Mniej zaawansowani użytkownicy, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z komputerem lub po prostu nie są zainteresowani tematem zwykle uruchamiają gry, nie zmieniając w niej domyślnych ustawień graficznych. A mimo, że gry automatycznie dostosowują poziom detali do posiadanego sprzętu znacznie lepiej niż jeszcze kilka lat temu, to jednak mechanizm ten pozostawia często sporo do życzenia. Często detale są dobierane od tak po prostu - na podstawie np. dostępnej pamięci graficznej. I dochodzi do absurdów, czyli do dobrania maksymalnie wysokich detali na kartach z 2 GB pamięci lokalnej w komputerze ze sklepu wielkopowierzchniowego (aż chciało by się powiedzieć - nie dla idiotów, ale była by to kryptoreklama).

Przeczytaj całość