ASRock M8 – pomysł na minimegakomputer

30
Radosław Stanisławski
ASRock M8 – pomysł na minimegakomputer

Fanów wydajnych komputerów do gier w małych obudowach ciężko przekonać do powrotu do używania komputerów "tradycyjnej" wielkości. Praktyka pokazuje, że komputery tego typu najlepiej budować jest od podstaw, samemu. Zabawa wymaga nieco więcej czasu, zachodu i środków na wysyłkę sprzętu z różnych sklepów (często zdarza się, że niektóre podzespoły mITX dostępne są tylko w niektórych sklepach) ale daje mnóstwo satysfakcji. Dziś mały "rzut oka" na zestaw do samodzielnego montażu mini-ITX ASRock M8, czyli zestaw płyty głównej, zasilacza i obudowy. Obudowy która moim skromnym zdaniem jest jedną ze zdecydowanie najładniejszych skrzynek na rynku.

Mam wrażenie, że z każdym rokiem rośnie zainteresowanie małymi komputerami typu SFF. Kilka płyt w formacie mini-ITX w katalogu jednego producenta nie jest już niczym egzotycznym, podobnie jak rosnący wybór małych obudów, do których oprócz płyty mini-ITX zmieścić można pełnowymiarową kartę graficzną. Ale to nie bierze się z niczego – ludzie po prostu widzą, że maluch nie tylko pozwala wygodnie pracować i grać, ale nawet... podkręcać. 

8Q2A8549

Naprzeciw takim oczekiwaniom wyszli inżynierowie ASRocka. W skrócie, firma ta postanowiła przygotować platformę do budowy małego superkomputera. W skład tej platformy wchodzi obudowa ASRock M8 oraz płyta główna ASRock Z87-M8, czyli jest to zestaw przygotowany do obsługi wciąż pachnących nowością procesorów Haswell i wydajnych, pełnowymiarowych kart graficznych.

Ładne to! 

Nie wiem, co zrobili projektanci grupy BMW (bo to właśnie oni stoją za projektem obudowy M8), ale zrobili to genialnie. Naprawdę delikatna warstwa dzieli pozytywne „efekciarstwo” od często spotykanego wśród obudów kiczu, a projektanci M8 trafili w pierwszą część tej skali. Jak dla mnie, ludzie z BMW mogą częściej zajmować się projektowaniem sprzętu komputerowego ;)

8Q2A8554

Zdaję sobie sprawę, że wśród czytelników PCLaba interesujących się obudowami wiele wyraża zachwyt dla tradycyjnych, stonowanych kształtów, znanych chociażby z serii obudów Define Fractala, ale dla mnie ta mała i nieco „bajerancka” skrzyneczka wygląda naprawdę dobrze. Cieszy mnie też, że wykonano ją z naprawdę solidnych i dobrej jakości materiałów. Dużo tu metalu, a tam, gdzie zamiast niego wykorzystano tworzywo sztuczne, czuć, że nie jest ono pośledniego gatunku. Wykonanie zdecydowanie na plus.

8Q2A8621

No dobrze, ale małe to znaczy jakie? Wymiary pudełka od ASRocka to 372 mm × 123 mm × 400 mm, czyli niewiele więcej, niż mierzy opakowanie Xboxa One czy PS4.

Szybkie to (może być)

Ale obudowa ASRocka to nie tylko design. To przede wszystkim możliwość zamontowania w jej wnętrzu pełnowymiarowej, dwuslotowej karty graficznej o długości nawet 29 cm (GeForce GTX Titan i spółka mieszą się bez problemu!). Dodajmy do kompletu wydajny procesor Core i5 lub Core i7, i robi się z tego naprawdę solidna maszyna do grania.

Trochę się jednak rozpędziłem w swojej fantazji, bo M8 nie do końca spożytkuje potencjał tej konfiguracji. Na przeszkodzie stoi tu malutki, 450-watowy zasilacz w formacie SFX (wygląda niemal identycznie jak model ST45SF firmy Silverstone). Zasilacz o mocy 450 W w wersji „pełnowymiarowej” sprosta podkręconemu do 4,5 GHz procesorowi Core i5 i wydajnemu GPU pokroju GTX-a 780. Zdrowy rozsądek podpowiada jednak, aby obciążenie jego małego odpowiednika w standardzie SFX ograniczyć do 350-380 W. A w tym zakresie da się zmieścić podkręconego do 4,3 GHz Core i5-4670K z domyślnie taktowanym GTX-em 780. Gdy taki zestaw pracował w obudowie, watomierz wskazywał nieco powyżej 335 W. Nieźle!

