Procesory Core czwartej generacji w wykonaniu Intela są gorące - o czym już nieraz pisałem. Składa się na to kilka czynników - mała i gęsto upakowana struktura krzemowa samego rdzenia, bardzo przeciętna "pasta termoprzewodząca" pośrednicząca między rdzeniem oraz IHSem - czy w końcu odwieczna bolączka procesorów Intela - czyli nieprecyzyjnie założony fabrycznie IHS. Wkrótce ma się to zmienić, bo mają zostać wprowadzone procesory o nazwie kodowej Devil's Canyon, które mają być znacząco usprawnione w kwestii temperatur pracy - ale procesorów jeszcze nie miałem w rękach i nie wiem na jaki zysk można tutaj liczyć.

Przeczytaj całość