Chiny to kraj który się uwielbia, lub nienawidzi. Nie da się ukryć że jest troszkę dziki, a części z Was pewno kojarzy się tylko z podróbkami i niskiej jakości produktami. Cóż, nie da się ukryć, że jest to kraj nieco dziki dla nas - bo nie jesteśmy jednak przyzwyczajeni do widoku kolegów pijących piwo w metrze czy autobusie wracających z pracy. Ta "dzikość" tak samo przejawia się w światku IT. Ciężko kupić w tym kraju oryginalnego Windowsa czy jakąś aplikację, a bywało też tak - że pirackie Windowsy były sprzedawane na podrobionych pendrive'ach. Tak samo sprzedawców nie interesują żadne umowy NDA i inne bezsensowne regulacje. Towar na magazynie to towar do sprzedaży.

Przeczytaj całość

Przykładów nielogicznych i nieuczciwych oznaczeń elektroniki użytkowej i sprzętu komputerowego (i z resztą nie tylko) historia zna wiele. Pewne procedery trwają już od lat, bo tak po prostu się utarło i nikt nie jest - i raczej nie będzie w stanie tego zmienić. Ale pewne oznaczenia produktów nawet dziś mogą budzić uzasadniony gniew. W tym wpisie postaram się omówić wybrane (choć oczywiście nie wszystkie) takie przypadki - nielogicznych i nieadekwatnych do sytuacji nazw lub wręcz jawnych oszustw.

Przeczytaj całość