Historii BlackBerry Z10 ciąg dalszy

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Po ostatnim, trochę bardziej krytycznym, wpisie na temat BlackBerry Z10 przyszedł czas na coś bardziej pozytywnego. Po przełamaniu pierwszych lodów i przyzwyczajenia się do pewnych rozwiązań i... „dziwactw” tego smartfona, nadszedł czas spokojnej analizy i doceniania jego zalet, których jest całkiem sporo.

Przeczytaj całość
Pierwsze starcie z BlackBerry Z10

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Moje pierwsze wrażenia z użytkowaniem BlackBerry Z10 były pozytywne, ale dość powierzchowne, przez co nie mogłem się doczekać swojego egzemplarza testowego. W piątek mogłem zacząć zabawę na poważnie i sprawdzić, czy inność tego „kanadyjczyka” da się okiełznać i czy jest praktyczna, a nie tylko czymś w rodzaju sztuki dla sztuki, która ma być inna, głównie po to żeby była inna. Sprawdziłem jak sprawuje się nowy system w porównaniu do popularnego Androida. Po dwóch dniach zaczyna mi się formułować pewien wniosek: widać promyk nadziei, ale do ideału jest jeszcze daleko.

Przeczytaj całość
BlackBerry Z10. Reaktywacja legendarnego producenta smartfonów

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Smartfony z rodziny BlackBerry nigdy nie były zbyt popularne w naszym kraju, choć i tak wokół nich utworzyło się grono wiernych użytkowników, którzy korzystali z niegdyś rewolucyjnych rozwiązań związanych głównie z synchronizacją poczty. Gdy Research in Motion postanowiło się mocniej zainteresować Polską, było już za późno. Niegdysiejszy gigant i innowator smartfonowy przegapił moment drastycznych zmian na rynku, zapoczątkowanych przez Apple, i rozpoczęła się powolna agonia marki. Ostanie słuchawki serii Bold i Torch były niezłe (szczególnie podobał mi się Bold 9900), ale były produktami niszowymi. Tendencję spadkową ma zmienić zupełnie nowa seria smartfonów z całkowicie przebudowanym systemem operacyjnym. Niedawno pierwszy członek tej serii trafił do sprzedaży w niektórych większych państwach świata, a dziś (czyli 26.03) ma on oficjalnie zadebiutować w Polsce. Czy BlackBerry Z10, bo o tym telefonie mowa, jest wart uwagi?

Przeczytaj całość
Jak umarła różnorodność smartfonów

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Smartfony rozwijają się tak szybko jak rolka papieru toaletowego w szalecie publicznym, ale ostatnio coraz częściej mam wrażenie, że ten rozwój jest nie tylko tak samo szybki, ale też staje się równie... "emocjonujący".

Wystarczy spojrzeć na to w jaki dziwny sposób ukształtowała się smartfonowa półka premium, czego idealnym przykładem jest ten niedawny artykuł. Chcesz nowoczesny i dobrze wyposażony sprzęt? Musi być duży. Albo mieć jabłko na obudowie. Brzmi prawie jak wybór. Producenci prześcigają się w wielkości i rozdzielczości ekranu, wydajności podzespołów, megapikselach aparatu i cienkości obudowy (no może poza Nokią), ale w tym momencie wszystkie słuchawki z wyższej półki przypominają szczeniaki psów tej samej rasy i (co gorsza) pochodzące z tego samego miotu. Powstała też bardzo prosta zależność, że im smartfon jest droższy, tym musi być większy. W roku 2012 różnorodność na tym rynku całkowicie umarła i nie wygląda na to, że zostanie ona wskrzeszona.

Przeczytaj całość