8Q2A8556

Ale do tak podkręconego procesora nie wystarczy przecież układ chłodzenia dołączony w pudełku z procesorem. W zasadzie to spory kłopot, bo niewiele schładzaczy jest na tyle niskich, by zmieścić się wewnątrz M8. Redakcyjna Noctua NH-L12 weszła do środka, choć trzeba było zdemontować górny wentylator i zastąpić go nieco węższym – w moim przypadku był to Scythe Slip Stream Slim. Spośród innych konstrukcji pasujących do M8 można wyróżnić na przykład całkiem niezłego ThermalRighta AXP-100. Jeszcze tylko małe ostrzeżenie: o ile wymiana schładzacza procesora w komputerach SFF jest nieco bardziej skomplikowana niż w tradycyjnym komputerze, tutaj jest jakieś trzy razy bardziej skomplikowana. Aby dostać się do spodu płyty głównej i zamocować tylną płytkę, trzeba się nieźle namęczyć i w praktyce rozebrać 1/3 obudowy – ot, taki efekt uboczny małych rozmiarów.

8Q2A8557

Cały sekret M8 polega na tym, że przy niewielkiej szerokości obudowy można zmieścić w niej pełnowymiarową kartę graficzną. Umożliwia to specjalna przejściówka, która „odwraca” złącze PCI-E o 90 stopni. Prawdę mówiąc, nieco obawiałem się trudności przy instalowaniu karty graficznej. Na szczęście nie okazało się to aż tak trudne, jak myślałem, chociaż za pierwszym razem trzeba na to poświęcić łącznie co najmniej 10 minut.

Chętnie opowiedziałbym Wam więcej o tym, jak wygląda montaż podzespołów w M8, ale myślę, że ta pani zrobi to lepiej :) 

Jeszcze słowo o samej płycie głównej: jest to ASRock Z87-M8, czyli dostępny w sklepach Z87E-ITX z drobnymi zmianami. Wersja M8 ma nieco lepszy układ dźwiękowy, brakuje radiatorów na sekcji zasilania i dla oszczędności miejsca zastosowano krótsze gniazda pamięci w standardzie SO-DIMM zamiast tradycyjnych DIMM. Nie zabrakło modułu Wi-Fi zgodnego ze standardem 802.11 ac. Generalnie ta płytka to solidna podstawa szybkiego komputera SFF.

Głośne to

Niestety, to słaby punkt M8. Ku mojemu zdziwieniu malutki zasilacz nawet przy dużym obciążeniu spisywał się całkiem dzielnie, jednak cztery bardzo głośne boczne wentylatory wyciągowe sprawiają, że pod obciążeniem komputer przypomina nieco inne urządzenie:

suszarka

Przeprowadziłem też małe porównanie: do tradycyjnej obudowy „full-tower” włożyłem procesor Core i7-4770K i mocną kartę graficzną - GeForce GTX 770. Identyczną konfigurację wcisnąłem do innej obudowy Fractala - Node 304 z której korzystam na co dzień oraz bohatera dzisiejszego wpisu czyli Asrocka M8. Wszystkie pomiary odbyły się po kilkunastominutowym wygrzaniu w OCCT.

halas_idle

halas_stres

Choć płaskie skali nie obrazują zbyt dobrze przepaści bezwzględnej skali logarytmicznej wierzcie mi na słowo: M8 pod obciążeniem „wyje” niemiłosiernie. Wielka szkoda, bo w stanie spoczynku komputer jest niemal niesłyszalny.

