Hate no more

Jacek Wąsowski
Jacek Wąsowski

Dawno mnie tu nie było i wstęp mógłbym przeznaczyć na szukanie wymówki dla tego stanu rzeczy, ale wolę się skupić na konkretach, czymś o wiele ciekawszym z Waszej perspektywy. Dzisiejszy tekst poświęcam mojej ulubionej wadzie - mianowicie gniewowi i jego różnym odmianom, na czele z internetową nienawiścią. Mam cichą nadzieję, że uda mi się zbudować ciekawą przypowieść o tym, jak od czasu do czasu warto spiąć pośladki, wziąć się za siebie i przełknąć kilka gorzkich słów, które posłalibyśmy w kierunku innych osób. Wszystko to oczywiście zaserwuję Wam w sosie growym.

Przeczytaj całość