Alstom Pendolino ED250-012, czyli przygód z PKP Intercity część pierwsza

Krzysztof Pikowy
Krzysztof Pikowy

Każdy, kto choć trochę mnie zna, bądź przynajmniej czytał mój wpis dotyczący WiFi w wagonach PKP Intercity, ten wie, że pociągi to jedna z moich największych pasji. Gdybym mógł, spędziłbym przynajmniej połowę życia na kapitalnym, czerwonym (no, powiedzmy) fotelu Henschela. Połowę, bo jednak przyda się też trochę czasu na jeżdżenie również nowszym taborem. Określenie gdybym mógł zawiera jednak dużą dozę gdybalności, bo ani czas, ani zawartość portfela nie pozwalają na aż tak częste korzystanie z tego środka przyjemności. I transportu przy okazji, tak. Tym bardziej w sferze marzeń całkowicie niespełnialnych pozostawała nie tylko częstsza jazda w standardowych, pasażerskich warunkach, ale również (a może raczej: tym bardziej) jakakolwiek, o częstszej nie wspominając, możliwość odbycia podróży tam, gdzie zwykły śmiertelnik wstępu nie ma, czyli w kabinie maszynisty. Życie czasem potrafi jednak zaskoczyć bardziej, niż można by się tego spodziewać. Mnie na ten przykład zaskoczyło Pozwoleniem Specjalnym do wstępu i przejazdu w kabinie maszynisty lokomotyw PKP Intercity S. A.

Przeczytaj całość
Flirt na torach, czyli ED160 rusza na szlak

Krzysztof Pikowy
Krzysztof Pikowy

Kiedy w marcu opisałem swoją podróż życia Pendolino, zapowiedziałem - co więcej, byłem tego pewien - że tekstów kolejowych będzie tutaj dużo. Tymczasem cóż, tekstów za wiele nie było, ale nie znaczy to, że tak samo mało było kolejnych kolejowych przygód. Ich było całkiem sporo, jedynie Piła jest tak wymagającym szefem, że kiedy wracałem z kolejnych pociągowych wyjazdów, zamiast móc zdać Wam z nich relacje, pokazać zdjęcia i filmy, słyszałem od razu - pojeździłeś tymi swoimi pociągami? Świetnie, to siadaj i pisz o Windowsie/nowej pralce/czymkolwiek innym
Wiadomo, sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby rzecz nie dotyczyła pociągów, a skuterów. Ja jednak wciąż wolę po szynach, a od ostatniego opisanego razu moje kontakty nie tylko z PKP Intercity, ale też z kilkoma innymi firmami kolejowymi zacieśniły się mocno i sporo pociągów zostało w tym czasie obejrzanych, osłuchanych i ojechanych. W tym ten, który dziś zaczyna wozić pasażerów, czyli ED160 - Flirt 3.

Przeczytaj całość
Kontrakt wszechinternetów

Krzysztof Pikowy
Krzysztof Pikowy

Już damfmaszyna stoi na glajzach,
Srogo jak pieron, tusto jak szpajza,
czeko jom rajza.

Kiedy trzy kwartały temu PKP Intercity ogłaszało przetarg na "Usługę dostępu do Internetu oraz dostępu do treści multimedialnych w pociągach PKP Intercity [...]", napełniło mnie to nadzieją, że już niebawem - albo przynajmniej w bliżej nieokreślonej przyszłości, jeśli inaczej się nie da - w pociągach kwalifikowanych poza wygodnymi, coraz częściej, fotelami (chociaż i tak w żadnym, nawet najnowszym wagonie nie ma lepszych, niż w prawie dwudziestoletnich już henschelach) i całkiem zjadliwą piadą, pasażerowie dostąpią też możliwości dotknięcia wirtualnym palcem najnowszych (dajmy na to, chociaż nieco to naciągnięte określenie) technologii.
I to takich, które nie będą ich zmuszały do stawania przy oknie w korytarzu i używania słów powszechnie uznanych za obelżywe, gdyż między Psarami a Kozłowem ich smartfony zamieniły się po raz kolejny w pijanych rybaków, ogłaszając wszem i wobec, iż szukają sieci.

Przeczytaj całość