8Q2A8550

Do sterowania komputerem można wykorzystać przednie pokrętło funkcyjne. Słowo sterowanie jest tu trochę na wyrost, bo tym pokrętłem można dostosować działanie kilku funkcji. Można na przykład zmienić głośność, tryb energetyczny komputera, włączyć i wyłączyć podświetlenie wnętrza obudowy czy wyświetlić informację o bieżącym taktowaniu i obciążeniu procesora oraz dacie wraz z godziną. Większość z nich wymaga zainstalowania dołączonego na płytce oprogramowania (przy użyciu wbudowanego napędu typu slim).

 Drogie to...

Dwa dni spędzone z komputerem ASRocka minęły szybko. To naprawdę fajny sprzęt, który świetnie wygląda na biurku, a po wyposażeniu go w solidne podzespoły zaskoczy niejednego fana wysokiej liczby „fpsów”. W zasadzie, zanim się przekonałem, jak głośny jest pod obciążeniem, przez głowę przeszła mi myśl: „chyba chciałbym go kupić”. Ale nie kupię go i bynajmniej nie ze względu na hałas (myślę, że z tym w jakiś sposób bym sobie poradził – prawdopodobnie mogłaby pomóc regulacja lub wymiana wentylatorów). Nie kupiłbym go z powodu zdecydowanie przesadzonej ceny. Dziś najtaniej można go dostać w sklepie Proline – za 2050 zł. Szybki rachunek: odejmijmy od tej kwoty cenę płyty głównej (powiedzmy, że 650 zł), napędu DVD (powiedzmy, że 100 zł), zasilacza (niech będzie nawet 200 zł). Pozostaje nam 1100 zł. Ja rozumiem, że jest to sprzęt wysokiej jakości (nie licząc wyjących wentylatorów), który świetnie wygląda i jest naprawdę funkcjonalny, ale to i tak za dużo. W dodatku ASRock na razie nie sprzedaje samej obudowy, a jedynie komplet z zasilaczem, napędem i płytą główną. Jest więc to raczej propozycja dla osób, które chcą złożyć swój pierwszy komputer SFF nie martwiąc się wyborem zasilacza i płyty głównej, a do tego mogą przeznaczyć na to nieco więcej niż na podobny zestaw zbudowany od podstaw, wykorzystujący na przykład obudowę Cooler Master Elite 120 Advance czy Fractal Design Node 304.

Oceny (11)
Średnia ocena
Twoja ocena
Olafo (2013.12.21, 21:23)
Ocena: 4
Mini-komputery stacjonarne to przyszłość. Powoli tradycyjne skrzynki ATX będą wypierane przez takie maluchy. A w biurach standardem staną się komputery typu All-in-one.
miekrzy (2013.12.21, 22:43)
Ocena: 3
Fajna ale cena faktycznie z kosmosu. Mimo wszystko, moim ulubionym SFF z możliwością montowania karty graficznej, jest nadal Silverstone FT03 Mini. No i jest jeszcze genialny NCase M1, ale osobiście wolę obudowy bardziej pionowe.
Edytowane przez autora (2013.12.21, 22:53)
SunTzu (2013.12.21, 23:03)
Ocena: -2
miekrzy (2013.12.21, 22:43)
Fajna ale cena faktycznie z kosmosu. Mimo wszystko, moim ulubionym SFF z możliwością montowania karty graficznej, jest nadal Silverstone FT03 Mini. No i jest jeszcze genialny NCase M1, ale osobiście wolę obudowy bardziej pionowe.

Co powiesz o serii Sugo, chyba najbardziej efektywna konstrukcja. Do tego jest dedykowany schładzacz, który ma połączony przepływ powietrza z zasilaczem.... FT03 ma te nóżki, które jednak zabierają miejsce.
Lian Li ma też ciekawe konstrukcje....
Wszystkie niestety łączy jedno, że zwykle nie mają mat, są głośne, ciepłe i bardzo drogie.

