Po co komu RAW-y w Lumii 1520?

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Choć aparat Lumii 1020 zadowolił mnie oferowaną przez siebie jakością obrazu, to w poświęconym mu wpisie ponarzekałem trochę na jego szybkość działania i to, jak małą ma się kontrolę nad wyglądem zdjęcia, bo w oprogramowaniu brakowało kilku kluczowych (z punktu widzenia entuzjasty) suwaczków i opcji. Nie musiałem długo czekać, aby dowiedzieć się, że nie jest to kwestia niedopatrzenia i wszystko miało zostać rozwiązane w sposób, którego się nie spodziewałem – dodaniem do systemu obsługi RAW-ów. Ponieważ jeszcze przez chwilę mam u siebie Nokię Lumię 1520, to nie mogłem się oprzeć sprawdzeniu co to daje w praktyce.

Przeczytaj całość
Nokia Lumia 1520, czyli niby konkurencja dla androidowych phabletów, ale...

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Smartfony z Windows Phone od samego początku były sprzętowo krok za konkurencją, a cenowo... krok przed nią. Jednak najnowsza paczka aktualizacyjna do tego systemu, o nazwie kodowej GDR3, ma umożliwić zrównanie ze sobą specyfikacji „okienkofonów” i „androidofonów”. Dowodem na to ma być czająca się za rogiem Lumia 1520, będąca pierwszym phabletem z mobilnymi „okienkami”, którą dostałem już w swoje ręce i od pierwszego zetknięcia się z nią zastanawiam się... czy to był dobry pomysł aby nowy rozdział w historii Lumii otwierał sprzęt tego typu.

Przeczytaj całość
Okiełznać aparat Lumii 1020

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Niedawno napisałem trochę o pierwszych wrażeniach z użytkowania Lumii 1020 i pokazałem przykładowe zdjęcia, wykonane w trakcie warsztatów przygotowanych przez Nokię. Teraz mam już własny egzemplarz testowy tego telefonu, więc nadszedł czas na bliższą analizę, garść szczegółów i tekst o tym, dlaczego Nokia Lumia 1020 to pod wieloma względami krok wstecz, w porównaniu z Nokią 808 PureView, i dlaczego w praktyce... nie ma to znaczenia.

Przeczytaj całość
Nokia Lumia 1020 - mezalians smartfona i studia fotograficznego

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Od dzisiaj w naszym kraju można oficjalnie kupować długo wyczekiwane Lumie 1020, które łączą świetny aparat Nokii 808 PureView, z systemem operacyjnym nie będącym żywym trupem (przynajmniej w teorii ;)). Natomiast już wczoraj mogłem zobaczyć jak spisuje się najmłodsze dziecko Nokii i Microsoftu w środowisku dość nietypowym dla smartfonów, bo w studiu fotograficznym z dużą ilością sztucznego światła i różnego rodzaju sprzętu wspomagającego wyciągnięcie z aparatu Lumii wszystkiego co możliwe.

Przeczytaj całość
Planowane postarzanie produktów, czyli spisek uniwersalny

Piotr Gontarczyk
Piotr Gontarczyk

Planowane postarzanie produktu, termin wzbudzający strach wśród konsumentów. Sprawia, że ludzie boją się kupować produkty. Wywołuje biegunki, przez niego kury znoszą mniej jajek, a plamy na Słońcu zanikają. Kupisz telewizor, a on się zepsuje zaraz po upływie terminu gwarancji! Myszka przestanie działać zaraz po upływie terminu gwarancji! Mikrofalówka w "dzień po", przestanie działać - zupełnie inaczej niż znana "pigułka dzień po". Producentom ponoć zależy na tym, aby ich sprzęt elektroniczny psuł się na potęgę, aby konsument kupował nowy. Może jest inaczej? Może to banda nawiedzonych oszołomów zaraża ludzi bredniami? A może sami się nimi karmimy? Moja odpowiedź? To ostatnie.

Przeczytaj całość
Jak umarła różnorodność smartfonów

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Smartfony rozwijają się tak szybko jak rolka papieru toaletowego w szalecie publicznym, ale ostatnio coraz częściej mam wrażenie, że ten rozwój jest nie tylko tak samo szybki, ale też staje się równie... "emocjonujący".

Wystarczy spojrzeć na to w jaki dziwny sposób ukształtowała się smartfonowa półka premium, czego idealnym przykładem jest ten niedawny artykuł. Chcesz nowoczesny i dobrze wyposażony sprzęt? Musi być duży. Albo mieć jabłko na obudowie. Brzmi prawie jak wybór. Producenci prześcigają się w wielkości i rozdzielczości ekranu, wydajności podzespołów, megapikselach aparatu i cienkości obudowy (no może poza Nokią), ale w tym momencie wszystkie słuchawki z wyższej półki przypominają szczeniaki psów tej samej rasy i (co gorsza) pochodzące z tego samego miotu. Powstała też bardzo prosta zależność, że im smartfon jest droższy, tym musi być większy. W roku 2012 różnorodność na tym rynku całkowicie umarła i nie wygląda na to, że zostanie ona wskrzeszona.

Przeczytaj całość