Ubuntu tylko 64- bitowe

LibreOffice 5.1 wydane

Master of Orion będzie dostępny oficjalnie dla Linux-a

Vulcan kontra DirectX

Przeczytaj całość

Firma Microsoft w Polsce w całej swojej historii miała już różne dziwaczne przepisy licencyjne. Dawniej trzeba było mieć choć jedną część z komputera na którym korzystaliśmy z licencji od samego początku. Pomysły były różne, ale najczęstsze to myszka lub stacja dyskietek - bo je najłatwiej było zaadoptować do zmienionego potem w środku komputera. Do dziś na Allegro łatwo znaleźć licencje Windows 98 z dziwnym sprzętem typu kulkowa myszka PS/2 czy też niesprawna stacja dyskietek. Ale nieważne - sprawna czy niesprawna pozwalała dalej korzystać. 

Przy okazji wprowadzenia Windows Vista padła nawet groźba że nie będzie możliwości samodzielnego złożenia komputera przez klienta. I być może by tak było gdyby nie fakt że Polska rządzi się swoimi prawami, i nasz oddział Microsoftu prawdopodobnie doskonale wiedział że wielu klientów nawet na cenę wersji OEM patrzyło z przekąsem. A że PRowy start Visty był fatalny więc lepiej było sprzedawać licencje OEM, niż nie sprzedać żadnych.

Dziś jednak wszystko wskazuje na to że firma Microsoft przestanie nam pobłażać, i za legalne korzystanie z najnowszych wersji oprogramowania będziemy płacić sporo, a wszystko będzie obwarowane niekorzystnymi zapisami licencyjnymi. I to mimo fatalnego PRu na starcie Windowsa 8.

Przeczytaj całość