Samsung Galaxy S6 Edge – do trzech razy sztuka

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Pierwsze dwa podejścia Samsunga do projektowania smartfonów z zagiętymi ekranami były... jakie były. Choć Galaxy Note Edge sprzedaje się lepiej, niż się po nim spodziewano (i z pewnością o niebo lepiej niż ten_pierwszy_zakrzywiony_telefon_Samsunga), nie zmienia to mojego zdania, że jest on ergonomiczną katastrofą. Dlatego do testu Galaxy S6 Edge zabierałem się bez większego entuzjazmu, a mój nos podpowiadał mi, że jest to typowy przerost formy nad treścią. No nic, ale może do trzech razy sztuka?

Przeczytaj całość
Samsung Gear Fit – najfajniejszy, ale nadal niedoskonały „sprytny” zegarek

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

O wszelkiego rodzaju sprytnych zegarkach i opaskach mówi się od pewnego czasu bardzo dużo. Ale na razie można odnieść wrażenie, że dużo mówią o nich właściwie tylko producenci sprzętu, bo większość klientów na razie jest zbyt zajęta kręceniem nosem na wygląd, cenę i funkcjonalność dotychczasowych gadżetów tego typu. I zupełnie się temu nie dziwię, ponieważ mnie też jeszcze nie przekonał do siebie żaden z nich, choć przyglądam się tematowi ze sporym zainteresowaniem. Po wizycie na tegorocznym MWC miałem nadzieję na to, że Samsung Gear Fit będzie pierwszą „zegarko-opaską” zrobioną jak trzeba. Praktyka?

Przeczytaj całość
Najfajniejsze gadżety na MWC? Sprytne opaski Sony i Samsunga

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Na tegorocznym MWC najwięcej uwagi przyciągnęły do siebie najnowsze smartfony Sony i Samsunga, ale szczerze powiedziawszy ich ogłoszenie wzbudziło we mnie takie same emocje, jak pokaz kolejnej generacji Volkswagena Golfa. W ich cieniu znalazły się urządzenia moim zdaniem znacznie ciekawsze, czyli Sony SmartBand (choć jego można było zobaczyć już w styczniu na targach CES) i Samsung Gear Fit.

Przeczytaj całość
Galaxy S5: ofiara popularności smartfonów Samsunga?

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Jedna z najbardziej podstawowych zasad rządzących światem mówi, że im coś jest popularniejsze i ma bardziej oddanych fanów, tym większa i bardziej oddana jest grupa przeciwników tego czegoś (zabrzmiało to prawie jak socjologiczna wersja trzeciej zasady dynamiki ;)). Zabawnie bardzo widać to w komentarzach pod publikacjami o Samsungu Galaxy S5, w których bardzo często padają słowa zawód, kotlet, nic nowego itp. Czy słusznie? Moim zdaniem nie do końca, ale też zupełnie się nie dziwię, że takie głosy się pojawiają.

Przeczytaj całość