Qsan XCubeNAS XN3002T – nowy zawodnik na rynku małych NAS-ów (rzut oka)

Paweł Pilarczyk
Paweł Pilarczyk

Jestem wielkim fanem serwerów typu NAS (wiem, ci co mnie znają powiedzą, że jestem też fanem skuterów czy robotów koszących ;-). Naprawdę, NAS to niezwykle użyteczne urządzenie, które w mojej opinii powinno znaleźć się praktycznie w każdym domu, w którym znajduje się przynajmniej jeden komputer i jeden smartfon. A tym bardziej, gdy tych komputerów i smartfonów jest więcej, a do tego dochodzi jeszcze Xbox czy PlayStation. Dlatego śledzę rozwój tych urządzeń od kilkunastu lat, sam z nich intensywnie korzystam, a nowy gracz na tym rynku – tajwańska firma Qsan – wzbudził moją ciekawość. Do naszej redakcji podesłano dwudyskowy serwer Qsan XCubeNAS XN3002T. Zanim trafił on w ręce Tomka Kurzaka, który szykuje obecnie jego szczegółową recenzję, wypróbowałem go w mojej domowej sieci. Oto moje pierwsze wrażenia.

Przeczytaj całość
Karty pamięci SD UHS-II w praktyce

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Szybkie karty pamięci SD UHS-II są na rynku już ponad rok, ale nadal są one towarem egzotycznym i na palcach jednej ręki można policzyć urządzenia potrafiące w pełni wykorzystać ich możliwości. Widać więc, że większość osób jest jeszcze zadowolona z kart SD starszej generacji i nie śpieszy się z wymienianiem ich na nowsze. Po ostatnich kilku dniach walki z superszybką kartą UHS-II SanDiska jakoś mnie nie to nie dziwi...

Przeczytaj całość
Karta pamięci do 4K w smartfonie: czy szybsza znaczy lepsza?

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

Większość osób w ogóle nie zastanawia się nad tym jak szybka (albo wolna) zamontowana w telefonie karta pamięci i woli wybrać tę pojemniejszą, od tej sprawniejszej. Ale za rogiem czai się „era 4K”, a z nią wiąże się znaczny wzrost rozmiarów plików wideo, także tych nagrywanych za pomocą naszych kieszonkowych komputerów. Z tego powodu producenci nośników danych zaczęli oznaczać swoje produkty z wyższej półki jako „gotowe na UHD” i zachęcają do pójścia w szybkość, a nie ilość wolnego miejsca, bo bez tego ponoć ma być źle.

Przeczytaj całość
Pendrive z wtyczką mikro-USB, czyli prawie jak alternatywa dla karty mikro-SD

Mieszko Krzykowski
Mieszko Krzykowski

W komentarzach pod swoimi recenzjami regularnie widuję wypowiedzi typu: „fajny sprzęt, ale nie kupię go, bo nie ma slotu na kartę mikro-SD”. Nie mam zamiaru wchodzić teraz w dyskusję o tym, czy rozszerzalna pamięć to konieczność, czy coś zupełnie zbędnego, bo ile osób i ile potrzeb, tyle opinii na ten temat i każda z nich jest w pewnym stopniu słuszna. Ale nawet jeśli ktoś się skusi na gadżet pozbawiony tego dodatku (a wszelkiej maści Nexusy i Motorola Moto G potrafią być baaardzo kuszące) i może bez niego żyć, to czasem i tak fajnie by było móc zwiększyć sobie ilość dostępnego miejsca na dane. Chyba przede wszystkim z myślą o takich osobach stworzono pendrive'y z dwiema wtyczkami USB (jedną standardową i jedną w wersji mikro), które w pewnym stopniu mogą zastąpić kartę SD i dzisiaj właśnie im chciałem poświęcić odrobinę uwagi.

Przeczytaj całość
GOODRAM Extension – pierwszy modularny dysk SSD

Michał Wójcik
Michał Wójcik

Czy można zwiększyć pojemność SSD bez konieczności zakupu kolejnego dysku? Nowe dyski SSD GOODRAM Extension zostały wyposażone w innowacyjną funkcję extend-on, dzięki której możliwe będzie rozszerzenie pojemności o kolejne gigabajty bez ponoszenia wysokich kosztów!

Przeczytaj całość
Róbcie backupy!

Paweł Pilarczyk
Paweł Pilarczyk

Jak co dzień, z samego rana włączam komputer. Po kilku sekundach na ekranie ukazał się ekran POST, ale, co mnie zaniepokoiło, zatrzymał się już na wykrywaniu nośników SATA. Wykrył jedynie nagrywarkę DVD, ale przy porcie SATA3, do którego mam podłączony nośnik SSD, system jakby się zawiesił. Metodą każdego "komputerowca" wyłączyłem i ponownie włączyłem komputer - to samo, nie wykrywa nośnika SSD. Wyłączenie komputera na dłużej też nie pomogło. Otworzyłem więc obudowę i odłączyłem wszystkie zbędne kable (frontowy USB, kieszeń na dysk HDD, nagrywarka DVD itp.). SSD nadal się nie wykrywa. Zmiana kabla SSD na inny ani zmiana portu SATA też nie pomogły. Wyciągnąłem nośnik z komputera i podłączyłem go do innego komputera. Tam też się nie wykrywa. Wygląda więc na to, że nośnik po prostu umarł. Czyli - straciłem wszystkie dane, jakie na nim trzymałem: pocztę, zdjęcia, klipy wideo, dokumenty. Ale... jakoś się tym nie przejąłem. Chociaż nośnik był całkiem nowy (miał zaledwie trzy miesiące), byłem przygotowany na jego ewentualną śmierć i utratę danych. Na wszelki wypadek wszystkie swoje pliki trzymam w chmurze.

Przeczytaj całość