Miłość od pierwszego wejrzenia

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

HTC One X+ i HTC One S to moim zdaniem jedne z najlepszych (o ile nie najlepsze) i najciekawszych smartfonów ubiegłego roku. Wyglądało na to, że po mocno średnim Sensation HTC przypomniało sobie jak robić porządny sprzęt. Dlatego też z niecierpliwością wyczekiwałem HTC One, który wyglądał mi na połączenie One S z One X, co bardzo mi odpowiadało i rozbudziło mój apetyt na to, że będzie to najlepszy telefon tej generacji. Jednak od początku obawiałem się o kilka rzeczy. Czy HTC znowu zaliczy falstart, taki jak z One X? Czy ekran pozostawi po sobie równie ambiwalentne uczucia, jak ten z Xperii Z? Czy programiści nie zepsują potencjału aparatu? Dziś w końcu otrzymałem swój egzemplarz testowy HTC One i na razie wygląda na to, że moje oczekiwania w dużej mierze zostały zaspokojone.

Przeczytaj całość
Dlaczego 4 MP w HTC One uważam za dobry pomysł...

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

... i dlaczego może on nie mieć w praktyce żadnego znaczenia. Czyli krótki wykład na temat tego od czego zależy jakość zdjęć wykonanych aparatem cyfrowym. Do napisania tego tekstu pobudziły mnie komentarze pod newsem o HTC One, w których działo się to czego się spodziewałem: sporo osób pytało się czemu w tym smartfonie jest tylko czteromegapikselowa matryca.

Przeczytaj całość
Jak umarła różnorodność smartfonów

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Smartfony rozwijają się tak szybko jak rolka papieru toaletowego w szalecie publicznym, ale ostatnio coraz częściej mam wrażenie, że ten rozwój jest nie tylko tak samo szybki, ale też staje się równie... "emocjonujący".

Wystarczy spojrzeć na to w jaki dziwny sposób ukształtowała się smartfonowa półka premium, czego idealnym przykładem jest ten niedawny artykuł. Chcesz nowoczesny i dobrze wyposażony sprzęt? Musi być duży. Albo mieć jabłko na obudowie. Brzmi prawie jak wybór. Producenci prześcigają się w wielkości i rozdzielczości ekranu, wydajności podzespołów, megapikselach aparatu i cienkości obudowy (no może poza Nokią), ale w tym momencie wszystkie słuchawki z wyższej półki przypominają szczeniaki psów tej samej rasy i (co gorsza) pochodzące z tego samego miotu. Powstała też bardzo prosta zależność, że im smartfon jest droższy, tym musi być większy. W roku 2012 różnorodność na tym rynku całkowicie umarła i nie wygląda na to, że zostanie ona wskrzeszona.

Przeczytaj całość