby bo stać ich na to.
nVidia? Przecież podnieśli mocno relację wydajność/wat ale kosztem wydajności w aplikacjach semi-pro.
Zaraz, to liczysz na kompletne dobicie AMD, w kompletnie abstrakcyjnym scenariuszu, czy jak?

Nikomu nie życzę upadku a Tobie życzę byś wydoroślał.
Przestał życzyć innym czego sam nie chcesz.
To skrajnie podstawowa zasada równowagi istnienia z którą połowa tej cywilizacji wciąż ma problem.
Zapomniałeś powtórzyć, że nikomu nie polecasz sprzętu Intela

Owszem, nie polecam tak samo jak nie polecam sprzętu AMD. Każdy ma swój rozum i swoje kryteria wyboru.
i Nvidii

Jak wyżej, a przy okazji sam używam konfiguracji AMD + nVidia.
bo taka jest Twoja religia, o czym w komentarzach pod różnymi newsami mniej lub bardziej wprost pisałeś niejednokrotnie.

Jakim sposobem skoro od wielu lat jestem zupełnie a-religijny?
Łatwo Ci wrzucać wszystko do jednego wora ale to nieskuteczne.
I kto tu jest 'zdrowy psychicznie'? Ja tam nie kibicuję żadnej z wymienionych firm

Ja z kolei kibicuje całej trójce.
gdyż żadna z nich nie daje mi jeść, pić, ani dachu nad głową.

Za to Ty dajesz im jeść i pic i dach nad głową jako ich klient i chlebodawca.
W przeciwieństwie do Ciebie ja mam prywatnie w głębokim poważaniu zarówno Intela, Nvidię, jak i AMD.

A ja odnoszę subiektywne wrażenie że masz w poważaniu samego siebie.
Dla mnie liczy się produkt, wsparcie techniczne, wiarygodność producenta, cena względem konkurencji, a nie marka.

Osobiste kryteria. Gdybyś zagłębił się w lekturę historii Intela jako firmy wspaniale twórczej jak i tak skrajnie chciwej że aż bandyckiej, firmy z najdłuższą listą przestępstw gospodarczych i kryminalnych w całej branży, zrewidowałbyś pojęcie 'wiarygodność' i musiał przyznać sam przed sobą że ostatecznie jednak Twoja wygoda była ważniejsza.
'Okradli kogoś innego a nie mnie? więc to co mnie to obchodzi.'
Czy tak myślącego społeczeństwa chcemy?
...
W tym miejscu nie zachęcam ani nie zniechęcam, niech każdy MYŚLI SAMODZIELNIE i robi co uważa za słuszne. Bo i ile z tym drugim jest jeszcze w miarę dobrze to samodzielność w myśleniu wciąż jest dziś towarem Premium.
Edytowane przez autora (2015.07.22, 16:57)
Opson6667 (2015.07.22, 23:00)
Ocena: 0
Vega (2015.07.22, 04:53)
Jeśli chodzi o Nvidię to jedyny podmiot, który faktycznie nią zatrząsł nazywa się PowerVR. Firma ta zresztą zmusiła nie tylko Nvidię, ale także 3dfx i ATI do wyjścia na rynek niskobudżetowych produktów z czymś innym niż przestarzałe ochłapy.


A to ciekawa sprawa. Chyba nie piszesz o 'kultowym' dzięki tobie na frazpc Kyro2? Karty pojawiły się i szybciutko zniknęły. Były dobre w kilku grach, w znacznej części jednak nigdy się nie sprawdziły. NVIDIA niczym nawet nie musiała odpowiadać, bo PowerVR nie miało nawet mocy produkcyjnej by zapewnić dostawy swoich kart. Sugerujesz że GeForce 4 MX wprowadzono z powodu Kyro? No bez jaj! Coś musieli wprowadzić to dali 4MX i tyle
Vega (2015.07.23, 02:55)
Ocena: 1
Opson6667 (2015.07.22, 23:00)
Vega (2015.07.22, 04:53)
Jeśli chodzi o Nvidię to jedyny podmiot, który faktycznie nią zatrząsł nazywa się PowerVR. Firma ta zresztą zmusiła nie tylko Nvidię, ale także 3dfx i ATI do wyjścia na rynek niskobudżetowych produktów z czymś innym niż przestarzałe ochłapy.


A to ciekawa sprawa. Chyba nie piszesz o 'kultowym' dzięki tobie na frazpc Kyro2? Karty pojawiły się i szybciutko zniknęły. Były dobre w kilku grach, w znacznej części jednak nigdy się nie sprawdziły. NVIDIA niczym nawet nie musiała odpowiadać, bo PowerVR nie miało nawet mocy produkcyjnej by zapewnić dostawy swoich kart. Sugerujesz że GeForce 4 MX wprowadzono z powodu Kyro? No bez jaj! Coś musieli wprowadzić to dali 4MX i tyle


