NFC – po co to komu?

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

NFC jest z nami w smartfonach i tabletach już od ponad dwóch lat, ale wiele osób nadal nie ma pojęcia co to jest i w jaki sposób z tego skorzystać. Dlatego też uznałem, że zakup kilku tagów, które chcę przerobić na cyfrowe wizytówki, jest dobrym pretekstem do tego, żeby napisać kilka słów o tym, jak NFC może być przydatne.

Przeczytaj całość
Miłość od pierwszego wejrzenia

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

HTC One X+ i HTC One S to moim zdaniem jedne z najlepszych (o ile nie najlepsze) i najciekawszych smartfonów ubiegłego roku. Wyglądało na to, że po mocno średnim Sensation HTC przypomniało sobie jak robić porządny sprzęt. Dlatego też z niecierpliwością wyczekiwałem HTC One, który wyglądał mi na połączenie One S z One X, co bardzo mi odpowiadało i rozbudziło mój apetyt na to, że będzie to najlepszy telefon tej generacji. Jednak od początku obawiałem się o kilka rzeczy. Czy HTC znowu zaliczy falstart, taki jak z One X? Czy ekran pozostawi po sobie równie ambiwalentne uczucia, jak ten z Xperii Z? Czy programiści nie zepsują potencjału aparatu? Dziś w końcu otrzymałem swój egzemplarz testowy HTC One i na razie wygląda na to, że moje oczekiwania w dużej mierze zostały zaspokojone.

Przeczytaj całość
Drogi Samsungu, zawiodłem się

Daniel Kukieła
Daniel Kukieła

Zaraz po premierze Androida Jelly Bean (4.1) śledziłem kilka portali wypatrując informacji, czy Samsung przygotuje wersję dla Galaxy S2. Dłuższy czas nie było to pewne, ale pojawiło się potwierdzenie. Zatem nowy rom był jedynie kwestią czasu… dość długiego czasu (jak się okazało).

Informacji wypatrywałem na forum portalu android.com.pl. Widziałem, gdy wyciekł jeden z romów (XXLSJ), gdy pojawił się pierwszy oficjalny rom – dla Hiszpanii (XWLS8) i aktualizacja (XWLSD). Czytałem wątki dotyczące tych romów i śmiałem się w myślach z osób, które ciągle kombinują ze swoimi smartfonami i co rom mają z nim sporo problemów, po czym wracają do wcześniejszego. To WiFi nie działa, to telefon się grzeje, to szybko leci bateria, to nie działają jakieś aplikacje lub funkcje, to coś nie działa płynnie, to to, to tamto. Myślałem sobie wtedy – ja nie kombinuję, nie wgrywam różnych romów, nie rootouję smartfona, więc problemów nie mam i nie będę miał. Z resztą nie miałem przy wcześniejszych romach.

Postanowiłem oczywiście poczekać na oficjalny rom dla Polski i dopiero ten, również oficjalnie – KIES-em, wgrać. Ucieszyłem się wczoraj, gdy zobaczyłem informację o aktualizacji. Moja radość nie trwała jednak długo... Ten rom pokazał mi, w jak dużym byłem błędzie.

Przeczytaj całość