Te minusy lecą bo?
Edytowane przez autora (2013.12.22, 17:00)
miekrzy (2013.12.21, 23:10)
Ocena: -3
No właśnie, jak mówiłem, nie lubię konstrukcji tego typu, bo one tak naprawdę zajmują na biurku więcej miejsca, niż klasyczne obudowy. Dlatego interesują mnie jedynie takie twory jak ten, FT03 itp. A FT03 jest fajnie przemyślane, bo nad wentylatorem są otwory montażowe do zintegrowanych chłodzeń wodnych, więc jednym wentylatorem można załatwić chłodzenie (i to całkiem efektywne) całego komputera. Jedyny haczyk jest taki, ze trzeba mieć płytę potrafiącą sterować obrotami wentylatorów nie-PWM, bo ten Air Penetrator nie należy do najcichszych. No i zasilacze SFX Silverstona są dość głośne, więc trzeba szukać czegoś innego, co łatwe i tanie nie jest... Ale swojego PC-Q12 i tak na nic nie wymieniam i w duchu kibicuję Kaveri, bo u mnie nie ma jak zamontować karty graficznej :D

Z nowych konstrukcji całkiem nieźle wygląda EVGA Hadron, choć przydałaby się druga rewizja, bo jest tam kilka dziwnych niedopatrzeń.
Edytowane przez autora (2013.12.21, 23:14)
radek.avia (2013.12.21, 23:18)
Ocena: -4
miekrzy (2013.12.21, 22:43)
Fajna ale cena faktycznie z kosmosu. Mimo wszystko, moim ulubionym SFF z możliwością montowania karty graficznej, jest nadal Silverstone FT03 Mini. No i jest jeszcze genialny NCase M1, ale osobiście wolę obudowy bardziej pionowe.


NCASE M1 rzeczyiście jest genialny ale... nie do kupienia. :(
miekrzy (2013.12.21, 23:25)
Ocena: -1
Z tego co widzę, to dwie osoby z Polski sobie ją kupiły :)
radek.avia (2013.12.22, 00:36)
Ocena: 0
Szczęśliwcy którzy zdążyli przelać 10$ na kickstarterze ;>
SunTzu (2013.12.22, 11:41)
Ocena: -1
miekrzy (2013.12.21, 23:10)
No właśnie, jak mówiłem, nie lubię konstrukcji tego typu, bo one tak naprawdę zajmują na biurku więcej miejsca, niż klasyczne obudowy. Dlatego interesują mnie jedynie takie twory jak ten, FT03 itp. A FT03 jest fajnie przemyślane, bo nad wentylatorem są otwory montażowe do zintegrowanych chłodzeń wodnych, więc jednym wentylatorem można załatwić chłodzenie (i to całkiem efektywne) całego komputera. Jedyny haczyk jest taki, ze trzeba mieć płytę potrafiącą sterować obrotami wentylatorów nie-PWM, bo ten Air Penetrator nie należy do najcichszych. No i zasilacze SFX Silverstona są dość głośne, więc trzeba szukać czegoś innego, co łatwe i tanie nie jest... Ale swojego PC-Q12 i tak na nic nie wymieniam i w duchu kibicuję Kaveri, bo u mnie nie ma jak zamontować karty graficznej :D

Z nowych konstrukcji całkiem nieźle wygląda EVGA Hadron, choć przydałaby się druga rewizja, bo jest tam kilka dziwnych niedopatrzeń.

Z tego co wiem to są dwa zasilacze SFX dostępne na rynku Silverstone i BQ, zdaję się oba tego samego producenta.
Mam 2 wentylatory Air Penetrator i są dość ciche, ale najważniejsza jest ich wydajność, one mają dobry przepływ powietrza dzięki temu lepiej wtłaczają do budy powietrze. U mnie temperatury spadły po ich zamontowaniu vs enermaxy. Airpentratory są w Sugo/FT?
Wszystkie płyty jakie miałem Assrocka mogły kontrolować napięciem:)

O ile trzymasz kompa na biurku to racja, ale jak go masz gdzie indziej schowanego np. pod biurkiem to inna jest bajka. Klawiaturą możesz włączyć, napęd na USB

Kaveri wydajność 'znana' jest, weź sobie i3 i do tego 7750.... Tak dużej wydajności NIE BĘDZIE:P
Edytowane przez autora (2013.12.22, 12:14)
Gobli (2013.12.22, 12:27)
Ocena: -2
obudowę trzymają magnesy... a mnie zawsze uczyli: z magnesami z dala od elektroniki!
:)
motiff (2013.12.22, 12:27)
Ocena: -2
Olafo (2013.12.21, 21:23)
Mini-komputery stacjonarne to przyszłość. Powoli tradycyjne skrzynki ATX będą wypierane przez takie maluchy. A w biurach standardem staną się komputery typu All-in-one.

