Kilka słów o tym, jak AMD chce przypodobać się graczom

Eryk Napierała
Eryk Napierała

Logo widoczne po lewej powinno być już znajome bardziej uważnym PC-towym graczom. Można zobaczyć je w trakcie uruchamiania kilku całkiem popularnych tytułów, na przykład w najnowszym Crysisie, Hitmanie, Tomb Raiderze czy Bioshocku. Gaming Evolved to nic innego jak program partnerski, w którym AMD pomaga twórcom gier optymalizować je pod swoje produkty, przede wszystkim karty graficzne Radeon HD. Tego rodzaju wsparcie od długiego czasu oferuje konkurencja, a charakterystyczne okrągłe logo The Way It’s Meant to Be Played można znaleźć w niemal każdym głośnym tytule debiutującym w ostatnich latach… także w starszych grach z wyżej wymienionych serii, których najnowsze części powstały pod opieką AMD. Producent Radeonów zauważył najwyraźniej, jak duże znaczenie ma optymalizacja oprogramowania i że na rynku PC dla graczy nie wystarczy zrobić sprzętu o dobrym stosunku teoretycznej wydajności do ceny, by odnieść sukces. Ewolucja gier według AMD jest bardzo podobna do darwinowskiej: jednym wyrastają włosy, drugim pióra...

Przeczytaj całość