Kyro/Kyro 2 to czasy przed GeForce 2 MX, a nie GeForce 4 MX. Tak, zniknęły, a ostatecznie działania PowerVR były nie tyle nieskuteczne, co nieadekwatne do możliwości konkurencji, która zareagowała na pojawienie się produktu, który to stanowił zagrożenie w niskobudżetowym segmencie. Ten cała trójka wtedy kompletnie ignorowała. Obok tego był też Trident, który wraz z układami Blade3D robił taką samą robotę co PowerVR, ale ze znacznie słabszymi rezultatami. łPrzede wszystkim końcówka lat 90-tych ubiegłego wieku na rynku kart graficznych to ciągnięcie w górę (cen/wydajności), przy czym zapominano o mniej zasobnych portfelach. Pojawienie się Kyro/Kyro 2 było dla dominującej wtedy Nvidii straszakiem, bo gdyby nie było, to Niewidia nie uruchomiłaby wtedy zmasowanej akcji czarnego PR-u wymierzonego w PowerVR - zarówno w mediach, jak i wśród swoich partnerów (producentów kart). Osobną kwestią jest to, że za Kyro i Kyro 2 stała nie tyle firma PowerVR co faktyczny producent, który je sprzedawał - ST Micro. W 2002 roku ST Micro wpadło w tarapaty finansowe, z zupełnie innych powodów.

Jeśli chodzi o długofalowy wpływ PowerVR na rynek pecetowych GPU, to jeśli dziś pochwaliłbyś Nvidię za kompresję kolorów, i inne rozwiązania oszczędzające podsystem pamięci RAM w architekturze Maxwell, to przypomnę Ci, że to właśnie PowerVR zapoczątkowało trend, w ramach którego dba się o zasoby sprzętowe. Nawet dziś wszystkie wtedy nowe rozwiązania w architekturze PowerVR Series 3 (Kyro/2) są stosowane we wszystkich GPU Intela, Nvidii, AMD, ARM, Qualcomma, i innych. To właśnie PowerVR na rynku GPU zatrzymało pogoń za pustymi megahercami i wartościami wypełniania pikseli, na rzecz oszczędności i racjonalnego wykorzystania zasobów sprzętowych. W sumie ciekawe jest to, że choć na mniejszą skalę, to jednak podobne podejście miało mniej więcej w tym samym czasie S3 Inc. Zarówno S3 jak i PowerVR od lat są nieobecne na rynku kart graficznych. To akurat sprowadza nas do AMD, które ma swoje potężne zasługi, aczkolwiek jest też inna koneksja. AMD na przełomie wieków walnęło Intela procesorami Duron, które tak naprawdę na nowo zdefiniowały rynek niskobudżetowych procesorów (pierwsze Athlony to inna zasługa, tu akurat nieistotna). Jest jednak poważna różnica pomiędzy AMD i chociażby PowerVR. Ta ostatnia policzyła swoje siły i przeniosła się na rynek mobilny, na którym od lat odnosi spore sukcesy. AMD natomiast, mając podobną historię z nieuczciwymi praktykami konkurencji, zamiast wyznaczyć sobie na nowo konkretne cele, przejęło ATI i tak naprawdę dalszymi decyzjami doprowadziło do sytuacji, w której niegdyś dobrze prosperująca firma może razem z nimi pójść na dno. Trudno nie zauważyć tu, że dziś AMD ma wartość czterokrotnie mniejszą niż cena, którą AMD zapłaciło niegdyś za ATI.

AMD+ATI (pomijając inne podmioty) jest dziś warte 1/4 (~1,4 mld dolarów) tego, co w 2006 roku warte było samo ATI (~6 mld dolarów). Jak myślisz, dlaczego przy tak niskich notowaniach wciąż nikt AMD nie przejął? Bo nie ma czego przejmować. Licencja x86 z Intelem nie ma nic do rzeczy. Nawet dla samego działu GPU nikt ich wciąż nie przejął, a przecież kandydatów (w sensie bogatszych podmiotów) jest mnóstwo.
Edytowane przez autora (2015.07.23, 02:58)
Opson6667 (2015.07.23, 07:16)
Ocena: 2
Vega (2015.07.23, 02:55)

Kyro/Kyro 2 to czasy przed GeForce 2 MX, a nie GeForce 4 MX. Tak, zniknęły, a ostatecznie działania PowerVR były nie tyle nieskuteczne, co nieadekwatne do możliwości konkurencji, która zareagowała na pojawienie się produktu, który to stanowił zagrożenie w niskobudżetowym segmencie. Ten cała trójka wtedy kompletnie ignorowała. Obok tego był też Trident, który wraz z układami Blade3D robił taką samą robotę co PowerVR, ale ze znacznie słabszymi rezultatami. łPrzede wszystkim końcówka lat 90-tych ubiegłego wieku na rynku kart graficznych to ciągnięcie w górę (cen/wydajności), przy czym zapominano o mniej zasobnych portfelach. Pojawienie się Kyro/Kyro 2 było dla dominującej wtedy Nvidii straszakiem, bo gdyby nie było, to Niewidia nie uruchomiłaby wtedy zmasowanej akcji czarnego PR-u wymierzonego w PowerVR - zarówno w mediach, jak i wśród swoich partnerów (producentów kart). Osobną kwestią jest to, że za Kyro i Kyro 2 stała nie tyle firma PowerVR co faktyczny producent, który je sprzedawał - ST Micro. W 2002 roku ST Micro wpadło w tarapaty finansowe, z zupełnie innych powodów.

