Znacie firmę Final Audio? Ja do niedawna nie miałem o niej bladego pojęcia. Nic dziwnego, jeszcze kilka lat temu zajmowała się produktami, które kompletnie mnie nie interesowały. No bo cóż mi po wkładkach gramofonowych, skoro nie posiadam gramofonu, a winyli man zaledwie kilka. Inna sprawa to to, że Final Audio jest firmą japońską, której produkty na naszym rynku nie były ani dostępne, ani znane. Zaledwie garstka zapaleńców o nich wiedziała. I nagle, ni z gruszki ni z pietruszki pojawił się polski dystrybutor. Jeden mejl, później drugi, jakiś telefon, spotkanie za granicą i finalnie trzymam w ręku słuchawki należące do moich ulubionych. Nie, nie otwarte albo zamknięte, ale duże i drogie. Enjoy.

Przeczytaj całość