Nowa Xperia Z co pół roku? Tak ma już zostać

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

„Mam jednak nadzieję, że nowa zetka co pół roku to nie będzie stały trend, a jedynie sposób na szybkie nadrobienie zaległości z czasów Sony-Ericssona”. W taki sposób zakończyłem swój wpis na temat Xperii Z2 zademonstrowanej na MWC i patrząc na komentarze pod różnymi tekstami o nowościach Sony zauważyłem, że nie są to myśli tylko moje, ale też wielu osób patrzących z niepokojem na to co się dzieje z najważniejszą linią smartfonów tej marki. Nie musieliśmy żyć zbyt długo w niepewności i czekać pół roku na rozwój wydarzeń, bo przedstawiciel tej firmy już przedwczoraj rozwiał wszystkie wątpliwości i jasno powiedział, że kolejną flagową Xperię Z zobaczymy w drugiej połowie tego roku i takie tempo aktualizacji jest częścią długofalowej strategii tego japońskiego producenta elektroniki. No i co teraz?

Przeczytaj całość
Jak umarła różnorodność smartfonów

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Smartfony rozwijają się tak szybko jak rolka papieru toaletowego w szalecie publicznym, ale ostatnio coraz częściej mam wrażenie, że ten rozwój jest nie tylko tak samo szybki, ale też staje się równie... "emocjonujący".

Wystarczy spojrzeć na to w jaki dziwny sposób ukształtowała się smartfonowa półka premium, czego idealnym przykładem jest ten niedawny artykuł. Chcesz nowoczesny i dobrze wyposażony sprzęt? Musi być duży. Albo mieć jabłko na obudowie. Brzmi prawie jak wybór. Producenci prześcigają się w wielkości i rozdzielczości ekranu, wydajności podzespołów, megapikselach aparatu i cienkości obudowy (no może poza Nokią), ale w tym momencie wszystkie słuchawki z wyższej półki przypominają szczeniaki psów tej samej rasy i (co gorsza) pochodzące z tego samego miotu. Powstała też bardzo prosta zależność, że im smartfon jest droższy, tym musi być większy. W roku 2012 różnorodność na tym rynku całkowicie umarła i nie wygląda na to, że zostanie ona wskrzeszona.

Przeczytaj całość