Jeśli chodzi o długofalowy wpływ PowerVR na rynek pecetowych GPU, to jeśli dziś pochwaliłbyś Nvidię za kompresję kolorów, i inne rozwiązania oszczędzające podsystem pamięci RAM w architekturze Maxwell, to przypomnę Ci, że to właśnie PowerVR zapoczątkowało trend, w ramach którego dba się o zasoby sprzętowe. Nawet dziś wszystkie wtedy nowe rozwiązania w architekturze PowerVR Series 3 (Kyro/2) są stosowane we wszystkich GPU Intela, Nvidii, AMD, ARM, Qualcomma, i innych. To właśnie PowerVR na rynku GPU zatrzymało pogoń za pustymi megahercami i wartościami wypełniania pikseli, na rzecz oszczędności i racjonalnego wykorzystania zasobów sprzętowych. W sumie ciekawe jest to, że choć na mniejszą skalę, to jednak podobne podejście miało mniej więcej w tym samym czasie S3 Inc. Zarówno S3 jak i PowerVR od lat są nieobecne na rynku kart graficznych. To akurat sprowadza nas do AMD, które ma swoje potężne zasługi, aczkolwiek jest też inna koneksja. AMD na przełomie wieków walnęło Intela procesorami Duron, które tak naprawdę na nowo zdefiniowały rynek niskobudżetowych procesorów (pierwsze Athlony to inna zasługa, tu akurat nieistotna). Jest jednak poważna różnica pomiędzy AMD i chociażby PowerVR. Ta ostatnia policzyła swoje siły i przeniosła się na rynek mobilny, na którym od lat odnosi spore sukcesy. AMD natomiast, mając podobną historię z nieuczciwymi praktykami konkurencji, zamiast wyznaczyć sobie na nowo konkretne cele, przejęło ATI i tak naprawdę dalszymi decyzjami doprowadziło do sytuacji, w której niegdyś dobrze prosperująca firma może razem z nimi pójść na dno. Trudno nie zauważyć tu, że dziś AMD ma wartość czterokrotnie mniejszą niż cena, którą AMD zapłaciło niegdyś za ATI.

AMD+ATI (pomijając inne podmioty) jest dziś warte 1/4 (~1,4 mld dolarów) tego, co w 2006 roku warte było samo ATI (~6 mld dolarów). Jak myślisz, dlaczego przy tak niskich notowaniach wciąż nikt AMD nie przejął? Bo nie ma czego przejmować. Licencja x86 z Intelem nie ma nic do rzeczy. Nawet dla samego działu GPU nikt ich wciąż nie przejął, a przecież kandydatów (w sensie bogatszych podmiotów) jest mnóstwo.


Myślę że jednak timeline nieco mylisz, nawet podsunę tutaj Twój własny tekst :)

http://www.frazpc.pl/artykuly/258971,KYRO_...rce2_GTSMX.html
Reakcją NVIDII na Kyro 2 był GeForce 4 MX który pojawił się niedługo po tym Twoim teście. A GeForce 2 MX zebrał w wielu grach srogie baty mimo podobnej w tamtym czasie ceny. Czarny PR był - ale z perspektywy czasu trzeba stwierdzić że Kyro na pewno nie było układem idealnym, a brak TnL był faktem niezaprzeczalnym który potem spowodował że Kyro zestarzało się w zasadzie w rok.

W kwestii dokonań firm - wiadomo dlaczego NVIDIA kupiła 3DFX, wiadomo też, że każda z firm miała swoje technologie i patenty. Kompresje tekstur, koloru, bufora Z, HSR i wiele innych które są wykorzystywane do dziś. Jednak jeśli chodzi o gotowe rozwiązania to wyszło na to że kto nie opracował karty DirectX 7 z jednostką TnL wylatuje z rynku kart dla graczy. I tak poleciało S3, Trident, Matrox, 3DFX...... Co prawda Matrox i S3 potem próbowały wracać, ale bez sukcesów. Dziś pozostali tylko ci którzy stworzyli pierwszego GFa i pierwszego Radeona. Selekcja naturalna :)

Nie pisz jednak że nie ma czego przejmować, ludzie którzy stworzyli pierwszego Radeona, pierwszą kartę DirectX 9, pierwszą kartę DirectX 11 i mają wieloletnie doświadczenie na rynku GPU to z pewnością nie jest nic. Tak samo jak ludzie którzy kiedyś zaprojektowali K7, K8 czy K10. To też nie jest nic. Potencjał ludzki jest bezcenny, ale tego finansjera nigdy nie zrozumie. Dla nas AMD to technologia, sprzęt. Dla grających na giełdzie cwaniaczków to tylko sprawozdania finansowe i arkusze excela.
Trepcia (2015.07.23, 11:46)
Ocena: -4
A ja bym tam chciał aby AMD nie było.

Zmniejszyłaby się liczba premier a każda kolejna by była jedynie +5% do wydajności. Oczywiście starsze generacje kart graficznych byłyby tłumione przez sterowniki aby napędzić sprzedaż.

PcLab miałby coraz mnie do pisania, przerzuciłby się już zupełnie na telefony Samsunga i byłby gitez majonez.