Nie sądzę, a tak w ogóle to po co gadanie o przyszłości, takie numery to po nocach w telewizorach lecą wróżbiarskie naciągacze.
viris33 (2013.12.22, 13:16)
Ocena: -2
Po co na każdym zdjęciu wstawiacie znak wodny z nazwą portalu jak zdjęcia i tak są z neta ?
dobrybatch (2013.12.22, 13:24)
Ocena: -1
Smukła sylwetka, nowoczesne wzornictwo, przyjemna dla oka i cicha w spoczynku. Niestety droga i jak dać jej się rozbujać to się już tego wyciszyć nie da.

a w temacie obudowy to uważam, źle zaprojektowana
Edytowane przez autora (2013.12.22, 13:43)
miekrzy (2013.12.22, 13:34)
Ocena: 0
SunTzu (2013.12.22, 11:41)
Wszystkie płyty jakie miałem Assrocka mogły kontrolować napięciem:)

AsRocki tak, ale na przykład mój Asus P8Z77-i nie ma takiej funkcji (i nowsze ITX-owe Asusy chyba też jej nie mają, ale trudno znaleźć informacje na ten temat).

SunTzu (2013.12.22, 11:41)
Kaveri wydajność 'znana' jest, weź sobie i3 i do tego 7750.... Tak dużej wydajności NIE BĘDZIE:P

Nie potrzebuję dużej wydajności. Potrzebuję wystarczającą do moich bardzo specyficznych zastosowań :P
HΛЯPΛGŌN (2013.12.22, 13:35)
Ocena: 3
Festyniarsko i głośno.
LeacH (2013.12.22, 13:36)
Ocena: -1
takie coś musi być chłodzone wodą.
A teraz do ludzi obeznanych z tematem WC - da się chłodzić za pomocą wody zasilacz? (w sensie jest to wykonalne zrobić blok wodny). Zwiększy się troszkę szerokość, ale za to błoga cisza ;) no ew troszkę szumu wentylatorów, ale nie suszarka.
mbe (2013.12.22, 14:21)
Ocena: -2
Obudowa nie w moim guście ale ukłony za upakowanie dobrych bebechów w niedużej budzie.
Michael86 (2013.12.22, 14:54)
Ocena: 0
ja postawiłem na Fractala Node 605. Mieści płyty ATX, długie GPU i zasilacze do 180mm...naprawdę świetnie wygląda, jest super cicha i w niczym nie ogranicza.
HΛЯPΛGŌN (2013.12.22, 16:00)
Ocena: 0
LeacH (2013.12.22, 13:36)
takie coś musi być chłodzone wodą.
A teraz do ludzi obeznanych z tematem WC - da się chłodzić za pomocą wody zasilacz? (w sensie jest to wykonalne zrobić blok wodny). Zwiększy się troszkę szerokość, ale za to błoga cisza ;) no ew troszkę szumu wentylatorów, ale nie suszarka.

Lechu, uwierz mi, są zasilacze sfx/tfx, które są praktycznie niesłyszalne. To też kwestia wykoniania obudowy pod kątem ciszy, a nie tylko bajeranckiego wyglądu jak w przypadku tego ASRocka.
MILANS (2013.12.22, 16:19)
Ocena: 0
Z tego co mi wiadomo to problemem, który trapi tego ASRocka są tylko hałaśliwe wentylatory, które w nim zastosowano. Zapewne zmieniając je na coś chciszego da się rozwiązać ten problem, ewentualnie poprzez zastosowanie jakiejś redukcji napięcia.
SunTzu (2013.12.22, 17:02)
Ocena: 0
miekrzy (2013.12.22, 13:34)
SunTzu (2013.12.22, 11:41)
Wszystkie płyty jakie miałem Assrocka mogły kontrolować napięciem:)

AsRocki tak, ale na przykład mój Asus P8Z77-i nie ma takiej funkcji (i nowsze ITX-owe Asusy chyba też jej nie mają, ale trudno znaleźć informacje na ten temat).

