Obiecałem, że przywitam się w drugim poście. Oto on. Jestem nieaktywnym redaktorem PCLabu, który popełnił kilka tekstów o cyfrówkach, drukarkach i skanerach na tych łamach, oraz setki tekstów o różnej tematyce „elektronicznej” (recek, zapek, testów, analiz, poradników, newsów, etc.) w innych miejscach - od Wirtualnej Polski po Komputer Świat.

Interesuję się kompami od zawsze. Od ZX Spectrum, przez 286 (mam jeszcze płytę z pamięciami SIP i kontroler MFM), który przetrwał erę 386 i 486, zastąpiony dopiero przez Pentium 100, po... utratę zainteresowania w ostatnich latach - jestem na bieżąco, ale już mnie to nie bawi.

Przeczytaj całość

Przede wszystkim chciałem podziękować Pile i całej fantastycznej drużynie redakcyjnej za możliwość ponownego spotkania na łamach PCLab. Tak jak mój kolega Qam przyznał się na swoim blogu do bycia współpracownikiem emerytowanym tak i ja jestem, można powiedzieć, współpracownikiem sporadycznym – z rzadka pojawiającym się już na stronie głównej. Aczkolwiek ze zdecydowanie mniejszym stażem niż on. 

Przeczytaj całość

Wczoraj Piła dał mi metaforycznie po gębie. Czekałem na pclabowe blogi już długi czas i w pewnym momencie stwierdziłem, że ta chwila nigdy nie nastąpi. Dlaczego? Bo chyba nikt nie był gorliwym zwolennikiem takiej nowości. Mówię tutaj zarówno o czytelnikach (w domyśle) jak i redakcji (dosłownie). Co prawda nie bywałem w niej zbyt często, ale nigdy nie słyszałem okrzyków radości oraz euforii. Być może oprócz wspomnianego naczelnego, ale gdybyście go poznali, to wiedzielibyście, że to człowiek podchodzący entuzjastycznie do wszystkiego.

Przeczytaj całość
Blogi na PCLab.pl? W sumie... czemu nie?

Paweł Pilarczyk
Paweł Pilarczyk

Dziś uruchomiliśmy na PCLab.pl nowy dział – blogi. To nawet więcej niż nowy dział - to odrębny serwis, dostępny pod odrębną domeną (blog.pclab.pl). Nie oznacza to jednak wcale, że chcemy się od blogów odciąć. Ma to być miejsce specjalne – i dla nas, redakcji PCLab.pl, i dla Was, naszych czytelników. Ale po kolei.

Z zamiarem uruchomienia działu blogi nosiliśmy się już tak naprawdę od kilku lat. W końcu dział ten nawet powstał blisko cztery lata temu (jako część projektu CoreClub). Co więcej, blogi udostępniliśmy od razu wszystkim chętnym – pisać mógł każdy i nie musiał być wcale członkiem redakcji PCLab.pl. Pomysł jednak nie chwycił tak, jak się tego początkowo spodziewaliśmy, być może dlatego, że cały serwis CoreClub był przedsięwzięciem sponsorowanym przez znanego producenta procesorów...

Przeczytaj całość