W komentarzach nie byłoby już kłótni.
Edytowane przez autora (2015.07.23, 11:46)
BlindObserver (2015.07.23, 11:55)
Ocena: -2
Trepcia (2015.07.23, 11:46)

Zmniejszyłaby się liczba premier a każda kolejna by była jedynie +5% do wydajności.


Czyli w zasadzie tak jak jest teraz, gdy AMD jest jeszcze na rynku :)
Trepcia (2015.07.23, 13:19)
Ocena: -4
BlindObserver (2015.07.23, 11:55)
Trepcia (2015.07.23, 11:46)

Zmniejszyłaby się liczba premier a każda kolejna by była jedynie +5% do wydajności.


Czyli w zasadzie tak jak jest teraz, gdy AMD jest jeszcze na rynku :)


To jest tylko pseudoobecność i dogorywanie aby urząd antymonopolowy nie podzielił Intela. Jaką konkurencję w CPU stanowi AMD dla Intela? Zerową.
BlindObserver (2015.07.23, 13:41)
Ocena: 0
No to jak jest pseudoobecność, to tym bardziej nie rozumiem Twojego wcześniejszego, sarkastycznego posta.
Trepcia (2015.07.23, 13:46)
Ocena: -1
Bo jak wkońcu upadnie to, co powinno upaść tak skończą się kretyńskie wojenki w komentarzach bo nie będzie do czego porównywać. Wkońcu wchodząc w komentarze na PcLabie nie spotkam się ze stwierdzeniem 'kolejne slajdy', z grafiką 'wincyj rdzeniufff' i tak dalej.

Zostanie jedynie Intel i NV.
BlindObserver (2015.07.23, 14:02)
Ocena: 2
Upadnie AMD, pojawi się ktoś inny. Świat nie znosi pustki. Moim zdaniem ktoś i tak ich wykupi. A wojenki się nie skończą i nie są jedynie problemem PCLaba. W zasadzie nie znam serwisu technologicznego, gdzie nie istniałby jakiś podział. U nas spotkasz 'wincyj rdzeniufff', na konkurencyjnych 'GTX 3,5GB'. A zalety w tym, że nie będzie do czego porównywać nie widzę żadnej.
Raphael1 (2015.07.23, 14:19)
Ocena: 1
Trepcia (2015.07.23, 13:19)

To jest tylko pseudoobecność i dogorywanie aby urząd antymonopolowy nie podzielił Intela. Jaką konkurencję w CPU stanowi AMD dla Intela? Zerową.

Jaki udział na rynku X86 ma AMD? 15%? 18%?
Jeśli to dla Ciebie 'zero' to trudno, najwyższy czas wrócić do przedszkola.
Edytowane przez autora (2015.07.23, 14:20)
Trepcia (2015.07.23, 14:33)
Ocena: 0
BlindObserver (2015.07.23, 14:02)
Upadnie AMD, pojawi się ktoś inny. Świat nie znosi pustki. Moim zdaniem ktoś i tak ich wykupi. A wojenki się nie skończą i nie są jedynie problemem PCLaba. W zasadzie nie znam serwisu technologicznego, gdzie nie istniałby jakiś podział. U nas spotkasz 'wincyj rdzeniufff', na konkurencyjnych 'GTX 3,5GB'. A zalety w tym, że nie będzie do czego porównywać nie widzę żadnej.


Przy obecnym zaawansowaniu CPU i GPU trudno byłoby komuś wejść na ten rynek. To są przecież olbrzymie nakłady pieniężne, know-how, zaplecze technologiczne.
Którą firmę na to stać i która byłaby w stanie wejść na ten rynek?

A czy ktoś AMD wykupi? Być może. Ale tylko dla konkretnych patentów, nierentowne gałęzie pozamyka. Być może AMD tylko uklady do konsol będzie produkować.
BlindObserver (2015.07.23, 16:27)
Ocena: -1
Ktoś wszedłby na rynek tylko i wyłącznie przez wykup AMD. Ewentualnie pojawiłby się nowy gracz przez podział, choć jakoś nie sądzę, by Intel lub NV musiały/chciały się dzielić po prawdopodobnym upadku czerwonych. Zresztą, nie ma co gdybać - AMD jeszcze dycha. W Zen nie wierzę, tak jak nie wierzę w św. Mikołaja, ale a nuż uda im się mnie zaskoczyć. Tym razem jednak lepiej by to było zaskoczenie pozytywne, a nie negatywne jak z serią R300. Co do samego tekstu, Vega ma swoje zdanie, ja mam nieco inne, choć większość się jednak pokrywa. W obecnej formie AMD nie przetrwa samodzielnie dwóch lat, a i tak jest to bardzo optymistyczny scenariusz.
Trepcia (2015.07.23, 18:55)
Ocena: -2
Jakby ktoś miał wykupić AMD to by to właśnie zrobił. Akcje już po 1.75.
Zaraz będzie można zrobić zbiórkę na kickstarterze i wykupić AMD.
BlindObserver (2015.07.23, 20:13)
Ocena: 0
Równie dobrze może czekać, bo cena akcji nadal może spadać. Nie ma żadnych przesłanek, by miała zacząć rosnąć.
Bogie (2015.07.24, 00:07)
Ocena: 2
Mam czasami wrażenie, że zarządzają nimi samobójcy. Intel zrobił silny rdzeń, który może funkcjonować jako dwa słabsze, AMD dwa słabe, które mogą pracować jak jeden średni. Co za idiotyczny pomysł AMD!
W czasach, gdy obliczenia GPU są w powijakach (poza koparkami, ale to chwilowy boom, co też było wiadome), AMD pcha się w wydajność w tych obliczeniach, przez co ich karty przegrywają w wydajności/wat na najważniejszym rynku gier. Strzał w kolano.
Mają słabe procesory, zamiast budżet energetyczny przeznaczyć na poprawę ich wydajności - rozbudowanie rdzeni, dołożenie rdzeni, cache - cokolwiek, oni dodają GPU wielkością przekraczające CPU, na którym i tak nie ma szans grać bo muszą się wykarmić powolną pamięcią. Debilizm.
W odbicie na rynku GPU jestem w stanie uwierzyć - cały czas są jeszcze blisko, ale na arenie CPU - już nie. Dla mnie jedyna szansa to podział firmy, sprzedanie działu po ATI i zainwestowanie pieniędzy w CPU. Albo sprzedaż całości. Za chwilę rozwiązania AMD będą wolniejsze niż desktopowe ARM, i ich dział CPU nie będzie nic warty.
Vega (2015.07.24, 03:55)
Ocena: 1
Opson6667 (2015.07.23, 07:16)
Vega (2015.07.23, 02:55)