SunTzu (2013.12.22, 11:41)
Kaveri wydajność 'znana' jest, weź sobie i3 i do tego 7750.... Tak dużej wydajności NIE BĘDZIE:P

Nie potrzebuję dużej wydajności. Potrzebuję wystarczającą do moich bardzo specyficznych zastosowań :P

Dlatego nie lubię Asusów, są wypatroszone z funkcji jakie powinny mieć wszystkie mobasy... Wolę asrock-i, które nie mają ograniczeń co do wykorzystania sprzętu (asus-y mają)...
ZNasz jakieś inne zasilacze SFX? Ciche.

Jakie zastosowania?
Edytowane przez autora (2013.12.22, 17:02)
strykul (2013.12.22, 17:06)
Ocena: 2
Olafo (2013.12.21, 21:23)
Mini-komputery stacjonarne to przyszłość. Powoli tradycyjne skrzynki ATX będą wypierane przez takie maluchy. A w biurach standardem staną się komputery typu All-in-one.

Z biurem się nie zgodzę - prędzej widzę tam zastosowania sieciowe oparte na terminalach lub monitorach obsługujących sieć i peryferia
CortexM3 (2013.12.22, 19:01)
Ocena: 0
Brzydkie to, ale może być to plus bo..? ;) Dobry komputer powinien z zewnątrz wyglądać, jak stary 10 lat niemyty chaziel (WC), w środku mieć bebechy jak rakieta. Dla czego ? Złodziej ci kompa w starej ledwo trzymającej się obudowie nie ukradnie, a czasu na zajrzenie co jest w środku tracić nie będzie.
Morał.
Nie warto topić kasy w eksluzywne obudowy.
HΛЯPΛGŌN (2013.12.22, 19:07)
Ocena: 1
[quote name='strykul' date='2013.12.22, 17:06' post='6692']
Olafo (2013.12.21, 21:23)
Mini-komputery stacjonarne to przyszłość. Powoli tradycyjne skrzynki ATX będą wypierane przez takie maluchy. A w biurach standardem

Zgadza się. Zdecydowanej większości nie potrzeba duże skrzyni, w której mieliby naładować po 5 dysków, 2 grafiki, bloki wodne... itd. Co lepsze, popularyzacja małych komputerków to zwykle mniejsze zapotrzebowanie na energię, mniejsza emisja ciepła i mniejszy hałas. Szkoda jtylko, że AMD tego nie dostrzega, jak im Intel zabiera kolejny rynek... rynek małych pecetów.
Edytowane przez autora (2013.12.22, 19:08)
CortexM3 (2013.12.22, 20:30)
Ocena: 2

Szkoda jtylko, że AMD tego nie dostrzega, jak im Intel zabiera kolejny rynek... rynek małych pecetów.

Tylko co AMD ma zrobić ? Pójść w wigilię do Intela. i wylać morze łez, błagając ich, żeby nie robili tak dobrych procesorów, bo nie są z nimi w stanie konkurować ? Mieli dobre procesory, to poszli w jakąś architekturę modułową, nawet karty graficzne coraz gorzej im wychodzą. Ok. zrobili SOCa dla PS4 i XONE, ale też tylko dla tego że Intelowi nie chciało się w to bawić i dogadać z NVidą, Gdyby Intel kupił licencję, na keplera od NVidi i wszczepił to w 22nm, AMD nie miało by nawet czego szukać z swoim SOCiem.
AMD ostatni rok zmarnowało właściwie, na podkręcanie starej architektury, zamiast czym prędzej próbować wdrożyć stemrollera. 'Nowe' Radeony sie praktycznie gotują, i nawet niereferencyjne chłodzenia mają z nimi kłopot.
Miejmy nadzieję że, zyski z PS4 i XONE, pozwolą im zdobyć fundusze, na rozwój, bo w takim tempie za dwa lata AMD może być historią, na lekcjach informatyki.
Edytowane przez autora (2013.12.22, 20:36)
Marucins (2013.12.22, 21:11)
Ocena: 0
Przynajmniej ta miała zęby równe.
Superplastyfikator (2013.12.22, 23:39)
Ocena: 0
[quote name='HΛЯPΛGŌN' date='2013.12.22, 19:07' post='6696']
strykul (2013.12.22, 17:06)
Olafo (2013.12.21, 21:23)
Mini-komputery stacjonarne to przyszłość. Powoli tradycyjne skrzynki ATX będą wypierane przez takie maluchy. A w biurach standardem

Zgadza się. Zdecydowanej większości nie potrzeba duże skrzyni, w której mieliby naładować po 5 dysków, 2 grafiki, bloki wodne... itd.

