NAS – niedocenione, ale wielce użyteczne urządzenie

Paweł Pilarczyk
Paweł Pilarczyk

Od blisko ośmiu lat używam serwera NAS. To typ genialnego urządzenia, które ze względu na odstraszającą nazwę wciąż nie zdobyło takiej popularności, na jaką naprawdę zasługuje. Od niedawna testuję nowy serwer QNAP TS-251 i łatwość konfiguracji i użytkowania tak bardzo się poprawiła w stosunku do NAS-ów sprzed kilku lat, że naprawdę chciałbym Was zachęcić do wypróbowania tego typu urządzenia!

Przeczytaj całość
Róbcie backupy!

Paweł Pilarczyk
Paweł Pilarczyk

Jak co dzień, z samego rana włączam komputer. Po kilku sekundach na ekranie ukazał się ekran POST, ale, co mnie zaniepokoiło, zatrzymał się już na wykrywaniu nośników SATA. Wykrył jedynie nagrywarkę DVD, ale przy porcie SATA3, do którego mam podłączony nośnik SSD, system jakby się zawiesił. Metodą każdego "komputerowca" wyłączyłem i ponownie włączyłem komputer - to samo, nie wykrywa nośnika SSD. Wyłączenie komputera na dłużej też nie pomogło. Otworzyłem więc obudowę i odłączyłem wszystkie zbędne kable (frontowy USB, kieszeń na dysk HDD, nagrywarka DVD itp.). SSD nadal się nie wykrywa. Zmiana kabla SSD na inny ani zmiana portu SATA też nie pomogły. Wyciągnąłem nośnik z komputera i podłączyłem go do innego komputera. Tam też się nie wykrywa. Wygląda więc na to, że nośnik po prostu umarł. Czyli - straciłem wszystkie dane, jakie na nim trzymałem: pocztę, zdjęcia, klipy wideo, dokumenty. Ale... jakoś się tym nie przejąłem. Chociaż nośnik był całkiem nowy (miał zaledwie trzy miesiące), byłem przygotowany na jego ewentualną śmierć i utratę danych. Na wszelki wypadek wszystkie swoje pliki trzymam w chmurze.

Przeczytaj całość