Kyro/Kyro 2 to czasy przed GeForce 2 MX, a nie GeForce 4 MX. Tak, zniknęły, a ostatecznie działania PowerVR były nie tyle nieskuteczne, co nieadekwatne do możliwości konkurencji, która zareagowała na pojawienie się produktu, który to stanowił zagrożenie w niskobudżetowym segmencie. Ten cała trójka wtedy kompletnie ignorowała. Obok tego był też Trident, który wraz z układami Blade3D robił taką samą robotę co PowerVR, ale ze znacznie słabszymi rezultatami. łPrzede wszystkim końcówka lat 90-tych ubiegłego wieku na rynku kart graficznych to ciągnięcie w górę (cen/wydajności), przy czym zapominano o mniej zasobnych portfelach. Pojawienie się Kyro/Kyro 2 było dla dominującej wtedy Nvidii straszakiem, bo gdyby nie było, to Niewidia nie uruchomiłaby wtedy zmasowanej akcji czarnego PR-u wymierzonego w PowerVR - zarówno w mediach, jak i wśród swoich partnerów (producentów kart). Osobną kwestią jest to, że za Kyro i Kyro 2 stała nie tyle firma PowerVR co faktyczny producent, który je sprzedawał - ST Micro. W 2002 roku ST Micro wpadło w tarapaty finansowe, z zupełnie innych powodów.

Jeśli chodzi o długofalowy wpływ PowerVR na rynek pecetowych GPU, to jeśli dziś pochwaliłbyś Nvidię za kompresję kolorów, i inne rozwiązania oszczędzające podsystem pamięci RAM w architekturze Maxwell, to przypomnę Ci, że to właśnie PowerVR zapoczątkowało trend, w ramach którego dba się o zasoby sprzętowe. Nawet dziś wszystkie wtedy nowe rozwiązania w architekturze PowerVR Series 3 (Kyro/2) są stosowane we wszystkich GPU Intela, Nvidii, AMD, ARM, Qualcomma, i innych. To właśnie PowerVR na rynku GPU zatrzymało pogoń za pustymi megahercami i wartościami wypełniania pikseli, na rzecz oszczędności i racjonalnego wykorzystania zasobów sprzętowych. W sumie ciekawe jest to, że choć na mniejszą skalę, to jednak podobne podejście miało mniej więcej w tym samym czasie S3 Inc. Zarówno S3 jak i PowerVR od lat są nieobecne na rynku kart graficznych. To akurat sprowadza nas do AMD, które ma swoje potężne zasługi, aczkolwiek jest też inna koneksja. AMD na przełomie wieków walnęło Intela procesorami Duron, które tak naprawdę na nowo zdefiniowały rynek niskobudżetowych procesorów (pierwsze Athlony to inna zasługa, tu akurat nieistotna). Jest jednak poważna różnica pomiędzy AMD i chociażby PowerVR. Ta ostatnia policzyła swoje siły i przeniosła się na rynek mobilny, na którym od lat odnosi spore sukcesy. AMD natomiast, mając podobną historię z nieuczciwymi praktykami konkurencji, zamiast wyznaczyć sobie na nowo konkretne cele, przejęło ATI i tak naprawdę dalszymi decyzjami doprowadziło do sytuacji, w której niegdyś dobrze prosperująca firma może razem z nimi pójść na dno. Trudno nie zauważyć tu, że dziś AMD ma wartość czterokrotnie mniejszą niż cena, którą AMD zapłaciło niegdyś za ATI.

