Pendrive z wtyczką mikro-USB, czyli prawie jak alternatywa dla karty mikro-SD

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

W komentarzach pod swoimi recenzjami regularnie widuję wypowiedzi typu: „fajny sprzęt, ale nie kupię go, bo nie ma slotu na kartę mikro-SD”. Nie mam zamiaru wchodzić teraz w dyskusję o tym, czy rozszerzalna pamięć to konieczność, czy coś zupełnie zbędnego, bo ile osób i ile potrzeb, tyle opinii na ten temat i każda z nich jest w pewnym stopniu słuszna. Ale nawet jeśli ktoś się skusi na gadżet pozbawiony tego dodatku (a wszelkiej maści Nexusy i Motorola Moto G potrafią być baaardzo kuszące) i może bez niego żyć, to czasem i tak fajnie by było móc zwiększyć sobie ilość dostępnego miejsca na dane. Chyba przede wszystkim z myślą o takich osobach stworzono pendrive'y z dwiema wtyczkami USB (jedną standardową i jedną w wersji mikro), które w pewnym stopniu mogą zastąpić kartę SD i dzisiaj właśnie im chciałem poświęcić odrobinę uwagi.

Przeczytaj całość