Już od jakiegoś czasu wiedziałem, że założona przez Roberto Barlettę firma Xavian swoje produkty tworzy we własnej fabryce, położonej gdzieś w okolicach Pragi. Niektórym ciężko w to uwierzyć, w końcu liczba firm posiłkujących się chińskimi podwykonawcami jest przytłaczająca. Tym bardziej, że oferta Xaviana nie składa się z modeli zaporowo drogich. Skoro nadarzyła się okazja przekonania się na własne oczy co jest na rzeczy, nie wypadało nie skorzystać.

Przeczytaj całość