AMD+ATI (pomijając inne podmioty) jest dziś warte 1/4 (~1,4 mld dolarów) tego, co w 2006 roku warte było samo ATI (~6 mld dolarów). Jak myślisz, dlaczego przy tak niskich notowaniach wciąż nikt AMD nie przejął? Bo nie ma czego przejmować. Licencja x86 z Intelem nie ma nic do rzeczy. Nawet dla samego działu GPU nikt ich wciąż nie przejął, a przecież kandydatów (w sensie bogatszych podmiotów) jest mnóstwo.


Myślę że jednak timeline nieco mylisz, nawet podsunę tutaj Twój własny tekst :)

http://www.frazpc.pl/artykuly/258971,KYRO_...rce2_GTSMX.html
Reakcją NVIDII na Kyro 2 był GeForce 4 MX który pojawił się niedługo po tym Twoim teście. A GeForce 2 MX zebrał w wielu grach srogie baty mimo podobnej w tamtym czasie ceny. Czarny PR był - ale z perspektywy czasu trzeba stwierdzić że Kyro na pewno nie było układem idealnym, a brak TnL był faktem niezaprzeczalnym który potem spowodował że Kyro zestarzało się w zasadzie w rok.

W kwestii dokonań firm - wiadomo dlaczego NVIDIA kupiła 3DFX, wiadomo też, że każda z firm miała swoje technologie i patenty. Kompresje tekstur, koloru, bufora Z, HSR i wiele innych które są wykorzystywane do dziś. Jednak jeśli chodzi o gotowe rozwiązania to wyszło na to że kto nie opracował karty DirectX 7 z jednostką TnL wylatuje z rynku kart dla graczy. I tak poleciało S3, Trident, Matrox, 3DFX...... Co prawda Matrox i S3 potem próbowały wracać, ale bez sukcesów. Dziś pozostali tylko ci którzy stworzyli pierwszego GFa i pierwszego Radeona. Selekcja naturalna :)

Nie pisz jednak że nie ma czego przejmować, ludzie którzy stworzyli pierwszego Radeona, pierwszą kartę DirectX 9, pierwszą kartę DirectX 11 i mają wieloletnie doświadczenie na rynku GPU to z pewnością nie jest nic. Tak samo jak ludzie którzy kiedyś zaprojektowali K7, K8 czy K10. To też nie jest nic. Potencjał ludzki jest bezcenny, ale tego finansjera nigdy nie zrozumie. Dla nas AMD to technologia, sprzęt. Dla grających na giełdzie cwaniaczków to tylko sprawozdania finansowe i arkusze excela.


1. Nope. Nie zauważasz jednej, bardzo istotnej kwestii. Ja cały czas piszę o PowerVR Series 3, oznaczając ją jako 'Kyro/Kyro 2'. To są dwa produkty, które dzieli troszkę czasu. To apropos konfuzji związanej z GF 4 MX. Zresztą nawet jeśliby mówić o samym Kyro 2, to zapominasz o GeForce 3 Ti, bo to on był następcą GF 2 (konkurentów Kyro 2). Dopiero po nim pojawił się GF 4 MX.
1a. Czarny PR był i bronienie go z perspektywy ponad dziesięciu lat jest nieodpowiednie. PowerVR Series 3 T&L nie miało, a jednak konkurowało z kartami ze znacznie wyższych segmentów cenowych (w skrajnych przypadkach nawet z flagowym GeForce 2 Ti).
2. Akurat kompresja tekstur i koloru to nie dzieło 3dfx-a, a S3 (m.in. S3TC), a HSR to dzieło PowerVR. Bufor w kwestii 3dfx-a to był raczej T, a nie Z ;) .
2a. Przecież S3 miało układy DX7 z T&L (Savage 2000 chociażby) . Matrox nie miał konsumenckiej karty DX7 w ogóle, więc błędnie twierdzisz, że przegrali bo mieli DX7 ale bez T&L (seria G400 (DX 6) była ostatnią do czasu Parhelii, ale to już GPU DX 8.1). To samo Trident - ich ostatni GPU to Blade3D - DirectX 6, a więc nie mógł fizycznie mieć T&L, bo pojawił się wcześniej.
3. Zwróć uwagę na poprzedni wpis nt. AMD: napisałem, że właśnie tylko dział GPU i ich dokonania to kwestia otwarta, dyskusyjna. Co do reszty to właśnie opisałeś stan faktyczny, na który próbuję zwrócić uwagę: biznes jest twardy i bezlitosny. Nie ma sentymentów. Jak pisałem, AMD ma ogromny wkład w rozwój mikroprocesorów, miało wielkie sukcesy, o których nie wolno zapomnieć i których nie należy deprecjonować. To były sukcesy, to było popychanie świata do przodu. To było walenie Intela po 'twarzy'. To samo z ATI. Dojrzyj jedynie to, gdzie oba te podmioty są dziś. Dziś są jednością i niestety nie można ich rozdzielnie traktować. No i wygląda na to, że nikt ich nie chce,a przecież od dawna okazja jest i to coraz lepsza (wartość kapitału, ceny akcji, itd. lecą w dół i w dół i w dół). Jak sam wiesz, Nvidia 3dfx-a wzięła m.in. dla patentów. Dlaczego nikt nie chce skubnąć AMD właśnie nawet dla patentów? Może AMD ma patenty, których nikt nie uznaje za wartościowe? Kolejny raz chciałbym być dobrze zrozumiany: ja nie życzę AMD zakopania w dole z wapnem. Ja im ŻYCZĘ przejęcia przez inny podmiot, który de facto uratuje cały dorobek dziesięcioleci funkcjonowania AMD. Ze względu właśnie m.in. na ludzi, w tym także Lisy Su, która jest niekwestionowanym ekspertem. Nie mogę jednak tego samego powiedzieć o polskim przedstawicielstwie AMD, bo jak już pisałem, moim zdaniem dla tej firmy robią więcej złego niż dobrego. Dla mnie AMD dziś jest jak Apple przed 1997 rokiem i powrotem Jobsa, który zobaczył jeden wielki bajzel, mnóstwo produktów, mnóstwo projektów, wywalanie forsy w błoto, przerośnięte kierownictwo, brak komunikacji wewnętrznej, itd. Wziął wszystkich za mordy i wywalał z budżetu wszystko to, co uznał za gunwo warte. O tym też pisałem kilka już razy - AMD musi się zdecydować na jakiś konkretny profil bo mając ograniczone zasoby finansowe nie ma szans być firmą z produktami dla wszystkich. To że już w ubiegłej dekadzie puszczono z dymem projekty układów dla rozwiązań mobilnych, to było kuriozum. Na moje każdy punkt wyjścia AMD na rynek tkwi w konsumenckich komputerach stacjonarnych. Wszystko inne leży i kwiczy - platformy notebookowe AMD to od lat jedna wielka kpina z konsumentów. A ileż to AMD miało już projektów i prototypów tabletów. No i gdzie one wszystkie są? Wiadomo: w śmietniku. No bo uznano, że roboczogodziny można rzucić na konsole. Jak AMD na tym wychodzi - widać. No ale tu i ówdzie fanbojki piszą 'a AMD jest w konsolach, a Nvidia nie!!!!!!11jeden'. Tylko, kurczę, kto lepiej na rynku wygląda?
Edytowane przez autora (2015.07.24, 04:11)
Trepcia (2015.07.24, 22:06)
Ocena: 0
1.67 za akcje. To juz dno?
SunTzu (2015.07.24, 22:38)
Ocena: 2
Miałem napisać coś mądrego, ciekawego, ale gdy znalazłem ten obrazek to powie wam więcej niż to co miałem na myśli

