Windows 10 poniżej Szatana

15
Piotr Gontarczyk
Windows 10 poniżej Szatana

Windows 10, darmowa aktualizacja i dziś... 6,63%. Pragnę przypomnieć, że Windows 8 troszkę lepszy wynik osiągnął w niecałe cztery miesiące. Bez darmowej aktualizacji. Windows 10 jest wśród nas ponad trzy miesiące.

12038139_631599313647036_2397134660148514664_nMicrosoft na początku listopada ruszy z nową kampanią reklamową systemu Windows 10. Jeśli to nie pomoże, to nic już nie da rady. Biorąc pod uwagę to, że Windows 10 dostępny jest dla setek milionów, jeśli nie miliardów, użytkowników systemów Windows 7 i Windows 8.1, to Windows 10 jest najbardziej spektakularną porażką od lat. Większą niż Windows 8 i większą niż Windows Vista. Takie liczby, cóż poradzić? Zanim którykolwiek z miłośników Microsoftu powoła się na dane innej firmy analitycznej, której statystyki dają Windowsowi 10 około 10%, to polecam porównanie jego wzrostu z ósemką i Vistą. Jakkolwiek nie przymkniecie oczu - porażka.

Microsoft niechętnie pochwalił się ostatnim wynikiem ponad 100 milionów instalacji (nie mówiąc o tym czy liczy instalacje trwałe, czy tylko same procesy instalacji, bez zliczania deinstalacji), gdyż tak czy inaczej przekroczenie bariery 100 milionów oznacza spowolnienie wzrostu popularności Windowsa 10. Pisałem o tym w newsach na długo przed tym, jak Microsoft po dłuższej przerwie wrzucił owe ponad 100 milionów. Windows 10 to wciąż wielka zagadka. Czy powtórzy się historia Visty? A może powtórzy się historia Windowsa 8? Na przyszły rok Microsoft zaplanował aktualizację o nazwie Redstone. Wraz z jej udostępnieniem Microsoft pokaże czy użytkowników ma w pupie, czy głęboko w pupie. Mieliśmy już Windowsa 8, czyli tablet w pececie. Mamy Windowsa 10, czyli smartfona w pececie. Oby Microsoft nie wpadł teraz na genialny pomysł wrzucenia interfejsu smartwacha do PC-ta. Wiecie, rozumiecie, już w ogóle bez pulpitu. Parę kafelków na krzyż, na cały ekran + aplikacja Xbox, żeby gracze mieli wrażenie, że Microsoft o nich w ogóle pamięta, choć i tak powinni kupić konsolę, bo Windows to ma być już tylko dla produktów, wcześniej znanych pod nazwą konsumenci. Tak naprawdę, to nic mnie już nie zdziwi.

Oceny (17)
Średnia ocena
Twoja ocena
smilehunter (2015.10.24, 08:18)
Ocena: 8
Tęsknie za Win7.
SunTzu (2015.10.24, 12:34)
Ocena: -4
Przecież Windows 10 już ma udziały na poziomie W8.1 :) To już jest dobry wynik. To, że W10 to system wciąż nienajlepszy każdy widzi.
Edytowane przez autora (2015.10.24, 13:46)
1minuser (2015.10.24, 12:54)
Ocena: 8
mi na 1155 windows 10 (aktualizowany z 7) odinstalował sobie sterowniki do usb. Znaczy, po 3 miesiącach zaktualizował się i jakoś je zgubił(działał te 3 miechy). Na windows update nie ma, na stronie gigabyte'a nie ma(to zwykłe usb 2.0), gdyby nie stara klawiatura na ps2 to nawet nie byłoby jak sprawdzić, co się zepsuło. Reinstalacja sterowników intela nie pomogła. Powrót do siódemki pomógł...
Edytowane przez autora (2015.10.24, 12:57)
Bart Tut (2015.10.24, 13:48)
Ocena: 6
Win10 to na razie dno.
kadajo (2015.10.24, 15:23)
Ocena: 7
Windows 10 jak taką 'niewiadomą' ze nawet DX12 powstrzymuje skutecznie jego ekspansje jako ze dev. boja się używać tych bibliotek bo tym samym ogranicza sobie odbiorców.
Edytowane przez autora (2015.10.24, 15:33)
=-Mav-= (2015.10.24, 19:47)
Ocena: 5
Microsoft z małej, dynamicznej, szybko reagującej na potrzeby rynku firmy którą był za czasów Gatesa, stał się ociężałym klocem który zamiast potrzeby zaspokajać stara się je wymyślać na siłę - jak to się kończy to właśnie widać w przypadku dziesiątki, a wcześniej dotkliwie pokazał to nowy Xbox, którego koncepcja musiała w panice na chybcika zmieniana w ostatniej chwili, a i tak niewiele mu to pomogło. Niech no jeszcze więcej rządów i firm przestawi się na oprogramowanie otwarte jak to uczyniło kilka krajów to powoli będą mogli się zwijać.
Desti (2015.10.25, 06:11)
Ocena: 2
Windows 10 mam w swoim laptopie, na głównym kompie Win7, na którym siedzę już kilka lat.
Co mogę powiedzieć o w10 ? pierwsze koty za płoty , jak to się mówi, masa błędów, niedociągnięć (cyrki z wifi, windows update, sterowniki, itp).

