Właściwie można powiedzieć, że jestem fanem serii. Tylko pierwsza część do końca nie przekonała mnie do siebie za sprawą lekko topornego sterowania i mało urozmaiconego miejsca akcji. Kolejne dwie części to praktycznie sam miód. W każdej nowej odsłonie wprowadzano nowe, niespotykane wcześniej elementy, a grafika nabierała coraz większych rumieńców. Jak jest z Uncharted 4 w tej kwestii i nie tylko? Postaram się to nieco przybliżyć.

Przeczytaj całość