Świat widziany AMD :) LINK: http://i.imgur.com/BzZn4kg.jpg
Edytowane przez autora (2015.07.25, 11:28)
SunTzu (2015.07.24, 22:45)
Ocena: 3
PR AMD ma generalnie najgorszy. Nie uczą się na sukcesach i na błędach. Za to tworzą kolejne nowe błędy.

@Vega dziś AMD jest warte tyle, ale to chwilowe. Same patenty są warte dużo więcej. Tu bym się nie martwił. Jeśli AMD zagra kartą rambusa wyjdzie na swoje... ba zarabiałoby, o ile skończy tworzyć procesory i przestoiczy się z twórcy elektroniki w twórce patentów.
O ile nie zakładamy takiego scenariusza to po prostu nikt nie wierzy w sukces finansowy AMD i słusznie. My wiemy, że jeśli kolejna generacja GPU będzie tak dobra jak HD4 w relacji do GF-a to mają spore szanse
Podobnie z CPU, wystarczy, że ZEN będzie przy tym samym TDP trochę wolniejszy i dzięki iGPU będzie sukces w mobile, a w desktopie mogą dać tyci wyższe TDP, by nadrobić braki.

Ale na nic się to nie zda jeśli nie wypromują dobrze produktu, a tu PR ssie...

Dwa wartość firmy.
Masz dwie firmy...
1) wielkości 2mld, przychodów 300mln, zysków 100mln
2) firma wartości 1mld, przychodów 100mln, ale strata 20mln

Co się stanie jak pierwsza za 500mln przejmie drugą?
Wartość obu to 2,5mld, przychódd 400mln ale zysk spada do 80mln. Co się dzieje z akcjami? cóż spadają. Bo pogorszyła się rentowność, nieznane są perspektywy.
Jeśli firma pierwsza nie zacznie zarabiać, a tracić szybko spadnie poniżej wartości spółki dwa...

Duże uproszczenie, chciałem pokazać, że jeśli firma A kupuje B to nie zawsze jest warte więcej. Bo giełda wycenia spółkę pod względem spodziewanego zysku, jeśli zysk maleje to spada cena akcji, nie ważne, że zwiększył się przychód.
Idea firmy to nie zwiększanie zysku nawet za wszelką cenę, a zwiększanie rentowności.
Edytowane przez autora (2015.07.24, 23:04)
Assassin (2015.07.25, 12:54)
Ocena: 0
Opson6667 (2015.07.23, 07:16)
Reakcją NVIDII na Kyro 2 był GeForce 4 MX który pojawił się niedługo po tym Twoim teście. A GeForce 2 MX zebrał w wielu grach srogie baty mimo podobnej w tamtym czasie ceny. Czarny PR był - ale z perspektywy czasu trzeba stwierdzić że Kyro na pewno nie było układem idealnym, a brak TnL był faktem niezaprzeczalnym który potem spowodował że Kyro zestarzało się w zasadzie w rok.