Vista jak wyszła, to od razu była skazywana na niepowodzenie, ale jak ktoś używał jej po service pack 1 a pózniej sp2, nie miał żadnych zastrzeżeń, bo przyzwoicie się pracowało jak i grywało na niej, a jeszcze do dzisiaj trochę ludzi na niej siedzi.

Powszechnie się mówi o tym szpiegowaniu, telemetrii w związku z win10, ale tak naprawdę to było już wcześniej, tylko tak się o tym tak głośno nie mówiło, no i jest poza tym trochę trików, żeby w systemie pozmieniać i ukrócić 'dojścia' MS :)

Bardzo mnie interesuje i czekam na rozwój systemu SteamOS, jak to się dalej potoczy, nie wiem, ale obserwuję i będę czekał na rozwój wydarzeń.

Dajmy tej 10 jeszcze trochę czasu, bo jak wiadomo na razie nic nie przebije Win98SE, WinXP i WIN7...

pozdrawiam
Edytowane przez autora (2015.10.25, 06:28)
NtA (2015.10.25, 17:56)
Ocena: 0
Czy ten program się nadaje? Destroy Windows 10 Spying jest często aktualizowany.
CortexM3 (2015.10.26, 20:50)
Ocena: 0
A co ma niby M$ wymysleć ? Stworzyli gienialnego na swoje czasy WIN XP. Potem mieli problem z nim, ale jakoś sklecili nawet udaną 7. No i co tu teraz wymyśleć ? NO to poszli drogą kruczków, i zaczęli DX integrować z kolejnymi wersjami sytemu. No ale to tez jest taka nie udana do końca metoda, no bo ciężko coś tu co dwa lata istotnego wprowadzać.
Podumali, poszperali, w sieci wpadli na mikrotranzakcje w grach. Tada.. mamy, zróbmy system który będzie płatnymi puzzlami. Tylko no właśnie kto to kupi, jak zrobimy to tak otwarcie. No dobra dajmy na zachętę za darmola, tak na początek, to nałowimy frajerów, potem blokniemy im backout sytemu, a jak sie ocknę będzie po zawodach.
Plan, prosty, wspaniały i ok, tylko że spora częśc tych frajerów ich wyczaiła i tu mają klopsa. Oczywiście będą próbowali przeciś swoją idę na siłę, trochę za pomocą DX12, ale zobaczymy, czy brać komputerowa ich utemperuje, czy jednak jest już tak zobojętniała że łyknie wszystko jak leci.
Ogólnie czas rozwoju systemów op, się chwilowo skończył, osiągnęły pewien poziom i tyle. Oczywiście można jes rozwiajc, CORTANA czy kinect do spore możliwości. Ale jakoś kiepsko to im idzie.
Edytowane przez autora (2015.10.26, 20:54)
Assassin (2015.10.26, 22:05)
Ocena: 5
Wg mnie sukces Microsoftu wynikał w znacznej mierze z tego, że był fair w stosunku do konsumenta. Ceny oprogramowania miał wysokie, linuksiarze go nienawidzili ze względu na wiadomy stosunek do Open Source, ale zwykli użytkownicy nie mieli na co narzekać: niezłe wsparcie, uczciwe warunki licencji, raczej brak szpiegowania i natrętnych reklam, no i raczej pobłażliwość dla osób piracących na własny użytek prywatny.

Niestety, Microsoft odszedł od tych zasad, zacząć wzorować się na Google'u, Apple'u czy Facebooku (dziwne licencje PCK, niejasne zapisy licencji przy aktualizacji z Windows 10 i problemy z serwisem aktywacyjnym, niezgodność literalnych zapisów licencji OEM ze stanowiskiem supportu, szpiegowanie, wymuszanie aktualizacji przez machinacje z DirectX). W połączeniu z brakiem spójnej wizji systemu daje to fatalne wrażenie.
doman18 (2015.10.27, 15:36)
Ocena: 4
Żeby użytkownik przesiadł się na nowy system musi mieć taką POTRZEBĘ. Windows 7 stał się standardem nie tylko przez 'lepszość' od Visty ale dlatego że wiele programów zaczęło być pisanych pod nią i pod 7. Więc użytkownicy mając do wyboru - pozostać na starych wersjach, iść za updatami na mułowatą Vistę a iść za updatami na nieźle zapowiadającą się 7 wybrali siódemkę. Teraz użytkownik nie ma żadnej potrzeby by przeskakiwać z 7 na 8 czy 10. DX12 może być tym czynnikiem ale to jeszcze długa droga. No bo po co Kowalskiemu nowy system skoro na starym wszystko się dobrze uruchamia?
max-bit (2015.10.29, 10:25)
Ocena: 3
Aby użytkownik przeszedł na nowy system Musi mieć to sens:
1. System ma być po prostu lepszy.
2. Ma przejmować najlepsze cechy poprzednika
3. Ma mieć przyjazny interfejs
4. Ma być stabilny
5. Wszech wsparcie sterowniki kompatybilność softu itd. ...

A co się stało po Win7
Wszystko to zostało zakopane
najpierw Win8 i zafajdne na h... komu potrzebne kafelki (znaczy leming już myszki nie umie obsługiwać) tablety ? OK to powinna być totalnie wyłączalne nakładka.
Później SP1 w postaci Win8.1
I niby nowy win 10 który jest ni miej ni więcej SP2 Super do ciągle win8
A kto tego nie łapie ten głupi
Zaloguj się, by móc komentować