To będzie jeden z tych przydługich wpisów, ostrzegam. Ale inaczej się nie dało, bo otrzymałem do testów produkt, który w dosłownie dwa wieczory wywrócił do góry nogami moje postrzeganie dźwięku dobrego, zmienił mnie. Jednakże zanim się zabierzecie z lekturę, polecam zaczerpnąć nieco informacji na temat Nelsona Passa. To zdecydowanie pomoże zrozumieć, z czym poniżej macie do czynienia. Żeby nie przedłużać, przed Wami FirstWatt F7, najnowszy wzmacniacz rzeczonego Amerykanina. Smacznego.

Przeczytaj całość