W kwestii dokonań firm - wiadomo dlaczego NVIDIA kupiła 3DFX, wiadomo też, że każda z firm miała swoje technologie i patenty. Kompresje tekstur, koloru, bufora Z, HSR i wiele innych które są wykorzystywane do dziś. Jednak jeśli chodzi o gotowe rozwiązania to wyszło na to że kto nie opracował karty DirectX 7 z jednostką TnL wylatuje z rynku kart dla graczy. I tak poleciało S3, Trident, Matrox, 3DFX...... Co prawda Matrox i S3 potem próbowały wracać, ale bez sukcesów. Dziś pozostali tylko ci którzy stworzyli pierwszego GFa i pierwszego Radeona. Selekcja naturalna :)

Co do TnL to tak się niestety stało, ale źle się stało ;) Tak naprawdę TnL nie miało większego znaczenia dla końcowego użytkownika. Gdy TnL faktycznie zaczęło być wykorzystywane na większą skalę w grach, jednostki pierwszej generacji wcale nie były szybsze od współczesnych CPU (wtedy tempo rozwoju procesorów było dużo wyższe niż dzisiaj). Ale rzeczywiście trudności w zaprojektowaniu takiej jednostki istotnie przyczyniły się do upadku takich firm jak 3dfx, Matrox czy S3.

Co do PowerVR to jednak pierwsze Kyro raczej nie zostało zauważone przez rynek. Kyro 2 było krytykowane za brak TnL. ale wg mnie dużo większym problemem był wówczas brak pixel shadera, choć GF3 był już prawie rok na rynku. Jasne, takie były czasy, że lowend nie miał pełnej funkcjonalności (R7500, GF4MX), ale jednak szkoda. Poza tym te karty miały strasznie nierówną wydajność w zależności od konkretnej gry, a nawet gatunku gry (dobrze wypadały w fps-ach, słabo w rts-ach itd.). Broniły się tym, że serwisy hardware'owe były wówczas mało dociekliwe, zestaw testowy był bardzo ograniczony (z 3DMarkami i Q3 na czele).

Vega (2015.07.24, 03:55)
2. Akurat kompresja tekstur i koloru to nie dzieło 3dfx-a, a S3 (m.in. S3TC), a HSR to dzieło PowerVR. Bufor w kwestii 3dfx-a to był raczej T, a nie Z ;) .
2a. Przecież S3 miało układy DX7 z T&L (Savage 2000 chociażby) . Matrox nie miał konsumenckiej karty DX7 w ogóle, więc błędnie twierdzisz, że przegrali bo mieli DX7 ale bez T&L (seria G400 (DX 6) była ostatnią do czasu Parhelii, ale to już GPU DX 8.1). To samo Trident - ich ostatni GPU to Blade3D - DirectX 6, a więc nie mógł fizycznie mieć T&L, bo pojawił się wcześniej.

3dfx też miał HSR, a do tego FXTC. HSR pojawił się w jednej z ostaniach paczek sterowników jako ukryta opcja, ale delikatnie mówiąc nie działał zbyt dobrze ;)
http://www.anandtech.com/show/683/14
No ale pewnie jakieś patenty i know-how na to mieli.

Co do Savage2000 to z tego co kojarzę to ten układ faktycznie miał jednostkę TnL, ale nigdy nie została ona 'uruchomiona'. Nie wiadomo, czy błędy tkwiły w hardwarze, czy tylko w sterownikach.
Edytowane przez autora (2015.07.25, 13:01)
unknown_solider (2015.07.26, 17:11)
Ocena: 0
Szczerze powiedziawszy od razu po prezentacji zakupiłem gf256 ddr. Już pierwsze benchmarki napisane w celu promocji karty ukazały mi... Że po wyłączeniu u tnl na gpu jest lepiej. Cpu liczył wydajniej tnl, a gry tego nie wykorzystywały w ogóle, miałem wtedy coppermina 800 mhz. Poza tym ciągle w wiele produkcji grało się lepiej w glide na 2x voodoo 2, którego długo nie sprzedałem. Dopiero w UT gf256 ddr pokazał dużą przewagę, ale to już była walka o pietruszkę bo na max detalach w 1024x768 były spadki na gf poniżej 40 fps, trzeba było ostroschodzić z detali aby mieć chociaż 80-90 fps w 800x600. Gf 2 gts miał 2.5 x wydajniejszy tnl ale to już były czasy athlonow na ddr i tulatina.
Edytowane przez autora (2015.07.26, 17:12)
Zdzichu Ze Zdziszewa (2015.08.29, 08:27)
Ocena: 0
smilehunter (2015.07.19, 07:12)
Moje CPU od nich:
XP 1700+, Semp LE1150, A64 X2 5200+, PhII X2 555, X2 240, a6-3420M

GPU:
R9550, Hd4670, 5770, 7770, 7670M

Niech giną. Tylko że już teraz Intel za Core i5 chce 1200zł. Co może być po ewentualnym upadku AMD, nie chcę nawet wiedzieć...


Będzie podobnie bo nie ma konkurencji nawet teraz?
Zaloguj się, by móc komentować