Co nie zmienia faktu, że ludzie kupują je właśnie dlatego, że można tam wsadzić wiele różnych rzeczy na raz, tak na przyszłość, bo może się przyda. W końcu to komputer stacjonarny.
Cooling_PL (2013.12.23, 13:46)
Ocena: 0
Inaczej....mini-PC z lepszą wentylacją to przyszłość ;) Wszyscy wiedzą, że nie chcemy tego co przeżywają posiadacze 'gamingowych' laptopów ;)
Storm (2013.12.23, 15:21)
Ocena: 0
Jedno pytanie - po co? Standardowy ATX bije takie wynalazki pod każdym względem poza rozmiarem, który jest najmniejszym draw-backiem jaki płacimy za wydajność/wygodę/cenę.
Flashi (2013.12.23, 15:55)
Ocena: 1
Takie mini-PC to pociągają jak żona kolegi. Ale jak już takie coś posiadamy okazuje się że co chwile jakiś brak wychodzi w użyciu. Przez jakieś 3-4 lata miałem takiego mini za TV LED niestety taki komp to jak apple czy notebook. Ani tego łatwo nie rozbudujesz, ani łatwo nie zmodernizujesz. Jeśli potrzeba czegoś małego to mimo wszystko łatwiej i lepiej kupić notebooka(jego tez nie zmodernizujesz czy rozbudujesz- ale zawsze możesz go zabrać ze sobą). Jestem aktualnie po zmianie notka i tego minipc na normalna budę i i tak miałem problemy żeby dobrać dobra płytę która miała msata, żeby nie kupować wszystkiego od nowa. Oczywiście jeśli macie kasę to można zrobić takiego minipc ze mucha nie siada, ale po co :D
CortexM3 (2013.12.23, 22:25)
Ocena: 0
Flashi (2013.12.23, 15:55)
Takie mini-PC to pociągają jak żona kolegi. Ale jak już takie coś posiadamy okazuje się że co chwile jakiś brak wychodzi w użyciu. Przez jakieś 3-4 lata miałem takiego mini za TV LED niestety taki komp to jak apple czy notebook. Ani tego łatwo nie rozbudujesz, ani łatwo nie zmodernizujesz. Jeśli potrzeba czegoś małego to mimo wszystko łatwiej i lepiej kupić notebooka(jego tez nie zmodernizujesz czy rozbudujesz- ale zawsze możesz go zabrać ze sobą). Jestem aktualnie po zmianie notka i tego minipc na normalna budę i i tak miałem problemy żeby dobrać dobra płytę która miała msata, żeby nie kupować wszystkiego od nowa. Oczywiście jeśli macie kasę to można zrobić takiego minipc ze mucha nie siada, ale po co :D

Problem chyba w tym że mało kto robi dobrze przemyślane obudowy, i to nawet nie MINI ITX, bo nawet wielkie budy często są zrobione bez głowy. Tak naprawdę to fajna jest obudowa Steam machine, ale musiałbym ja widzieć na żywo aby wystawić ocenę, na rynku albo mamy tanie kompletnie NIC, albo od razu, eksluziw budy, jak ta, które, ani ładne, ani brzydkie, ani, też funkcjonalne.
Zaloguj się, by móc komentować
Najnowsi blogerzy
ZenFistunknown_soliderhainczludojadkrzysztofwolongiewiczPuszorMuMineQPhalandircicior112kozarovvkristoflampart[DH] BanitovhpMade In 3WŚruTubaFoxaZlotoUchyGorylJaRoMalloygatorListonosz_złej_nowinytomeczek80max-bitroksiphaker146Blog technologiczny TECHNETQingwaWodziantracer123Windows7 fanWojtek Żuchowski